Archiwa tagu: park

Pałac Branickich i park w Białymstoku pięknieje

W Białymstoku byliśmy poprzednio w 2003 roku. Wtedy udało nam się zobaczyć Wielką Aulę (Aula Magna), która obecnie jest jeszcze zamknięta z powodu remontu. Poniżej kilka zdjęć z tamtego okresu.

Termin zakończenia remontu auli był przewidywany na koniec bieżącego roku (2017), więc aby zobaczyć  te piękne wnętrza należy przed wizytą dowiedzieć się czy Aula Magna będzie już dostępna dla turystów. A z tego co napisano na tej stronie wynika, że na remont auli i kaplicy przeznaczono ponad 3 mln złotych, a prace te są częścią większego projektu „Spacer w przeszłość„, który obejmie: „przywrócenie dawnej świetności zabytkowym przestrzeniom Pałacu Branickich w Białymstoku, poddanie zabiegom rewitalizacyjnym i konserwatorskim pozostających w złym stanie technicznym pomieszczeń, dekoracyjnych elementów architektonicznych, malowideł oraz zabytków ruchomych, udostępnienie zwiedzającym piwnic w korpusie głównym Pałacu. Zakres obejmuje też dostosowanie obiektu do potrzeb osób z niepełnosprawnościami”. Zakończenie całości prac przewidziano na 30.09.2018.

Poniżej kilka zdjęć z wnętrz pałacu wykonanych podczas naszej sierpniowej wycieczki.

Największe zmiany zaszły od naszej poprzedniej wizyty w Ogrodach Branickich. Na tej stronie warto przeczytać o „Najnowszych wynikach badań dotyczących historii Ogrodu Dolnego”. Poniżej aktualny widok ogrodów z pierwszego piętra pałacu.

Białystok'2017 - ogrody
Białystok’2017 – ogrody

Jak można przeczytać w Wikipedii: „Zespół pałacowo – parkowy Branickich w Białymstoku zwany także Wersalem Podlasia, a także bywa określany mianem Polski Wersal czy Wersalem Północy stanowią liczne zabudowania i ogrody. Park ze względu na nierówną rzeźbę terenu usytuowany jest na dwóch parterach (poziomach): górnym i dolnym. Część górna ogrodu miała kształt regularnego czworoboku i stykała się bezpośrednio z pałacem. Liczne fontanny, klomby, nadawały jemu wygląd i charakter ogrodu francuskiego[.
Część dolna, o typie angielskim, obfitowała w altanki, pawilony, belwedery i promenady – bulwary. Aktualnie noszące nazwy Bulwarów Kościałkowskiego i Tadeusza Kielanowskiego. Oprócz ogrodu głównego do parku należało kilka drobniejszych ogrodów kwiatowych oraz sadów. Wśród ozdób parkowych znajdowały się pomniki, posągi, figury, wodospady, sadzawki, a także dwie oranżerie. Przeznaczone były dla egzotycznych roślin takich jak m.in.: ananasy, brzoskwinie, cytryny, daktyle, figi, pomarańcze, wawrzyny, morwa, imbir, morele. Park i poszczególne ogrody urządzało wielu inżynierów i ogrodników, między innymi planista ogrodu wersalskiego André Le Nôtre, jak również architekt (ogrodnik) Pierre Ricaud de Tirregaille.
Podział parku na ogród górny i dolny, z rozwiniętym systemem wodnym oraz zespołem kamiennych rzeźb zachował się do dziś. Osią kompozycji jest aleja główna, wzdłuż której urządzono osiem bukszpanowych, strzyżonych parterów dywanowych, wysypywanych białym i czerwonym piaskiem. Wzdłuż alei ustawione są na postumentach kamienne rzeźby, naprzemiennie – rzeźby figuralne: (Diana I, Diana II, Wenus, Flora, Akteon, Adonis, Apollo, Bachus) i wazony. Główną aleję kończy most flankowany.
Po południowej stronie salonu parterowego, usytuowany jest dawny boskiet z alejkami, kontynuującymi osie widokowe i kompozycyjne części parterowej. Na zakończeniu głównej osi poprzecznej, przy murze ogrodzenia – zrekonstruowany został pawilon włoski. Tylna ściana pawilonu przepruta jest trzema prostokątnymi, zakratowanymi otworami (przez które niegdyś oglądano rozległy widok na zwierzyniec danieli). Taras górny, otoczony od strony parterów bukszpanowych balustradą tralkową, wzmocniony jest murem oporowym biegnącym wzdłuż kanału w kształcie litery „L”
„.

