Archiwa tagu: Inowłódz

Inowłódz – zamek uratowany dla turystów i lokalnej społeczności

Kiedy kilka lat temu odwiedziliśmy Inowłódz (fotografie dostępne w naszej galerii tutaj), trwały tam prace rekonstrukcyjne przy ruinach zamku.

Inowłódz'2011
Inowłódz’2011

Docelowa koncepcja nie była wtedy jeszcze zbyt dobrze widoczna. Ale już wtedy postanowiliśmy odwiedzić to miejsce, gdy prace zostaną ukończone.

Tegoroczna wizyta pokazała nam już zrekonstruowane częściowo założenie zamkowe w fazie ukończonej.

Inowłódz'2016
Inowłódz’2016

Bardzo szczegółową historię zamku, także w zakresie rekonstrukcji do obecnego stanu można znaleźć na tej stronie, z której przytoczymy poniżej niektóre dane istotne z punktu widzenia ogromnego wysiłku finansowego, jaki musiała ponieść gmina Inowłódz:

W czwartek, 27 maja 2010 roku, odbyła się XLV, nadzwyczajna sesja Rady Gminy Inowłódz. Radni musieli zdecydować, czy biorą unijne pieniądze na „Rozbudowę, adaptację i częściową rekonstrukcję ruin zamku Kazimierza Wielkiego w Inowłodzu”. Taki też tytuł miał wniosek o dofinansowanie tego projektu, złożonego przez gminę do Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego na lata 2007 – 2013 w ramach priorytetu „Gospodarka, innowacyjność, przedsiębiorczość” i działania „Infrastruktura turystyczno–rekreacyjna”. Wniosek zyskał on pozytywną ocenę i akceptację odpowiednich organów Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi, decydujących o podziale unijnych środków. Oznacza to, że na nazwany wyżej cel gmina Inowłódz może otrzymać 5 mln 602 tys. 698 zł. To 75% tzw. Kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia, wynoszących 7 mln 470 tys. 264 zł. Jeśli gmina zdecyduje się sięgnąć po przyznane pieniądze. O tym właśnie musieli zdecydować radni podczas nadzwyczajnej sesji.

Decyzja to wcale nie taka łatwa i prosta, bo wzięcie tych pieniędzy jest równoznaczne z wyasygnowaniem tzw. wkładu własnego. Trzeba na to wziąć kredyt. Jak wynika z przedstawionej symulacji, na 15 lat. Z odsetkami wyjdzie to 3 mln 37 tys. 440 zł. Przez 15 lat przyjdzie płacić z tego tytułu ok. 200 tys. zł rocznie. Czy obarczyć następców (zbliżał się koniec kadencji Rady) takim balastem? Czy przedsięwzięcie ostatecznie gminie się opłaci? Czy koszty utrzymania powstałego w wyniku tej nietypowej inwestycji obiektu będą w przyszłości do udźwignięcia?

Inowłódz'2016
Inowłódz’2016

To co zrobiono zasługuje naszym zdaniem na ogromne uznanie. Z ogromną przyjemnością poznawaliśmy coraz to nowe pomieszczenia zamkowe przeznaczone na działalność kulturalną czy też na spotkania lokalnej (i nie tylko) społeczności.

Inowłódz'2016
Inowłódz’2016

Warto zacytować bardzo ciekawe założenia do rekonstrukcji:

Doprowadzenie ruin do stanu używalności nie przewiduje kompletnej rekonstrukcji twierdzy. Stosownie do zamierzeń gospodarzy gminy, popieranych przez władze konserwatorskie, utrwalone ruiny, po częściowej rekonstrukcji wybranych odcinków muru oraz po pracach adaptacyjnych i konserwatorskich, mają spełniać funkcje edukacyjne i turystyczne. Odbudowana wieża zamkowa będzie wykorzystana jako miejsce widokowe i miejsce stałej ekspozycji historii zamku. Atrakcją turystyczną i przedmiotem ekspozycji winny stać się ruiny zamku, ukształtowane i zaaranżowane w sposób pozwalający odczytać charakter i formy dawnego założenia obronnego. Projekt dotyczy też zagospodarowania terenu wokół zamku, w sposób przybliżający charakter dawnych urządzeń obronnych, jak fosa, most nad nią i system obronny strefy bramy zamkowej.

W pomieszczeniach możliwych do odzyskania w najlepiej zachowanej strefie przyziemia oraz w zachowanych gabarytach ścian wysokiego parteru umiejscowione zostały funkcje związane z obsługą turystyki oraz z funkcjonowaniem Gminnego Ośrodka Kultury. Zapewni to możliwość całorocznego użytkowania obiektu i odpowiednią, efektywną ochronę zabytkowej struktury.

W adaptowanych wnętrzach, oprócz wspomnianej ekspozycji dziejów zamku zlokalizowano pomieszczenia biblioteki gminnej z czytelnią o łącznej powierzchni 109,7 m kw., punktu informacji turystycznej o powierzchni 37,6 m kw., gminnego klubu – świetlicy z małą salą odczytowo – widowiskową o powierzchni 72,8 m. kw., sale gier świetlicowych o łącznej powierzchni 107,2 m kw. Uwzględniono też oczywiście w projekcie pomieszczenia gospodarcze, toalety, szatnie, niezbędne pomieszczenia techniczne. Całkowita uzyskana powierzchnia użytkowa w przyziemiu, na parterze i w wieży, tarasów, to 843,6 m. kw.“.

Inowłódz'2016
Inowłódz’2016

Skrótowe informacje o zamku i jego odbudowie przedstawia tablica informacyjna przy wejściu na teren zamkowy.

Inowłódz'2016
Inowłódz’2016

Ilość i jakość prac to bardzo dobra prognoza dla wzrostu zainteresowania tym miejscem, choć jak podaje np. Wikipedia, a pewnie wielu czytających ten tekst o tym już zapomniało:

Inowłódz i okolice służyły jako plener dla polskich filmów i seriali, m.in.:

Inowłódz'2016
Inowłódz’2016

Zabytki Inowłodza to także:

Warto też je odwiedzić – na zdjęciach poniżej Kościół św. Idziego:

Kościół św. Idziego jest dobrze widoczny z zamkowej wieży, a z kolei zamek jest dość dobrze widoczny z kościelnego wzgórza, co dodatkowo zachęca do odwiedzenia obu tych miejsc.

ruiny zamku Kazimierza Wielkiego
ruiny zamku Kazimierza Wielkiego

Z wieży zamkowej widać też dość dobrze synagogę w Inowłodzu:

Synagoga w Inowłodzu
Synagoga w Inowłodzu

w której obecnie znajduje się sklep:

Synagoga w Inowłodzu
Synagoga w Inowłodzu

Działania udostępniające zamek zmaterializowały też bardzo potrzebny parking dla turystów, na którym nie zabrakło toalety.

Zachęcamy wszystkich do odwiedzin tego bardzo interesującego miejsca, gdyż jest ono bardzo przyjazne dla turystów – na zamek wchodzimy bez biletów, jeśli tylko w danym dniu nie ma jakiegoś wyjątkowego święta i brama nie jest zamknięta.

Zapraszamy na nasz tegoroczny film z Inowłodza:


A chcącym zobaczyć wnętrza Kościoła św. Idziego polecamy nasz  film z roku 2011:

Nasze ulubione miejsca w Polsce

Zadano nam ostatnio niby proste pytanie o nasze ulubione miejsca w Polsce. Byliśmy już w wielu miejscach – statystyki z naszej głównej strony http://tripsoverpoland.pl podają na liczniku odwiedzonych (i sfotografowanych) miejsc liczbę 1891. Jednak patrząc wstecz na nasze już prawie 20 letnie przemierzanie Polski ciągle odnosimy wrażenie, że te aktualnie najbardziej ulubione miejsca to te, które odwiedzamy po raz pierwszy. Kryją w sobie jakąś tajemnicę, która jest właśnie przez nas poznawana i to uczucie sprawia, że o takich miejscach zawsze w momencie ich odwiedzania myślimy najintensywniej i najcieplej.

Bartne'2012
Bartne’2012

Nie ma przy tym praktycznie żadnego znaczenia faktyczna uroda czy historia takich miejsc, bo liczy się głównie moment, w którym tam się znaleźliśmy, pewne oczekiwanie na pozytywne zaskoczenie, czy zwyczajnie urok nowości.

Czarnorzeki'2012
Czarnorzeki’2012

Oczywiście uczucie turystycznego spełnienia jest tym głębsze im miejsce wyda się ciekawsze od innych alby gdy czymś nas bardzo zaskoczy.

Nakło'2012
Nakło’2012

Tak na przykład było w śląskim Nakle koło Szczekocin, gdzie przeuroczy gospodarze poświęcili nam ogromnie dużo czasu, abyśmy poczuli się tam zadbani w każdym możliwym aspekcie i aby już samo wspomnienie pobytu wywoływało uśmiech na twarzy, zapach świetnych domowych potraw i satysfakcję z poznania wspaniałych ludzi, którzy od wielu lat ratują zabytek, który stał się ich życiowym wyzwaniem i przeznaczeniem.

Inowłódz'2011
Inowłódz’2011

Bo aby miejsce wydało się ciekawe czasem nie potrzebny jest przesadzony wystrój. Wystarczy trochę domowej atmosfery i zainteresowania gośćmi ze strony gospodarzy, a także odwrotnie, co w wypadku turystów jest jakby naturalne – zainteresowania gospodarzami i odwiedzanym miejscem.

Sucha'2005
Sucha’2005

W Suchej spotkaliśmy profesora Marka Kwiatkowskiego – kiedyś dyrektora warszawskich Łazienek, który poświęcił nam sporo czasu zainteresowany tym co robimy, jednocześnie pokazując nam miejsce, które dużym wysiłkiem stworzył –  skansen budownictwa staropolskiego – prywatne Muzeum Architektury Drewnianej Regionu Siedleckiego.

Otwock Wielki'2009
Otwock Wielki’2009

Jak pewnie zauważyliście często odwiedzamy pałac w Otwocku Wielkim – bo to miejsce ciągle jest dla nas bardzo miłym wspomnieniem z pierwszej wizyty, którą “załatwialiśmy” pisząc pismo do ważnego ministerstwa, aby móc wejść w ogóle na teren tego obiektu. A oprowadzał nas po nim zawodowy żołnierz ochraniający to miejsce przed… no właśnie – zwykłymi turystami. Jednak tylko wtedy pozwolono nam wejść na drugą stronę jeziora, skąd widok na pałac jest chyba najpiękniejszy.

Otwock Wielki'2002
Otwock Wielki’2002

Teraz choć jest tam muzeum wnętrz wejście na przeciwległy brzeg jest praktycznie niemożliwe.

Ciągle zaskakujący jest dla nas Dolny Śląsk, region najbogatszy chyba ilościowo w zabytki, ale jednocześnie ilość zabytków w najgorszym stanie po prostu poraża.

Wojanów;'2011
Wojanów;’2011

To miejsce (Wojanów) wspominamy także bardzo szczególnie – bo znaleźliśmy się tam w wyniku wygrania konkursu na stronie pałacu na Facebooku, a życzliwość i troska z jaką nas tam przyjęto pozostała nam do dzisiaj ciepło w pamięci. Jest ono także dowodem na to, że pomimo dużego trudu jaki należało włożyć w ratowanie tego obiektu (także od pożarów czy powodzi) może być on obecnie piękną wizytówką całego regionu, choć jest także ogromnym kontrastem dla np.  pobliskiego Bobrowa i wielu innych opuszczonych i zaniedbanych zabytków na Dolnym Śląsku.

Sucha Szlachecka'2007
Sucha Szlachecka’2007

Bardzo miło wspominamy również długo organizowaną wycieczkę do Suchej Szlacheckiej, której właścicieli wyszukaliśmy przez kontakt z gminą, a oni zaprosili nas do siebie w jesienny weekend.

Sucha Szlachecka'2007
Sucha Szlachecka’2007

Ci sami właściciele zaprosili nas kilka lat później do kolejnego obiektu, którego ratowania się podjęli. Trzcianna to także bardzo urocze i malownicze miejsce. A nam udało się tam zajrzeć jeszcze w trakcie remontu dworu.

Trzcianna'2011
Trzcianna’2011

I takich miejsc przywracanych do życia znajdowaliśmy w naszym pięknym kraju wiele. Wszyscy znają już zapewne Pieszyce – my byliśmy tam jeszcze w trakcie remontu, który do dzisiaj jeszcze do końca się nie skończył. A zostaliśmy tam zaproszeni przez właściciela, z którym nawiązaliśmy kontrakt mailowy. Dzięki niemu zostaliśmy wtedy oprowadzeni po wszelkich możliwych do obejrzenia pomieszczeniach – od piwnic po taras na dachu.

Pieszyce'2007
Pieszyce’2007

Warto pokazać choćby jedno zdjęcie z pięknie odnawianych wnętrz Pieszyc.

Pieszyce'2007
Pieszyce’2007

Zabytki to jak zapewne zauważyliście nasza największa pasja, ale w Polsce nie brakuje miejsc pięknych krajobrazowo. Wszyscy na pewno kojarzą to piękne miejsce:

Tatry - Morskie Oko'2004
Tatry – Morskie Oko’2004

Zachęcamy więc wszystkich do wędrówek po naszym pięknym kraju, do poznawania swoich najbliższych i dalszych okolic, do odnajdywania swoich własnych ulubionych miejsc. My mamy ich bardzo wiele i od wielu lat staramy się je pokazywać i opisywać w miarę naszych skromnych możliwości. Zachęcamy także właścicieli obiektów zabytkowych do pokazywania ich szerszej publiczności, do przyjmowania turystów choćby takich jak my, kochających zabytki w Polsce i doceniających trud i poświęcenie ludzi ratujących je przed kompletną ruiną i zapomnieniem.