Archiwa kategorii: Zabytki

zabytki, ochrona zabytków, akcje związane z ratowaniem i popularyzacją zabytków

Dąbrowa – Muzeum Ziemiaństwa, w którym możesz także przenocować lub łowić ryby

Obiekty, które dużym wysiłkiem udaje się przywrócić do świetności, a także do potrzebnej społecznie działalności kulturalnej, są nam szczególnie bliskie.

Dąbrowa'2017
Dąbrowa’2017

Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie powstało m.in. dzięki wsparciu z budżetu województwa mazowieckiego w wysokości ponad 2 mln zł. Z najnowszej historii obiektu warto zacytować takie fragmenty: „W 2011 roku, gmina przekazała zespół dworsko-parkowy województwu mazowieckiemu z przeznaczeniem na cele statutowe Muzeum Regionalnemu w Siedlcach. Od 2011 roku obiekt był remontowany i przygotowywany do nowej funkcji. Równolegle trwały prace porządkowe na terenie parku. Po zakończeniu rewaloryzacji cały kompleks udostępniony został zwiedzającym.„. Prace przy obiekcie trwały ponad cztery lata.

Dąbrowa'2017
Dąbrowa’2017

Dla tych co planują tutaj przyjechać, aby te zmiany zobaczyć na własne oczy, przydatna może okazać się mapa:

Oczywiście największa i tytułowa atrakcja to Muzeum Ziemiaństwa. Co dokładnie zrobiono w tym obiekcie i w jego najbliższym otoczeniu opisano w artykule „Ruszyło Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie„, z którego zaczerpniemy krótki cytat: „Stary dwór i oficynę poddano kapitalnemu remontowi i częściowej przebudowie. Zamiast nieużytkowego strychu dwór ma teraz poddasze z pokojami gościnnymi. Wymagało to wykonania nowego stropu, całkowicie nowej konstrukcji dachu i budowy nowych, betonowych schodów. Od podstaw został wykonany taras od strony parku. Pod budynkiem pojawiły się też piwnice, gdzie zlokalizowano zaplecze dla turystów: szatnię, toalety, kuchnię i pomieszczenia gospodarcze. Oczywiście, doszły do tego wszystkie niezbędne współczesne instalacje: c.o., elektryczna i alarmowa, oczyszczalnia ścieków itd.. W oficynie urządzono kasę biletową, sklep z pamiątkami, salę konferencyjną oraz pomieszczenia dla administracji i obsługi muzeum. „.

Dąbrowa'2017
Dąbrowa’2017

Jak na tego rodzaju obiekt bardzo nietypową atrakcją jest możliwość łowienia ryb w stawie, po którym też można popływać łódką lub wypocząć na jego brzegu. Jak napisano na stronie muzeum: „W 150-letnim parku znajduje się zarybiony staw z wyspą. Istnieje możliwość wynajęcia drewnianej wiosłowej łodzi.„. W połączeniu z możliwością skorzystania z noclegu na poddaszu muzeum daje to turyście wspaniałą możliwość spędzenia w tym miejscu dużo więcej czasu niż tylko tego przeznaczonego na zwiedzanie.

Dąbrowa'2017 - pokój na poddaszu
Dąbrowa’2017 – pokój na poddaszu

Poniżej kilka zdjęć z parku wokół muzeum:

W środku dworu – Muzeum Ziemiaństwa – w przeważającej części znajdują się: „zabytkowe wnętrza ziemiańskie przełomu XIX i XX wieku, takie jak: kancelaria dworska, pokój pani domu, sypialnia, salon, jadalnia, kuchnia i łazienka.„. Poniżej kilka naszych zdjęć z wnętrz:

Ten kameralny zespół muzealno-parkowy może być więc wspaniałą bazą wypadową do zwiedzania bliższych i dalszych okolic. Warto też zwrócić uwagę na dodatkowe usługi specjalne obiektu np.: „Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie oferuje wynajem pomieszczeń na organizację konferencji, sympozjów, koncertów, odczytów, spotkań artystycznych i uroczystych bankietów. Do wynajęcia oferujemy cztery pomieszczenia: „małą” piwnicę, „dużą” piwnicę, jadalnię dworską oraz salkę konferencyjną.„. Ważną częścią działalności muzeum jest też edukacja – jak można przeczytać na kolejnej stronie: „Muzeum zaprasza dzieci i młodzież na lekcje muzealne, które odbywają się w pomieszczeniach muzeum oraz w parku. Będą oni mogli wzbogacić swoją wiedzę, odpocząć na łonie natury oraz pobiesiadować przy ognisku. W swojej ofercie muzeum posiada cztery tematy lekcji.„.

Parę dni temu dodaliśmy też Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie do naszej mapy Uratowanych obiektów zabytkowych w Polsce.

Jeszcze małe uzupełnienie – cytat ze strony „Do dworu w Dąbrowie wróciło życie„:  „Muzealnicy chcą pokazać zwiedzającym nie tylko, jak ziemianie mieszkali, ale też jak żyli. Wybudowano dworską wędzarnię, gołębnik oraz sprowadzono z Przesmyk zabytkowy spichlerz. Duży park i ponad stuletni sad ze starymi odmianami drzew owocowych, okalający muzeum, uzupełniono nowymi nasadzeniami ponad 500 drzew i krzewów, które mogą być ciekawostką dla specjalistów od ogrodnictwa i sadownictwa. „.

Dąbrowa'2017
Dąbrowa’2017

Zachęcamy Państwa do odwiedzin tego pięknego miejsca i w uzupełnieniu zapraszamy także na nasz krótki film:

Zachwyć zmysły w Poddębicach

Od dłuższego czasu planowaliśmy ponowne odwiedzenie Poddębic, bo zarówno pałac jak i otaczający go park poddane zostały gruntownej rewitalizacji. Dzięki funduszom unijnym, a także dotacji Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Regionalnego Centrum Polityki Społecznej, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz środkom z budżetu gminy miejsce to zyskało zupełnie inny wymiar i rzeczywiście pozwala zachwycić zmysły.

Poddębice'2017
Poddębice’2017

Aby łatwiej było Państwu tam trafić poniżej zamieszczamy mapę Google oraz adres: Poddębicki Dom Kultury i Sportu,
ul. Mickiewicza 9/11, 99-200 Poddębice.
I jedna uwaga – ulica Mickiewicza jest jednokierunkowa, więc aby dojechać do parku należy kierować się tam od strony Placu Kościuszki.