Poniżej zdjęcie ogrodów i pałacu:

Białystok'2017
Białystok’2017

To w zasadzie salon ogrodowy, o którego rewaloryzacji napisano na tej stronie: „Salon parterów, przylegający do elewacji ogrodowej pałacu, jest najokazalszą częścią założenia ogrodowego.

Zakres prac rewaloryzacyjnych na ternie salonu obejmował budowę infrastruktury technicznej (przyłączy i instalacji: elektrycznej, wodociągowej, kanalizacji deszczowej, systemu nawadniania oraz przepompowni), całkowitą wymianę nawierzchni na żwirową (HanseGrande), generalny remont istniejącego muru oporowego z częściową jego przebudową oraz odtworzenie Pawilonu pod Orłem, 4 fontann, 6 kamiennych ławek i prawie 280 mb kamiennej balustrady okalającej salon od strony kanału (Rodex sp. z o.o., Białystok). W ostatnim etapie wytyczono 8 haftowych parterów i obsadzono je bukszpanowym wzorem, a ich bordiury 10 tysiącami sadzonek kwiatów jednorocznych i bylin, znanych już w XVIII w. W rabatach brzeżnych zasiano trawę i posadzono 16 stożków grabowych (Park-M, Stary Sącz). Po zakończeniu nasadzeń ustawiono na terenie salonu 80 drzewek kubłowych (56 pomarańczy i 24 laury), a w alei głównej – zespół 16 kamiennych rzeźb ogrodowych (po konserwacji Michała Jackowskiego, Białystok), stanowiących jedynie niewielką część osiemnastowiecznej dekoracji rzeźbiarskiej Ogrodu Branickich.

Na tle zachowanych w Polsce osiemnastowiecznych rzeźb ogrodowych zespół białostocki, mimo że liczebnie zubożony, jest po warszawskim Ogrodzie Saskim drugim co do wielkości. Bezpośrednich pierwowzorów rzeźb białostockich należy szukać wśród rzeźb francuskich epoki Ludwika XIV, odwołujących się do ogólnie znanych i podziwianych posągów antycznych. 18 rzeźb na postumentach (10 figuralnych i 8 waz) znowu zdobi aleję główną salonu parterów. Dwie rzeźby Sfinksów z puttami, stanowiące integralną część balustrady, tworzą bramę prowadzącą na most. Zgodnie z osiemnastowieczną zasadą rzeźby ustawiono naprzeciw siebie parami, a figury w rzędzie – na przemian kobieca i męska.„.

Efekty tych prac zachwycają turystów. Także i my nie mogliśmy się oprzeć aby z prawie każdego punktu fotografować i filmować. Poniżej jeszcze kilka ujęć z naszej wycieczki.

Także Brama Wielka, zwana „Gryfem”, przez którą po powiadomieniu ochrony domofonem można wjechać na parking pod pałacem, została poddana pracom remontowym – można o tym przeczytać na tej stronie: „Prace remontowe w kordegardach wnętrzach Bramy trwały w latach 2009-2010 (Budpol Sp. z o.o., Białystok). Obecnie wnętrza Bramy oraz pawilonów w ogrodzeniu przeddziedzińca zostały zaadaptowane na potrzeby Multimedialnego Centrum Informacji Turystycznej.„. Zdjęcia bramy poniżej:

 

Na koniec jeszcze zdjęcia pałacu od strony bramy wjazdowej:

O obszernej historii Pałacu Branickich można przeczytać na stronie Wikipedii, z której zacytujemy jedynie fragment o najnowszych dziejach: „I wojnę światową pałac przetrwał bez większych zniszczeń. Mieścił się tu między innymi szpital polowy. Po wojnie pałac był siedzibą urzędu wojewódzkiego i rezydencją wojewody. Przez krótki okres podczas wojny polsko-bolszewickiej pałac był także siedzibą Tymczasowego Komitetu Rewolucyjnego Polski.
W 1944 roku pałac został w 70 procentach zburzony przez wycofujących się Niemców. Dużą część z tego, co pozostało, zniszczyła w tym samym roku Armia Czerwona. Pałac odbudowano w latach 1946–1960 pod kierunkiem inż. Stanisława Bukowskiego i inż. Władysława Paszkowskiego, nawiązując do stanu z XVIII wieku. Pośpiech, z jakim przeprowadzono prace, nie pozwolił jednak na zebranie pełnej dokumentacji, rekonstrukcja wnętrz jest więc niezbyt wierna. I tak na przykład sala konferencyjna zyskała zieloną tonację, mimo że oryginalnie była biała z bogatymi złoceniami. Do 1990 roku odbudowano Pawilon Toskański i kaplicę pałacową z kopułą i kopiami prac Augustyna Mirysa. We wrześniu 2006 roku, po 200 latach przywrócono na bramie pałacowej herb Branickich Gryf. W czerwcu 2011 roku ukończono rekonstrukcję Pawilonu pod Orłem, który dawniej pełnił rolę woliery.
Aktualnie trwają prace rekonstrukcyjne ogrodów barokowych, by przywrócić je do stanu z XVIII wieku. W tym celu przeprowadzono prace archeologiczne i badania dawnych planów i opisów z epoki. Rekonstrukcja ogrodów trwała do 2012 roku. Planowane jest odbudowanie Pawilonu Chińskiego, Bramy do Zwierzyńca Jeleni, a także wycięcie wysokich drzew znajdujących się wzdłuż południowo-wschodniego boku ogrodów i odtworzenie tam bosketów.
Obecnie w pałacu ma siedzibę rektorat Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.”

Więcej zdjęć można zobaczyć na naszej stronie albumowo-wyszukiwarkowej, na której także znajdziecie Państwo kilka innych miejsc w Białymstoku wartych zobaczenia.

Zachęcamy do odwiedzin Białegostoku, w którym zabytki stają się efektownym produktem turystycznym, a mówiąc prościej – powracają do dawnej świetności i stają się zadbaną atrakcją turystyczną.

Zapraszamy także na nasz film:

Pałac w Korczewie – od ruiny do pozytywnego finału

Kiedy w 2003 roku zajrzeliśmy na chwilę do Korczewa pałac wyglądał jak na poniższym zdjęciu:

Korczew'2003
Korczew’2003

A to już był stan po kilkunastu latach po odzyskaniu majątku przez potomków dawnych właścicieli. Zachęcamy do lektury artykułu „Po 50 latach spędzonych w Anglii odzyskała rodzinny pałac w Polsce. „Nie uczyłam dzieci polskiego. Teraz tego żałujemy”„. Jest tam wiele archiwalnych zdjęć pałacu w różnych okresach historycznych. Jeden fragment z tego artykułu należy przytoczyć, aby uświadomić sobie w jakim stanie pałac został przekazany spadkobiercom: „Kiedy przyjechałam do Korczewa, wejście do pałacu było zabite deskami. Do środka dostałam się przez piwnicę. W budynku nie było stropów, podłóg, boazerii. Żadnych pozostawionych przez Ostrowskich rzeczy i mebli.”

Kilka ujęć z wystawy o dziejach pałacu dostępnej w jednym z wyremontowanych pomieszczeń pokazujemy w poniższej minigalerii:

O historii obiektu wiele też napisano w artykule „Perła Podlasia„, z którego zacytujemy niewielki fragment: „Jednak największej dewastacji został poddany w czasach powojennych, kiedy to ziemię należącą do hr. Ostrowskich rozparcelowano, a Pałac przeszedł w ręce GS-u w Korczewie. Po wojnie dzieła zniszczenia dopełnili komuniści, i jeszcze głód i chłód panujące w okolicy, bieda i bezmyślność. Co dało się splądrować, ukraść i wywieźć, zostało splądrowane, rozkradzione i wywiezione, co dało się zjeść lub zamienić na opał, zostało zjedzone i spalone. W salonach mieszkały kury i świnie, mieściły się sklepy Spółdzielni Gminnej, magazyn nawozów, mieszkania komunalne. W ośmiokątnej sali balowej, zwanej białą lub złotą, nad drzwiami przetrwał herb Kuczyńskich, Ślepowron, a sufit znów, jak dawniej, zdobią złote stiuki w stylu rococo. Ale po dwóch wielkich kryształowych lustrach pozostały tylko zarysy na ścianach, z dwóch barokowych pieców przetrwały szczątki jednego, odarte jednak z białych pozłacanych kafli; posadzka została przeżarta przez przechowywane na niej worki z nawozami.„.

To co w Korczewie  oglądamy dzisiaj to wynik kilkudziesięciu już lat żmudnych prac rekonstrukcyjnych i także zapobiegliwej pracy właścicieli związanej z zapewnieniem majątkowi codziennego utrzymania.

Poniżej minigaleria pałacowych wnętrz:

I zdjęcie pałacu od frontu:

Korczew'2017
Korczew’2017

Pałac odzyskał świetność dzięki ogromnemu wkładowi pracy i niezłomności wydawałoby się wątłej kobiety. Może pomogło jej także miejsce mocy, tajemniczy kamień Menhir:

Korczew'2017 - Menhir
Korczew’2017 – Menhir

i kamień w całej okazałości poniżej:

Korczew'2017 - Menhir
Korczew’2017 – Menhir

Chciałoby się powiedzieć: spadkobiercy i właściciele obiektów zabytkowych przybywajcie do Korczewa po dużą dawkę mocy i wspaniałego przykładu jak zrujnowany majątek można od ruiny doprowadzić do pozytywnego finału.

Obecnym stanem pałacu może się pochwalić Gmina Korczew na swojej stronie, z której także zacytujemy fragment o historii: „Ponad 600-letni Korczew był niegdyś grodem otoczonym wałami i drewnianą palisadą. W XIII wieku był atakowany i spalony przez Tatarów. W XVII wieku został doszczętnie zniszczony podczas najazdu szwedzkiego. Osada Korczew powstała dookoła dwóch źródeł, na stoku wzgórza. Nad jednym stoi gotycka kapliczka, drugie zaś zasilało niegdyś fosę zamkową u stóp starej baszty. Niegdyś wznosił się tu stary zamek albo dwór warowny. Dotychczas zachowały się stare fundamenty, resztki murów i baszt. Według legendy z pałacyku letniego zwanego Syberią wiodą tajemne przejścia, prawdopodobnie do pobliskiego lasu lub Drohiczyna służące jako droga ucieczki.„.

Na swoją kolej w dziele odnowy majątku czeka jeszcze „Syberia” – letni pałacyk malowniczo usytuowany na wzgórzu:

Mamy nadzieję, że w ciągu kilku lat i ten ciekawy zakątek odzyska swój blask.

Spacer po parku wokół pałacu dostarcza także mnóstwo pozytywnych wrażeń estetycznych i koniecznie trzeba zaplanować czas na dłuższą wędrówkę jego ścieżkami. Poniżej kilka zdjęć z parku:

Na internetowej stronie pałacu można przeczytać taką zachętę: „Czas upływa tutaj niespiesznie, w rytmie natury i dlatego zechcesz tu wrócić. Ciesz się magiczną atmosferą tego naprawdę fascynującego miejsca. 
Zapraszamy Państwa do naszego hotelu, w którym obsługa zadba o Państwa wygodę, profesjonalny serwis i miłą atmosferę.

oraz: „Eleganckie, wyrafinowane pałacowe wnętrza, zdobione złotymi stiukami, gwarantują Ci wyjątkową atmosferę podczas konferencji i szkoleń. Kameralne pomieszczenia sprzyjają spotkaniom biznesowym, szkoleniom oraz różnego rodzaju wydarzeniom firmowym, a malownicza okolica Pałacu zapewnia Twoim gościom dobre samopoczucie.„.

Naprzeciwko bramy wjazdowej do pałacu funkcjonuje już hotel i restauracja, widoczna na zdjęciu poniżej:

Korczew'2017 - hotel i restauracja
Korczew’2017 – hotel i restauracja

A z tego miejsca widok na zabudowania pałacowe pokazaliśmy poniżej:

W samym pałacu funkcjonuje także obszerna sala na okazjonalne przyjęcia:

Korczew'2017
Korczew’2017

Natomiast możliwości organizacji np. przyjęć weselnych i innych większych imprez jest więcej – warto zajrzeć na stronę poświęconą tej tematyce.

