Atrakcje Szydłowca

Dzięki nowemu odcinkowi trasy S7 Szydłowiec stał się jakby szybciej dostępny. A że miasto posiada sporo atrakcji nie wolno go przegapić na turystycznej trasie.

Po przyjeździe do Szydłowca warto udać się w stronę kościoła i tam zerknąć na mapę miasta:

Szydłowiec - mapa
Szydłowiec – mapa

Aby łatwiej można było odnaleźć wszystkie miejsca poniżej także interaktywna mapa od Google:

O zabytkach Szydłowca sporo informacji znajdziemy w Wikipedii, a o samym Szydłowcu jest też oddzielna strona,  z której zacytujemy mały fragment: „Początki historii Szydłowca sięgają XII wieku, istniał tu gród będący siedzibą jednej z gałęzi rodziny Odrowążów, którzy w 1401 roku, przybrali nazwisko Szydłowieckich. Szydłowieccy sprawowali wysokie godności na dworze królewskim w Krakowie, co przyczyniło się do szybkiego rozkwitu miasta. Największego rozwoju terytorialnego w owym czasie dokonał Mikołaj Szydłowiecki, poszerzając granice miasta i budując nowe dzielnice. Szydłowiec poprzez małżeństwo córki Krzysztofa Szydłowieckiego, ostatniego z rodu Szydłowieckich, z Mikołajem „Czarnym” Radziwiłłem przeszedł w ręce bogatej litewskiej rodziny Radziwiłłów. Za czasów Szydłowieckich i Radziwiłłów Szydłowiec znany był jako jeden z ważniejszych ośrodków handlu żelazem w Polsce oraz jako ośrodek wydobycia i obróbki piaskowca szydłowieckiego. Miasto słynęło także z bogatych monumentalnych budowli, kościołów farnego i szpitalnego, ratusza miejskiego, zamku na wyspie, bram miejskich oraz podcieniowanych kamienic.„.

Szydłowiec - zamek
Szydłowiec – zamek

Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy jednak od zamku, w którym znajduje się Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych.  Jak czytamy na stronie muzeum: „Muzeum szydłowieckie jest jedyne w swoim rodzaju, jest osobliwością pośród wielu innych placówek muzealnych w kraju, nie tylko z powodu wspomnianego dziejowego paradoksu, na którym osadziła ją polityka decydentów. Siłą jego oryginalności są przede wszystkim zbiory i historyczne pierwszeństwo, MLIM bowiem to pierwsze w świecie samodzielne muzeum poświęcone ludowym instrumentom muzycznym (dr Erich Stockmann, wiceprzewodniczący International Folk Music Councuil, 1976), pierwsze w świecie specjalistyczne muzeum instrumentów muzycznych jednego kraju i jak dotąd, jedyne w Polsce. Powołane w 1968 r. przez Muzeum Narodowe w Kielcach (wtedy jeszcze Muzeum Świętokrzyskie) jako jego oddział, zakończyło swój „okres prenatalny” 19 maja 1975 r. otwierając dla zwiedzających ciekawą ekspozycję przygotowaną przez znanych polskich etnomuzykologów: Jadwigę Sobieską i Jana Stęszewskiego, liczącą trzy i pół setki instrumentów. Dziś MLIM ma grubo ponad 2 tys. muzealiów, w tym historyczno-artystycznych. Zbiory te pod względem liczebności i oryginalności nie mają odpowiednika w kraju.

Poniżej mingaleria naszych zdjęć z muzeum:

Warto w tym miejscu dodać, że wstęp do muzeum jest bezpłatny. Jeśli chcemy wypożyczyć audioprzewodnik, to opłata za jego wypożyczenie wynosi 10 PLN. Ponieważ wakacje już wkrótce się skończą, to warto pomyśleć aby młodzież szkolną zabrać na lekcje muzealne w cenie 7 PLN od uczestnika.

Na stronie o wystawach stałych w muzeum odnajdziemy nazwy instrumentów, o których istnieniu zapewne nic nie wiedzieliśmy: burczybasy,  idiofony, chordofony smyczkowe, mazanki, złóbcoki, basy, oktawka, fidel płocka, gęśle opolskie i gęśle gdańskie, suka,  lira korbowa, sierszeńki, gajdy śląskie, marszelnik, parłaczka, jargotki, terkotki taczkowe,  tarapaty, ligawy, bazuny, trombity.

Oprócz sal z instrumentami w zamku znajdują się też sale o historii Szydłowca, czy szerzej Polski. Poniżej minigaleria ze zdjęciami z takich sal:

Dzięki uprzejmości pracowników muzeum dowiedzieliśmy, się że na wieżę ratusza wejdziemy po kontakcie z pracownikami informacji turystycznej, których siedziba znajduje się naprzeciwko ratusza, przy szydłowieckim rynku. Przy okazji tego wpisu składamy tą drogą serdeczne podziękowania pracownikom IT, którzy zabrali nas do praktycznie większości atrakcji w Szydłowcu.

Szydłowiec - Ratusz
Szydłowiec – Ratusz

Historię ratusza znajdziemy w jednej z sal zamkowych na tablicy informacyjnej – jej zdjęcie poniżej:

Szydłowiec - historia ratusza
Szydłowiec – historia ratusza

Kilka widoków z wieży ratuszowej w poniższej minigalerii:

Poniżej jeszcze zdjęcie pomnika Tadeusza Kościuszki:

Szydłowiec - pomnik Tadeusza Kościuszki:
Szydłowiec – pomnik Tadeusza Kościuszki:

Od ratusza tylko kilka kroków do Kościoła św. Zygmunta – jak czytamy w Wikipedii: „W końcu XV w. Jakub Szydłowiecki rozpoczął budowę fary murowanej, ukończył ją jego brat Mikołaj Szydłowiecki przed 1525, który także ufundował większość wyposażenia kościoła. Wzniósł także od południa kaplicę – nekropolię rodową, w której spoczęły prochy jego samego, jego ojca Stanisława oraz brata Jakuba. Do dekoracji kościoła oraz kaplicy najprawdopodobniej sprowadził z Mogiły sławnego Stanisława Samostrzelnika. W 1563 fara została zamknięta przez Mikołaja Radziwiłła Czarnego, zagorzałego kalwina – katolikom przywrócił ją, być może już w 1567 roku, Mikołaj Krzysztof Radziwiłł Sierotka.„. Poniżej nasza minigaleria ze zdjęciami tego pięknego zabytku:

Kolejnym miejscem, które odwiedziliśmy był Cmentarz Komunalny w Szydłowcu:

Niedaleko cmentarza znajdują się nieczynne już kamieniołomy, teraz po części wykorzystywane jako tereny rekreacyjne. Warto przytoczyć za Wikipedią informacje o kamieniołomach: „Szydłowiec wzniesiony został na kamieniu – piaskowcu szydłowieckim z okresu jurajskiego. Mieszkańcy miasta budowali swe domy na skale, a podłoże niektórych placów, na przykład Rynku Słomianego (obecnie Plac Wolności), stanowiła lita płyta piaskowcowa. Tradycje kamieniarskie sięgają początków powstawania osady, a więc XIV wieku. Od czasów działalności rodu Szydłowieckich miasto jest ważnym (przynajmniej w skali regionu) ośrodkiem kamieniarstwa. Ośrodkowi temu przypisywane są m. in. kamienne chrzcielnice, które trafiały na tereny Małopolski (Bodzentyn, Radom, Szydłowiec) oraz Mazowsza (Grójec). Dziełem miejscowych mistrzów kunsztu kamieniarskiego są także liczne inne elementy „małej architektury” z przełomu średniowiecza i renesansu. Do nich należy zaliczyć portal z prezbiterium do zakrystii radomskiej fary. Podobne piaskowcowe portale i obramowanie okienne znajdują się poza samym Szydłowcem i pobliskimi Chlewiskami, także w Ćmielowie, Końskich i Żarnowie – zawsze związane z fundacyjnym kręgiem Szydłowieckich.„. Poniżej zdjęcia z kamieniołomów: „Pikiel” oraz „Podkowiński”:

Kolejnym odwiedzonym miejscem była Góra Trzech Krzyży, z której dobrze widać farę i panoramę miasta:

Szydłowiec - Góra Trzech Krzyży
Szydłowiec – Góra Trzech Krzyży

I jeszcze zdjęcie ze szczytu tej góry:

Cmentarz żydowski w Szydłowcu to kolejne miejsce na szlaku naszej wycieczki. Z Wikipedii fragment opisu tego miejsca: „Cmentarz żydowski w Szydłowcu – zabytkowa nekropolia powstała w XVIII wieku, znajdująca się w północno-wschodniej części Szydłowca, zamieszkanej dawniej przez szydłowieckich Żydów, przy ul. Wschodniej. Do czasu powstania gminy żydowskiej w Bodzentynie służył również tamtejszym Żydom. Cmentarz ma powierzchnię 2,7 ha.

Zachowało się około 2000 nagrobków. Najstarsze zachowane nagrobki pochodzą z 1830 roku. Zgodnie z powszechnym zwyczajem, dominującą formą żydowskiego nagrobka jest macewa. Wygląd, wielkość i trudność wykonania macewy odzwierciedlały zamożność i pozycję społeczną zmarłego (lub krewnych). Styl nagrobków na ogół utożsamiany jest z tradycyjną sztuką żydowską, choć na terenie nekropolii znajdują się nagrobki podwójne, w formie sarkofagu lub ściętego pnia drzewa. Wygląd szydłowieckich nagrobków jest bardzo zróżnicowany, nie ma dwóch identycznych obiektów pod względem kompozycji. Macewy zdobione są płaskorzeźbami z symboliką hebrajską pochodzącą przeważnie z XIX wieku. W 1957 władze miasta zamknęły cmentarz. Dwa lata później zlikwidowano zachodnią część nekropolii. Na tym miejscu wzniesiono budynek liceum, dom handlowy i salon meblowy. Nie dokonano ekshumacji pozostałych tam zwłok.

Cmentarz został po wojnie otoczony ogrodzeniem z bramą. W 1971 na terenie cmentarza umieszczono tablicę upamiętniającą 16 000 pomordowanych Żydów z Szydłowca.

Historię tego miejsca znajdziemy też na tablicy informacyjnej w zamku:

Szydłowiec - Kirkut
Szydłowiec – Kirkut

Minigaleria z tego miejsca poniżej:

Atrakcją zupełnie nieoczekiwaną dla nas była dawna lodowania. Jak napisano na wskazanej stronie: „Lodownia – czyli należąca do dawnego szydłowieckiego browaru Stumpfów i Engemanów piwnica przeznaczona do składowania słodu i piwa. Została wykuta w skale, a jej ściany wyłożono piaskowcem. Składa się z dwóch korytarzy o długości około 100 m i szerokości 15 m, połączonych czterema korytarzami poprzecznymi. Większa część obiektu znajduje się pod ziemią. Częścią lodowni jest zasypany w okresie międzywojennym tunel, o wysokości ok. 1,5 m. Miejska legenda głosi, że to fragment istniejącego kiedyś podziemnego połączenia browaru ze znajdującym się nieopodal zamkiem; choć wydaje się zupełnie nieprawdopodobne, by do celów transportu piwa (w zamku rodzina Engemanów rzeczywiście urządziła skład piwa, co spowodowało jego znaczną dewastację) opłacało się kuć tunel poniżej poziomu zamkowej fosy.”. Jest to obiekt na pewno wart zobaczenia – poniżej kilka naszych zdjęć z tego miejsca:

Należy wspomnieć, że od nazwy miejsca wzięła swoją nazwę także obecna restauracja w Szydłowcu, ale na jej stronach próżno szukać historii tego miejsca…

Dużo więcej zdjęć z Szydłowca z roku 2017 można znaleźć na naszej stronie: http://tripsoverpoland.pl/index.php?s=2017-7.php .

Zapraszamy także do obejrzenia naszego filmu z Szydłowca:

Nowa wersja naszej strony albumowo-wyszukiwarkowej – tripsoverpoland.pl

Przed wakacjami informowaliśmy o uruchomieniu nowej, pełnoekranowej wersji naszej uproszczonej wyszukiwarki mapowej. Teraz nadszedł czas na stronę główną – tripsoverpoland.pl wraz z wszystkimi jej podstronami.

Był to jakby początek prac nad zmianami wyglądu i dopasowaniu naszej strony głównej (albumowo-wyszukiwarkowej) do wymagań responsywności, czyli mówiąc prościej aby strona poprawnie się wyświetlała i działała na maksymalnie wielu aktualnie dostępnych urządzeniach, w tym szczególnie na urządzeniach mobilnych takich jak samrtfony czy tablety, ale także na monitorach większej rozdzielczości FULLHD, UHD/4K.

Nowa wersja naszej strony tripsoverpoland.pl
Nowa wersja naszej strony tripsoverpoland.pl

Powyżej zrzut ekranowy górnej części strony startowej.

Jak napisaliśmy w informacji na tej stronie: Dla stałych użytkowników informacja: menu widoczne w starej stronie po lewej stronie teraz pokazuje się po kliknięciu przycisków „Menu” po lewej lub prawej stronie na samej górze strony. Jest ono podzielone na 3 sekcje: wyszukiwarki (i inne podstrony), miejsca (alfabetyczna lista odwiedzonych miejsc), podstrony (chronologiczny zestaw linków do poszczególnych stron albumowych).

Poniżej dwa ekrany z górnym menu oraz kilka przykładowych podstron:

Zachęcamy do odwiedzin naszej strony w nowej odsłonie i wykorzystywania jej zasobów do planowania własnych wycieczek po Polsce, albo choćby do wzrokowego zapoznania się z wieloma (aktualnie 2087) pięknymi i ciekawymi miejscami, w których już byliśmy.

Kolorowe wsparcie dla panoramy miasta – ogrody na dachach CNK, BUW, a także kolejne fragmenty bulwarów nadwiślańskich

Skróty CNK czy BUW zapewne niewiele mówią odwiedzającym Warszawę turystom, choć odwiedziny tych obiektów warto zaplanować jako punkty obowiązkowe.

Ogród na dachu CNK
Ogród na dachu CNK

Centrum Nauki Kopernik, w skrócie CNK, odwiedziliśmy najpierw od góry, czyli od ogrodów na dachu tej instytucji. Co prawda na głównej stronie internetowej CNK bezpośredniego linku do ogrodu nie znajdziemy, ale dotrzeć można tam poprzez sekcję „Wystawy” – warto przeczytać o ogrodzie na tej stronie. Zacytujemy z niej mały fragment: „Ogród na dachu Kopernika to przestrzeń spacerowa z widokiem na Wisłę, dachy Starego Miasta i Stadion Narodowy. Przypomina nadrzeczny krajobraz ulegający erozji. Ścieżki spacerowe – jak strumienie żłobiące glebę – wiją się między kraterami pełniącymi funkcję świetlików i donicami z kilkudziesięcioma gatunkami roślin odpornych na trudne warunki wegetacji.

Ogród na dachu CNK
Ogród na dachu CNK

O tym, jakie zalety mają ogrody na dachach można (i warto) przeczytać na podstronie CNK, a z niej jeszcze jeden cytat: „Co nam po roślinach na dachach?

Ogrody na budynkach w przestrzeni miejskiej stanowią plamy zieleni kojące zmęczony wzrok i uspokajające nerwy. Krótki spacer w takim ogrodzie albo nawet tylko rzut oka na jego roślinność zza okna pobliskiego biurowca zwiększają koncentrację i samokontrolę oraz hamują agresję. Zielone dachy często stają się doskonałym miejscem wypoczynku, przechadzek, rekreacji. Mogą także przyciągać ptaki i owady. Taką rolę odgrywa również dach Kopernika: budynek powstał w obrębie obszaru specjalnej ochrony ptaków Natura 2000: Dolina Środkowej Wisły. Przez jakiś czas nawet w ogrodzie zadomowiła się kaczka i uwiła sobie tam gniazdo.

Poza ostoją dla zwierząt zielone dachy pełnią także inne funkcje ekologiczne i ekonomiczne. Pochłaniają do dwóch trzecich opadów, dzięki czemu zmniejsza się ilość wody do odprowadzenia kolektorami miejskimi. Biologicznie czynne pokrycie budynku ma właściwości termoizolacyjne: latem, gdy zwykły dach rozgrzewa się nawet do 80⁰ C, zielona powierzchnia może mieć temperaturę otoczenia, z kolei zimą zapewni dodatkową izolację cieplną. Rośliny zatrzymują i przetwarzają pyły i substancje szkodliwe, a także obniżają hałas o ok. 8 dB. Zielone dachy poprawiają mikroklimat: nawilżają powietrze i hamują jego ruchy. Pozwalają zmniejszyć smog i zredukować zjawisko miejskich wysp ciepła (UHI, z ang. urban heat island) charakterystycznych dla zabetonowanych terenów zabudowanych. Temperatura powietrza jest w nich wyższa nawet o 10⁰ C od obszarów podmiejskich lub rolniczych.”

Ogród na dachu CNK
Ogród na dachu CNK

Dla nas spacer po tym ogrodzie był znakomitym uzupełnieniem panoramy Warszawy. Z tej wysokości i z tej lokalizacji doskonale widać różne części miasta, które mając za obramowanie kolorowe plamy ogrodu wyglądają jakby o wiele ładniej.

Ogród na dachu CNK - widok na bulwary nadwiślańskie
Ogród na dachu CNK – widok na bulwary nadwiślańskie

Z poziomu ogrodu pięknie prezentuje się nowy fragment bulwarów nadwiślańskich. A lewej strony widać budynek Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Poniżej budynek muzeum w pewnym zbliżeniu.

Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.
Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.

Jak można przeczytać na stronie muzeum: „Rękami malarzy i malarek z Good Looking Studio na ścianach pawilonu Muzeum powstał największy obraz w Polsce – mierząca 1600 m.kw. kompozycja malarska Sławomira Pawszaka, która została wybrana w konkursie na projekt plastyczny fasady w 2016 roku. Zgodnie z wizją architekta pawilonu, Adolfa Krischanitza, budynek ma być płótnem dla twórczości plastycznej, podkreślającej efemeryczny, tymczasowy charakter budynku.„.

Poniżej jeszcze jeden widok z dachu CNK.

Ogród na dachu CNK
Ogród na dachu CNK

Warto też zerknąć na kolejną panoramę lekko przesłoniętą roślinami na dachu CNK.

Ogród na dachu CNK
Ogród na dachu CNK

Z dachu CNK widać też BUW, czyli Bibliotekę Uniwersytetu Warszawskiego i jej ogród na dachu.

Gmach BUW i widok na ogród na dachu
Gmach BUW i widok na ogród na dachu

O ogrodzie BUW można przeczytać na tej stronie. Z niej zacytujemy fragment: „Zaprojektowany przez architekta krajobrazu Irenę Bajerską ogród na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie został otwarty 12 czerwca 2002 r. Jest jednym z największych i najpiękniejszych ogrodów dachowych w Europie. Rozciąga się na powierzchni ponad 1 ha. Roślinność zajmuje w nim 5111 m2.

Jako ogród uniwersytecki, tzn. ogólnie dostępny (choć ogrodzony i zamykany), stanowi doskonałe miejsce wypoczynku nie tylko dla studentów i pracowników naukowych, ale także warszawiaków niezwiązanych z Uniwersytetem. Ogród składa się z dwóch części: górnej (o powierzchni 1,0 ha ) i dolnej (o powierzchni 1,5 ha), połączonych strumieniem z kaskadowo spływającą wodą. Można w nim podziwiać różnorodne gatunki i odmiany roślin, posadzone w trzech odmiennie skomponowanych częściach. Bezpośrednio przy budynku znajdują się krzewy okrywowe (m.in. tawulec pogięty „Crispa”), oraz pnącza. Największymi ozdobami otwartej przestrzeni dolnego ogrodu są, połączone strumieniem, sztuczny kamień z kaskadą i zarybiony staw, nad którym zamieszkały kaczki. Posadzono tu drzewa, krzewy i byliny ozdobne we wszystkich porach roku. Dolny ogród zdobią także granitowe rzeźby Ryszarda Stryjeckiego. Cykl „Szkic sytuacyjny” nawiązuje do motywów kosmologicznych.

W górnym ogrodzie na 15-25 warstwie podłoża rosną byliny, krzewy iglaste, liściaste , małe drzewka i pnącza. Podzielony jest na kilka części, różniących się formą, kolorem, zapachem i nastrojem.”.

Ogród BUW
Ogród BUW

W tym ogrodzie byliśmy już kilka lat temu, ale patrząc na ten ogród z poziomu dachowego ogrodu CNK postanowiliśmy zajrzeć tam ponownie.

Ogród BUW
Ogród BUW

Ogród ten ze względu na wielopoziomowość i jakby wydzielone części na dachu BUW zachęca do poznawania jego wszystkich zakątków.

Ogród BUW
Ogród BUW

Poniżej jeszcze kilka ujęć ogrodu BUW w małej galerii.

Jak można przeczytać m.in. tu „Bulwary Wiślane wreszcie żyją! Warszawiacy korzystają ze słońca nad rzeką„, oddany nie tak dawno odcinek bulwarów od mostu Świętokrzyskiego, w kierunku mostu Śląsko-Dąbrowskiego, zaczyna przyciągać coraz więcej ludzi spragnionych rzeki, słońca i pięknych widoków. My też odbyliśmy tu krótki spacer, a kilka zdjęć zamieszczamy w poniższej minigalerii.

Dużo więcej zdjęć z pokazanych w tym wpisie zakątków Warszawy znajdziecie na naszej albumowo-wyszukiwarkowej stronie. Bardzo zachęcamy wszystkich do odbycia podobnego spaceru, bo ogrody na dachach CNK i BUW to miejsca po prostu piękne widokowo, podkreślające urodę miasta, a Bulwary Wiślane to jakby z dawna oczekiwana „oczywistość”, która materializuje się na naszych oczach.

Zapraszamy także na nasz krótki film z tych miejsc:

Prawie tysiąc lat na brzegu rzeki – Drohiczyn

Nasza ponowna wizyta w Drohiczynie nie trwała zbyt długo, ale udało nam się odwiedzić przede wszystkim Górę Zamkową, z której roztacza się przepiękny widok na przełom rzeki Bug.

Drohiczyn'2017
Drohiczyn’2017

Jak można przeczytać na stronie „BUG RAJEM DLA TURYSTY” wśród wielu projektów i prac związanych z  inwestycjami w produkty turystyczne o znaczeniu ponadregionalnym  na Górze Zamkowej „wykonano tarasy widokowe, utwardzenie dojść i ścieżek, wykonanie zabezpieczeń (balustrady), wykonanie małej architektury (ławki, kosze itp.).
Góra Zamkowa to dawne grodzisko, dziś wspaniały punkt widokowy na Dolinę rzeki Bug. Wzniesiona o kilkadziesiąt metrów ponad poziom Bugu. Na jej szczycie znajduje się obelisk z 1928 roku, upamiętniający 10 rocznice odzyskania niepodległości. Dlatego konieczne było wykonanie zabezpieczeń i tarasu widokowego zapewniającego bezpieczeństwo dla turystów.”.

Cieszy nas bardzo, że lokalne społeczności mobilizują się i robią rzeczy może drobne, ale od dawna bardzo potrzebne nie tylko dla turystów, ale także dla nich samych.

Poniżej zdjęcie Góry Zamkowej z niższego punktu widokowego.

Drohiczyn'2017 - Góra Zamkowa
Drohiczyn’2017 – Góra Zamkowa

Historię Drohiczyna znajdziemy na wielu stronach internetowych, jednak długie kalendarium wydarzeń polecamy z Wikipedii, poniżej jedynie krótki fragment:

Poniżej zdjęcie Drohiczyna z drugiego brzegu Bugu w rejonie przeprawy promowej:

Drohiczyn'2017
Drohiczyn’2017

i ujęcie z innego miejsca:

Drohiczyn'2017
Drohiczyn’2017

Pięknie graficznie opracowaną historię Drohiczyna wraz opisem turystycznych atrakcji polecamy przeczytać na tej stronie, z której krótki cytat o pochodzeniu nazwy miasta: „Jest kilka teorii co do pochodzenia nazwy Drohiczyna. Według jednej z nich nazwa miasta pochodzi z połączenia dwóch słów: droga i czyn. Inna zaś sugeruje wywodzenie się nazwy od imienia Drogita (Drohita).„.

Za Wikipedią zacytujemy też spis zabytków:

  • Grodzisko na Górze Zamkowej
  • Zespół klasztorny jezuitów
    • Katedra Trójcy Przenajświętszej z lat 1696–1709 w stylu barokowym. Pierwotny kościół ufundował Władysław Jagiełło w 1392. W 1657 przekazano parafię zakonowi jezuitów, którzy wybudowali istniejący dziś kościół. Po kasacie jezuitów parafię przekazano zakonowi pijarów. Kościół zniszczono w czasie I wojny światowej w latach 1914–1918. Odbudowany w 1919. Zdewastowany w latach 1939–1940 (szczególnie wnętrze). Zachował się późnogotycki krucyfiks, barokowa rzeźba Chrystusa Frasobliwego, chrzcielnica późnorenesansowa z pocz. XVII w., rokokowa monstrancja z 1786 r., obraz św. Trójcy z XVII w. w ołtarzu głównym,
    • Klasztor jezuitów z lat 1729–1744 w stylu barokowym na planie podkowy pod kierunkiem jezuity Jakuba Ruoffa (obecnie Kuria Biskupia).
    • Kolegium jezuitów (budowa: 1746–1751) według projektu Wincentego lub Wojciecha Rachetti i fundacji superiora klasztoru o. Stefana Kuczyńskiego (1704–1773). W XVIII wieku Collegium Nobilium. Spalone w czasie I wojny światowej. Obecnie Seminarium Duchowne.
  • Zespół klasztorny franciszkanów
    • Kościół pw. Wniebowzięcia NMP (budowa: 1682–1715) z ołtarzem głównym z 1762, według tradycji zbudowany w miejscu drewnianego kościoła z 1400 fundacji wojewody Mikołaja Nasuty. Pierwsza potwierdzona wzmianka w źródłach o kościele pojawiła się w 1470 r. Budowa obecnego barokowego kościoła rozpoczęła się w 1682 r. ze składek miejscowej szlachty. Zakrystia od północy z 1682 r. i skarbczyk od południa wybudowany w 1734 r. jako drohickie archiwum ksiąg ziemskich. We wnętrzu Kaplica Loretańska z 1695 r. z ołtarzem rokokowym z 1774 r. oraz stiukowy rokokowy ołtarz główny z 1762–1764. Ołtarze przy filarach tęczowych z lat 1770–1774. Lewy z obrazem Wizja św. Antoniego z 1775 r., prawy z obrazem św. Franciszka z 1774 r. Na filarze tęczowym od południa ołtarz klasycystyczny z 1780 r. W zamknięciu nawy północnej relikty murowanego ołtarza barokowego z XVIII w. Kościół zniszczono w czasie II wojny światowej, do kultu przywrócony w 1949.
    • dzwonnica z ok. 1770, w stylu późnobarokowym według proj. Kazimierza Kamieńskiego
    • klasztor franciszkanów (budowa 1737–1751) zbudowany z funduszy chorążego ziemi bielskiej Marcina Kuczyńskiego (1663–1751). Po kasacie po powstaniu listopadowym w 1832 mieściły się w nim koszary. W 1889 przebudowany na szkołę. Obecnie pozbawiony cech stylowych.
    • stróżówka z XVIII w.
    • oficyna z XVIII w., ob. dom, ul. Kraszewskiego 4
  • Zespół klasztorny benedyktynek
    • Kościół benedyktynek pw. Wszystkich Świętych z lat 1734–1738 w stylu późnobarokowym, projekt: Jakub Fontana, fundacja Wiktoryna Kuczyńskiego (1668–1737) i Marcina Kuczyńskiego. Pierwszy drewniany kościół ufundował w 1623 roku wojewoda Wojciech Niemira. Został zniszczony przez Szwedów w 1657 roku i odbudowany w 1659. Obecny kościół konsekrowano w 1744 roku. W 1854 roku władze rosyjskie zamknęły kościół. Odzyskano go w 1918 roku i od 1930 służył jako kościół szkolny. Podczas okupacji rosyjskiej w latach 1939–1941 służył jako szalet. W latach okupacji niemieckiej 1941–1944 funkcjonował jako parafialny. W 1957 roku objęły go benedyktynki wypędzone z Nieświeża. Wewnątrz kościoła znajdują się trzy rzeźby barokowe, monstrancja z 1780 r., obraz św. Benedykta z pocz. XVII w. i krucyfiks z 1 poł. XVIII w. z niezachowanego barokowego ołtarza głównego.
    • Klasztor benedyktynek – W drewnianym budynku poprzedzającym obecny w 1709 i 1714 roku funkcjonował szpital dla ofiar zarazy. Murowany klasztor w stylu barokowym wybudowano w latach 1734–1738. W 1856 roku zaborcze władze rosyjskie zamknęły klasztor i wywiozły zakonnice do Wilna. W następnych latach zakonnice wróciły do klasztoru i prowadziły polską szkołę, opiekując się też powstańcami w czasie Powstania styczniowego. Po upadku powstania władze carskie w 1864 roku ponownie zamknęły klasztor przeznaczając zabudowania na koszary, a zakonnice uwięziono w Bielsku Podlaskim. Po 1885 roku Rosjanie nakazali zburzenie klasztoru. Odbudowano go bez cech stylowych w latach 1958–1960 bez skrzydła wschodniego uzupełnionego w 1992. Obecnie bez cech stylowych.
  • Cerkiew św. Mikołaja z 1792, w stylu klasycystycznym fundacji Konstancji z Kuczyńskich i Jakuba Ciecierskiego. Wzniesiona pierwotnie jako cerkiew klasztorna unickiego zakonu bazylianów. Od 1839 prawosławna, czego efektem była przebudowa w 1848 i dodanie kopułek, usunięcie ołtarzy, ambony i organów. Obecnie świątynia parafialna. Znajduje się przy Placu Tadeusza Kościuszki.
  • kapliczka barokowa u zbiegu ul. Świętojańskiej i Mieszka I z figurą św. Jana Nepomucena z XVIII w.
  • kapliczka przydrożna, przy drodze do Kłyszówki i Minczewa, pocz. XIX w.,
  • dom z 1. poł. XIX wieku, pl. Tadeusza Kościuszki 23
  • Schrony bojowe z 1940–1941 (linia Mołotowa).

Niektóre z tych miejsc zobaczycie poniżej na naszych fotografiach, a na końcu wpisu także na krótkim filmie.

Poniżej Katedra Trójcy Przenajświętszej i Kolegium Jezuitów z 1746 roku.

Poniżej Cerkiew św. Mikołaja.

Poniżej Kościół franciszkanów pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.

Poniżej na zdjęciu Kościół benedyktynek  pw. Wszystkich Świętych:

Drohiczyn'2017
Drohiczyn’2017

Poniżej jeden ze schronów bojowych Linii Mołotowa z  lat 1940–1941 znajdujący się u podnóża Góry Zamkowej:

Drohiczyn'2017
Drohiczyn’2017

I na koniec jeszcze kilka ujęć z Góry Zamkowej:

Więcej zdjęć znajdziecie na naszej stronie albumowo-wyszukiwarkowej.

Zachęcamy Państwa do odwiedzin tego ciekawego i pięknego miasta na południu Podlasia i w uzupełnieniu jeszcze nasz krótki film:

Pałac w Korczewie – od ruiny do pozytywnego finału

Kiedy w 2003 roku zajrzeliśmy na chwilę do Korczewa pałac wyglądał jak na poniższym zdjęciu:

Korczew'2003
Korczew’2003

A to już był stan po kilkunastu latach po odzyskaniu majątku przez potomków dawnych właścicieli. Zachęcamy do lektury artykułu „Po 50 latach spędzonych w Anglii odzyskała rodzinny pałac w Polsce. „Nie uczyłam dzieci polskiego. Teraz tego żałujemy”„. Jest tam wiele archiwalnych zdjęć pałacu w różnych okresach historycznych. Jeden fragment z tego artykułu należy przytoczyć, aby uświadomić sobie w jakim stanie pałac został przekazany spadkobiercom: „Kiedy przyjechałam do Korczewa, wejście do pałacu było zabite deskami. Do środka dostałam się przez piwnicę. W budynku nie było stropów, podłóg, boazerii. Żadnych pozostawionych przez Ostrowskich rzeczy i mebli.”

Kilka ujęć z wystawy o dziejach pałacu dostępnej w jednym z wyremontowanych pomieszczeń pokazujemy w poniższej minigalerii:

O historii obiektu wiele też napisano w artykule „Perła Podlasia„, z którego zacytujemy niewielki fragment: „Jednak największej dewastacji został poddany w czasach powojennych, kiedy to ziemię należącą do hr. Ostrowskich rozparcelowano, a Pałac przeszedł w ręce GS-u w Korczewie. Po wojnie dzieła zniszczenia dopełnili komuniści, i jeszcze głód i chłód panujące w okolicy, bieda i bezmyślność. Co dało się splądrować, ukraść i wywieźć, zostało splądrowane, rozkradzione i wywiezione, co dało się zjeść lub zamienić na opał, zostało zjedzone i spalone. W salonach mieszkały kury i świnie, mieściły się sklepy Spółdzielni Gminnej, magazyn nawozów, mieszkania komunalne. W ośmiokątnej sali balowej, zwanej białą lub złotą, nad drzwiami przetrwał herb Kuczyńskich, Ślepowron, a sufit znów, jak dawniej, zdobią złote stiuki w stylu rococo. Ale po dwóch wielkich kryształowych lustrach pozostały tylko zarysy na ścianach, z dwóch barokowych pieców przetrwały szczątki jednego, odarte jednak z białych pozłacanych kafli; posadzka została przeżarta przez przechowywane na niej worki z nawozami.„.

To co w Korczewie  oglądamy dzisiaj to wynik kilkudziesięciu już lat żmudnych prac rekonstrukcyjnych i także zapobiegliwej pracy właścicieli związanej z zapewnieniem majątkowi codziennego utrzymania.

Poniżej minigaleria pałacowych wnętrz:

I zdjęcie pałacu od frontu:

Korczew'2017
Korczew’2017

Pałac odzyskał świetność dzięki ogromnemu wkładowi pracy i niezłomności wydawałoby się wątłej kobiety. Może pomogło jej także miejsce mocy, tajemniczy kamień Menhir:

Korczew'2017 - Menhir
Korczew’2017 – Menhir

i kamień w całej okazałości poniżej:

Korczew'2017 - Menhir
Korczew’2017 – Menhir

Chciałoby się powiedzieć: spadkobiercy i właściciele obiektów zabytkowych przybywajcie do Korczewa po dużą dawkę mocy i wspaniałego przykładu jak zrujnowany majątek można od ruiny doprowadzić do pozytywnego finału.

Obecnym stanem pałacu może się pochwalić Gmina Korczew na swojej stronie, z której także zacytujemy fragment o historii: „Ponad 600-letni Korczew był niegdyś grodem otoczonym wałami i drewnianą palisadą. W XIII wieku był atakowany i spalony przez Tatarów. W XVII wieku został doszczętnie zniszczony podczas najazdu szwedzkiego. Osada Korczew powstała dookoła dwóch źródeł, na stoku wzgórza. Nad jednym stoi gotycka kapliczka, drugie zaś zasilało niegdyś fosę zamkową u stóp starej baszty. Niegdyś wznosił się tu stary zamek albo dwór warowny. Dotychczas zachowały się stare fundamenty, resztki murów i baszt. Według legendy z pałacyku letniego zwanego Syberią wiodą tajemne przejścia, prawdopodobnie do pobliskiego lasu lub Drohiczyna służące jako droga ucieczki.„.

Na swoją kolej w dziele odnowy majątku czeka jeszcze „Syberia” – letni pałacyk malowniczo usytuowany na wzgórzu:

Mamy nadzieję, że w ciągu kilku lat i ten ciekawy zakątek odzyska swój blask.

Spacer po parku wokół pałacu dostarcza także mnóstwo pozytywnych wrażeń estetycznych i koniecznie trzeba zaplanować czas na dłuższą wędrówkę jego ścieżkami. Poniżej kilka zdjęć z parku:

Na internetowej stronie pałacu można przeczytać taką zachętę: „Czas upływa tutaj niespiesznie, w rytmie natury i dlatego zechcesz tu wrócić. Ciesz się magiczną atmosferą tego naprawdę fascynującego miejsca. 
Zapraszamy Państwa do naszego hotelu, w którym obsługa zadba o Państwa wygodę, profesjonalny serwis i miłą atmosferę.

oraz: „Eleganckie, wyrafinowane pałacowe wnętrza, zdobione złotymi stiukami, gwarantują Ci wyjątkową atmosferę podczas konferencji i szkoleń. Kameralne pomieszczenia sprzyjają spotkaniom biznesowym, szkoleniom oraz różnego rodzaju wydarzeniom firmowym, a malownicza okolica Pałacu zapewnia Twoim gościom dobre samopoczucie.„.

Naprzeciwko bramy wjazdowej do pałacu funkcjonuje już hotel i restauracja, widoczna na zdjęciu poniżej:

Korczew'2017 - hotel i restauracja
Korczew’2017 – hotel i restauracja

A z tego miejsca widok na zabudowania pałacowe pokazaliśmy poniżej:

W samym pałacu funkcjonuje także obszerna sala na okazjonalne przyjęcia:

Korczew'2017
Korczew’2017

Natomiast możliwości organizacji np. przyjęć weselnych i innych większych imprez jest więcej – warto zajrzeć na stronę poświęconą tej tematyce.

Na koniec jeszcze kilka ujęć pałacu od frontu:

Więcej zdjęć na naszej albumowo-wyszukiwarkowej stronie.

Aby łatwiej było Państwu dotrzeć do pałacu w Korczewie poniżej zamieszczamy mapę:

Zapraszamy także na nasz film z Korczewa:

Nowa pełnoekranowa mapa uproszczona odwiedzonych przez nas miejsc w Polsce

Wakacje już w zasadzie się zaczęły dzisiaj. To dobry moment aby udostępnić Państwu nową wersję naszej uproszonej wyszukiwarki mapowej.

W rzeczywistości oddajemy 2 nowe wersje, choć podobnie działających wyszukiwarek mapowych. Dotychczasowa Wyszukiwarka uproszczona zyskała nowy mechanizm wyszukiwania przez zmianę obszaru za pomocą widocznego na mapie prostokąta – widać to na poniższym zrzucie ekranowym:

Wyszukiwarka uproszczona w starej lokalizacji
Wyszukiwarka uproszczona w starej lokalizacji

Zmianie uległ też sposób prezentacji danych w dymkach nad ikonkami odwiedzonych miejsc. Teraz wygląda to następująco:

Wyszukiwarka uproszczona w starej lokalizacji z nowymi dymkami.
Wyszukiwarka uproszczona w starej lokalizacji z nowymi dymkami.

Poniżej zacytujemy zasady wyszukiwania dostępne pod mapami:.
Możliwości wyszukiwania na mapie:
1) Kliknij na przycisku przed nazwą województwa aby zobaczyć odwiedzone miejsca w wybranym województwie.
2) Zmień wielkość obszaru (przesuwając narożniki przy wciśniętym lewym przycisku myszki) lub położenie obszaru (przesuń obszar przy wciśniętym lewym przycisku myszki wewnątrz obszaru) oznaczonego jasnoniebieskim kolorem.
Po kliknięciu na ikonkę miejsca  wyświetlą się dodatkowe informacje w dymku nad ikonką.
Pod mapą zostaną wyświetlone wyszukane miejscowości. Kliknięcie na link (nazwę miejscowości) wyświetli na mapie nad ikonką miejsca dodatkowy opis.

Podobną funkcjonalność zyskała nowa, ale już pełnoekranowa wersja wyszukiwarki uproszczonej. Wyświetla się ona już na oddzielnej stronie, tak aby także z urządzeń mobilnych można ją było łatwiej wykorzystywać. Poniżej ekran z wyszukiwaniem za pomocą zaznaczania obszaru prostokątem:

Wyszukiwarka uproszczona pełnoekranowa - wyszukiwanie obszarem prostokątnym
Wyszukiwarka uproszczona pełnoekranowa – wyszukiwanie obszarem prostokątnym

Ekran z pokazem wyszukiwania dla wybranego województwa poniżej:

Wyszukiwarka uproszczona pełnoekranowa - wyszukiwanie dla wybranego województwa
Wyszukiwarka uproszczona pełnoekranowa – wyszukiwanie dla wybranego województwa

Poniżej zaś ekran dostępny po kliknięciu w wyszukiwarce mało widocznego na pierwszy rzut oka kwadratu w prawym górnym rogu mapy:

Wyszukiwarka uproszczona pełnoekranowa - pełny ekran dla wyszukiwania w województwie
Wyszukiwarka uproszczona pełnoekranowa – pełny ekran dla wyszukiwania w województwie

I na koniec także zrzut z ekranu (4K) z wyświetlonymi wieloma dymkami – prostokątem zaznaczony został cały obszar Polski:, czyli aktualnie 2084 odwiedzone przez nas miejsca.

Wyszukiwarka uproszczona pełnoekranowa - wyszukiwanie obszarem prostokątnym - cały obszar Polski
Wyszukiwarka uproszczona pełnoekranowa – wyszukiwanie obszarem prostokątnym – cały obszar Polski

Zalecamy na ten moment do obsługi tych wyszukiwarek przeglądarki: Chrome, Firefox, Vivaldi, Opera, gdyż ładowanie informacji o ponad 2000 miejsc trwa w nich tylko kilka sekund. Edge potrzebuje na to około 10 razy więcej czasu.

Wiecie Państwo, że bardzo lubimy wszelkie mapy turystyczne, więc na koniec tego wpisu przypomnimy jeszcze naszą mapę miejsc, w których wykonywaliśmy ujęcia filmowe. A jest już takich miejsc na mapie 410, choć w sumie naszych filmów jest już ponad 500, ale niektóre z nich pokazują wiele miejsc, lub pokazują miejsca odwiedzane przez nas wielokrotnie.

Mamy nadzieję, że te nasze wszystkie mapy przydadzą się Państwu do zaplanowania swoich wakacyjnych wycieczek.

Aktualizacja 2.06.2017: Dzisiaj Mapy Google na naszym smartfonie zrobiły nam miłą niespodziankę – zauważyliśmy, że załadowana została nowa warstwa mapy z miejscami w których wykonywaliśmy ujęcia filmowe: https://www.google.com/maps/d/viewer?mid=10YlLj1lY4sp8iqdEdxVSwvttz-E&ll=52.02920466300406%2C18.955168999999955&z=7
Można więc do mapy Polski od Google dostępnej w aplikacji dodać kolejną warstwę 🙂 Ale Google zrobiło to za nas samo 🙂
Zachęcamy do wgrania także mapy Uratowanych obiektów zabytkowych w Polsce: https://www.google.com/maps/d/viewer?mid=1SnYOnC3vv6Fa6IwVMJ4bS6vMA5Q&ll=52.01414685551471%2C19.64036302734371&z=7
W mapach na Androida po wybraniu menu w górnym lewym rogu przechodzimy do pierwszej dostępnej od góry opcji Twoje miejsca, po czym przesuwamy w prawo drugi wiersz od opcji OZNACZONE do opcji MAPY, klikamy w opcję MAPY i mamy tam wiele map do wyboru, kilka z nich to są nasze mapy.

Dąbrowa – Muzeum Ziemiaństwa, w którym możesz także przenocować lub łowić ryby

Obiekty, które dużym wysiłkiem udaje się przywrócić do świetności, a także do potrzebnej społecznie działalności kulturalnej, są nam szczególnie bliskie.

Dąbrowa'2017
Dąbrowa’2017

Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie powstało m.in. dzięki wsparciu z budżetu województwa mazowieckiego w wysokości ponad 2 mln zł. Z najnowszej historii obiektu warto zacytować takie fragmenty: „W 2011 roku, gmina przekazała zespół dworsko-parkowy województwu mazowieckiemu z przeznaczeniem na cele statutowe Muzeum Regionalnemu w Siedlcach. Od 2011 roku obiekt był remontowany i przygotowywany do nowej funkcji. Równolegle trwały prace porządkowe na terenie parku. Po zakończeniu rewaloryzacji cały kompleks udostępniony został zwiedzającym.„. Prace przy obiekcie trwały ponad cztery lata.

Dąbrowa'2017
Dąbrowa’2017

Dla tych co planują tutaj przyjechać, aby te zmiany zobaczyć na własne oczy, przydatna może okazać się mapa:

Oczywiście największa i tytułowa atrakcja to Muzeum Ziemiaństwa. Co dokładnie zrobiono w tym obiekcie i w jego najbliższym otoczeniu opisano w artykule „Ruszyło Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie„, z którego zaczerpniemy krótki cytat: „Stary dwór i oficynę poddano kapitalnemu remontowi i częściowej przebudowie. Zamiast nieużytkowego strychu dwór ma teraz poddasze z pokojami gościnnymi. Wymagało to wykonania nowego stropu, całkowicie nowej konstrukcji dachu i budowy nowych, betonowych schodów. Od podstaw został wykonany taras od strony parku. Pod budynkiem pojawiły się też piwnice, gdzie zlokalizowano zaplecze dla turystów: szatnię, toalety, kuchnię i pomieszczenia gospodarcze. Oczywiście, doszły do tego wszystkie niezbędne współczesne instalacje: c.o., elektryczna i alarmowa, oczyszczalnia ścieków itd.. W oficynie urządzono kasę biletową, sklep z pamiątkami, salę konferencyjną oraz pomieszczenia dla administracji i obsługi muzeum. „.

Dąbrowa'2017
Dąbrowa’2017

Jak na tego rodzaju obiekt bardzo nietypową atrakcją jest możliwość łowienia ryb w stawie, po którym też można popływać łódką lub wypocząć na jego brzegu. Jak napisano na stronie muzeum: „W 150-letnim parku znajduje się zarybiony staw z wyspą. Istnieje możliwość wynajęcia drewnianej wiosłowej łodzi.„. W połączeniu z możliwością skorzystania z noclegu na poddaszu muzeum daje to turyście wspaniałą możliwość spędzenia w tym miejscu dużo więcej czasu niż tylko tego przeznaczonego na zwiedzanie.

Dąbrowa'2017 - pokój na poddaszu
Dąbrowa’2017 – pokój na poddaszu

Poniżej kilka zdjęć z parku wokół muzeum:

W środku dworu – Muzeum Ziemiaństwa – w przeważającej części znajdują się: „zabytkowe wnętrza ziemiańskie przełomu XIX i XX wieku, takie jak: kancelaria dworska, pokój pani domu, sypialnia, salon, jadalnia, kuchnia i łazienka.„. Poniżej kilka naszych zdjęć z wnętrz:

Ten kameralny zespół muzealno-parkowy może być więc wspaniałą bazą wypadową do zwiedzania bliższych i dalszych okolic. Warto też zwrócić uwagę na dodatkowe usługi specjalne obiektu np.: „Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie oferuje wynajem pomieszczeń na organizację konferencji, sympozjów, koncertów, odczytów, spotkań artystycznych i uroczystych bankietów. Do wynajęcia oferujemy cztery pomieszczenia: „małą” piwnicę, „dużą” piwnicę, jadalnię dworską oraz salkę konferencyjną.„. Ważną częścią działalności muzeum jest też edukacja – jak można przeczytać na kolejnej stronie: „Muzeum zaprasza dzieci i młodzież na lekcje muzealne, które odbywają się w pomieszczeniach muzeum oraz w parku. Będą oni mogli wzbogacić swoją wiedzę, odpocząć na łonie natury oraz pobiesiadować przy ognisku. W swojej ofercie muzeum posiada cztery tematy lekcji.„.

Parę dni temu dodaliśmy też Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie do naszej mapy Uratowanych obiektów zabytkowych w Polsce.

Jeszcze małe uzupełnienie – cytat ze strony „Do dworu w Dąbrowie wróciło życie„:  „Muzealnicy chcą pokazać zwiedzającym nie tylko, jak ziemianie mieszkali, ale też jak żyli. Wybudowano dworską wędzarnię, gołębnik oraz sprowadzono z Przesmyk zabytkowy spichlerz. Duży park i ponad stuletni sad ze starymi odmianami drzew owocowych, okalający muzeum, uzupełniono nowymi nasadzeniami ponad 500 drzew i krzewów, które mogą być ciekawostką dla specjalistów od ogrodnictwa i sadownictwa. „.

Dąbrowa'2017
Dąbrowa’2017

Zachęcamy Państwa do odwiedzin tego pięknego miejsca i w uzupełnieniu zapraszamy także na nasz krótki film:

Atrakcje turystyczne Polski: zamki, warownie, pałace, dwory, kościoły, klasztory, skanseny, ciekawe miejsca