Archiwa kategorii: Zabytki

zabytki, ochrona zabytków, akcje związane z ratowaniem i popularyzacją zabytków

Kopice – w 7 lat pod kopułą ma powstać polsko-niemieckie muzeum historii i być może coś jeszcze

Czyżby dla Kopic wreszcie nastało 7 lat tłustych?
Jeszcze niedawno pisaliśmy o kolejnych zakrętach tego miejsca – KOPICE NA KOLEJNYM ZAKRĘCIE… CZY ZABYTEK MA SZANSE NA LEPSZE JUTRO?
Z ostatnich informacji prasowych np. stąd: „Pałac w Kopicach. Nowy inwestor chce przeznaczyć 100 milionów euro na odbudowę obiektu” wynika, że: „Nowi właściciele przewidują, że nakład finansowy przeznaczony na remont bajkowej budowli może wynieść 100 milionów euro. Na obecną chwilę ciężko jest powiedzieć, jak duże będą to koszty. Same prace remontowe mogą potrwać siedem lat. Wśród planów nowych właścicieli jest utworzenie polsko-niemieckiego muzeum historii, ponadto możliwe, że w pałacu powstanie centrum Chopinowskie.

Kopice'2015 - nasza wizja z kopuła
Kopice’2015 – nasza wizja z kopuła

Jak czytamy w powyższym artykule: „W pierwszym roku inwestycyjnym planujemy zabezpieczyć cały ten teren, ogrodzić obiekt, cały park. Chcemy również przykryć cały obiekt kopułą (zaprojektowaną przez firmę Freedomes) na okres siedmiu lat. Po tym czasie kopuła zostanie ściągnięta i całemu światu przedstawiona zostanie piękność tego miejsca.„. Nasza bardzo uproszczona wizja pałacu w Kopicach wraz z kopułą została pokazana na powyższym zdjęciu wykonanym w roku 2015. Na pewno projekt kopuły będzie wyglądał inaczej, ale nie zmienia to jakby idei prac przy tym zabytku, a my chcieliśmy jedynie pokazać jak mniej więcej mogłoby to na roboczo wyglądać.

Jeszcze raz przytoczymy fragment naszego wpisu z roku 2015: „W ciekawym artykule o twórcy m.in. pałacu w Kopicach – Karl Lüdecke – architekt śląskich rezydencji pałacowych znaleźć można dawną pocztówkę z Kopic pokazującą jak ten obiekt wyglądał w czasach swojej świetności – poniżej grafika udostępniona z tego artykułu:”

Kopice - pocztówka
Kopice – pocztówka

Jeszcze jeden cytat z artykułu  „Pałac w Kopicach. Nowy inwestor chce przeznaczyć 100 milionów euro na odbudowę obiektu„: „W pałacu ma zostać utworzony również tzw. kult Elsnera, który był nauczycielem Chopina. Nowi właściciele będą chcieli utworzyć na miejscu „pielgrzymki Chopinowskie”. W pałacu, jak wskazuje wiele źródeł, mieściła się sala koncertowa. Po remoncie to w niej będą odbywały się koncerty w zbliżonym czasie do tych organizowanych w czasie „Dni Chopinowskich” w Warszawie.„. Czy może oznaczać to, że pałac za 7 lat będzie wyglądał jak ten z powyższej pocztówki? Bardzo życzymy Kopicom aby tak się stało, choć patrząc na to co z pałacu pozostało wszyscy zdają sobie sprawę, że skala prac i wysokość nakładów będzie ogromna.

Czy firmie Globucor Luxembourg Polska uda się zrealizować ambitne plany? – to pytanie zadają sobie chyba wszyscy, szczególnie, że Kopice na polu inwestycji w pałac nie miały jak dotąd szczęścia, choć zapowiedzi poprzednich właścicieli były też ambitne.

W artykule: „Pałac w Kopicach ma nowego właściciela” czytamy m.in. „To nie jest żaden sen czy bajka, choć wiem od kilku osób, z którymi rozmawiałem, że uważają nas za wariatów. Ale proszę uwierzyć: to jest jedyny ratunek dla Kopic, a żaden hotel czy inne tego typu przedsięwzięcie w tym miejscu nie powstanie, bo wymaga zbyt wielu nakładów i nie ma szans, żeby taka inwestycja się zwróciła – tłumaczy przedstawiciel inwestora. – Wystąpiliśmy już do ministra kultury i dziedzictwa narodowego, wicepremiera Piotra Glińskiego, o nadanie kompleksowi w Kopicach statusu muzeum narodowego i o to samo będziemy wnioskować do rządu niemieckiego – dodaje Łukasz Karpiński. Nie ukrywa też, że do realizacji projektu oprócz pieniędzy inwestora potrzebne będzie wsparcie z innych źródeł, np. funduszy europejskich czy fundacji.„.

Aby więc ta śmiała wizja inwestora mogła zostać pomyślnie zrealizowana konieczne będzie osiągnięcie bardzo wielu celów pośrednich, w tym otrzymanie rzeczywistego wsparcia, choć już teraz deklarowanego np. przez burmistrza pobliskiego Grodkowa. Czy 7 lat pod kopułą to jedynie pewien zabieg organizacyjno-wizualny? Jak czytamy w artykule „Pałac w Kopicach ma odzyskać dawny blask. Nowy właściciel chce wydać 100 mln euro” – „Na 100% nam się uda. To długa droga i nie zrobimy tego w sześć miesięcy. To naprawdę ogromny projekt i przedsięwzięcie. Będziemy potrzebowali wsparcia wielu ludzi, samorządowców, a także was – dziennikarzy. Naprawdę to zrobimy, to nie jest żadna bajka.„.  Na pewno wszyscy chcielibyśmy, aby Kopice w końcu odzyskały dawny blask i ten piękny teren i pałac uzyskał społecznie użyteczne funkcje, aby wędrując po parku można było się jedynie zachwycać krajobrazem bez natykania się na sterty śmieci i innych tego typu niespodzianek. Ale efekty obecnych zapowiedzi muszą zostać pozytywnie zweryfikowane przez rzeczywiste działania i postępy prac – mamy nadzieję, że inwestor przedstawi w miarę szczegółowy projekt swoich działań w najbliższym czasie, że będzie działał informacyjnie przy otwartej kurtynie – bardzo wskazana byłaby odpowiednia strona internetowa i systematyczne informowanie zarówno o planach, jak też o ich realizacji. Bo samo nakrycie kopułą na 7 lat – przy całym szacunku do takiej koncepcji działań inwestora – może skończyć się jedynie kolejnym okresem oczekiwania na wzrost ceny nieruchomości i prostym dążeniem do osiągnięcia zysku przy kolejnej odsprzedaży. Liczymy, że nasze obawy zostaną szybko rozwiane, a inwestor, tak jak zapowiada, zrobi dla Kopic to co nie udaje się tam od wielu lat.

Na koniec tego wpisu przedstawiamy film autorstwa BeJotKa wykonany dla strony Pałac w Kopicach, aby pełniej – z lotu ptaka – ukazać piękno tego obiektu:

Aktualizacja 6.02.2017 – kilka dni temu pojawił się film, w którym autorka Pani Teresa Kudyba zrelacjonowała nie tylko spotkanie z dnia 26.01.2017 (inwestorów, urzędników oraz ludzi, którym przyszłość pałacu mocno leży na sercu), ale też pokazała bardzo emocjonalne wspomnienia z przeszłości i aktualny stan zabytku – Dokumentacja filmowa, 26.01.2017, Produkcja: tress-FILM

Szachulcowy skarb Dolnego Śląska – Kościół Pokoju w Świdnicy

Kościół Pokoju w Świdnicy to w kolejności trzeci kościół, na którego budowę zezwolił cesarz Ferdynand III w dziedzicznych księstwach Habsburgów na Śląsku, na mocy porozumień traktatu westfalskiego, zawartego w 1648 i kończącego wojnę trzydziestoletnią.

Kościół Pokoju w Świdnicy
Kościół Pokoju w Świdnicy

Jak możemy przeczytać w Wikipedii: „budowa była ograniczona wieloma warunkami:
– kościół musiał być lokowany poza murami miasta, oddalony od nich – na odległość strzału armatniego,
– nie mógł mieć dzwonnicy,
– nie mógł posiadać szkoły parafialnej,
– nie mógł mieć bryły przypominającej kościół,
– musiał być zbudowany z materiałów nietrwałych (drewna, słomy, piasku, gliny),
– okres budowy nie mógł przekroczyć 1 roku.