Na koniec jeszcze kilka ujęć pałacu od frontu:

Więcej zdjęć na naszej albumowo-wyszukiwarkowej stronie.

Aby łatwiej było Państwu dotrzeć do pałacu w Korczewie poniżej zamieszczamy mapę:

Zapraszamy także na nasz film z Korczewa:

Dąbrowa – Muzeum Ziemiaństwa, w którym możesz także przenocować lub łowić ryby

Obiekty, które dużym wysiłkiem udaje się przywrócić do świetności, a także do potrzebnej społecznie działalności kulturalnej, są nam szczególnie bliskie.

Dąbrowa'2017
Dąbrowa’2017

Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie powstało m.in. dzięki wsparciu z budżetu województwa mazowieckiego w wysokości ponad 2 mln zł. Z najnowszej historii obiektu warto zacytować takie fragmenty: „W 2011 roku, gmina przekazała zespół dworsko-parkowy województwu mazowieckiemu z przeznaczeniem na cele statutowe Muzeum Regionalnemu w Siedlcach. Od 2011 roku obiekt był remontowany i przygotowywany do nowej funkcji. Równolegle trwały prace porządkowe na terenie parku. Po zakończeniu rewaloryzacji cały kompleks udostępniony został zwiedzającym.„. Prace przy obiekcie trwały ponad cztery lata.

Dąbrowa'2017
Dąbrowa’2017

Dla tych co planują tutaj przyjechać, aby te zmiany zobaczyć na własne oczy, przydatna może okazać się mapa:

Oczywiście największa i tytułowa atrakcja to Muzeum Ziemiaństwa. Co dokładnie zrobiono w tym obiekcie i w jego najbliższym otoczeniu opisano w artykule „Ruszyło Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie„, z którego zaczerpniemy krótki cytat: „Stary dwór i oficynę poddano kapitalnemu remontowi i częściowej przebudowie. Zamiast nieużytkowego strychu dwór ma teraz poddasze z pokojami gościnnymi. Wymagało to wykonania nowego stropu, całkowicie nowej konstrukcji dachu i budowy nowych, betonowych schodów. Od podstaw został wykonany taras od strony parku. Pod budynkiem pojawiły się też piwnice, gdzie zlokalizowano zaplecze dla turystów: szatnię, toalety, kuchnię i pomieszczenia gospodarcze. Oczywiście, doszły do tego wszystkie niezbędne współczesne instalacje: c.o., elektryczna i alarmowa, oczyszczalnia ścieków itd.. W oficynie urządzono kasę biletową, sklep z pamiątkami, salę konferencyjną oraz pomieszczenia dla administracji i obsługi muzeum. „.

Dąbrowa'2017
Dąbrowa’2017

Jak na tego rodzaju obiekt bardzo nietypową atrakcją jest możliwość łowienia ryb w stawie, po którym też można popływać łódką lub wypocząć na jego brzegu. Jak napisano na stronie muzeum: „W 150-letnim parku znajduje się zarybiony staw z wyspą. Istnieje możliwość wynajęcia drewnianej wiosłowej łodzi.„. W połączeniu z możliwością skorzystania z noclegu na poddaszu muzeum daje to turyście wspaniałą możliwość spędzenia w tym miejscu dużo więcej czasu niż tylko tego przeznaczonego na zwiedzanie.

Dąbrowa'2017 - pokój na poddaszu
Dąbrowa’2017 – pokój na poddaszu

Poniżej kilka zdjęć z parku wokół muzeum:

W środku dworu – Muzeum Ziemiaństwa – w przeważającej części znajdują się: „zabytkowe wnętrza ziemiańskie przełomu XIX i XX wieku, takie jak: kancelaria dworska, pokój pani domu, sypialnia, salon, jadalnia, kuchnia i łazienka.„. Poniżej kilka naszych zdjęć z wnętrz:

Ten kameralny zespół muzealno-parkowy może być więc wspaniałą bazą wypadową do zwiedzania bliższych i dalszych okolic. Warto też zwrócić uwagę na dodatkowe usługi specjalne obiektu np.: „Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie oferuje wynajem pomieszczeń na organizację konferencji, sympozjów, koncertów, odczytów, spotkań artystycznych i uroczystych bankietów. Do wynajęcia oferujemy cztery pomieszczenia: „małą” piwnicę, „dużą” piwnicę, jadalnię dworską oraz salkę konferencyjną.„. Ważną częścią działalności muzeum jest też edukacja – jak można przeczytać na kolejnej stronie: „Muzeum zaprasza dzieci i młodzież na lekcje muzealne, które odbywają się w pomieszczeniach muzeum oraz w parku. Będą oni mogli wzbogacić swoją wiedzę, odpocząć na łonie natury oraz pobiesiadować przy ognisku. W swojej ofercie muzeum posiada cztery tematy lekcji.„.

