Archiwa kategorii: zamki, warownie, fortece, bunkry, umocnienia

zamki, warownie, fortece, obiekty militarne

Atrakcje Szydłowca

Dzięki nowemu odcinkowi trasy S7 Szydłowiec stał się jakby szybciej dostępny. A że miasto posiada sporo atrakcji nie wolno go przegapić na turystycznej trasie.

Po przyjeździe do Szydłowca warto udać się w stronę kościoła i tam zerknąć na mapę miasta:

Szydłowiec - mapa
Szydłowiec – mapa

Aby łatwiej można było odnaleźć wszystkie miejsca poniżej także interaktywna mapa od Google:

O zabytkach Szydłowca sporo informacji znajdziemy w Wikipedii, a o samym Szydłowcu jest też oddzielna strona,  z której zacytujemy mały fragment: „Początki historii Szydłowca sięgają XII wieku, istniał tu gród będący siedzibą jednej z gałęzi rodziny Odrowążów, którzy w 1401 roku, przybrali nazwisko Szydłowieckich. Szydłowieccy sprawowali wysokie godności na dworze królewskim w Krakowie, co przyczyniło się do szybkiego rozkwitu miasta. Największego rozwoju terytorialnego w owym czasie dokonał Mikołaj Szydłowiecki, poszerzając granice miasta i budując nowe dzielnice. Szydłowiec poprzez małżeństwo córki Krzysztofa Szydłowieckiego, ostatniego z rodu Szydłowieckich, z Mikołajem „Czarnym” Radziwiłłem przeszedł w ręce bogatej litewskiej rodziny Radziwiłłów. Za czasów Szydłowieckich i Radziwiłłów Szydłowiec znany był jako jeden z ważniejszych ośrodków handlu żelazem w Polsce oraz jako ośrodek wydobycia i obróbki piaskowca szydłowieckiego. Miasto słynęło także z bogatych monumentalnych budowli, kościołów farnego i szpitalnego, ratusza miejskiego, zamku na wyspie, bram miejskich oraz podcieniowanych kamienic.„.

Szydłowiec - zamek
Szydłowiec – zamek

Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy jednak od zamku, w którym znajduje się Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych.  Jak czytamy na stronie muzeum: „Muzeum szydłowieckie jest jedyne w swoim rodzaju, jest osobliwością pośród wielu innych placówek muzealnych w kraju, nie tylko z powodu wspomnianego dziejowego paradoksu, na którym osadziła ją polityka decydentów. Siłą jego oryginalności są przede wszystkim zbiory i historyczne pierwszeństwo, MLIM bowiem to pierwsze w świecie samodzielne muzeum poświęcone ludowym instrumentom muzycznym (dr Erich Stockmann, wiceprzewodniczący International Folk Music Councuil, 1976), pierwsze w świecie specjalistyczne muzeum instrumentów muzycznych jednego kraju i jak dotąd, jedyne w Polsce. Powołane w 1968 r. przez Muzeum Narodowe w Kielcach (wtedy jeszcze Muzeum Świętokrzyskie) jako jego oddział, zakończyło swój „okres prenatalny” 19 maja 1975 r. otwierając dla zwiedzających ciekawą ekspozycję przygotowaną przez znanych polskich etnomuzykologów: Jadwigę Sobieską i Jana Stęszewskiego, liczącą trzy i pół setki instrumentów. Dziś MLIM ma grubo ponad 2 tys. muzealiów, w tym historyczno-artystycznych. Zbiory te pod względem liczebności i oryginalności nie mają odpowiednika w kraju.

Poniżej mingaleria naszych zdjęć z muzeum:

Warto w tym miejscu dodać, że wstęp do muzeum jest bezpłatny. Jeśli chcemy wypożyczyć audioprzewodnik, to opłata za jego wypożyczenie wynosi 10 PLN. Ponieważ wakacje już wkrótce się skończą, to warto pomyśleć aby młodzież szkolną zabrać na lekcje muzealne w cenie 7 PLN od uczestnika.

Na stronie o wystawach stałych w muzeum odnajdziemy nazwy instrumentów, o których istnieniu zapewne nic nie wiedzieliśmy: burczybasy,  idiofony, chordofony smyczkowe, mazanki, złóbcoki, basy, oktawka, fidel płocka, gęśle opolskie i gęśle gdańskie, suka,  lira korbowa, sierszeńki, gajdy śląskie, marszelnik, parłaczka, jargotki, terkotki taczkowe,  tarapaty, ligawy, bazuny, trombity.

Oprócz sal z instrumentami w zamku znajdują się też sale o historii Szydłowca, czy szerzej Polski. Poniżej minigaleria ze zdjęciami z takich sal:

Dzięki uprzejmości pracowników muzeum dowiedzieliśmy, się że na wieżę ratusza wejdziemy po kontakcie z pracownikami informacji turystycznej, których siedziba znajduje się naprzeciwko ratusza, przy szydłowieckim rynku. Przy okazji tego wpisu składamy tą drogą serdeczne podziękowania pracownikom IT, którzy zabrali nas do praktycznie większości atrakcji w Szydłowcu.

Szydłowiec - Ratusz
Szydłowiec – Ratusz

Historię ratusza znajdziemy w jednej z sal zamkowych na tablicy informacyjnej – jej zdjęcie poniżej:

Szydłowiec - historia ratusza
Szydłowiec – historia ratusza

Kilka widoków z wieży ratuszowej w poniższej minigalerii:

Poniżej jeszcze zdjęcie pomnika Tadeusza Kościuszki:

Szydłowiec - pomnik Tadeusza Kościuszki:
Szydłowiec – pomnik Tadeusza Kościuszki:

Od ratusza tylko kilka kroków do Kościoła św. Zygmunta – jak czytamy w Wikipedii: „W końcu XV w. Jakub Szydłowiecki rozpoczął budowę fary murowanej, ukończył ją jego brat Mikołaj Szydłowiecki przed 1525, który także ufundował większość wyposażenia kościoła. Wzniósł także od południa kaplicę – nekropolię rodową, w której spoczęły prochy jego samego, jego ojca Stanisława oraz brata Jakuba. Do dekoracji kościoła oraz kaplicy najprawdopodobniej sprowadził z Mogiły sławnego Stanisława Samostrzelnika. W 1563 fara została zamknięta przez Mikołaja Radziwiłła Czarnego, zagorzałego kalwina – katolikom przywrócił ją, być może już w 1567 roku, Mikołaj Krzysztof Radziwiłł Sierotka.„. Poniżej nasza minigaleria ze zdjęciami tego pięknego zabytku:

Kolejnym miejscem, które odwiedziliśmy był Cmentarz Komunalny w Szydłowcu:

Niedaleko cmentarza znajdują się nieczynne już kamieniołomy, teraz po części wykorzystywane jako tereny rekreacyjne. Warto przytoczyć za Wikipedią informacje o kamieniołomach: „Szydłowiec wzniesiony został na kamieniu – piaskowcu szydłowieckim z okresu jurajskiego. Mieszkańcy miasta budowali swe domy na skale, a podłoże niektórych placów, na przykład Rynku Słomianego (obecnie Plac Wolności), stanowiła lita płyta piaskowcowa. Tradycje kamieniarskie sięgają początków powstawania osady, a więc XIV wieku. Od czasów działalności rodu Szydłowieckich miasto jest ważnym (przynajmniej w skali regionu) ośrodkiem kamieniarstwa. Ośrodkowi temu przypisywane są m. in. kamienne chrzcielnice, które trafiały na tereny Małopolski (Bodzentyn, Radom, Szydłowiec) oraz Mazowsza (Grójec). Dziełem miejscowych mistrzów kunsztu kamieniarskiego są także liczne inne elementy „małej architektury” z przełomu średniowiecza i renesansu. Do nich należy zaliczyć portal z prezbiterium do zakrystii radomskiej fary. Podobne piaskowcowe portale i obramowanie okienne znajdują się poza samym Szydłowcem i pobliskimi Chlewiskami, także w Ćmielowie, Końskich i Żarnowie – zawsze związane z fundacyjnym kręgiem Szydłowieckich.„. Poniżej zdjęcia z kamieniołomów: „Pikiel” oraz „Podkowiński”:

Kolejnym odwiedzonym miejscem była Góra Trzech Krzyży, z której dobrze widać farę i panoramę miasta:

Szydłowiec - Góra Trzech Krzyży
Szydłowiec – Góra Trzech Krzyży

I jeszcze zdjęcie ze szczytu tej góry:

Cmentarz żydowski w Szydłowcu to kolejne miejsce na szlaku naszej wycieczki. Z Wikipedii fragment opisu tego miejsca: „Cmentarz żydowski w Szydłowcu – zabytkowa nekropolia powstała w XVIII wieku, znajdująca się w północno-wschodniej części Szydłowca, zamieszkanej dawniej przez szydłowieckich Żydów, przy ul. Wschodniej. Do czasu powstania gminy żydowskiej w Bodzentynie służył również tamtejszym Żydom. Cmentarz ma powierzchnię 2,7 ha.

Zachowało się około 2000 nagrobków. Najstarsze zachowane nagrobki pochodzą z 1830 roku. Zgodnie z powszechnym zwyczajem, dominującą formą żydowskiego nagrobka jest macewa. Wygląd, wielkość i trudność wykonania macewy odzwierciedlały zamożność i pozycję społeczną zmarłego (lub krewnych). Styl nagrobków na ogół utożsamiany jest z tradycyjną sztuką żydowską, choć na terenie nekropolii znajdują się nagrobki podwójne, w formie sarkofagu lub ściętego pnia drzewa. Wygląd szydłowieckich nagrobków jest bardzo zróżnicowany, nie ma dwóch identycznych obiektów pod względem kompozycji. Macewy zdobione są płaskorzeźbami z symboliką hebrajską pochodzącą przeważnie z XIX wieku. W 1957 władze miasta zamknęły cmentarz. Dwa lata później zlikwidowano zachodnią część nekropolii. Na tym miejscu wzniesiono budynek liceum, dom handlowy i salon meblowy. Nie dokonano ekshumacji pozostałych tam zwłok.

Cmentarz został po wojnie otoczony ogrodzeniem z bramą. W 1971 na terenie cmentarza umieszczono tablicę upamiętniającą 16 000 pomordowanych Żydów z Szydłowca.

Historię tego miejsca znajdziemy też na tablicy informacyjnej w zamku:

Szydłowiec - Kirkut
Szydłowiec – Kirkut

Minigaleria z tego miejsca poniżej:

Atrakcją zupełnie nieoczekiwaną dla nas była dawna lodowania. Jak napisano na wskazanej stronie: „Lodownia – czyli należąca do dawnego szydłowieckiego browaru Stumpfów i Engemanów piwnica przeznaczona do składowania słodu i piwa. Została wykuta w skale, a jej ściany wyłożono piaskowcem. Składa się z dwóch korytarzy o długości około 100 m i szerokości 15 m, połączonych czterema korytarzami poprzecznymi. Większa część obiektu znajduje się pod ziemią. Częścią lodowni jest zasypany w okresie międzywojennym tunel, o wysokości ok. 1,5 m. Miejska legenda głosi, że to fragment istniejącego kiedyś podziemnego połączenia browaru ze znajdującym się nieopodal zamkiem; choć wydaje się zupełnie nieprawdopodobne, by do celów transportu piwa (w zamku rodzina Engemanów rzeczywiście urządziła skład piwa, co spowodowało jego znaczną dewastację) opłacało się kuć tunel poniżej poziomu zamkowej fosy.”. Jest to obiekt na pewno wart zobaczenia – poniżej kilka naszych zdjęć z tego miejsca:

Należy wspomnieć, że od nazwy miejsca wzięła swoją nazwę także obecna restauracja w Szydłowcu, ale na jej stronach próżno szukać historii tego miejsca…

Dużo więcej zdjęć z Szydłowca z roku 2017 można znaleźć na naszej stronie: http://tripsoverpoland.pl/index.php?s=2017-7.php .

Zapraszamy także do obejrzenia naszego filmu z Szydłowca:

Prawie tysiąc lat na brzegu rzeki – Drohiczyn

Nasza ponowna wizyta w Drohiczynie nie trwała zbyt długo, ale udało nam się odwiedzić przede wszystkim Górę Zamkową, z której roztacza się przepiękny widok na przełom rzeki Bug.

Drohiczyn'2017
Drohiczyn’2017

Jak można przeczytać na stronie „BUG RAJEM DLA TURYSTY” wśród wielu projektów i prac związanych z  inwestycjami w produkty turystyczne o znaczeniu ponadregionalnym  na Górze Zamkowej „wykonano tarasy widokowe, utwardzenie dojść i ścieżek, wykonanie zabezpieczeń (balustrady), wykonanie małej architektury (ławki, kosze itp.).
Góra Zamkowa to dawne grodzisko, dziś wspaniały punkt widokowy na Dolinę rzeki Bug. Wzniesiona o kilkadziesiąt metrów ponad poziom Bugu. Na jej szczycie znajduje się obelisk z 1928 roku, upamiętniający 10 rocznice odzyskania niepodległości. Dlatego konieczne było wykonanie zabezpieczeń i tarasu widokowego zapewniającego bezpieczeństwo dla turystów.”.

Cieszy nas bardzo, że lokalne społeczności mobilizują się i robią rzeczy może drobne, ale od dawna bardzo potrzebne nie tylko dla turystów, ale także dla nich samych.

Poniżej zdjęcie Góry Zamkowej z niższego punktu widokowego.

Drohiczyn'2017 - Góra Zamkowa
Drohiczyn’2017 – Góra Zamkowa

Historię Drohiczyna znajdziemy na wielu stronach internetowych, jednak długie kalendarium wydarzeń polecamy z Wikipedii, poniżej jedynie krótki fragment:

Poniżej zdjęcie Drohiczyna z drugiego brzegu Bugu w rejonie przeprawy promowej:

Drohiczyn'2017
Drohiczyn’2017

i ujęcie z innego miejsca:

Drohiczyn'2017
Drohiczyn’2017

Pięknie graficznie opracowaną historię Drohiczyna wraz opisem turystycznych atrakcji polecamy przeczytać na tej stronie, z której krótki cytat o pochodzeniu nazwy miasta: „Jest kilka teorii co do pochodzenia nazwy Drohiczyna. Według jednej z nich nazwa miasta pochodzi z połączenia dwóch słów: droga i czyn. Inna zaś sugeruje wywodzenie się nazwy od imienia Drogita (Drohita).„.

Za Wikipedią zacytujemy też spis zabytków:

  • Grodzisko na Górze Zamkowej
  • Zespół klasztorny jezuitów
    • Katedra Trójcy Przenajświętszej z lat 1696–1709 w stylu barokowym. Pierwotny kościół ufundował Władysław Jagiełło w 1392. W 1657 przekazano parafię zakonowi jezuitów, którzy wybudowali istniejący dziś kościół. Po kasacie jezuitów parafię przekazano zakonowi pijarów. Kościół zniszczono w czasie I wojny światowej w latach 1914–1918. Odbudowany w 1919. Zdewastowany w latach 1939–1940 (szczególnie wnętrze). Zachował się późnogotycki krucyfiks, barokowa rzeźba Chrystusa Frasobliwego, chrzcielnica późnorenesansowa z pocz. XVII w., rokokowa monstrancja z 1786 r., obraz św. Trójcy z XVII w. w ołtarzu głównym,
    • Klasztor jezuitów z lat 1729–1744 w stylu barokowym na planie podkowy pod kierunkiem jezuity Jakuba Ruoffa (obecnie Kuria Biskupia).
    • Kolegium jezuitów (budowa: 1746–1751) według projektu Wincentego lub Wojciecha Rachetti i fundacji superiora klasztoru o. Stefana Kuczyńskiego (1704–1773). W XVIII wieku Collegium Nobilium. Spalone w czasie I wojny światowej. Obecnie Seminarium Duchowne.
  • Zespół klasztorny franciszkanów
    • Kościół pw. Wniebowzięcia NMP (budowa: 1682–1715) z ołtarzem głównym z 1762, według tradycji zbudowany w miejscu drewnianego kościoła z 1400 fundacji wojewody Mikołaja Nasuty. Pierwsza potwierdzona wzmianka w źródłach o kościele pojawiła się w 1470 r. Budowa obecnego barokowego kościoła rozpoczęła się w 1682 r. ze składek miejscowej szlachty. Zakrystia od północy z 1682 r. i skarbczyk od południa wybudowany w 1734 r. jako drohickie archiwum ksiąg ziemskich. We wnętrzu Kaplica Loretańska z 1695 r. z ołtarzem rokokowym z 1774 r. oraz stiukowy rokokowy ołtarz główny z 1762–1764. Ołtarze przy filarach tęczowych z lat 1770–1774. Lewy z obrazem Wizja św. Antoniego z 1775 r., prawy z obrazem św. Franciszka z 1774 r. Na filarze tęczowym od południa ołtarz klasycystyczny z 1780 r. W zamknięciu nawy północnej relikty murowanego ołtarza barokowego z XVIII w. Kościół zniszczono w czasie II wojny światowej, do kultu przywrócony w 1949.
    • dzwonnica z ok. 1770, w stylu późnobarokowym według proj. Kazimierza Kamieńskiego
    • klasztor franciszkanów (budowa 1737–1751) zbudowany z funduszy chorążego ziemi bielskiej Marcina Kuczyńskiego (1663–1751). Po kasacie po powstaniu listopadowym w 1832 mieściły się w nim koszary. W 1889 przebudowany na szkołę. Obecnie pozbawiony cech stylowych.
    • stróżówka z XVIII w.
    • oficyna z XVIII w., ob. dom, ul. Kraszewskiego 4
  • Zespół klasztorny benedyktynek
    • Kościół benedyktynek pw. Wszystkich Świętych z lat 1734–1738 w stylu późnobarokowym, projekt: Jakub Fontana, fundacja Wiktoryna Kuczyńskiego (1668–1737) i Marcina Kuczyńskiego. Pierwszy drewniany kościół ufundował w 1623 roku wojewoda Wojciech Niemira. Został zniszczony przez Szwedów w 1657 roku i odbudowany w 1659. Obecny kościół konsekrowano w 1744 roku. W 1854 roku władze rosyjskie zamknęły kościół. Odzyskano go w 1918 roku i od 1930 służył jako kościół szkolny. Podczas okupacji rosyjskiej w latach 1939–1941 służył jako szalet. W latach okupacji niemieckiej 1941–1944 funkcjonował jako parafialny. W 1957 roku objęły go benedyktynki wypędzone z Nieświeża. Wewnątrz kościoła znajdują się trzy rzeźby barokowe, monstrancja z 1780 r., obraz św. Benedykta z pocz. XVII w. i krucyfiks z 1 poł. XVIII w. z niezachowanego barokowego ołtarza głównego.
    • Klasztor benedyktynek – W drewnianym budynku poprzedzającym obecny w 1709 i 1714 roku funkcjonował szpital dla ofiar zarazy. Murowany klasztor w stylu barokowym wybudowano w latach 1734–1738. W 1856 roku zaborcze władze rosyjskie zamknęły klasztor i wywiozły zakonnice do Wilna. W następnych latach zakonnice wróciły do klasztoru i prowadziły polską szkołę, opiekując się też powstańcami w czasie Powstania styczniowego. Po upadku powstania władze carskie w 1864 roku ponownie zamknęły klasztor przeznaczając zabudowania na koszary, a zakonnice uwięziono w Bielsku Podlaskim. Po 1885 roku Rosjanie nakazali zburzenie klasztoru. Odbudowano go bez cech stylowych w latach 1958–1960 bez skrzydła wschodniego uzupełnionego w 1992. Obecnie bez cech stylowych.
  • Cerkiew św. Mikołaja z 1792, w stylu klasycystycznym fundacji Konstancji z Kuczyńskich i Jakuba Ciecierskiego. Wzniesiona pierwotnie jako cerkiew klasztorna unickiego zakonu bazylianów. Od 1839 prawosławna, czego efektem była przebudowa w 1848 i dodanie kopułek, usunięcie ołtarzy, ambony i organów. Obecnie świątynia parafialna. Znajduje się przy Placu Tadeusza Kościuszki.
  • kapliczka barokowa u zbiegu ul. Świętojańskiej i Mieszka I z figurą św. Jana Nepomucena z XVIII w.
  • kapliczka przydrożna, przy drodze do Kłyszówki i Minczewa, pocz. XIX w.,
  • dom z 1. poł. XIX wieku, pl. Tadeusza Kościuszki 23
  • Schrony bojowe z 1940–1941 (linia Mołotowa).

Niektóre z tych miejsc zobaczycie poniżej na naszych fotografiach, a na końcu wpisu także na krótkim filmie.

Poniżej Katedra Trójcy Przenajświętszej i Kolegium Jezuitów z 1746 roku.

Poniżej Cerkiew św. Mikołaja.

Poniżej Kościół franciszkanów pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.

Poniżej na zdjęciu Kościół benedyktynek  pw. Wszystkich Świętych:

Drohiczyn'2017
Drohiczyn’2017

Poniżej jeden ze schronów bojowych Linii Mołotowa z  lat 1940–1941 znajdujący się u podnóża Góry Zamkowej:

Drohiczyn'2017
Drohiczyn’2017

I na koniec jeszcze kilka ujęć z Góry Zamkowej:

Więcej zdjęć znajdziecie na naszej stronie albumowo-wyszukiwarkowej.

Zachęcamy Państwa do odwiedzin tego ciekawego i pięknego miasta na południu Podlasia i w uzupełnieniu jeszcze nasz krótki film:

Turystyczne oblężenie Czerska

Nie sądziliśmy, że wybierając 14 maja 2017 na niespodziewaną wycieczkę do Czerska natrafimy tam na kumulację imprez i religijnych uroczystości.

Dotarcie do miasteczka to w miarę łatwa sprawa, ale znalezienie miejsca do zaparkowania w niedzielne przedpołudnie to zadanie dużo trudniejsze – choć miejscowa Straż Pożarna i Policja sprawnie kierowały kierowców na wyznaczone parkingi. W sumie prawie chcieliśmy już zrezygnować z wizyty na zamku, ale postanowiliśmy pojechać polną drogą aby zobaczyć jak zamek wygląda z nieco innej perspektywy niż zazwyczaj.

Czersk'2017
Czersk’2017

W czasie tego „polnego” objazdu pogoda nie była nadzwyczajna, ale gdy okrążyliśmy Czersk od południa i w końcu na dojazdowej uliczce znaleźliśmy miejsce na parkingu zorganizowanym na jakimś przydomowym podwórku, wyszło właśnie słońce i już w dużo lepszych nastrojach udaliśmy się na zamek.

Czersk'2017
Czersk’2017

Przy kościele tłum – uroczystości komunijne to jedna z przyczyn braku miejsc parkingowych na placu przed kościołem i zamkiem w Czersku.

Czersk'2017
Czersk’2017

Drugim powodem licznej obecności różnych gości i turystów była zorganizowana w tym samym czasie impreza rycerska i lokalny jarmark różności.

Czersk'2017
Czersk’2017

Na zamku pachniało od grillowanych „średniowiecznych” potraw, a fani imprez rycerskich i niezbędnych do tego strojów oraz dodatkowego wyposażenia mogli nabyć je w wielu „branżowych” namiotach.

Czersk'2017
Czersk’2017

Trochę na ubocze zeszły więc popisy strzelania z łuku w zamkowej fosie czy inne pokazy pojedynków rycerskich, bo różnorodnych wizualnych i smakowych atrakcji było bardzo dużo.

Na zamkowej stronie internetowej widać już zapowiedzi kolejnych imprez – np. 1-2.07.2017 Szwedzi na zamku. Warto więc przyjechać do Czerska nie tylko dla takich większych imprez, ale także gdy mamy choćby trochę wolnego czasu i chcemy tu spędzić go na łonie natury z widokiem na zamek. Można skorzystać z propozycji edukacyjnych np. z żywych lekcji historii czy też spotkań z historią „Od chrztu Polski do chrztu Litwy„. Dodatkowe możliwości opisano na tej stronie.

Jeśli tylko byliśmy w Czersku, to staraliśmy się też zobaczyć zamek zza wody tzn. zza Jeziora Czerskiego. W tym roku zobaczyliśmy i na tym odcinku pozytywne zmiany – jak można przeczytać na stronie: „Wolontariusze PGE stworzyli niezwykle ciekawą i pełną atrakcji ścieżkę edukacyjną nad Jeziorem Czerskim. W ramach prac wolontariusze PGE zagospodarowali tereny zielone wokół Jeziora Czerskiego – pomnika przyrody w miejscowości Czersk koło Góry Kalwarii. Realizacja projektu pozwoliła nie tylko na uporządkowanie zaniedbanych dotąd terenów, ale przede wszystkim na zwiększenie zainteresowania regionem, jego fauną, florą. Ścieżka edukacyjno–przyrodniczo–historyczna pozwala na poznanie historii miejscowości, jej mieszkańców oraz zwyczajów i kultury. Zwycięski projekt został zrealizowany dzięki grantowi w wysokości 5 tysięcy złotych. W ramach współpracy, Urząd Gminy dofinansował dodatkowe tablice taką samą kwotą.”.

Czersk'2017
Czersk’2017

I kolejna tablica ze ścieżki edukacyjnej nad jeziorem:

Czersk'2017
Czersk’2017

W optymalnym miejscu widokowym zamontowano też ławeczkę, choć na pewno przydałoby się ich nad jeziorem dużo więcej.

Powyższe działania nieco poprawiły wizualną stronę Jeziora Czerskiego, jednak opis z Arkusza ewidencyjnego pomnika przyrody nadal pozostaje aktualny: „Jezioro mocno zaniedbane, sprawiające wrażenie jeziora bez gospodarza. Duża ilość zbudowanych, nielegalnych pomostów i kładek wędkarskich. Widoczne ślady po dzikich ogniskach z dużą ilością śmieci. Wiele drzew rosnących wzdłuż linii brzegowej suchych, połamanych, leżących w wodzie. Brak tablic informacyjnych wskazujących na jezioro jako na pomnik przyrody.
Bezprawne, prowizoryczne ogrodzenia, a nawet betonowy mostek wraz z usypaną drogą dojazdową do pól i sadów. Duża penetracja jeziora ze strony wędkarzy i turystów pogarszająca walory przyrodnicze i krajobrazowe tego pomnika.„.
Mamy więc nadzieję, że władze Czerska zadbają o ten zbiornik wodny i jego otoczenie z pożytkiem zarówno dla mieszkańców, jak i licznych turystów.

Czersk'2017
Czersk’2017

Zachęcamy więc do odwiedzin Czerska, do spaceru wokół Jeziora Czerskiego, do wędrówki polnymi drogami aby zobaczyć zamek z pewnego oddalenia na tle pól czy jeziora – te widoki zawsze bardzo mile wspominamy.

Więcej zdjęć z Czerska na naszej stronie albumowej.

Zapraszamy także na nasz krótki majowy film z Czerska:

Majowy spacer w Uniejowie

Na zamku w Uniejowie byliśmy ostatnio w 1999 roku. Najwyższy więc czas aby odwiedzić to miejsce ponownie, tym bardziej że oprócz zamku jest tam kilka innych obiektów wartych zobaczenia.

Uniejów'2017
Uniejów’2017

Ale oczywiście zamek był dla nas miejscem w pewien sposób sentymentalnym, więc naszą wycieczkę zaczęliśmy od niego. Tablicy z krótką historią zamku, którą sfotografowaliśmy w roku 1999 tym razem nie zauważyliśmy, więc dla przypomnienia jej zdjęcie poniżej:

Uniejów'1999
Uniejów’1999

Krótki opis zamku z Wikipedii: „Zamek wybudowany został w latach 1360–1365 na miejscu starej fortalicji drewnianej, zniszczonej podczas najazdu Krzyżaków na miasto w 1331. Inicjatorem budowy zamku był abp gnieźnieński Jarosław Bogoria Skotnicki, jeden z najbliższych współpracowników króla Kazimierza Wielkiego.
Obiekt został poważnie zmodernizowany w latach 1525–1534, z uwagi na zniszczenia pożarowe i wtedy utracił większość cech gotyckich. Ostatecznie rolę obronną przestał pełnić w wieku XVII, stając się rezydencją. W 1836 budowlę objęła estońska rodzina Tollów. W 1848 Aleksander Toll dokonał klasycystycznej przebudowy obiektu. Zamek w Uniejowie jest przykładem narastania stylów w architekturze.

Uniejów'2017
Uniejów’2017

Teraz zamek w Uniejowie wraz z dodatkowymi atrakcjami ma swoją stronę internetową, z której warto zacytować m.in. „Zimne zamkowe komnaty? Nie na uniejowskim zamku. Będziesz zaskoczony, jak ciepło jest w każdym pomieszczeniu. I – co ciekawe – to ciepło pochodzi z głębi Ziemi. Zamek Arcybiskupów Gnieźnieńskich jest bowiem ogrzewany wodą geotermalną. To jeden z nielicznych zamków w Polsce i Europie, który korzysta z tego ekologicznego źródła ciepła.

II wojna światowa nie przyniosła dużych strat (w przeciwieństwie do miasta, które było prawie doszczętnie zniszczone). Po wojnie, do 1954 r. w zamku mieściły się magazyn zbożowy oraz składnica nawozów sztucznych. W 1956 r. rozpoczęto prace konserwatorskie, podczas których wyeksponowano elementy gotyckie oraz renesansowe. Ostatecznie zaadaptowano budynek na ośrodek szkoleniowo-wypoczynkowy. W latach 1995-2009 jego gospodarzem była Rada Naczelna Zrzeszenia Studentów Polskich. Obecnie zamek należy do Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Termy Uniejów Sp. z o.o. Po gruntownym remoncie wnętrz w 2012 r. znajduje się tutaj stylowy hotel wraz z centrum konferencyjnym oraz restauracja.„.

Uniejów'2017
Uniejów’2017

Park otaczający zamek został uporządkowany i może być doskonałym miejscem na spacery, bieganie czy po prostu kontakt z naturą – kilka zdjęć parku poniżej:

Kilka zdjęć z wnętrz zamku poniżej:

Warto wejść na zamkową wieżę aby zobaczyć okoliczne tereny i miasto jakby z lotu ptaka:

Spod bramy zamkowej mostkiem nad Wartą można w przyjemny sposób dostać się do miasta, po drodze oglądając piękną panoramę zamku zza rzeki.

Uniejów'2017
Uniejów’2017

Ciekawym pomysłem jest strzelanie z armat uniejowską solanką, co wygląda bardzo malowniczo na tle rzeki i zamku:

Zza rzeki widać też kompleks uniejowskich term:

Uniejów'2017
Uniejów’2017

Miejscem wartym odwiedzenia jest Kolegiata Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Uniejowie – choć oczekująca na prace remontowe, to zachwyca wystrojem i kolorami. Z Wikipedii krótka historia i opis: „Jest to gotycka budowla z XIV wieku, przebudowana w XVI wieku. W wyniku działań wojennych 1939 roku uległa poważnym uszkodzeniom: został spalony dach i zawalony szczyt zachodni wraz ze sklepieniem. Zaraz po wojnie (1945-1946) odbudowano ją, a w 1958 roku wymalowano. Największą wartość historyczną w kościele stanowią: gotyckie prezbiterium z XIV wieku, ołtarze boczne z XVII wieku. W kaplicy bł. Bogumiła sarkofag wykonany w brązie 1667 w Gdańsku„.

Poniżej kilka zdjęć kolegiaty:

Wracając na zamkową stronę Warty, mijając termy dojdziemy lub dojedziemy do Zagrody młynarskiej – czyli: „zespołu muzealno-noclegowego z 5 zabytkowymi obiektami przeniesionymi z terenu województwa łódzkiego. Są to: dwór z miejscowości Nagórki, dwa wiatraki – koźlaki z Chorzepina i ze Zbylczyc, budynek inwentarski z Uniejowa oraz chałupa ze Skotnik. Ponadto na terenie kompleksu wzniesiona została wierna kopia stodoły z Besiekier„. Kilka zdjęć z tego miejsca poniżej:

Jak widać atrakcji historycznych oraz miejsc do aktywnego wypoczynku w Uniejowie nie brakuje. Można skorzystać z oferty uzdrowiskowej czy po prostu wypoczynkowej i spędzić tu dłuższy okres. Na koniec tego wpisu jeszcze kilka zdjęć zamku:

Więcej zdjęć z Uniejowa na naszej stronie albumowej.

Zapraszamy także na nasz krótki film z Uniejowa:

32 piękne miejsca w Polsce w 17 kalendarzach na rok 2017

Mniej więcej co roku o tej porze przygotowujemy dla Fanów atrakcji turystycznych w Polsce nasze kalendarze do samodzielnego wydruku lub do wykorzystania jako np. tło na pulpitach komputerów. Na naszych stronach na Facebooku i Google Plus opublikowaliśmy już 16 kalendarzy z 16 różnych miejsc w Polsce. Poniżej prezentujemy je korzystając z odnośników do Google Plus – po kliknięciu na obrazek wyświetlony zostanie kalendarz w oryginalnych rozmiarach (A4). Natomiast pod słowem „mapa” obok nazwy miejscowości wstawiliśmy linki do lokalizacji tych miejsc, skąd też można dalej przejść do stron z większą ilością fotografii.

1. Grzęda Mirowsko-Bobolicka – mapa
powiększ

2. Olsztyn (śląskie) – mapa
powiększ

3. Inowłódz – mapa
powiększ

4. Jabłeczna – mapa
powiększ

5. Janowiec – mapa
powiększ

6. Kazimierz Dolny – mapa
powiększ

7. Kłóbka – mapa
powiększ

8. Lublin – skansen – mapa
powiększ

9. Lublin – mapa
powiększ

10. Opinogóra Górna – mapa
powiększ

11. Smoleń – mapa
powiększ

12. Zaborek – mapa
powiększ

13. Złoty Potok – mapa
powiększ

14. Sulejów – mapa
powiększ

15. Warszawa – Łazienki Królewskie – mapa
powiększ

16. Świdnica – mapa
powiększ

Dzisiaj opublikowaliśmy 17 wersję w rozdzielczości 4K/UHD z 16 pałacami/dworami:
17. Pałace/dwory
powiększ

W tej wersji, dla tych, którzy mogą mieć wątpliwości co to za miejsce poniżej wykaz kolejno wierszami od lewej do prawej:

1/1 Antonin – mapa

1/2 Starawieś – mapa

1/3 Krobielowice – mapa

1/4 Balice – mapa

2/1 Radzyń Podlaski – mapa

2/2 Janowice – mapa

2/3 Koszuty – mapa

2/4 Nieborów – mapa

3/1 Miłosław – mapa

3/2 Brynek – mapa

3/3 Kozłówka – mapa

3/4 Wojanów – mapa

4/1 Kielce – mapa

4/2 Moszna – mapa

4/3 Patrykozy – mapa

4/4 Opinogóra Górna – mapa

Jeśli w świątecznej „gorączce” zapomnieliście o kalendarzu na kolejny rok, to zachęcamy do przejrzenia naszych propozycji w tym zakresie i wybrania takiego, który szczególnie Państwu odpowiada.

Zachęcamy do zaplanowania swoich wakacji czy też wyjazdów weekendowych w jakimś ciekawym i pięknym miejscu w Polsce posiłkując się przedstawionymi powyżej propozycjami lub na podstawie udostępnianych przez nas zasobów.

I jeszcze małe uzupełnienie na prośbę jednego z użytkowników – Fanów Malborka:

18. Malbork – mapa
powiększ

Zamkowe przemiany w Kazimierzu Dolnym

Co kilka lat odwiedzamy Kazimierz Dolny aby zobaczyć jak wygląda o różnych porach roku i jak się zmienia po kolejnych pracach rewaloryzacyjnych i remontowych. Na naszych stronach albumowych znajdziecie zdjęcia z tego miasta kolejno z lat: 2001, 2004, 2007, 2012, 2014 i 2016. W tym wpisie wybierzemy kilka zdjęć z różnych okresów, aby pokazać pewne różnice w stanie, szczególnie w odniesieniu do ruin zamku.

Poniżej zdjęcie z roku 2007:

Kazimierz Dolny'2007
Kazimierz Dolny’2007

i podobne ujęcie z roku 2016:

Kazimierz Dolny'2016
Kazimierz Dolny’2016

Aby lepiej móc ocenić zmiany jakie nastąpiły warto zajrzeć na stronę „Zakres odbudowy 2010-2014„, gdzie dla zamku i baszty wymieniono następujące prace:

dla zamku:
badania archeologiczne i architektoniczne
• prace konserwatorskie murów zamku
• prace zabezpieczające korony murów zamku
• odwodnienie i uporządkowanie nawierzchni dziedzińca
• remont ścieżek i wymiana schodów terenowych i balustrad
• uporządkowanie podjazdu i remont drogi dojazdowej
• wykonanie instalacji monitoringu i iluminacji
• uporządkowanie zieleni na terenie wzgórza zamkowego
• wykonanie nowych przyłączy wodociągowego i kanalizacji sanitarnej
• wykonanie nowych sieci i instalacji elektroenergetycznych i teletechnicznych
dla baszty:
badania archeologiczne i architektoniczne
• prace konserwatorskie, remont metaloplastyki
• wymiana zewn. i wewn. klatki schodowej oraz zadaszenia na poziomie tarasu widokowego
• wykonanie stropu szklanego nad lochem
• wymiana posadzki na tarasie wraz z wykonaniem izolacji przeciwwilgociowej
• zabezpieczenia otworów okiennych
• wykonanie instalacji monitoringu i iluminacji
• wykonanie nowych przyłączy elektroenergetycznych i teletechnicznych
• wymiana schodów terenowych i balustrad
• wykonanie nowej stolarki drzwiowej
• stabilizacja gruntu wokół wieży
• uporządkowanie zieleni i nasadzenia na wzgórzu.

Szersze opracowanie wraz z rysem historycznym znajdziemy na stronie „Rewaloryzacja zamku w Kazimierzu Dolnym„. Stąd warto zacytować fragment: „Zadanie było skomplikowane i trudne ze względu na charakter obiektów oraz ujawniające się w miarę postępu robót nowe odkrycia. Inwestor uzyskał podstawowe pozwolenie na budowę od Starosty Puławskiego w grudniu 2009 r., a w latach kolejnych dziewięć decyzji zmieniających pierwotne pozwolenie oraz ponad 30 decyzji, postanowień i opinii Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.„.

Poniżej ponownie zdjęcie zamku z roku 2007:

Kazimierz Dolny'2007
Kazimierz Dolny’2007

i podobne ujęcie z roku 2016:

Kazimierz Dolny'2016
Kazimierz Dolny’2016

Na powyższych zdjęciach lepiej widać różnice, które były jedną z przyczyn podjętych w ostatnich latach prac remontowych. Jednak historia prac konserwatorskich jest o wiele dłuższa – polecamy artykuł „Historia prac konserwatorskich” – i rozpoczęła się już w roku 1913.

Poniżej znowu zdjęcie z roku 2007 – baszta:

Kazimierz Dolny'2007
Kazimierz Dolny’2007

a na poniższym ujęciu baszta w roku 2016:

Kazimierz Dolny'2016
Kazimierz Dolny’2016

Jeśli poszukamy w sieci danych o wysokości budżetu gminy to znajdziemy w różnych latach kwoty rzędu 30 mln złotych, więc wydatki na rewaloryzację zamku i baszty w kwocie prawie 10 mln złotych, nawet w części dofinansowanych z różnych funduszy celowych, to ogromny wysiłek, który należy docenić zwiedzając te obiekty. Na stronie: „Kazimierz Dolny – zamek i wieża znów otwarte dla turystów; zespół zamkowy na wzgórzu po remoncie” napisano m.in.: „Wzgórze jest udostępnione dla turystów od soboty 18 października 2014 r. i będzie je można zwiedzać w weekendy. W sezonie turystycznym 2015 ma być udostępniane częściej.
….
Rewitalizacja wzgórza zamkowego oraz znajdujących się tam ruin po dawnym królewskim zamku, prowadzona była od 2010 r. Koszt wszystkich wykonanych robót sięga 9,8 mln zł. Gmina dostała na ten cel dofinansowanie – 4,8 mln z funduszy unijnych Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego oraz 1 mln zł z ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego.„.

Poniżej zdjęcie zamku z roku 2007:

Kazimierz Dolny'2007
Kazimierz Dolny’2007

I podobne ujęcie z roku 2016:

Kazimierz Dolny'2016
Kazimierz Dolny’2016

I jeszcze dwa ujęcia od strony południowej – pierwsze z roku 2007:

Kazimierz Dolny'2007
Kazimierz Dolny’2007

I podobne ujęcie z roku 2016:

Kazimierz Dolny'2016
Kazimierz Dolny’2016

Warto zerknąć też do historii zamku np. na stronie: „Zamek” – stąd zacytujemy jedynie ostatni fragment: „W 1655 roku miasto i zamek ogarnia „potop szwedzki” – na zamku przebywa król Karol Gustaw. Z tego czasu zachował się najstarszy wizerunek Kazimierza i zespołu zamkowego – E.J. Dahlberg uwieczniając 7 lutego 1656 oku widok Janowca i wojsk szwedzkich przeprawiających się przez Wisłę, w tle umieszcza szkic „Stadt Casimirz” i górujących nad miastem budowli obronnych. W roku 1657 Szwedzi palą Kazimierz i niszczą zamek.

Próby odbudowania, czy raczej remontu, zamku czynione są za czasów panowania Augusta II po 1700 r. Jeszcze w roku 1707 gościł tu car Piotr Wielki, a jesienią tegoż roku przez dwa miesiące przebywał na zamku król szwedzki Karol XII, lecz tocząca się Wojna Północna ok. 1712 roku zrujnowała budowlę. Schyłek XVIII wieku przyniosły ostateczną zagładę zamku podczas wojny polsko-rosyjskiej w 1792 roku. Wizerunek reliktów budowli z tego okresu uwieczniają w swoich działach malarze: Henryk Münz (1782) i Zygmunt Vogel (1792)

W roku 1806 władze austriackie nakazały rozebrać grożącą zawaleniem Wieżę Zachodnią oraz bliskie runięcia attyki Domu Wielkiego, zasypano również studnię.

Po krótki epizodzie podczas powstania listopadowego, gdy 18 kwietnia 1831 roku „w starej wieżycy zamkowej oparła się dzielnie moskalom setka żołnierzy polskich” zamek pod koniec XIX wieku całkowicie utracił swoje mieszkalno-obronne funkcje – stał się ruiną. Będąc od 1826 roku wraz z miastem własnością skarbu państwa, w roku 1892 decyzją gminy wzgórze zamkowe staje się gminnym pastwiskiem. Ten „sielski krajobraz” z romantycznymi ruinami zwraca uwagę artystów – Jana Franciszka Piwarskiego, Adama Lerue, Napoleona Ordy, Kazimierza Stronczyńskiego, Wojciecha Gersona.

U progu odzyskania niepodległości zaczął być przez społeczeństwo polskie postrzegany jako zabytek. Przed I wojną światową zainteresowało się nim Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Przeszłości, sporządzając w latach 1913-1914 dokumentację rysunkową jego stanu oraz prowadząc pierwsze prace zabezpieczające sąsiedniej Baszty. Nowe znaczenie zamkowym ruinom nadała prężnie rozwijająca się od początku XX wieku w Kazimierzu kolonia artystyczna, ściągająca do miasteczka wielu wybitnych polskich malarzy tego okresu. Starożytne ruiny stają się inspiracją kazimierskiej bohemy – wieża i zamek pojawiają się w dziełach wielu artystów tego okresu: Wojciecha Ślewińskiego, Kazimierza Rubczaka, Tadeusza Pruszkowskiego, Antoniego Michalaka i innych.

Burza dziejowa drugiej wojny światowej nie zmieniła znacząco stanu górujących nad miastem reliktów średniowiecznej architektury obronnej. Wkrótce po zakończeniu działań wojennych rozpoczął się okres badań i rewaloryzacji kazimierskiego zespołu zamkowego.

 I dwa kolejne ujęcia – pierwsze z roku 2007:

Kazimierz Dolny'2007
Kazimierz Dolny’2007

I podobne ujęcie z roku 2016:

Kazimierz Dolny'2016
Kazimierz Dolny’2016

Bardzo się cieszymy, że efekty prac przy zamku i baszcie mogliśmy podziwiać przy ostatniej wizycie. Podobnie jak w przypadku Zamku Pilcza w Smoleniu  w takim stanie można zamek i basztę w Kazimierzu Dolnym  zaliczyć do Uratowanych Obiektów Zabytkowych w Polsce i polecić je w tej nowej „postaci” do zwiedzania wszystkim fanom zabytków, a zamków w szczególności.

Zapraszamy także na nasz film:

Zamek Królewski w Olsztynie koło Częstochowy – dopełnienie krajobrazu Jury

O tym pięknym zamku pisaliśmy ponad 5 lat temu tutaj. Co jakiś czas powracamy tu ponownie, bo krajobraz Jury Krakowsko-Częstochowskiej przyciąga bardzo silnie i jest znakomitym pretekstem aby odwiedzać takie miejsca wielokrotnie.

Olsztyn koło Częstochowy'2016
Olsztyn koło Częstochowy’2016

W tym roku postanowiliśmy zobaczyć zamek od strony pobliskich wzgórz – Góry Biakło i Lipówek. Te okolice zamku są bardzo licznie odwiedzane przez wycieczki grupowe (szczególnie szkolne) i wielu turystów indywidualnych.

Olsztyn koło Częstochowy'2016 - Góra Biakło
Olsztyn koło Częstochowy’2016 – Góra Biakło

Zamek w Olsztynie jest dobrze widoczny z tych miejsc, a dodatkowo okoliczne wzgórza tworzą piękną ramę krajobrazową dodając wiele elementów prawie niedostrzegalnych z samego zamku.

Olsztyn koło Częstochowy'2016
Olsztyn koło Częstochowy’2016

Widoczny z daleka zamek nabiera dodatkowych walorów widokowych, gdy patrzymy na niego z perspektywy sąsiednich skał i wzgórz.

Olsztyn koło Częstochowy'2016
Olsztyn koło Częstochowy’2016

Perspektywa Olsztyna i wzgórza zamkowego jest widoczna w całości z najbliżej położonych Lipówek – jak na zdjęciu powyżej. W obramowaniu skał fotografie zamku i miasteczka wydają się szczególnie urokliwe.

Olsztyn koło Częstochowy'2016
Olsztyn koło Częstochowy’2016

Poniżej zdjęcie Góry Biakło z Lipówek.

Olsztyn koło Częstochowy'2016
Olsztyn koło Częstochowy’2016

Poniżej na zdjęciu skały Góry Lipówki – widok spod Góry Biakło..

Olsztyn koło Częstochowy'2016
Olsztyn koło Częstochowy’2016

Na zdjęciu poniżej skały na Gorze Lipówki.

Olsztyn koło Częstochowy'2016
Olsztyn koło Częstochowy’2016

Warto na tych widokowych górach pod zamkiem spędzić więcej czasu, bo miejsce jest jednak o wiele rzadziej odwiedzane niż sam zamek, a widoki zarówno na zamek jak i na całą okolicę zachęcają do choćby dłuższej sesji fotograficznej czy wręcz pikniku połączonego z możliwością opalania i dłuższego relaksu. Na pewno miejsce to przypadnie do gustu wszystkim paniom, bo wejście nie jest trudne, a widoki wynagradzają maleńkie trudy podejścia.

Na zdjęciu poniżej wypas owiec na jednym z fragmentów Góry Lipówki.

Olsztyn koło Częstochowy'2016
Olsztyn koło Częstochowy’2016

Co do historii samego zamku to po ostatnich badaniach archeologicznych formułowane są wnioski typu: „Wbrew wszelkim opiniom dotyczących budowli, zamek popadł w ruinę przed potopem szwedzkim, wówczas starosta olsztyński Mikołaj Wolski nie dbał należycie o zamek, skupiając się na innej rezydencji znajdującej się w Krzepicach.„. Warto więc odwiedzić to miejsce bezpośrednio, aby przekonać się osobiście jakie następują tu zmiany i odkrycia: „Archeolodzy podczas prac wykopaliskowy w ruinach w Olsztynie koło Częstochowy (woj. śląskie) odkryli nieznaną do tej pory kondygnacje w baszcie studziennej. Natrafiono na studnie, która zaopatrywała w wodę całą warownię.„.

Olsztyn koło Częstochowy'2016
Olsztyn koło Częstochowy’2016

Zachęcamy do wspięcia się na wzgórze zamkowe i szczegółowe obejrzenie wszystkich zakątków tego miejsca.

Olsztyn koło Częstochowy'2016
Olsztyn koło Częstochowy’2016

A po trudach górskich spacerów warto odwiedzić jeszcze jeden piękny zabytek Olsztyna – Restaurację Spichlerz: „Modrzewiowy spichlerz galeriowy pochodzi ze wsi Borowno, Gmina Mykanów, gdzie w roku 1783 został wzniesiony na zlecenie Franciszka Paciorkowskiego. Spichlerz jest przykładem staropolskiej, drewnianej architektury ludowej.”.

Olsztyn koło Częstochowy'2016
Olsztyn koło Częstochowy’2016

Dużo więcej zdjęć z Olsztyna dostępnych jest na naszych stronach:

http://tripsoverpoland.pl/index.php?s=2000-0.php

http://tripsoverpoland.pl/index.php?s=2003-3.php

http://tripsoverpoland.pl/index.php?s=2012-8.php

http://tripsoverpoland.pl/index.php?s=2016-19.php

Zapraszamy także na nasz krótki film z ostatniej wizyty w Olsztynie:

Od wczoraj (14.08.2016) ponad 750 nowych zdjęć można obejrzeć począwszy od strony: http://tripsoverpoland.pl/index.php?s=2016-14.php .