Choć w kilka miesięcy po oddaniu ogrodu zmysłów wymagał on licznych napraw, to podczas naszej majowej wizyty nie zauważyliśmy większych mankamentów. Zgodnie z tablicą informacyjną na poniższym zdjęciu ogród ma w założeniu oddziaływać na 5 zmysłów:

Poddębice'2017
Poddębice’2017

Ale dodatkowo można uzupełnić wrażenia w pijalni wód i jednocześnie teatrze (Pijalnia Wód Termalnych i Teatr Integracji) urządzonych w dawnym kościele ewangelicko-augsburskim położonym w północnej części parku.

Poddębice'2017
Poddębice’2017

Według informacji ze strony: „Poddębicka woda termalna pochodzi z ujęcia Poddębice GT-2. Wydobywana jest z głębokości 2101 m i ma 27 tys. lat. Szczególnym walorem tej wody jest jej wysoka temperatura: 72 st. C w miejscu ujęcia i pierwotna czystość pod względem chemicznym i mikrobiologicznym. Woda ma charakter wodorowęglanowo – sodowo – wapniowy. Jest hipertermalna i niskozmineralizowana. Woda czerpana jest z pokładów kredy dolnej.

Z dobrodziejstw poddębickiej wody termalnej korzystać może każdy, bez względu na wiek. Picie jej poprawia samopoczucie, obniża stres. Odczyn pH=7 oraz niska twardość i obecne w tej wodzie związki krzemu są korzystnymi walorami powodującymi lepsze nawodnienie i oczyszczenie organizmu z substancji wydalanych. Wody dostępne w pijalni, wpływają dodatnio na regulację przemiany materii oraz stanowią źródło uzupełnienia organizmu w składniki mineralne.

Poniżej zdjęcia w nowej funkcji tego budynku:

Poddębice'2017
Poddębice’2017

Najpiękniej jednak prezentuje się wyremontowany pałac. Ze strony Poddębickiego Domu Kultury zacytujemy fragmenty jego historii: „Poddębicki Pałac-położony w parku miejskim w południowej części miasta. Uchodzi za najpiękniejszy obiekt epoki renesansu w Polsce środkowej. Budowę jego rozpoczął ok.1610 roku wojewoda rawski Zygmunt Grudzińsk. Dokończenia budowy dokonał jego syn Stefan, starosta ujski, pilski i bolimowski, który prawdopodobnie dostawił loggię do trzonu dworu i dzięki niej nadał charakterystyczny wystrój przesądzający o oryginalności budowli. Przebudowy dokonano po roku 1773. Zamurowano wówczas loggię na piętrze, którą odsłonięto w trakcie prac konserwatorskich w 1952r. kolejnej gruntownej przebudowy dokonał w roku 1873 Napoleon Zakrzewski dostawiając od strony północnej poprzeczny budynek nawiązujący stylowo do trzonu pierwotnego.„.

Poddębice'2017
Poddębice’2017

W słoneczną wiosenną pogodę cały zespól pałacowo-parkowy prezentował się zjawiskowo i trudno nam było opuścić to miejsce. Dla pełniejszego obrazu kilka dodatkowych zdjęć parku poniżej:

This slideshow requires JavaScript.

Okrążyliśmy więc pałac kilkukrotnie, aby z każdej strony móc go sfotografować. Minigaleria fotografii samego pałacu poniżej:

Gorąco zachęcamy do odwiedzin tego pięknego miejsca. Więcej zdjęć z Poddębic na naszej stronie albumowej.

Zapraszamy także na nasz krótki majowy film z Poddębic:

Turystyczne oblężenie Czerska

Nie sądziliśmy, że wybierając 14 maja 2017 na niespodziewaną wycieczkę do Czerska natrafimy tam na kumulację imprez i religijnych uroczystości.

Dotarcie do miasteczka to w miarę łatwa sprawa, ale znalezienie miejsca do zaparkowania w niedzielne przedpołudnie to zadanie dużo trudniejsze – choć miejscowa Straż Pożarna i Policja sprawnie kierowały kierowców na wyznaczone parkingi. W sumie prawie chcieliśmy już zrezygnować z wizyty na zamku, ale postanowiliśmy pojechać polną drogą aby zobaczyć jak zamek wygląda z nieco innej perspektywy niż zazwyczaj.

Czersk'2017
Czersk’2017

W czasie tego „polnego” objazdu pogoda nie była nadzwyczajna, ale gdy okrążyliśmy Czersk od południa i w końcu na dojazdowej uliczce znaleźliśmy miejsce na parkingu zorganizowanym na jakimś przydomowym podwórku, wyszło właśnie słońce i już w dużo lepszych nastrojach udaliśmy się na zamek.

Czersk'2017
Czersk’2017

Przy kościele tłum – uroczystości komunijne to jedna z przyczyn braku miejsc parkingowych na placu przed kościołem i zamkiem w Czersku.

Czersk'2017
Czersk’2017

Drugim powodem licznej obecności różnych gości i turystów była zorganizowana w tym samym czasie impreza rycerska i lokalny jarmark różności.

Czersk'2017
Czersk’2017

Na zamku pachniało od grillowanych „średniowiecznych” potraw, a fani imprez rycerskich i niezbędnych do tego strojów oraz dodatkowego wyposażenia mogli nabyć je w wielu „branżowych” namiotach.

Czersk'2017
Czersk’2017

Trochę na ubocze zeszły więc popisy strzelania z łuku w zamkowej fosie czy inne pokazy pojedynków rycerskich, bo różnorodnych wizualnych i smakowych atrakcji było bardzo dużo.

Na zamkowej stronie internetowej widać już zapowiedzi kolejnych imprez – np. 1-2.07.2017 Szwedzi na zamku. Warto więc przyjechać do Czerska nie tylko dla takich większych imprez, ale także gdy mamy choćby trochę wolnego czasu i chcemy tu spędzić go na łonie natury z widokiem na zamek. Można skorzystać z propozycji edukacyjnych np. z żywych lekcji historii czy też spotkań z historią „Od chrztu Polski do chrztu Litwy„. Dodatkowe możliwości opisano na tej stronie.

Jeśli tylko byliśmy w Czersku, to staraliśmy się też zobaczyć zamek zza wody tzn. zza Jeziora Czerskiego. W tym roku zobaczyliśmy i na tym odcinku pozytywne zmiany – jak można przeczytać na stronie: „Wolontariusze PGE stworzyli niezwykle ciekawą i pełną atrakcji ścieżkę edukacyjną nad Jeziorem Czerskim. W ramach prac wolontariusze PGE zagospodarowali tereny zielone wokół Jeziora Czerskiego – pomnika przyrody w miejscowości Czersk koło Góry Kalwarii. Realizacja projektu pozwoliła nie tylko na uporządkowanie zaniedbanych dotąd terenów, ale przede wszystkim na zwiększenie zainteresowania regionem, jego fauną, florą. Ścieżka edukacyjno–przyrodniczo–historyczna pozwala na poznanie historii miejscowości, jej mieszkańców oraz zwyczajów i kultury. Zwycięski projekt został zrealizowany dzięki grantowi w wysokości 5 tysięcy złotych. W ramach współpracy, Urząd Gminy dofinansował dodatkowe tablice taką samą kwotą.”.

Czersk'2017
Czersk’2017

I kolejna tablica ze ścieżki edukacyjnej nad jeziorem:

Czersk'2017
Czersk’2017

W optymalnym miejscu widokowym zamontowano też ławeczkę, choć na pewno przydałoby się ich nad jeziorem dużo więcej.

Powyższe działania nieco poprawiły wizualną stronę Jeziora Czerskiego, jednak opis z Arkusza ewidencyjnego pomnika przyrody nadal pozostaje aktualny: „Jezioro mocno zaniedbane, sprawiające wrażenie jeziora bez gospodarza. Duża ilość zbudowanych, nielegalnych pomostów i kładek wędkarskich. Widoczne ślady po dzikich ogniskach z dużą ilością śmieci. Wiele drzew rosnących wzdłuż linii brzegowej suchych, połamanych, leżących w wodzie. Brak tablic informacyjnych wskazujących na jezioro jako na pomnik przyrody.
Bezprawne, prowizoryczne ogrodzenia, a nawet betonowy mostek wraz z usypaną drogą dojazdową do pól i sadów. Duża penetracja jeziora ze strony wędkarzy i turystów pogarszająca walory przyrodnicze i krajobrazowe tego pomnika.„.
Mamy więc nadzieję, że władze Czerska zadbają o ten zbiornik wodny i jego otoczenie z pożytkiem zarówno dla mieszkańców, jak i licznych turystów.

Czersk'2017
Czersk’2017

Zachęcamy więc do odwiedzin Czerska, do spaceru wokół Jeziora Czerskiego, do wędrówki polnymi drogami aby zobaczyć zamek z pewnego oddalenia na tle pól czy jeziora – te widoki zawsze bardzo mile wspominamy.

Więcej zdjęć z Czerska na naszej stronie albumowej.

Zapraszamy także na nasz krótki majowy film z Czerska:

Majowy spacer w Uniejowie

Na zamku w Uniejowie byliśmy ostatnio w 1999 roku. Najwyższy więc czas aby odwiedzić to miejsce ponownie, tym bardziej że oprócz zamku jest tam kilka innych obiektów wartych zobaczenia.

Uniejów'2017
Uniejów’2017

Ale oczywiście zamek był dla nas miejscem w pewien sposób sentymentalnym, więc naszą wycieczkę zaczęliśmy od niego. Tablicy z krótką historią zamku, którą sfotografowaliśmy w roku 1999 tym razem nie zauważyliśmy, więc dla przypomnienia jej zdjęcie poniżej:

Uniejów'1999
Uniejów’1999

Krótki opis zamku z Wikipedii: „Zamek wybudowany został w latach 1360–1365 na miejscu starej fortalicji drewnianej, zniszczonej podczas najazdu Krzyżaków na miasto w 1331. Inicjatorem budowy zamku był abp gnieźnieński Jarosław Bogoria Skotnicki, jeden z najbliższych współpracowników króla Kazimierza Wielkiego.
Obiekt został poważnie zmodernizowany w latach 1525–1534, z uwagi na zniszczenia pożarowe i wtedy utracił większość cech gotyckich. Ostatecznie rolę obronną przestał pełnić w wieku XVII, stając się rezydencją. W 1836 budowlę objęła estońska rodzina Tollów. W 1848 Aleksander Toll dokonał klasycystycznej przebudowy obiektu. Zamek w Uniejowie jest przykładem narastania stylów w architekturze.

Uniejów'2017
Uniejów’2017

Teraz zamek w Uniejowie wraz z dodatkowymi atrakcjami ma swoją stronę internetową, z której warto zacytować m.in. „Zimne zamkowe komnaty? Nie na uniejowskim zamku. Będziesz zaskoczony, jak ciepło jest w każdym pomieszczeniu. I – co ciekawe – to ciepło pochodzi z głębi Ziemi. Zamek Arcybiskupów Gnieźnieńskich jest bowiem ogrzewany wodą geotermalną. To jeden z nielicznych zamków w Polsce i Europie, który korzysta z tego ekologicznego źródła ciepła.

II wojna światowa nie przyniosła dużych strat (w przeciwieństwie do miasta, które było prawie doszczętnie zniszczone). Po wojnie, do 1954 r. w zamku mieściły się magazyn zbożowy oraz składnica nawozów sztucznych. W 1956 r. rozpoczęto prace konserwatorskie, podczas których wyeksponowano elementy gotyckie oraz renesansowe. Ostatecznie zaadaptowano budynek na ośrodek szkoleniowo-wypoczynkowy. W latach 1995-2009 jego gospodarzem była Rada Naczelna Zrzeszenia Studentów Polskich. Obecnie zamek należy do Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Termy Uniejów Sp. z o.o. Po gruntownym remoncie wnętrz w 2012 r. znajduje się tutaj stylowy hotel wraz z centrum konferencyjnym oraz restauracja.„.

Uniejów'2017
Uniejów’2017

Park otaczający zamek został uporządkowany i może być doskonałym miejscem na spacery, bieganie czy po prostu kontakt z naturą – kilka zdjęć parku poniżej:

Kilka zdjęć z wnętrz zamku poniżej:

Warto wejść na zamkową wieżę aby zobaczyć okoliczne tereny i miasto jakby z lotu ptaka:

Spod bramy zamkowej mostkiem nad Wartą można w przyjemny sposób dostać się do miasta, po drodze oglądając piękną panoramę zamku zza rzeki.