Parę dni temu dodaliśmy też Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie do naszej mapy Uratowanych obiektów zabytkowych w Polsce.

Jeszcze małe uzupełnienie – cytat ze strony „Do dworu w Dąbrowie wróciło życie„:  „Muzealnicy chcą pokazać zwiedzającym nie tylko, jak ziemianie mieszkali, ale też jak żyli. Wybudowano dworską wędzarnię, gołębnik oraz sprowadzono z Przesmyk zabytkowy spichlerz. Duży park i ponad stuletni sad ze starymi odmianami drzew owocowych, okalający muzeum, uzupełniono nowymi nasadzeniami ponad 500 drzew i krzewów, które mogą być ciekawostką dla specjalistów od ogrodnictwa i sadownictwa. „.

Dąbrowa'2017
Dąbrowa’2017

Zachęcamy Państwa do odwiedzin tego pięknego miejsca i w uzupełnieniu zapraszamy także na nasz krótki film:

Jesienne Łazienki Królewskie zachwycają kolorami

Październik na ogół bywa pogodny, ale w tym roku takich pogodnych chwil było niewiele. Warto więc przy okazji  akcji „Darmowy listopad” w Łazienkach – bezpłatne zwiedzanie przez cały miesiąc odwiedzić i zwiedzić wszystkie obiekty w Łazienkach. Mamy nadzieję, że listopad w zakresie pogody będzie bardziej udany niż październik.

Łazienki Królewskie'2016
Łazienki Królewskie’2016

Dzisiejszy wpis będzie – mamy nadzieję – skuteczną zachętą, aby w ostatni weekend października lub w ciągu listopada zajrzeć tu nawet nie raz, obserwując jak przyroda zmienia wizerunek Łazienek Królewskich.

Łazienki Królewskie'2016
Łazienki Królewskie’2016

W tym roku zajrzeliśmy tu nieco później niż w poprzednich latach, więc i kolory zastaliśmy już nieco inne, ale ta sceneria także bardzo nam się spodobała.

Łazienki Królewskie'2016
Łazienki Królewskie’2016

Staraliśmy się zajrzeć w różne miejsca, bo ich uroda o tej właśnie porze roku jest bardzo szczególna. Miejsca latem czy wiosną prawie „zwykłe” jesienią zmieniają się w „złote zakątki”.

Łazienki Królewskie'2016
Łazienki Królewskie’2016

Oczywiście są miejsca, do których zaglądamy praktycznie obowiązkowo o tej porze roku. Szczególnie takie, gdzie zbiorniki wodne otoczone są pięknymi krzewami i drzewami, i gdzie widok jest wieloplanowy.

Łazienki Królewskie'2016
Łazienki Królewskie’2016

Takie ujęcia zza zbiorników wodnych szczególnie jesienią bywają bardzo urzekające.

Łazienki Królewskie'2016
Łazienki Królewskie’2016

Zakryte różnokolorowymi liśćmi niebo i ziemia to widoki typowe dla złotej polskiej jesieni.

Łazienki Królewskie'2016
Łazienki Królewskie’2016

Poniżej mała galeria tych jesiennych cudowności z Łazienek Królewskich:

Więcej zdjęć można zobaczyć na naszej stronie albumowej:
http://tripsoverpoland.pl/index.php?s=2016-24.php .

Zachęcamy także do obejrzenia (najlepiej na pełnym ekranie) naszego filmu:

Przypominamy też nasz film sprzed 5 lat, jeszcze przed remontami, w którym pokazaliśmy niektóre wnętrza:

Dla porównania kolorów w różnych zakątkach zachęcamy też do obejrzenia naszego wiosennego filmu: