Archiwa tagu: krajobraz

12 lat – od zdewastowanej ruiny do zachwycającego pałacu Wierzbiczany

Pałac Wierzbiczany

W roku 2018 odwiedziliśmy kilka bardzo pięknych obiektów pałacowo-parkowych. Jednym z nich był Pałac Wierzbiczany.

Rok 2018, to rok uroczystego otwarcia pałacu po 12 latach remontu.

Pałac Wierzbiczany

Jak można przeczytać na stronie pałacu: „„Pałac Wierzbiczany” to niepowtarzalne miejsce na mapie Polski.  Obecny budynek powstał w latach 1845-1846, w stylu neorenesansowym. Zaprojektowany został przez architekta berlińskiego, ucznia znanego konserwatora i architekta Karla Friedricha Schinkla – Friedricha Augusta Stülera. W latach 2006 – 2018 Pałac przeszedł gruntowny remont i 11 maja 2018 roku został otwarty dla nowych Gości.  
Wielkim atutem Pałacu jest 12 hektarowy park, w którym możemy zorganizować wszelkiego rodzaju imprezy okolicznościowe oraz sesje zdjęciowe a także niedaleka odległość Torunia i Inowrocławia
.”

Pałac Wierzbiczany

W artykule przedstawiającym tegoroczne otwarcie obiektu zastany przez obecnych właścicieli stan obiektu  opisano m.in. tak: „Po 1989 r. pałac uległ dewastacji, wyrwano podłogi, drzwi i okna, usunięto nadproża, wycięto klonowe alejki, zniszczono również park oraz pobliski folwark. „


Pałac Wierzbiczany

Dlatego bardzo doceniamy, to co dla pałacu zrobili jego obecni właściciele. 12 lat prac przy remoncie to jak na życie pojedynczych ludzi dość długi okres.  Można było w tym czasie spędzać czas w mniej uciążliwy sposób i nie porywać się na remont takiego obiektu. Jednak dzięki wytrwałości Państwa Agnieszki i Pawła Kryst możemy dzisiaj podziwiać przywrócony do świetności obiekt.

Więcej zdjęć z Wierzbiczan można zobaczyć na naszej stronie albumowo-wyszukiwarkowej.

Zachęcamy do wizyty w tym pięknym obiekcie zapraszając do obejrzenia naszego krótkiego filmu:

Pałac Wierzbiczany

Poniżej także mapa od Google dla wszystkich, którzy chcieliby to miejsce szybko odnaleźć.

Pałac Śródka – piękno zwrócone

W tym roku wędrując m.in. po zachodniej Wielkopolsce trafiliśmy do Śródki.

Pałac Śródka
Pałac Śródka

Już od bramy przywitał nas piękny widok odrestaurowanego w 2002 roku pałacu.

Pałac Śródka
Pałac Śródka

Jak napisano w książce „Dwory i pałace wiejskie w Wielkopolsce” autorstwa Marcina Libickiego i Piotra Libickiego: „neogotycki dwór-zamek o bardzo oryginalnej koncepcji zbudowany został w latach 1858-1861 dla niemieckiej, ale spokrewnionej z Polakami rodziny von Seydlitz. Niska, parterowa część środkowa z półpiętrem poddasza ujęta została w dwa różnej wielkości prostopadłe do niej skrzydła: znacznie większe i wyższe czterokondygnacyjne skrzydło północne i mniejsze, niższe trzykondygnacyjne skrzydło południowe. Całość nakryta oddzielnymi płaskimi dachami ukrytymi za wysokim krenelażem.”.

Pałac Śródka
Pałac Śródka

Na stronie internetowej pałacu możemy z kolei przeczytać: „Historia majątku w Śródce sięga XIV wieku. Pałac wielokrotnie zmieniał swoich właścicieli. W 1763 roku Śródka przeszła w ręce przybyłej ze Śląska rodziny Seydlitz-Kurzbach. Założycielem osiadłego we wsi rodu był Sigismund von Seydlitz , który ożenił się z córką poprzedniego właściciela – Konstantego Kurnatowskiego . Prawie sto lat później, potomek tego rodu Karol Konstanty, wzniósł okazałą rezydencję w stylu neogotyckim. Na początku XX wieku obszar majątku wynosił 988 ha. Znajdowała się w nim gorzelnia, zajmowano się hodowlą bydła rasy oledenburskiej. Ostatnim posiadaczem dóbr był Karol Gustaw von Seydlitz, który władał nimi do 1944 roku.”.

Pałac Śródka
Pałac Śródka

Jak wiele tego rodzaju majątków po II wojnie światowej przeszedł on na własność skarbu państwa, po czym został włączony do utworzonego na tym terenie państwowego gospodarstwa rolnego.

Pałac Śródka
Pałac Śródka

Po renowacji obiekt stał się miejscem „gdzie każdy może rozkoszować się wybornym jedzeniem, stylowymi wnętrzami oraz pięknem przyrody przyległego do pałacu parku”.

Pałac Śródka
Pałac Śródka

Jak można przeczytać w Wikipedii: „Wzniesiona w latach 1858-1861 rezydencja Seydlitzów w Śródce jest jedną z najbardziej reprezentacyjnych budowli odwołujących się do tradycji średniowiecza w Wielkopolsce. Opracowanie elewacji i dekoracje oraz układ pomieszczeń wskazują na wysoką klasę architekta. W ostatnich latach pałac przeszedł w ręce prywatne i został odrestaurowany. Na terenie pałacu powstał hotel i restauracja gdzie goście mogą rozkoszować się pięknem przyrody przyległego do pałacu parku, o powierzchni 2,7 ha oraz okolicznych jezior. W parku można podziwiać m.in. dęby których obwód pnia dochodzi nawet do 510 cm.” oraz „Z inicjatywy kolejnego właściciela Gustawa Stefana Karola Konstantego von Seydliza wprowadzono pewne zmiany we wnętrzach pałacu oraz w jego elewacji frontowej.”.

Pałac Śródka
Pałac Śródka

Z wielką przyjemnością spacerowaliśmy po parku, na chwilę zajrzeliśmy do pięknych wnętrz pałacu, spotkaliśmy stęsknionego pieszczot osiołka, chłonęliśmy piękne widoki na jezioro spod pałacu i na pałac znad jeziora.

Pałac Śródka
Pałac Śródka

To miejsce jakby nieco zagubione w fotogenicznym krajobrazie, zachęcające do przebywania w nim swoją sielskością, ale też elegancją architektury rzadko spotykaną w innych zespołach pałacowo-parkowych.

Pałac Śródka
Pałac Śródka

Obiekt bezpośrednio otoczony jest trzema jeziorami: Wielkim (262 ha), Kuchennym (63 ha), Liśnią (ok. 19 ha) oraz stawami z których jeden z nich połączony jest kanałem bezpośrednio z jeziorem Wielkim. Do terenów pałacowych należy ponad 2 hektarowy park, owocowy sad oraz ogród winny, w których z pewnością odnajdą Państwo spokój ducha.

Pałac Śródka
Pałac Śródka

Warto tu przyjechać nie tylko na dłuższy spacer, ale pomyśleć także o rodzinnych uroczystościach.

Pałac Śródka
Pałac Śródka

Dużo więcej zdjęć pałacu i parku można zobaczyć na naszej stronie albumowo-wyszukiwarkowej.

Zapraszamy na nasz film z tego pięknego miejsca:

A dla chcących tu trafić poniżej mapa od Google:




Uratowane urokliwe Udrycze zachwycają i zachęcają do odwiedzin

Do Udrycz wybieraliśmy się już od dłuższego czasu. W tym roku zaplanowaliśmy długi kwietniowo-majowy weekend w okolicach Zamościa, a jednym z obowiązkowych punktów na naszej mapie zaplanowanych wycieczek były właśnie Udrycze, a ściślej Zespół dworsko-parkowy w miejscowości Udrycze Koniec. Aby łatwiej było Państwu odnaleźć to piękne miejsce poniżej zamieszczamy mapę Google:

Jak można przeczytać na stronie „Laur Konserwatorski 2018„: „Laury Konserwatorskie 2018 otrzymały  m.in.  Pani Krystyna Stańczyk i Pani Eliza Kopeć – za kompleksowy remont i konserwację dworu w założeniu dworsko-parkowym w Udryczach. „.

Zespół dworsko-parkowy w miejscowości Udrycze Koniec
Zespół dworsko-parkowy w miejscowości Udrycze Koniec

Ciekawa jest też historia ratowania tego obiektu – tu cytat ze strony dworu: „Zespół dworsko – parkowy w Udryczach należał przez 80 lat do Gminy. Przez blisko wiek nie był na bieżąco remontowany i konserwowany. W 1970 roku XVII-wieczna oficyna została wpisana do rejestru zabytków i w 1982 roku dołączono do rejestru zabytków pozostałe obiekty zespołu wraz z parkiem, w sumie objęto ochroną konserwatorską pow. 7,5 ha. Niestety fakt wpisania na listę zabytków nie zmienił niczego w sytuacji zespołu dworskiego w Udryczach. Nadal nie przeprowadzano żadnych poważnych prac remontowych czy konserwatorskich. Kiedy trafił w prywatne ręce w 2007 roku oficyna wchodząca w skład kompleksu była w stanie ruiny i groziła katastrofą budowlaną. Ten obiekt był w najgorszym stanie. Kaplica ariańska była w dużo lepszej kondycji ze względu na to, że do lat 80-tych XX wieku była użytkowana jako kościół parafialny. Dwór zgodnie z aktem zakupu miał funkcjonować do lipca 2010 roku jako szkoła podstawowa. Budynek przez lata ogrzewany, jest najmniej zawilgocony, wymaga jednak gruntownego remontu. Również park był zaniedbany – zarośnięte były prawie całkowicie główne aleje oraz zamulone było oczko wodne, cały teren porastały dzikie krzewy i chwasty. Dawny domek ogrodnika – zarządcy, opuszczony od kilku lat przez ostatnich mieszkańców nie nadawał się bez remontu do użytku.„. Zachęcamy do zajrzenia na cytowaną stronę i obejrzenia zdjęć przed i po remontach.

Przez około 10 lat mrówczą pracą doprowadzono cały kompleks do widocznego teraz na naszych zdjęciach kwitnącego stanu.

Zespół dworsko-parkowy w miejscowości Udrycze Koniec.

Powyżej na zdjęciu od lewej: oficyna, kaplica, dwór.
Po przybyciu na miejsce jego przyroda po prostu wciągnęła nas na długie chwile i wędrując po różnych zakątkach fotografowaliśmy i filmowaliśmy z zachwytem to co widzieliśmy podczas spaceru.  Poniżej zdjęcia kaplicy ariańskiej.

Zespół dworsko-parkowy w miejscowości Udrycze Koniec.

Zespół dworsko-parkowy w miejscowości Udrycze Koniec.
Zespół dworsko-parkowy w miejscowości Udrycze Koniec.

Przepiękny drzewostan, układ wodny pod wzgórzem to tylko niektóre elementy stwarzające niepowtarzalny wręcz klimat dla przebywania w tym miejscu.

Ze strony poświęconej Laurom konserwatorskim 2018 zacytujemy jeszcze fragment o ciekawej historii tego miejsca: „Właścicielami ziem udryckich były rodziny Udryckich, Kickich i Zawadzkich. Hrabianka Teresa Kicka była narzeczoną księcia Józefa Poniatowskiego. Po śmierci narzeczonego w bitwie pod Lipskiem w 1813 roku – zabroniła swoim poddanym płacenia podatków i korespondencji z władzami rosyjskimi.. Majątek Udrycz został zlicytowany. Następni właściciele Udrycz – Zawadzcy uczyli lokalną społeczność pisma, mowy i kultury polskiej. W latach 20. XX wieku rozparcelowali swój majątek wśród miejscowej ludności, a dwór wraz z parkiem o pow. ok. 7,5 ha sprzedali za niewielką kwotę na potrzeby szkoły powszechnej. „. Więcej o historii Udrycz można znaleźć np. na tej stronie, którą przy okazji polecamy jako przewodnik po wielu podobnych miejscach w Polsce.

Poniżej kilka ujęć parku i dworu.

Nie dziwi więc ocena konserwatorska: „Prace remontowe i konserwatorskie wykonano na bardzo dobrym poziomie technicznym i artystycznym. Wraz z właściwym stanem technicznym, do zabytku powrócił „duch” dworu ziemiańskiego, odczuwany w atmosferze miejsca. Oprócz dworu, właściciele wyremontowali i zaadaptowali XVII wieczną oficynę w sąsiedztwie dworu. Rozległy park został uporządkowany z uczytelnieniem historycznej kompozycji.

Ta atmosfera i duch dworu ziemiańskiego także na nas wywarły duże wrażenie. Zachęcamy więc Państwa do obowiązkowej wycieczki po urokliwych Udryczach, a najlepiej do spędzenia tu co najmniej kilku dni korzystając z oferowanej bazy noclegowej rozmieszczonej w kilku odrębnych budynkach  – patrz strona dworu: „Od 2016 r. proponujemy naszym gościom 5 przytulnych pokoi z łazienkami na poddaszu dworu udryckiego. Ponadto oferujemy apartament 2-osobowy usytuowany na parterze od strony południowo-wschodniej. Wszystkie apartamenty w oficynie posiadają bezpośrednie, osobne wejścia oraz własne tarasy z meblami ogrodowymi oraz grilem. Całkowicie samodzielny domek o powierzchni ok. 80 m2. Doskonale nadaje się dla rodziny z dziećmi lub grupy przyjaciół. Posiada dwie samodzielne sypialnie, salonik z kominkiem, wyposażoną kuchnię, łazienkę i wc.„.
Udrycze mogą być bardzo dobrą bazą wypadową do wycieczek po okolicach Zamościa, ale też do spokojnego wypoczynku na łonie przyrody.