Uniejów'2017
Uniejów’2017

Ciekawym pomysłem jest strzelanie z armat uniejowską solanką, co wygląda bardzo malowniczo na tle rzeki i zamku:

Zza rzeki widać też kompleks uniejowskich term:

Uniejów'2017
Uniejów’2017

Miejscem wartym odwiedzenia jest Kolegiata Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Uniejowie – choć oczekująca na prace remontowe, to zachwyca wystrojem i kolorami. Z Wikipedii krótka historia i opis: „Jest to gotycka budowla z XIV wieku, przebudowana w XVI wieku. W wyniku działań wojennych 1939 roku uległa poważnym uszkodzeniom: został spalony dach i zawalony szczyt zachodni wraz ze sklepieniem. Zaraz po wojnie (1945-1946) odbudowano ją, a w 1958 roku wymalowano. Największą wartość historyczną w kościele stanowią: gotyckie prezbiterium z XIV wieku, ołtarze boczne z XVII wieku. W kaplicy bł. Bogumiła sarkofag wykonany w brązie 1667 w Gdańsku„.

Poniżej kilka zdjęć kolegiaty:

Wracając na zamkową stronę Warty, mijając termy dojdziemy lub dojedziemy do Zagrody młynarskiej – czyli: „zespołu muzealno-noclegowego z 5 zabytkowymi obiektami przeniesionymi z terenu województwa łódzkiego. Są to: dwór z miejscowości Nagórki, dwa wiatraki – koźlaki z Chorzepina i ze Zbylczyc, budynek inwentarski z Uniejowa oraz chałupa ze Skotnik. Ponadto na terenie kompleksu wzniesiona została wierna kopia stodoły z Besiekier„. Kilka zdjęć z tego miejsca poniżej:

Jak widać atrakcji historycznych oraz miejsc do aktywnego wypoczynku w Uniejowie nie brakuje. Można skorzystać z oferty uzdrowiskowej czy po prostu wypoczynkowej i spędzić tu dłuższy okres. Na koniec tego wpisu jeszcze kilka zdjęć zamku:

Więcej zdjęć z Uniejowa na naszej stronie albumowej.

Zapraszamy także na nasz krótki film z Uniejowa:

Majowy spacer wokół pałacu w Wilanowie

Maj jakby chciał nadrobić pogodowe zaległości z początku miesiąca, dzięki temu kilka godzin spędziliśmy spacerując wokół pałacu w Wilanowie. W Wilanowie bywamy w miarę często, jednak ten rok ze względu na długie okresy zimna i deszczowej pogody jest trochę wyjątkowy. A że pogoda pięknie i malowniczo dopisała, to chcemy się podzielić naszymi ujęciami fotograficznymi i filmowymi z Państwem.

Wilanów'2017
Wilanów’2017

W niektórych miejscach bywaliśmy wielokrotnie, ale widzieliśmy je tym razem z nieco innej perspektywy. I okazało się, że spojrzenie z innego miejsca, np. na Most Rzymski daje bardzo ciekawe kadry fotograficzne i filmowe. Szczególnie w połączeniu z bujną zielenią i lekko zachmurzonym niebem. Poniżej jeszcze jedno ujęcie tego fragmentu parku z jeszcze innego miejsca.

Wilanów'2017
Wilanów’2017

W miarę szczegółowy opis wilanowskiego parku można znaleźć na stronie „Park wilanowski” i tam też można przeczytać, że: „W chwili obecnej w ogrodach trwają intensywne prace rewitalizacyjne, w wyniku których odzyskają swoją dawną świetność. Na terenie 45-hektarowego parku wilanowskiego zobaczą Państwo ogrody w różnych stylach: dwupoziomowy ogród barokowy, neorenesansowy ogródek różany, angielski ogród krajobrazowy oraz park krajobrazowy angielsko-chiński.„.

Poniżej jeszcze jeden widok na Most Rzymski z poziomu kolorowych kwiatostanów i owoców mniszka pospolitego (lekarskiego) i trawy.

Wilanów'2017
Wilanów’2017

Warto dodać, że w parku w wielu miejscach umieszczono tablice informacyjne z linkami do szczegółowych opisów obiektów na stronach muzeum. Posiadając smartfona można oglądając kolejne  miejsca przeczytać o ich historii. Przykład poniżej z miejsca rzadziej odwiedzanego przez turystów – folwark wilanowski:

Wilanów'2017
Wilanów’2017

O folwarku wilanowskim można przeczytać tu. A poniżej jedno z naszych zdjęć z tego miejsca – to tzw. holendernia, czyli jak można przeczytać w mobilnym przewodniku: „budynek przeznaczony dla bydła pasącego się na łąkach i polanach ogrodowych, inaczej mówiąc – była to obora dworska, z tym że ozdobna.

Wilanów'2017
Wilanów’2017

O perypetiach związanych z przejęciem działku, na której położony jest folwark, przez wilanowskie muzeum można przeczytać tutaj. Krótki cytat z tej strony: „Z przyjemnością możemy poinformować, że po trwającej ponad 1,5 roku procedurze formalnej i długich negocjacjach, Muzeum sfinalizowało zakup działki wraz z znajdującymi się na niej budynkami: murowanym browarem oraz drewnianym spichlerzem. Włączenie w granice Muzeum terenów zachodniego Folwarku Wilanowskiego to pierwszy krok w kierunku zapewnienia integralności obszarów stanowiących niegdyś spójny krajobrazowo i funkcjonalnie obszar, zaprojektowany przez króla Jana III.„.

Jeszcze kilka zdjęć z terenu folwarku poniżej:

Jak można przeczytać np. tu: „Zachowane resztki folwarku są bardzo zniszczone. – Najpierw chcemy zabezpieczyć te obiekty, a następnie przeprowadzić badania archeologiczne i konserwatorskie. Równolegle rozpocznie się Projekt Folwark.” oraz „Odnowienie folwarku i odrestaurowanie zabytków ma zająć kilkanaście lat.” a także „Muzeum będzie się również starać o odkupienie od SGGW części wschodniej folwarku.„.

Pokazaliśmy powyżej skrajne części wilanowskiego parku. Poniżej minigaleria miejsc i obiektów najczęściej odwiedzanych przez turystów.

Więcej zdjęć na naszej albumowej stronie.

Wilanów jest jednym z naszych ulubionych miejsc w Warszawie i szerzej w Polsce. Mamy nadzieję, że nasze dość częste tam wizyty i pokazane na naszych stronach relacje fotograficzne i filmowe zachęcą także Państwa do odwiedzin tego miejsca o każdej porze roku.

Zapraszamy także na nasz film z majowego spaceru po Wilanowie:

Film trwa ponad 30 minut, bo stwierdziliśmy, że trzeba i warto ten nastrój wiosny pokazać szerzej i pełniej, tak aby mogli Państwo zobaczyć jak najwięcej z wilanowskiego parku.

Mała Wieś – duże zmiany

Krótkie podsumowanie z Wikipedii: „Pałac w Małej Wsi – klasycystyczny pałac zaprojektowany przez Hilarego Szpilowskiego na zlecenie Bazylego Walickiego, znajdujący się w Małej Wsi. Pałac od 1786 do 1945 należał do rodzin Walickich, Zamoyskich, Lubomirskich oraz Morawskich. Po drugiej wojnie światowej został znacjonalizowany w ramach reformy rolnej, a następnie został letnią rezydencją Urzędu Rady Ministrów. Lechosław Herz, historyk Mazowsza, określił Małą Wieś jednym z najpiękniejszych zabytków klasycyzmu w Polsce.

Aby pomóc Państwu szybko zlokalizować ten piękny obiekt zamieszczamy poniżej mapę:

Kiedy byliśmy tam po raz pierwszy w roku 1999, tylko przypadkiem pozwolono nam wykonać trochę zdjęć. I to tylko na zewnątrz pałacu.

Mała Wieś'1999
Mała Wieś’1999

Już wtedy mieliśmy nadzieję, że może kiedyś w przyszłości uda nam się ten obiekt zobaczyć dużo dokładniej.

Ostatnie lata pałacu opisano w Wikipedii następująco: „Reforma rolna zakończyła się nacjonalizacją majątku rodziny Morawskich, których eksmitowano z Pałacu i zakazano przebywania w pobliżu 30 kilometrów od obiektu. W ramach nacjonalizacji, oprócz nieruchomości, zostały przejęte składniki ruchome majątku, takie jak wyposażenie wnętrz, obrazy czy cenny księgozbiór Biblioteki Małowiejskiej, który uległ całkowitej dewastacji. Ponadto zbiór dokumentów rodzinnych został przekazany do Archiwum Głównego Akt Dawnych i stanowił podstawę odtwarzanego zasobu. Początkowo w Pałacu mieściła się szkoła podstawowa, co mogło doprowadzić do dewastacji zabytkowych wnętrz Pałacu. Jednakże w 1947 został przejęty przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, a następnie został przekazany Urzędowi Rady Ministrów. Był letnią rezydencja Premierów PRL i III Rzeczpospolitej do momentu zwrotu rodzinie Morawskich w 2008 roku. Wolny czas spędzali tu m.in. Władysław Gomułka, marszałek Rokossowski, Jerzy Urban czy Jerzy Buzek. Szczególnie upodobała sobie to miejsce żona premiera Józefa Cyrankiewicza, Nina Andrycz, która kazała wybudować specjalnie dla siebie łazienkę w Pałacu. W okresie od października 1996 do końca kwietnia 1998 roku w murach Pałacu, na zaproszenie prezydenta Rzeczypospolitej Aleksandra Kwaśniewskiego, zlokalizowano Akademię Mozartowską.

Po gruntownej renowacji przeprowadzonej w latach 2013-2016 Pałac został zaadaptowany do celów usługowych. W miejscu starego pawilonu recepcyjnego, postawionego w latach 60. XX wieku przez Urząd Rady Ministrów, powstał wielofunkcyjny obiekt – Nowa Oranżeria, nawiązujący architektonicznie do pomarańczarni stawianych przez polską arystokrację w XVIII i XIX wieku oraz do Starej Pomarańczarni z Łazienek Królewskich. Wnętrza budynku nawiązują do groteskowej Sali Pompejańskiej z Pałacu. Cztery przypałacowe Oficyny, które niegdyś służyły jako zaplecze dla służby dworu (mieściły się w nich m.in. pralnia, kuchnia czy spiżarnia), zostały zaadaptowane na pokoje hotelowe, natomiast Wozownia została przemieniona na restaurację. Przywrócony został układ ogrodu francuskiego na wzór założonego przez Klementynę Walicką z Kozietulskich ogrodu, który uchodził za jeden z najpiękniejszych w środkowej Europie. Jego największą ozdobę stanowi ogród różany z parterami z 3000 krzewów róż.

Pałac Mała Wieś'2017
Pałac Mała Wieś’2017

Natomiast o zwrocie pałacu właścicielom napisano np. tu: „Pałac w Małej Wsi wrócił w ręce właścicieli„.

Pod koniec zeszłego roku zaczęły się ukazywać informacje prasowe o bliskim otwarciu obiektu – np. „Nowe życie Pałacu w Małej Wsi„, „Pałac w Małej Wsi zostanie otwarty na początku przyszłego roku„.

25 listopada 2016 dodaliśmy Pałac w Małej Wsi do listy i mapy Uratowanych obiektów zabytkowych w Polsce i niecierpliwie czekaliśmy na najbliższą okazję do jego odwiedzin.

Pałac Mała Wieś'2017 - sala bankietowa Nowa Oranżeria
Pałac Mała Wieś’2017 – sala bankietowa Nowa Oranżeria

Pogoda niestety do początku maja była bardzo kapryśna, więc mogliśmy się tam wybrać dopiero 1 maja. W tym dniu możliwe było zwiedzanie wnętrz pałacu, więc skwapliwie z tej możliwości skorzystaliśmy. Poniżej mała galeria wnętrz naszego autorstwa.

Takie wnętrza to jeden z większych magnesów całego obiektu. Przy parkingu dla gości otwarto już restaurację „Stara Wozownia”:

Więc po spacerze po starym parku i ogrodach można będzie tu się posilić. Prace przy renowacji parku i ogrodu jeszcze trwają, ale nie przeszkadza to aby już zobaczyć jak duże zmiany tu nastąpiły i w najbliższej przyszłości nastąpią.

Poniżej kilka zdjęć z parku i ogrodów:

W pałacu od strony ogrodów uruchomiono także herbaciarnię:

Pałac Mała Wieś'2017 od strony ogrodów
Pałac Mała Wieś’2017 od strony ogrodów

Na swoją kolej do remontu czeka jeszcze skryte w głębi parku mauzoleum:

Pałac Mała Wieś - mauzoleum
Pałac Mała Wieś – mauzoleum

Ale przy ogromnym zakresie  już wykonanych prac sądzimy, że i ta tajemnicza budowla szybko zostanie przywrócona do świetności.

Nie dziwią więc opisy na stronie pałacu, nawet w odniesieniu do nowych budowli: „Dwupoziomowa, podzielona na trzy sale restauracja została pieczołowicie odrestaurowana i wzbogacona o wyszukaną aranżację, konweniującą do pozostałych budynków zespołu pałacowego. Stara Wozownia tętni życiem, gromadzi pod jednym dachem zbłąkanych wędrowców, jak i królów.„, albo: „Nowo wybudowany, nawiązujący architektonicznie do XVIII-wiecznej Starej Pomarańczarni, budynek zachwyca swym rozmachem, przepychem i możliwościami. Zlokalizowana pośród drzew Nowa Oranżeria to dwie, niezwykle wyszukane, bogato wykończone sale balowe dedykowane przyjęciom.„.

Dodatkowo: „Kilka wyjątkowych pomieszczeń, a każde inne. Herbaciarnia oraz pokoje Amfiladowy, Męski, Wedutowy i Karciany to miejsca, gdzie można usiąść przy filiżance herbaty, sprowadzonej bezpośrednio z jej ojczyzny. Latem skosztujesz ją na tarasie patrząc bezpośrednio na piękny Ogród francuski” oraz „Koneserzy dobrych win znajdą w Pałacu swoją przystań. Klimatyczne pomieszczenie winiarni oraz selekcja najlepszych win z całego świata wybrana przez samego właściciela Pałacu to fantastyczny pomysł na spotkanie biznesowe. Nasz sommelier opowie ciekawie na temat każdego wina znajdującego się w naszej piwnicy.„.

Pałac Mała Wieś'2017 - Nowa Oranżeria od strony ogrodów
Pałac Mała Wieś’2017 – Nowa Oranżeria od strony ogrodów

Szkoda tylko, że historii tego miejsca należy szukać w innych źródłach, niż na przeznaczonej do tego celu stronie. Ale mamy nadzieję, że nowi gospodarze szybko uzupełnią ten bardzo ważny dla całego obiektu element.

Bardzo gorąco zachęcamy do odwiedzin tego bardzo interesującego i pięknego miejsca, gdzie można spędzić bardzo mile zarówno chwile podczas rodzinnych czy biznesowych spotkań, jak też odbyć indywidualne spacery po rozległym terenie.

Więcej zdjęć na naszej albumowej stronie.

Zapraszamy na nasz film z Małej Wsi:

Dolnego Śląska perspektywa w zakresie ochrony dziedzictwa na lata 2016-2020

W styczniu 2015 roku we wpisie Dolnego Śląska perspektywa w zakresie ochrony dziedzictwa  napisaliśmy m.in.: „Czytając na przykład artykuł „Unijna perspektywa dla Dolnego Śląska” na stronach Urzędu Marszałkowskiego wydaje się, że mamy tu w planach same pomyślne wiadomości i mnóstwo środków na najbliższe lata. Jednak czytając i oceniając niedawno program w zakresie opieki nad zabytkami na najbliższe lata we wpisach:
POPATRZMY NA ZABYTKI W SWOICH REGIONACH I PROGRAMY OPIEKI NAD NIMI – 2 – WOJEWÓDZTWO DOLNOŚLĄSKIE
– WIĘCEJ PROGRAMU W PROGRAMIE DLA DOLNEGO ŚLĄSKA !
wydaje nam się, że nadzieja jaką wzbudza unijna perspektywa może być łatwo zaprzepaszczona, jeśli tworzone programy realizacyjne będą tak niskiej jakości, jak przygotowany i przekazany do konsultacji społecznych projekt „Programu opieki nad zabytkami województwa dolnośląskiego na lata 2015-2018” dostępny także na stronie Urzędu Marszałkowskiego.”

Czekając dłuższy czas na ostateczną wersję „Programu opieki nad zabytkami województwa dolnośląskiego”  nawet nie zauważyliśmy, że w połowie 2016 roku „Program opieki nad zabytkami województwa dolnośląskiego”, został przyjęty przez Sejmik Województwa Dolnośląskiego Uchwałą nr XXIII/687/16 w dniu 28 czerwca 2016 r. i ogłoszony w Dzienniku Urzędowym Województwa Dolnośląskiego, Poz. 3706 z dnia 22 lipca 2016 r.

Ze 180 stronicowego projektu na lata 2015-2018 w programie na lata 2016-2020 zostało, a raczej na nowo powstało (bo teraz autorem programu jest Instytut Rozwoju Terytorialnego we Wrocławiu) 38 stron mocno zagęszczonego merytorycznie tekstu.

Kłodzko'2015
Kłodzko’2015

Co prawda o tym, że jest to program na lata 2016-2020 dowiadujemy się dopiero z lektury wstępu: „Prezentowany materiał zawiera diagnozę dziedzictwa kulturowego w ujęciu prospektywnym, układ celów i działań wskazanych do realizacji na lata 2016-2020 oraz ramy wdrażania, obejmujące podmioty odpowiedzialne za wdrażanie programu, źródła finansowania oraz zasady monitoringu działań.„, bo tytuł dokumentu na pierwszej jego stronie to jedynie „PROGRAM OPIEKI NAD ZABYTKAMI WOJEWÓDZTWA DOLNOŚLĄSKIEGO„.

Na stronie 7 programu możemy przeczytać m.in. „Jednostki administracji samorządowej wszystkich szczebli mają ustawowy obowiązek sporządzania na okres 4 lat programów opieki nad zabytkami, które powinny określać wszystkie elementy konieczne do sprawowania skutecznej opieki nad zabytkami. Obecnie tylko 35 gmin województwa opracowało program opieki nad zabytkami, stanowi ok. 21% wszystkich samorządów gminnych (w tym okres obowiązywania 9 programów upłynął w 2015 r.). Na poziomie powiatów w województwie dolnośląskim uchwalono zaledwie 3 powiatowe programy opieki nad zabytkami, z czego aż w dwóch przypadkach czas obowiązywania zakończył się w 2015 roku. Słaba aktywność samorządów gminnych na tym polu (stosunkowo mała ilość obowiązujących programów), znacząco utrudnia prowadzenie skoordynowanych działań i spójnej polityki ochrony i opieki nad zabytkami.„. Poniżej jedna z nielicznych grafik zamieszczonych w programie obrazująca „OBOWIĄZUJĄCE GMINNE PROGRAMY OPIEKI NAD ZABYTKAMI W UJĘCIU PRZESTRZENNYM”:

OBOWIĄZUJĄCE GMINNE PROGRAMY OPIEKI NAD ZABYTKAMI W UJĘCIU PRZESTRZENNYM
OBOWIĄZUJĄCE GMINNE PROGRAMY OPIEKI NAD ZABYTKAMI W UJĘCIU PRZESTRZENNYM

Ciekawe informacje pokazuje też następna grafika z programu – FINANSOWANIE OCHRONY ZABYTKÓW, OPIEKI NAD ZABYTKAMI ORAZ OCHRONY DZIEDZICTWA NIEMATERIALNEGO W WOJEWÓDZTWIE DOLNOŚLĄSKIM W LATACH 2007-2015 – W PODZIALE NA ŹRÓDŁA FINANSOWANIA:

FINANSOWANIE OCHRONY ZABYTKÓW, OPIEKI NAD ZABYTKAMI ORAZ OCHRONY DZIEDZICTWA NIEMATERIALNEGO W WOJEWÓDZTWIE DOLNOŚLĄSKIM W LATACH 2007-2015

Z powyższego zestawienia widać, że gdyby nie kwoty unijne, to środków finansowych na ochronę zabytków byłoby dużo mniej.

Główne założenia programu opisano na stronie 12 dokumentu:

Przyjęta w Programie wizja rozwoju: Wielokulturowe dziedzictwo Dolnego Śląska stanowi fundament nowoczesnego i otwartego regionu europejskiego wpisuje się w europejską politykę kulturalną. Utrzymanie tożsamości i autentyzmu kulturowego regionów europejskich stanowi, zgodnie z zapisami Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską (Dz. Urz. UE 2006 C 321/E), jeden z ważniejszych czynników rozwojowych.
Za cel strategiczny uznano zachowanie i zrównoważone wykorzystanie zasobów dziedzictwa kulturowego dla wzmacniania tożsamości Dolnego Śląska. Zgodnie z tym założeniem dziedzictwo kulturowe jest zasobem umożliwiającym budowanie i utrwalanie wspólnej tożsamości oraz rozwijanie potencjału społecznego. Stanowi ono zarówno przedmiot ochrony, jak i potencjał, który powinien być wykorzystywany w rozwoju społeczno-gospodarczym województwa.
Cele operacyjne, podporządkowane celowi strategicznemu, wpisują się w cztery pola działań, które obejmują: zasoby dziedzictwa kulturowego, tożsamość i społeczeństwo, zarządzanie oraz potencjał ekonomiczny.”.

Na tym poziomie wszystko wygląda pięknie. Ale przy przejściu do szczegółów w celach operacyjnych można znaleźć takie ambitne zadania jak:

Działanie 1: Aktualizacja wiedzy na temat stanu zachowania obiektów zabytkowych.
Działanie polegać będzie na weryfikacji stanu zachowania zabytków, która umożliwi określenie najpilniejszych potrzeb w zakresie zabezpieczenia, rewaloryzacji i konserwacji obiektów zabytkowych. Efektem prac będzie m.in. utworzenie i stałe uzupełnianie „Listy zabytków zagrożonych”, na podstawie której zostaną wskazane obiekty wymagające podjęcia prac ratowniczych w pierwszej kolejności.„.

Oczywiście aktualizacja wiedzy o własnych zasobach to działanie jak najbardziej konieczne, aby wiedzieć w jakim stanie są zabytki i co z nimi w pierwszej kolejności należy zrobić. Jednak nieodparcie nasuwa się pytanie co przez ostanie kilkadziesiąt lat robiły służby konserwatorskie, że takiej wiedzy nie ma zebranej i na bieżąco aktualizowanej? Może warto połączyć siły z NID choćby w zakresie tworzenia mapy zabytków Dolnego Śląska, bo jak można przeczytać w artykule „Ponad 84 tys. polskich zabytków na interaktywnej, internetowej mapie„: „Już ponad 84 tys. polskich zabytków znajduje się na interaktywnej mapie udostępnionej w internecie przez Narodowy Instytut Dziedzictwa (NID). Wśród nich są m.in. pomniki historii i miejsca wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, zabytki nieruchome oraz stanowiska archeologiczne.„. W dalszej części programu jest przecież mowa o: „Budowie zintegrowanego systemu informacji o zabytkach. Działanie polegać będzie na zaprojektowaniu i pilotażowym wdrożeniu jednolitego i zintegrowanego systemu informacji o zabytkach Dolnego Śląska, stanowiącego integralną część Dolnośląskiego Systemu Informacji Przestrzennej (DSIP). Moduł tematyczny o zabytkach w DSIP zostanie utworzony w oparciu o współpracę z instytucjami dokumentującymi  dziedzictwo kulturowe„.

Ciechanowice'2011
Ciechanowice’2011

W kolejnym fragmencie programu można przeczytać:

Rozwijanie współpracy i integracja działań administracji samorządowej, instytucji publicznych, naukowych i innych podmiotów w zakresie ochrony i opieki nad zabytkami.
W obrębie działania przewiduje się następujące zadania:
 zorganizowanie i prowadzenie stałej współpracy samorządu województwa z wojewódzkim konserwatorem zabytków oraz podmiotami odpowiedzialnymi za ochronę dziedzictwa kulturowego, tak aby działania prowadzone przez poszczególne podmioty były spójne i uzupełniały się wzajemnie,
 powołanie regionalnego oficera ds. dziedzictwa kultury, którego zadaniem będzie koordynacja działań w zakresie ochrony dziedzictwa kulturowego na poziomie regionalnym,
 optymalizacja zarządzania w sferze ochrony zabytków – wyodrębnienie i wzmocnienie pionu odpowiedzialnego za ochronę dziedzictwa kulturowego w ramach struktury UMWD,
 prowadzenie lobbingu na rzecz sprowadzenia zabytków ruchomych pochodzących z Dolnego Śląska, które znajdują się na terenie kraju.„.

Wszystko to są rzeczy potrzebne, ale chyba współpracy samorządu województwa z wojewódzkim konserwatorem zabytków (itd.) nie trzeba organizować od początku, bo ona powinna być codziennością działania wszystkich odpowiedzialnych za zabytki? Ale jeśli to jest warunkiem spójnego i uzupełniającego się wzajemnie działania, to może warto by to było bardziej szczegółowo opisać – tak to jest typowo biurokratyczny zapis typu „musimy się zorganizować, przeorganizować – czyli zdobyć na to kolejne fundusze i etaty”. Choć chwilkę dalej mamy zapewnienie o „optymalizacji zarządzania”, ale jednak przez „wyodrębnienie i wzmocnienie pionu… w ramach UMWD”. Wiadomo wszystko kosztuje, szczególnie dobra praca dobrych fachowców, więc bez dodatkowych wydatków na pewno się nie obejdzie, ale mamy nadzieję, że to będzie faktyczna optymalizacja, a nie jedynie mnożenie etatów.

Ziębice'2015
Ziębice’2015

To co nam wydaje się w tym programie bardzo istotne, to: „Wzmocnienie znaczenia ekonomicznego sektorów związanych z opieką nad zabytkami.„, ale zostało to ograniczone do dwóch zapisów:
– Wspieranie tradycyjnego rzemiosła w sektorze odnowy zabytków. Działanie skierowane jest na wspieranie, w ramach aktywnej polityki rynku pracy, zachowania i tworzenia nowych miejsc pracy związanych z renowacją zabytków i opartych o tradycyjne rzemiosło. 
– Wspieranie tworzenia miejsc pracy w oparciu o innowacyjne wykorzystanie dziedzictwa kulturowego. Działanie obejmie wsparcie inicjatyw gospodarczych związanych z wytwarzaniem produktów regionalnych i tradycyjnych oraz wprowadzaniem ich do obrotu, z obsługą „żywych muzeów” i kreowaniem nowych miejsc pracy związanych z wykorzystaniem i udostępnianiem zabytków.

Mamy nadzieję, że przy wdrażaniu tego programu pojawią się kolejne nowe dobre pomysły w powyższym zakresie.

Dobry program powinien też przynajmniej w przybliżeniu określić harmonogram choćby najistotniejszych działań – w tym programie tego elementu nam zabrakło. W zakończeniu programu napisano: „Realizacja „Programu opieki nad zabytkami województwa dolnośląskiego” przewidziana jest na 4 lata i przyczyni się przede wszystkim do poprawy skuteczności ochrony i stanu zachowania dziedzictwa materialnego, wiedzy o nim oraz systematycznego wzmacniania i utrwalania tożsamości Dolnoślązaków.
Najpoważniejszym wyzwaniem Samorządu Województwa, w perspektywie długookresowej, jest zapewnienie trwania dziedzictwa kulturowego w jak najlepszym stanie i wykorzystanie jego potencjału dla rozwoju regionu. W wymiarze technicznym wyzwanie to wymaga zbudowania pełnej bazy wiedzy i informacji o zabytkach, umożliwiającej stały monitoring jego stanu, zaś w wymiarze społecznym i organizacyjnym, wzmacnianie szacunku dla odziedziczonych wartości i kształtowania postaw obywatelskich wobec dziedzictwa, budowanie zachęt dla inwestowania w zabytki, a także budowanie i rozwijanie wieloszczeblowej współpracy instytucji i osób. Wskazane zadania powinny być realizowane w sposób ciągły i systematyczny przy stałym zaangażowaniu podmiotów odpowiedzialnych za ochronę i opiekę nad zabytkami oraz przy wykorzystaniu funduszy zarówno publicznych, jak też prywatnych. Osiągnięcie założonych celów będzie procesem długotrwałym, wykraczającym poza ramy czasowe obowiązywania niniejszego programu, jednakże działania przewidziane w programie są z nimi w pełni zgodne.„.

Nie zidentyfikowano w tym programie także żadnych ryzyk i wynikających z nich konsekwencji dla poszczególnych obszarów działań.  Więc mamy program, którego wymagają odpowiednie przepisy – „Jednostki administracji samorządowej wszystkich szczebli mają ustawowy obowiązek sporządzania na okres 4 lat programów opieki nad zabytkami, które powinny określać wszystkie elementy konieczne do sprawowania skutecznej opieki nad zabytkami ” – ale zapewne nie tylko my mamy wątpliwości co do jego możliwości realizacyjnych. Zebrano w nim wiele potrzebnych działań – pytanie ile z nich już jest realizowanych i ile zostanie zrealizowanych w ciągu okresu 2016-2020 ?

Wszystkim mieszkańcom regionu, a także fanom Dolnego Śląska z całej Polski i spoza naszego kraju bardzo zależy na tym, aby działania w zakresie ochrony zabytków były w końcu skuteczne. Program nie musi być przesadnie długi, ważne aby był zrozumiały dla wszystkich instytucji, które mają go zrealizować. Wspaniale byłoby poznać cząstkowe choćby założenia realizacyjne wszystkich wymienionych w nim partnerów, bo jak wiadomo najważniejsze są takie szczegóły. Na poziomie „chcenia” można napisać wszystko, ale jak mamy coś zrobić, to się okazuje, że nie wiadomo jak i z kim dokładnie to należy robić, i za czyje pieniądze. A jak napisano na stronie 23 programu: „RAMY FINANSOWE – Głównymi źródłami finansowania działań wskazanych w „Programie opieki nad zabytkami województwa dolnośląskiego” są środki publiczne pochodzące z budżetu państwa, samorządu województwa dolnośląskiego oraz z funduszy europejskich.” – tylko jakby gdzieś umknął bardzo istotny załącznik, określający choćby w przybliżeniu koszty realizacji tego programu. Więc można mieć jedynie nadzieję, że środków nie będzie mniej niż dotychczas i na wszystkie planowane działania ich wystarczy.

Mamy nadzieję, że na naszej mapie odwiedzonych miejsc:

Mapa odwiedzonych miejsc
Mapa odwiedzonych miejsc

pojawi się dużo więcej zadbanych zabytków z Dolnego Śląska, a te które czekają na pilny ratunek dzięki temu programowi zostaną skutecznie uratowane.