Do Rozalina trafiliśmy dzięki uprzejmości Pani Anny odpowiedzialnej za eventy, spotkania biznesowe, konferencje i pikniki, którą chyba zaskoczyliśmy porannym telefonem w jedną z lipcowych niedziel z prośbą o umożliwienie wejścia na teren i zrobienia zdjęć oraz ujęć filmowych. Pomimo trwającego w tym czasie jakiegoś eventu pozwolono nam wejść, choć tylko na zewnątrz budynków, ale i tak bardzo nam się tam spodobało. W Internecie można znaleźć coraz więcej materiałów opisowych o tym pięknym i klimatycznym miejscu, więc zachęcamy do lektury stron – linki na końcu tego wpisu.

Pałac Rozalin
Pałac Rozalin

W naszym wpisie zacytujemy ze strony pałacu https://palacrozalin.pl/o-nas/ jeden fragment, który pokazuje w dużym skrócie jakie były losy tego obiektu:

Warszawiacy spacerujący Alejami Ujazdowskimi, bez trudu zauważą podobieństwo architektoniczne Pałacu do stojącego również pod numerem 27 Pałacyku Wilhelma Raua. Pałacyk Raua projektował Lenardo Marconii, zaś Pałac w Rozalinie został zaprojektowany przez jego ojca Henryka Marconiego – polskiego architekta pochodzenia włoskiego, przedstawiciela klasycyzmu i jednego z najwybitniejszych w połowie XIX wieku. W 1864 roku w wieku 77 lat Rozalia Rzewuska sprzedała Pałac i odtąd zespół pałacowo-parkowy często zmieniał właścicieli. Ostatnią właścicielką była Bronisława Stankiewiczówna, którą w 1949 roku bezprawnie wywłaszczono, mimo, że jej dobra z racji powierzchni nie „podpadły” pod ustawę parcelacyjną. Pałac Rozalin stał się znany na skutek awantury, jaka wokół niego powstała, a której bohaterami stali się użytkownicy i osoba prawowicie pretendująca do jego posiadania – Krystyna Krysowska, która w Rozalinie spędziła całe dzieciństwo. Majątek został odzyskany w 1993 roku. Po wielu latach nowi właściciele krok po kroku, rok po roku pracowali by przywrócić dawny blask zespołu pałacowo – parkowego w Rozalinie. W końcu otworzyli bramy pełnego tajemnic parku, pałacu, a także nowych przestrzeni w tym „Parkowej sypialni” – kameralnego obiektu noclegowego, restauracji Oficyna oraz sali konferencyjnej – tak byś Ty drogi gościu również mógł cieszyć się tym zupełnie niezwykłym miejscem.”.

Pałac Rozalin
Pałac Rozalin

Zapewne już wiecie, że szczególnie lubimy odwiedzać uratowane obiekty zabytkowe w Polsce, więc możliwość zobaczenia takiego obiektu bezpośrednio, niedługo po jego przywróceniu „do blasku”, była dla nas bardzo cenna.

Żałujemy, że tym razem nie zobaczyliśmy wnętrz pałacu, ale mając nadzieję, że gdy pandemia stanie się mniej uciążliwa będzie nam dane zajrzeć tu ponownie, zachęcamy do obejrzenia np. filmu promocyjnego pałacu tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=dOeCao3sSI0.

Długi spacer wokół pałacu, wzdłuż kilku stawów, wynagrodził nam pominięcie wnętrz pałacowych. Szczególnie teraz, gdy wirus mocno daje się we znaki, warto spróbować dotrzeć właśnie do takich miejsc, gdzie ludzi nie ma zbyt wielu i ryzyko związane z covidem jest akceptowalne, choć nie zwalnia to nas z bycia czujnym i wzajemnie ostrożnym w stosunku do napotykanych osób.

Piękne, słoneczne przedpołudnie dodatkowo uwypukliło urodę terenów pałacowo-parkowych i mamy nadzieję, że wykonane przez nas zdjęcia oraz film będą w stanie choć w małym stopniu to odzwierciedlić. Na pewno wrócimy tu jesienią, aby zobaczyć jak szczególnie park będzie wyglądać w tysiącach barw.

Zachęcamy do zapoznania się z opisami Pałacu Rozalin na następujących stronach:

Aby łatwiej było Państwu trafić do Rozalina – poniżej interaktywna mapa od Google:

Zostaw komentarz = Leave a comment

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.