Poniżej jeszcze kilka zdjęć z różnych zakątków wiosennych Udrycz.

Więcej zdjęć z tego miejsca można zobaczyć na naszej stronie albumowo-wyszukiwarkowej

Zapraszamy także na nasz kilkunastominutowy film ze spaceru po Udryczach.

 

Kolorowe wsparcie dla panoramy miasta – ogrody na dachach CNK, BUW, a także kolejne fragmenty bulwarów nadwiślańskich

Skróty CNK czy BUW zapewne niewiele mówią odwiedzającym Warszawę turystom, choć odwiedziny tych obiektów warto zaplanować jako punkty obowiązkowe.

Ogród na dachu CNK
Ogród na dachu CNK

Centrum Nauki Kopernik, w skrócie CNK, odwiedziliśmy najpierw od góry, czyli od ogrodów na dachu tej instytucji. Co prawda na głównej stronie internetowej CNK bezpośredniego linku do ogrodu nie znajdziemy, ale dotrzeć można tam poprzez sekcję „Wystawy” – warto przeczytać o ogrodzie na tej stronie. Zacytujemy z niej mały fragment: „Ogród na dachu Kopernika to przestrzeń spacerowa z widokiem na Wisłę, dachy Starego Miasta i Stadion Narodowy. Przypomina nadrzeczny krajobraz ulegający erozji. Ścieżki spacerowe – jak strumienie żłobiące glebę – wiją się między kraterami pełniącymi funkcję świetlików i donicami z kilkudziesięcioma gatunkami roślin odpornych na trudne warunki wegetacji.

Ogród na dachu CNK
Ogród na dachu CNK

O tym, jakie zalety mają ogrody na dachach można (i warto) przeczytać na podstronie CNK, a z niej jeszcze jeden cytat: „Co nam po roślinach na dachach?

Ogrody na budynkach w przestrzeni miejskiej stanowią plamy zieleni kojące zmęczony wzrok i uspokajające nerwy. Krótki spacer w takim ogrodzie albo nawet tylko rzut oka na jego roślinność zza okna pobliskiego biurowca zwiększają koncentrację i samokontrolę oraz hamują agresję. Zielone dachy często stają się doskonałym miejscem wypoczynku, przechadzek, rekreacji. Mogą także przyciągać ptaki i owady. Taką rolę odgrywa również dach Kopernika: budynek powstał w obrębie obszaru specjalnej ochrony ptaków Natura 2000: Dolina Środkowej Wisły. Przez jakiś czas nawet w ogrodzie zadomowiła się kaczka i uwiła sobie tam gniazdo.

Poza ostoją dla zwierząt zielone dachy pełnią także inne funkcje ekologiczne i ekonomiczne. Pochłaniają do dwóch trzecich opadów, dzięki czemu zmniejsza się ilość wody do odprowadzenia kolektorami miejskimi. Biologicznie czynne pokrycie budynku ma właściwości termoizolacyjne: latem, gdy zwykły dach rozgrzewa się nawet do 80⁰ C, zielona powierzchnia może mieć temperaturę otoczenia, z kolei zimą zapewni dodatkową izolację cieplną. Rośliny zatrzymują i przetwarzają pyły i substancje szkodliwe, a także obniżają hałas o ok. 8 dB. Zielone dachy poprawiają mikroklimat: nawilżają powietrze i hamują jego ruchy. Pozwalają zmniejszyć smog i zredukować zjawisko miejskich wysp ciepła (UHI, z ang. urban heat island) charakterystycznych dla zabetonowanych terenów zabudowanych. Temperatura powietrza jest w nich wyższa nawet o 10⁰ C od obszarów podmiejskich lub rolniczych.”

Ogród na dachu CNK
Ogród na dachu CNK

Dla nas spacer po tym ogrodzie był znakomitym uzupełnieniem panoramy Warszawy. Z tej wysokości i z tej lokalizacji doskonale widać różne części miasta, które mając za obramowanie kolorowe plamy ogrodu wyglądają jakby o wiele ładniej.

Ogród na dachu CNK - widok na bulwary nadwiślańskie
Ogród na dachu CNK – widok na bulwary nadwiślańskie

Z poziomu ogrodu pięknie prezentuje się nowy fragment bulwarów nadwiślańskich. A lewej strony widać budynek Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Poniżej budynek muzeum w pewnym zbliżeniu.

Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.
Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.

Jak można przeczytać na stronie muzeum: „Rękami malarzy i malarek z Good Looking Studio na ścianach pawilonu Muzeum powstał największy obraz w Polsce – mierząca 1600 m.kw. kompozycja malarska Sławomira Pawszaka, która została wybrana w konkursie na projekt plastyczny fasady w 2016 roku. Zgodnie z wizją architekta pawilonu, Adolfa Krischanitza, budynek ma być płótnem dla twórczości plastycznej, podkreślającej efemeryczny, tymczasowy charakter budynku.„.

Poniżej jeszcze jeden widok z dachu CNK.

Ogród na dachu CNK
Ogród na dachu CNK

Warto też zerknąć na kolejną panoramę lekko przesłoniętą roślinami na dachu CNK.

Ogród na dachu CNK
Ogród na dachu CNK

Z dachu CNK widać też BUW, czyli Bibliotekę Uniwersytetu Warszawskiego i jej ogród na dachu.

Gmach BUW i widok na ogród na dachu
Gmach BUW i widok na ogród na dachu

O ogrodzie BUW można przeczytać na tej stronie. Z niej zacytujemy fragment: „Zaprojektowany przez architekta krajobrazu Irenę Bajerską ogród na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie został otwarty 12 czerwca 2002 r. Jest jednym z największych i najpiękniejszych ogrodów dachowych w Europie. Rozciąga się na powierzchni ponad 1 ha. Roślinność zajmuje w nim 5111 m2.

Jako ogród uniwersytecki, tzn. ogólnie dostępny (choć ogrodzony i zamykany), stanowi doskonałe miejsce wypoczynku nie tylko dla studentów i pracowników naukowych, ale także warszawiaków niezwiązanych z Uniwersytetem. Ogród składa się z dwóch części: górnej (o powierzchni 1,0 ha ) i dolnej (o powierzchni 1,5 ha), połączonych strumieniem z kaskadowo spływającą wodą. Można w nim podziwiać różnorodne gatunki i odmiany roślin, posadzone w trzech odmiennie skomponowanych częściach. Bezpośrednio przy budynku znajdują się krzewy okrywowe (m.in. tawulec pogięty „Crispa”), oraz pnącza. Największymi ozdobami otwartej przestrzeni dolnego ogrodu są, połączone strumieniem, sztuczny kamień z kaskadą i zarybiony staw, nad którym zamieszkały kaczki. Posadzono tu drzewa, krzewy i byliny ozdobne we wszystkich porach roku. Dolny ogród zdobią także granitowe rzeźby Ryszarda Stryjeckiego. Cykl „Szkic sytuacyjny” nawiązuje do motywów kosmologicznych.

W górnym ogrodzie na 15-25 warstwie podłoża rosną byliny, krzewy iglaste, liściaste , małe drzewka i pnącza. Podzielony jest na kilka części, różniących się formą, kolorem, zapachem i nastrojem.”.

Ogród BUW
Ogród BUW

W tym ogrodzie byliśmy już kilka lat temu, ale patrząc na ten ogród z poziomu dachowego ogrodu CNK postanowiliśmy zajrzeć tam ponownie.

Ogród BUW
Ogród BUW

Ogród ten ze względu na wielopoziomowość i jakby wydzielone części na dachu BUW zachęca do poznawania jego wszystkich zakątków.

Ogród BUW
Ogród BUW

Poniżej jeszcze kilka ujęć ogrodu BUW w małej galerii.

Jak można przeczytać m.in. tu „Bulwary Wiślane wreszcie żyją! Warszawiacy korzystają ze słońca nad rzeką„, oddany nie tak dawno odcinek bulwarów od mostu Świętokrzyskiego, w kierunku mostu Śląsko-Dąbrowskiego, zaczyna przyciągać coraz więcej ludzi spragnionych rzeki, słońca i pięknych widoków. My też odbyliśmy tu krótki spacer, a kilka zdjęć zamieszczamy w poniższej minigalerii.

Dużo więcej zdjęć z pokazanych w tym wpisie zakątków Warszawy znajdziecie na naszej albumowo-wyszukiwarkowej stronie. Bardzo zachęcamy wszystkich do odbycia podobnego spaceru, bo ogrody na dachach CNK i BUW to miejsca po prostu piękne widokowo, podkreślające urodę miasta, a Bulwary Wiślane to jakby z dawna oczekiwana „oczywistość”, która materializuje się na naszych oczach.

Zapraszamy także na nasz krótki film z tych miejsc: