Kiedy w 2000 roku po raz pierwszy odwiedziliśmy ten zamek, urzekł on nas swoim wyniosłym położeniem nad miastem:

na wzgórzu, a raczej cyplu porośniętym lasem nad rzeką Leksandrówką.

Warto zatrzymać się w drodze do zamku na jednym ze wzgórz przed miastem, aby w pełni docenić widok i lokalizację zamku.

Leksykon zamków w Polsce pisze o podsumowaniu wyników badań archeologiczno-architektonicznych, jakiego dokonali E.Dworaczyński i W.Niewalda w latach 70 XX wieku: „początki zamku wiążą się ściśle z działalnością gospodarczą Kmitów herbu Szreniawa, którzy około połowy XIV wieku zaczęli tworzyć wokół Wiśnicza klucz posiadłości ziemskich. Wzniesiony prawdopodobnie w tym czasie zamek pełnił zatem funkcję obronnej rezydencji właścicieli majątku. I skracając nieco – prawdopodobnie fundatorem warownej siedziby był Jan Kmita starosta sieradzki, ruski i krakowski. Co ciekawe – pojawiające się w literaturze wiadomości o istnieniu w Wiśniczu przed połową XIV wieku warownego obiektu, przejętego jakoby przez Kmitów, są oparte wyłącznie na domysłach.„
Zamek, otoczony fortyfikacjami bastionowymi, zaprasza do zwiedzania, począwszy od bramy wjazdowej z początków XVII wieku.

Budowla imponuje czterema basztami w narożach

oraz solidnymi murami.

Wejście do wnętrz znajduje od strony północnej:

Ciekawie wygląda arkadowy dziedziniec:

a także kaplica zamkowa:

Magnaci lubili się bawić, więc mieli też przestronną salę balową:

Wikipedia podaje informacje na temat kolejnych właścicieli zamku – od Kmitów, poprzez Barzów i Stadnickich, aż po rok 1593 kiedy to Sebastian Lubomirski kupił posiadłość, a potem w latach 1615-1621 jego syn Stanisław rozpoczął rozbudowę w stylu barokowym według projektu, który opracował Maciej Trapola – architekt włoskiego pochodzenia.
Potop szwedzki (1655-1660) zastał zamek bez dowódcy zgromadzonego w nim wojska, które oddało warownię bez walki. Nie uchroniło to jednak zamku od zniszczeń i grabieży. Gdy Szwedzi opuścili zamek, Lubomirscy postanowili go odbudować, ale mimo podjętych prac nie został w pełni odrestaurowany.

Od połowy XVIII wieku kolejny wielki polski ród Sanguszków przejął na własność Zamek. Potem trafiał też w ręce znakomitych i bogatych rodów Potockich i Zamoyskich.
W okresie zaborów zamek zaczął podupadać, a w roku 1831 po pożarze został ostatecznie opuszczony.

Od całkowitej ruiny uchroniło zamek na początku XX wieku Zjednoczenie Rodowe Lubomirskich, które w 1901 roku odkupiło go i rozpoczęło prace remontowe trwające do momentu wybuchu II wojny światowej. Po wojnie zamek przeszedł na własność państwa. Architekt i konserwator zabytków Alfred Majewski absolwent Politechniki Lwowskiej, który w latach 1933-1939 prowadził prace konserwatorskie na terenie historycznych zamków Wołynia i Galicji, od roku 1949 kierował pracami zmierzającymi do gruntownej odbudowy wiśnickiego zamku, mającymi mu przywrócić dawny wygląd.

Zgodnie z informacją ze strony: zamek w Nowym Wiśniczu powrócił do rodu Lubomirskich, a w budynku, w którym niegdyś mieścił się „Zakład Ubogich” zlokalizowano Muzeum Ziemi Wiśnickiej.
Wiśnicki zamek to przykład budowli określanej jako palazzo in fortezza – czyli pałacu w środku fortecy.

Bardzo solidnie zbudowany pałac otoczony został kamiennymi fortyfikacjami z pięcioma narożnymi bastionami. Sam pałac zawiera elementy wielu stylów: gotyckie baszty narożne, renesansowa baszta Bony i arkadowy dziedziniec wewnętrzny, barokowa trzykondygnacyjna kaplica zamkowa bogato zdobiona malowidłami i sztukateriami.

Obecnie zamek jest w bardzo dobrym stanie, we wnętrzach można obejrzeć m.in. stylowe meble, rysunki i szkice Nikifora, kolekcje dzieł wiśnickich malarzy: Stanisława Klimowskiego, ks. Stanisława Nowaka, ludowego malarza Mariana Rojka i wiele innych ciekawych eksponatów medalierskich, rzeźbiarskich, witraże, projekty ołtarzy. Oprócz sali balowej obejrzeć można też salę plafonową z pozłacanym sufitem – poniżej zdjęcie z roku 2000:

A w kaplicy zamkowej można zobaczyć sarkofagi:

Zamek pięknie prezentuje się o każdej porze roku, jednak my lubimy go najbardziej w słońcu z początku maja:

Więcej zdjęć zamku można zobaczyć na naszych stronach:
https://tripsoverpoland.pl/index.php?s=2000-4.php
oraz
https://tripsoverpoland.pl/index.php?s=2008-15.php
Zapraszamy także do obejrzenia naszego krótkiego filmu:
Ciekawe informacje o zamku znajdziecie też na stronie: http://bochenskie.republika.pl/zamek.html

Jedna odpowiedź do “Najpiękniej położone polskie zamki (14) – Nowy Wiśnicz”
Ciekawie opracowane. Moge z dumą powiedzieć, że jest to moje miejsce urodzenia. Niestety, losy skierowały mnie w zupełnie inne strony. Pozostał już tylko sentyment.
Zawsze podziwiałem Państwa twórczość. Pozdrawiam!