Kamień węgielny pod budowę kościoła w Świdnicy położono 23 sierpnia 1656 roku. Autorem projektu był wrocławski mistrz budowlany Albrecht von Saebisch. Kościół zbudował świdnicki cieśla Andreas Kaemper.
Pierwsze nabożeństwo w nowym świdnickim kościele odprawiono 24 czerwca 1657 roku.„.

Kościół Pokoju w Świdnicy
Kościół Pokoju w Świdnicy

Pomimo tak istotnych ograniczeń powstały budowle, które pomimo użytych materiałów przetrwały stulecia (w Jaworze i Świdnicy) i jednocześnie pozwalały wszystkim pokoleniom zachwycać się kunsztem mistrzów ciesielskich, artystów malarzy, rzeźbiarzy oraz organmistrzów.

Kościół Pokoju w Świdnicy
Kościół Pokoju w Świdnicy

Jak można przeczytać w artykule „Kościół Pokoju naszą perłą na liście Unesco” – „Kościół wybu­do­wał Andreas Kaemper, świd­nicki cie­śla, zaś auto­rem pro­jektu był wro­cław­ski archi­tekt Albrecht von Saebisch. … Podziwiając wnę­trze świą­tyni nie można pomi­nąć cen­nych pod wzglę­dem arty­stycz­nym ele­men­tów. Należą do nich m. in. Ołtarz z 1752 roku, dzieło mistrza cie­siel­skiego Grunwaldu i Gottfrieda Augusta Hoffinana, ozdo­bione malo­wi­dłami świd­nic­kiego mala­rza Johanna Caspara Kolewe. Ambona, wspa­niałe dzieło wspo­mnia­nego już Gottfrieda Augusta Hoffinana z 1728 roku, zdo­biona jest wspa­nia­łymi relie­fami i rzeź­bio­nymi per­so­ni­fi­ka­cjami Wiary, Nadziei i Miłości. W zwień­cze­niu dostrzec można postać anioła oznaj­mia­ją­cego nadej­ście Sądu Ostatecznego. Uwagę przy­ciąga także jeden z pięk­niej­szych pro­spek­tów orga­no­wych na Dolnym Śląsku, zbu­do­wany w latach 1666–69 przez firmę Gottfrieda Klose z Brzegu.”

Kościół Pokoju w Świdnicy
Kościół Pokoju w Świdnicy

Poniżej na zdjęciu ambona wykonana przez  Gottfrieda Augusta Hoffinana:

Kościół Pokoju w Świdnicy
Kościół Pokoju w Świdnicy

Na poniższych zdjęciach pokazane zostały prze­piękne malo­wi­dła stro­powe ukoń­czone w 1696 roku, któ­rych auto­rami są dwaj świd­niccy mala­rze Chrystian Kolitschky oraz Chrystian Sussenbach.

W którą by się stronę nie spojrzało to wzrok przykuwają m.in:
„- empory na całej długości pokryte 78 tekstami wersetów biblijnych i 47 scenami alegorycznymi,
– obrazy malowane na deskach ilustrujące sens znajdujących się obok cytatów biblijnych,
– balustrady empor bogato zdobione rzeźbami i malowidłami
.”

Kościół Pokoju w Świdnicy
Kościół Pokoju w Świdnicy

Tak więc na w miarę dokładne obejrzenie tego obiektu, od 2001 roku wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO, trzeba przeznaczyć sporo czasu.

Kościół Pokoju w Świdnicy
Kościół Pokoju w Świdnicy

W zasadzie nie powinny nas też dziwić tego rodzaju próby „Chciał sprzedać kawałek Kościoła Pokoju„, bo nawet zużyte drewno z gontowego dachu dla niektórych może stanowić pokusę zrobienia szybkiego interesu dzięki szeroko znanej na świecie zabytkowej budowli ze Świdnicy. Ale odpowiednie służby wykazały się czujnością, bo jak napisano „oferowanie do sprzedaży czegokolwiek, co miałoby pochodzić z Kościoła Pokoju, jest niedopuszczalne„.

Kościół Pokoju w Świdnicy
Kościół Pokoju w Świdnicy

Na zdjęciu poniżej – loża rodziny Hochberg. Zbudowana została w roku 1698, w dowód wdzięcz­no­ści dla hra­biego Johanna Heinricha von Hochberg, fun­da­tora drewna, potrzeb­nego do budowy świą­tyni.

Kościół Pokoju w Świdnicy
Kościół Pokoju w Świdnicy

Zachęcamy do zapoznania się z historią budowli na stronie „Kościół Pokoju | PL > Historia„, z której warto przytoczyć końcowy fragment: „To fenomen, że mimo nietrwałych materiałów budynek stoi ponad 350 lat zadziwiając wytrzymałością konstrukcji. Renowację kościoła wsparli m.in.: Niemieckie Centrum Rzemiosła i Ochrony Zabytków w Fuldzie, Federalne Ministerstwo Badań i Technologii w Bonn, Federalna Fundacja Ochrony Środowiska w Osnabrück, Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, EEA Grants i Norway Grants.”

Tak cenny obiekt musi być systematycznie konserwowany, więc cieszymy się, że na te prace znajdują się odpowiednie środki -„W ciągu dwóch najbliższych lat zostaną wykonane w Kościele Pokoju i na placu Pokoju prace za 14 milionów złotych. Konserwacją będą objęte duże organy w kościele wraz z emporą organową. Ten potężny romantyczny instrument wyposażony w zespół 60 głosów od ponad dziesięciu lat ze względu na stan techniczny nie jest używany. Dzięki dotacji będzie można przywrócić pierwotne, bardzo wysoko oceniane w przeszłości, walory muzyczne Kościoła Pokoju, a także wzbogacić ofertę muzyczną organizowanego corocznie Festiwalu Bachowskiego.”.

My w Świdnicy byliśmy dwukrotnie – w roku 2005 i 2010, ale czytając powyższe bardzo byśmy chcieli wrócić tu ponownie, aby np. posłuchać przywróconych do życia organów.

Zapraszamy także na nasz krótki film ze Świdnicy:

Informacje o możliwościach zwiedzania dostępne są tutaj.

Od gliny, piasku, drewna i słomy do wpisu na Listę UNESCO – Kościół Pokoju w Jaworze

Dzisiaj zapraszamy i zachęcamy do odwiedzin miejsca, które ze względu na duże znaczenie dla kultury i dziedzictwa ludzkości wpisano w 2001 roku na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. My byliśmy jak dotąd w Kościele Pokoju w Jaworze dwukrotnie w roku 2006 i w 2011. I na pewno chcielibyśmy tam wrócić ponownie, mając na uwadze, że aktualnie trwa tam remont polichromii stropowych.

Kościół Pokoju w Jaworze'2006
Kościół Pokoju w Jaworze’2006

Krótką historię zacytujemy z Wikipedii: „Kościół Pokoju w Jaworze (niem. Friedenskirche) – drewniany kościół ewangelicki o konstrukcji szachulcowej, usytuowany w mieście Jawor, jest zabytkowym budynkiem sakralnym wybudowanym na mocy porozumień pokoju westfalskiego zawartego w 1648 i kończącego wojnę trzydziestoletnią. Został wybudowany w latach 1654–1655 według projektu Albrechta von Säbischa z zastosowaniem konstrukcji ryglowej. Budowla powstała z materiałów nietrwałych: drewna, słomy i gliny. Na uwagę zasługuje barokowe wyposażenie wnętrza: ołtarz, ambona i chrzcielnica. Po stronie północnej i południowej wzniesiono po cztery kondygnacje empor, których parapety zdobią obrazy ilustrujące Stary i Nowy Testamentoraz pejzaże z zamkami i tarcze heraldyczne. Wszystkie elementy konstrukcyjne pokrywają polichromie o motywach fantazyjnie zwiniętych wici roślinnych. Ten obiekt wyróżnia się na tle historii sztuki europejskiej II połowy XVII w. ze względu na swą unikatowość i wysokie walory artystyczne. Jest jednym z trzech tzw. Kościołów Pokoju wybudowanych po wojnie trzydziestoletniej i jednym z dwóch zachowanych do dziś (drugi w Świdnicy).„.

Kościół Pokoju w Jaworze'2006
Kościół Pokoju w Jaworze’2006

Dla lepszego wyobrażenia sobie jak powstawał kościół zachęcamy do obejrzenia filmu „Prezentacja historyczno – multimedialna Kościoła Pokoju w Jaworze” – „Prezentacja przedstawiająca dzieje ewangelickiego Kościoła Pokoju w Jaworze. Projekt wykonany został jako praca dyplomowa na Wydziale Artystycznym Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi w roku akademickim 2010/2011 — pod kierunkiem dr Ewy Potockiej.„:

My zamieścimy w tym wpisie tylko niektóre zdjęcia z naszych pobytów  Jaworze, aby w dużym skrócie pokazać to co nas za każdym razem w tym obiekcie zachwyciło. Poniżej widok ogólny wnętrza.

Kościół Pokoju w Jaworze'2006
Kościół Pokoju w Jaworze’2006

I w zbliżeniach – nasza minigaleria:

Zachęcamy do skorzystania z dodatkowych źródeł wiedzy o Kościele Pokoju w Jaworze – szczególnie z artykułu „KOŚCIÓŁ POKOJU W JAWORZE – NIEGODNY DOMU BOŻEGO„, a także do obejrzenia panoramy na stronie: http://zieba.wroclaw.pl/jawor/jawor.html .

Poniżej także nasz film z roku 2011:

Jesienne Łazienki Królewskie zachwycają kolorami

Październik na ogół bywa pogodny, ale w tym roku takich pogodnych chwil było niewiele. Warto więc przy okazji  akcji „Darmowy listopad” w Łazienkach – bezpłatne zwiedzanie przez cały miesiąc odwiedzić i zwiedzić wszystkie obiekty w Łazienkach. Mamy nadzieję, że listopad w zakresie pogody będzie bardziej udany niż październik.

Łazienki Królewskie'2016
Łazienki Królewskie’2016

Dzisiejszy wpis będzie – mamy nadzieję – skuteczną zachętą, aby w ostatni weekend października lub w ciągu listopada zajrzeć tu nawet nie raz, obserwując jak przyroda zmienia wizerunek Łazienek Królewskich.

Łazienki Królewskie'2016
Łazienki Królewskie’2016

W tym roku zajrzeliśmy tu nieco później niż w poprzednich latach, więc i kolory zastaliśmy już nieco inne, ale ta sceneria także bardzo nam się spodobała.

Łazienki Królewskie'2016
Łazienki Królewskie’2016

Staraliśmy się zajrzeć w różne miejsca, bo ich uroda o tej właśnie porze roku jest bardzo szczególna. Miejsca latem czy wiosną prawie „zwykłe” jesienią zmieniają się w „złote zakątki”.

Łazienki Królewskie'2016
Łazienki Królewskie’2016

Oczywiście są miejsca, do których zaglądamy praktycznie obowiązkowo o tej porze roku. Szczególnie takie, gdzie zbiorniki wodne otoczone są pięknymi krzewami i drzewami, i gdzie widok jest wieloplanowy.

Łazienki Królewskie'2016
Łazienki Królewskie’2016

Takie ujęcia zza zbiorników wodnych szczególnie jesienią bywają bardzo urzekające.

Łazienki Królewskie'2016
Łazienki Królewskie’2016

Zakryte różnokolorowymi liśćmi niebo i ziemia to widoki typowe dla złotej polskiej jesieni.

Łazienki Królewskie'2016
Łazienki Królewskie’2016

Poniżej mała galeria tych jesiennych cudowności z Łazienek Królewskich:

Więcej zdjęć można zobaczyć na naszej stronie albumowej:
http://tripsoverpoland.pl/index.php?s=2016-24.php .

Zachęcamy także do obejrzenia (najlepiej na pełnym ekranie) naszego filmu:

Przypominamy też nasz film sprzed 5 lat, jeszcze przed remontami, w którym pokazaliśmy niektóre wnętrza:

Dla porównania kolorów w różnych zakątkach zachęcamy też do obejrzenia naszego wiosennego filmu: