Archiwa kategorii: komunikaty

komunikaty

Nowa pełnoekranowa mapa uproszczona odwiedzonych przez nas miejsc w Polsce

Wakacje już w zasadzie się zaczęły dzisiaj. To dobry moment aby udostępnić Państwu nową wersję naszej uproszonej wyszukiwarki mapowej.

W rzeczywistości oddajemy 2 nowe wersje, choć podobnie działających wyszukiwarek mapowych. Dotychczasowa Wyszukiwarka uproszczona zyskała nowy mechanizm wyszukiwania przez zmianę obszaru za pomocą widocznego na mapie prostokąta – widać to na poniższym zrzucie ekranowym:

Wyszukiwarka uproszczona w starej lokalizacji
Wyszukiwarka uproszczona w starej lokalizacji

Zmianie uległ też sposób prezentacji danych w dymkach nad ikonkami odwiedzonych miejsc. Teraz wygląda to następująco:

Wyszukiwarka uproszczona w starej lokalizacji z nowymi dymkami.
Wyszukiwarka uproszczona w starej lokalizacji z nowymi dymkami.

Poniżej zacytujemy zasady wyszukiwania dostępne pod mapami:.
Możliwości wyszukiwania na mapie:
1) Kliknij na przycisku przed nazwą województwa aby zobaczyć odwiedzone miejsca w wybranym województwie.
2) Zmień wielkość obszaru (przesuwając narożniki przy wciśniętym lewym przycisku myszki) lub położenie obszaru (przesuń obszar przy wciśniętym lewym przycisku myszki wewnątrz obszaru) oznaczonego jasnoniebieskim kolorem.
Po kliknięciu na ikonkę miejsca  wyświetlą się dodatkowe informacje w dymku nad ikonką.
Pod mapą zostaną wyświetlone wyszukane miejscowości. Kliknięcie na link (nazwę miejscowości) wyświetli na mapie nad ikonką miejsca dodatkowy opis.

Podobną funkcjonalność zyskała nowa, ale już pełnoekranowa wersja wyszukiwarki uproszczonej. Wyświetla się ona już na oddzielnej stronie, tak aby także z urządzeń mobilnych można ją było łatwiej wykorzystywać. Poniżej ekran z wyszukiwaniem za pomocą zaznaczania obszaru prostokątem:

Wyszukiwarka uproszczona pełnoekranowa - wyszukiwanie obszarem prostokątnym
Wyszukiwarka uproszczona pełnoekranowa – wyszukiwanie obszarem prostokątnym

Ekran z pokazem wyszukiwania dla wybranego województwa poniżej:

Wyszukiwarka uproszczona pełnoekranowa - wyszukiwanie dla wybranego województwa
Wyszukiwarka uproszczona pełnoekranowa – wyszukiwanie dla wybranego województwa

Poniżej zaś ekran dostępny po kliknięciu w wyszukiwarce mało widocznego na pierwszy rzut oka kwadratu w prawym górnym rogu mapy:

Wyszukiwarka uproszczona pełnoekranowa - pełny ekran dla wyszukiwania w województwie
Wyszukiwarka uproszczona pełnoekranowa – pełny ekran dla wyszukiwania w województwie

I na koniec także zrzut z ekranu (4K) z wyświetlonymi wieloma dymkami – prostokątem zaznaczony został cały obszar Polski:, czyli aktualnie 2084 odwiedzone przez nas miejsca.

Wyszukiwarka uproszczona pełnoekranowa - wyszukiwanie obszarem prostokątnym - cały obszar Polski
Wyszukiwarka uproszczona pełnoekranowa – wyszukiwanie obszarem prostokątnym – cały obszar Polski

Zalecamy na ten moment do obsługi tych wyszukiwarek przeglądarki: Chrome, Firefox, Vivaldi, Opera, gdyż ładowanie informacji o ponad 2000 miejsc trwa w nich tylko kilka sekund. Edge potrzebuje na to około 10 razy więcej czasu.

Wiecie Państwo, że bardzo lubimy wszelkie mapy turystyczne, więc na koniec tego wpisu przypomnimy jeszcze naszą mapę miejsc, w których wykonywaliśmy ujęcia filmowe. A jest już takich miejsc na mapie 410, choć w sumie naszych filmów jest już ponad 500, ale niektóre z nich pokazują wiele miejsc, lub pokazują miejsca odwiedzane przez nas wielokrotnie.

Mamy nadzieję, że te nasze wszystkie mapy przydadzą się Państwu do zaplanowania swoich wakacyjnych wycieczek.

Aktualizacja 2.06.2017: Dzisiaj Mapy Google na naszym smartfonie zrobiły nam miłą niespodziankę – zauważyliśmy, że załadowana została nowa warstwa mapy z miejscami w których wykonywaliśmy ujęcia filmowe: https://www.google.com/maps/d/viewer?mid=10YlLj1lY4sp8iqdEdxVSwvttz-E&ll=52.02920466300406%2C18.955168999999955&z=7
Można więc do mapy Polski od Google dostępnej w aplikacji dodać kolejną warstwę 🙂 Ale Google zrobiło to za nas samo 🙂
Zachęcamy do wgrania także mapy Uratowanych obiektów zabytkowych w Polsce: https://www.google.com/maps/d/viewer?mid=1SnYOnC3vv6Fa6IwVMJ4bS6vMA5Q&ll=52.01414685551471%2C19.64036302734371&z=7
W mapach na Androida po wybraniu menu w górnym lewym rogu przechodzimy do pierwszej dostępnej od góry opcji Twoje miejsca, po czym przesuwamy w prawo drugi wiersz od opcji OZNACZONE do opcji MAPY, klikamy w opcję MAPY i mamy tam wiele map do wyboru, kilka z nich to są nasze mapy.

Krótkie wycieczkowe podsumowanie roku 2016

Rok 2016 zamknęliśmy bilansem 2746 fotografii (dostępnych na stronach www) wykonanych w około 65 miejscach, zarówno takich, w których byliśmy po raz pierwszy, jak i odwiedzonych po raz kolejny. Poniżej kilka zdjęć z miejsc jeszcze nie opisanych na naszym blogu, a dostępnych na naszej witrynie albumowej począwszy od strony:
http://tripsoverpoland.pl/index.php?s=2016-0.php

Borsuki
Borsuki

Tym razem nie będziemy tworzyć oddzielnej mapy dla tych miejsc, bo Google w tym roku zaprzestało wspierania kilku przydatnych nam do tego celu serwisów takich jak Panoramio i Picasa, gdzie wstawiając fotografie i definiując położenie miejsca ich wykonania można było zwrotnie ściągnąć plik kml/kmz z mapą całego albumu, a potem po drobnych jedynie poprawkach zaimportować do map Google jako docelową mapę.

Bubel-Łukowiska
Bubel-Łukowiska

Oczywiście lokalizacje odwiedzonych przez nas miejsc są dostępne w naszych wyszukiwarkach: odwiedzonych miejsc i obszarowej, po każdym zbiorze zdjęć z danego miejsca na stronach albumowych, a także na naszym blogu po lewej stronie w sekcji ZOBACZ GDZIE JUŻ BYLIŚMY.

Droblin
Droblin

Na naszej stronie na Facebooku poświęconej uratowanym obiektom zabytkowym w Polsce dzięki pomocy Fanów obiektów zabytkowych udało nam się zgromadzić 444 linki do uratowanych obiektów. Ich aktualna mapa dostępna jest poniżej – Uratowane obiekty zabytkowe w Polsce – mapa.

Mamy nadzieję, że efekty naszych wycieczek oraz zgromadzone informacje o uratowanych obiektach zabytkowych w Polsce zachęcą Państwa do zaplanowania na rok 2017 (a może i kolejne lata) swoich krótszych lub dłuższych pobytów w pięknych regionach naszego kraju. Życzymy Państwu szczęśliwego kolejnego roku 2017, w którym będziecie mogli Państwo poznać jak najwięcej interesujących miejsc w Polsce.
Zachęcamy także do obejrzenia 33 filmów wykonanych przez nas w roku 2016, dostępnych na poniższej liście odtwarzania:

Wycieczkowe migawki’2015

W dzisiejszym wpisie przedstawimy zarówno wycieczkowe podsumowanie sezonu 2015 jak i zachętę dla wszystkich chcących poznać nasz piękny kraj i jego ciekawe miejsca.

Wybraliśmy z naszych tegorocznych fotografii prawie 300, które są pewnym ograniczonym streszczeniem tego co udało nam się w tym roku zobaczyć. Filmowa wersja tego streszczenia poniżej:

Te wybrane fotografie można natomiast zobaczyć w albumie w serwisie Picasa:

Polska’2015

a komplet zdjęć dostępny jest oczywiście na naszej głównej stronie:
http://tripsoverpoland.pl.

Komplet filmów wykonanych w roku 2015 dostępny jest na poniższej liście odtwarzania:


Przygotowaliśmy także mapę odwiedzonych w tym roku miejsc:

aby obraz naszych wycieczek był w miarę kompletny i abyście Państwo mogli ją wykorzystać przy planowaniu własnych wędrówek po Polsce.

To co nas szczególnie mile w tym roku zaskoczyło to przepięknie uratowany pałac w Patrykozach:

Chociaż do końca prac ratunkowych w Kamieńcu Ząbkowickim jeszcze daleko to podejście miejscowego samorządu należy uznać za wzorcowe i podobne podejście do zabytków można zalecić wszystkim innym.

Pałac w Gorzanowie to wyzwanie, z którym jak na razie wszelkimi możliwymi sposobami i środkami stara się poradzić sobie Fundacja. Zachęcamy wszelkie instytucje i osoby prywatne do udzielenia pomocy w tym trudnym dziele.

Jako wzorcowe opisywaliśmy też działanie w Kamieniu Śląskim, zarówno w całej miejscowości jak i w Instytucie Naukowo-Badawczym – Księdza Sebastiana Kneippa – Zespole Rehabilitacyjno – Wypoczynkowym Sebastianeum Silesiacum.

To tylko kilka przykładów, a jest ich więcej. Zachęcamy więc do lektury wpisów na naszym blogu oraz do przejrzenia zdjęć i filmów z roku 2015 na naszej głównej stronie poczynając od podstrony:
http://tripsoverpoland.pl/index.php?s=2015-0.php

Zaproszenie na wirtualną wycieczkę – ponad 4000 fotografii i 51 filmów

Zapraszamy Państwa na wirtualną wycieczkę po miejscach, które odwiedziliśmy w tym roku. Udało nam się wykonać fotografie w sumie w 77 miejscach, w tym w czterdziestu czterech po raz pierwszy odwiedzonych.

Na naszej głównej stronie http://tripsoverpoland.pl począwszy od podstrony:  http://tripsoverpoland.pl/index.php?s=2015-0.php
zamieściliśmy ponad 4000 fotografii oraz 51 filmów.

Statystyka wszystkich naszych dotychczasowych wycieczek obejmuje już 2049 miejsc64740 fotografii i 471 filmów w naszym kanale na YouTube. Nasza uproszczona wyszukiwarka przy odpowiednim wyborze obszaru całej Polski wyświetla taką mapę:

Mapa 2049 odwiedzonych miejsc
Mapa 2049 odwiedzonych miejsc

Aby zachęcić Państwa do tej wirtualnej wycieczki poniżej jeden kolaż z 77 zdjęć:

Polska'2015 - 77 miejsc
Polska’2015 – 77 miejsc

Jeśli ktoś chciałby obejrzeć wszystkie filmy w jakości 1080P, to zapraszamy do poniższej listy odtwarzania:

Mamy nadzieję, że pokazywane przez nas miejsca, szczególnie te uratowane przez obecnych właścicieli, zachęcą Państwa do zaplanowania nie jednej wycieczki po naszym pięknym kraju.

Nowa domena tripsoverpoland.pl dla naszych stron i blogu

Dzień 17.09.2014 będzie dla nas szczególny ze względu na wygaśnięcie naszej starej domeny tripsoverpoland.eu i brak możliwości kontaktu z naszym dotychczasowym sponsorem, który od 2010 roku zapewniał nam hosting i domenę. Wysłaliśmy mailowo podziękowanie i pytanie co dalej? – jednak żadnej odpowiedzi od kilku dni nie otrzymaliśmy.
Nie wiedząc co się stało i jak długo potrwa niedostępność naszych stron postanowiliśmy przenieść nasze dotychczasowe strony do nowej domeny tripsoverpoland.pl.

http://tripsoverpoland.pl
http://tripsoverpoland.pl

W tej chwili całkowicie dostępny jest już nasz blog – blog.tripsoverpoland.pl:

http://blog.tripsoverpoland.pl
http://blog.tripsoverpoland.pl

Choć jeśli znajdziecie Państwo w nim jakieś błędy – szczególnie związane z linkami lub brakiem fotografii lub innych plików – to bardzo prosimy o zgłaszanie nam ich przez formularz kontaktowy z naszej głównej strony:

http://tripsoverpoland.pl/index.php?s=mw-kontakt.php

z podaniem adresu (linka) do wpisu i podaniem krótkiego opisu błędu.

Natomiast dalej trwa żmudne wgrywanie wielu GB zdjęć na naszą główną stronę: tripsoverpoland.pl, więc w tym przypadku prosimy o wyrozumiałość – wszystkie zdjęcia powinny tu powrócić w ciągu najbliższych kliku dni.

Zachęcamy więc do korzystania z naszych stron w nowej domenie tripsoverpoland.pl i przepraszamy wszystkich za ich niedostępność w ostatnich kilku dniach pod starym adresem..

Sucha Szlachecka
Sucha Szlachecka

LIST OTWARTY DO PREZYDENTA RP BRONISŁAWA KOMOROWSKIEGO W SPRAWIE RATOWANIA DZIEDZICTWA DOLNEGO ŚLĄSKA

W grupie Ratujemy Polskie Zabytki powstał pomysł zwrócenia uwagi na katastrofalny stan dziedzictwa Dolnego Śląska poprzez wysłanie listu do Prezydenta RP. W utworzonym specjalnie do tego celu wydarzeniu opublikowana została w środę 14.05.2014 pierwsza wersja listu. Dzisiaj po godzinie 18-tej redakcja listu została ukończona. Jego treść dostępna jest zarówno w wydarzeniu jak i w tym wpisie poniżej:


Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
ul. Wiejska 10
00-902 Warszawa

OBYWATELSKA GRUPA SPOŁECZNOŚCIOWA
„RATUJEMY POLSKIE ZABYTKI”

LIST OTWARTY DO PANA PREZYDENTA RP

BRONISŁAWA KOMOROWSKIEGO

W SPRAWIE RATOWANIA DZIEDZICTWA DOLNEGO ŚLĄSKA

Szanowny Panie Prezydencie!

Zwracamy się do Pana Prezydenta z apelem o pomoc w ratowaniu zagrożonych unicestwieniem zabytków Dolnego Śląska. Jako obywatele, nie możemy spokojnie patrzeć, jak na naszych oczach, w sposób z niczym nie porównywalny, niszczeje i rozpada się bogata, wielowiekowa spuścizna tego regionu.

Dolny Śląsk jest najbogatszym w zabytki polskim regionem, co Pan sam podkreślił podczas swojej niedawnej wizyty w opactwie w Lubiążu, mówiąc o „klęsce urodzaju” pod tym względem. Znajduje się tu wiele przykładów wybitnej architektury i sztuki z różnych epok. Nierzadko też, podobnie jak w przypadku Lubiąża, obiekty te pod względem artystycznym reprezentują poziom światowy. Ze względu na swoje walory historyczne i krajobrazowe, a także położenie geograficzne, kraina ta ma ogromny potencjał turystyczny.

Niestety, dziedzictwo to – z wielu powodów – jest obecnie zagrożone zniszczeniem na skalę dotychczas niespotykaną. Dewastacja ta postępuje w szybkim tempie nie pozostawiając złudzeń: jeśli natychmiast nie podejmiemy zdecydowanych działań zaradczych, większość historycznych obiektów i krajobrazów, zwłaszcza tych oddalonych od większych centrów, jest skazana na zagładę! W tym sezonie turystycznym wielu z nas obejrzy, sfotografuje i udokumentuje zabytki na granicy unicestwienia, o których już dzisiaj wiadomo, że bez podstawowego choćby zabezpieczenia nie wytrzymają następnej zimy…

Dlaczego zwracamy się z tym problemem właśnie do Pana Prezydenta?

Robimy to, ponieważ od kilku lat bezskutecznie staramy się zwrócić uwagę władz różnego szczebla na katastrofę dolnośląskich zabytków. Dolny Śląsk jest pod tym względem regionem szczególnie zaniedbanym. Społeczna świadomość wartości tego dziedzictwa jest tu jeszcze bardzo niska, co przekłada się na brak presji społecznej i, co za tym idzie, obojętność władz różnego stopnia. Zabytki dolnośląskie znikają, bo są niedoceniane, niewystarczająco chronione, zostawiane na pastwę żywiołów, wandali i złodziei. Inwestorów odstrasza skala degradacji, obojętność mieszkańców oraz niedostateczna pomoc państwa.

Problem Dolnego Śląska jak w soczewce ogniskuje braki i niedostatki polskiego systemu ochrony dziedzictwa. Jest on źle zorganizowany i niedoinwestowany, co przekłada się na brak standardów i małą skuteczność działań. Aktualnych przykładów rażącej bezsilności państwa mamy wiele: wymieńmy chociażby skandal z nielegalnym wyburzeniem cennego zabytku poprzemysłowego, jakim była przędzalnia w Mysłakowicach, albo porzucenie zjawiskowego pałacu w Bożkowie przez jego właściciela na pastwę wandali.

Wiemy, że Pan Prezydent, Dolnoślązak z urodzenia i historyk z wykształcenia, rozumie wyjątkowe znaczenie dziedzictwa Dolnego Śląska dla Polski i Europy. W dniu 16 kwietnia br., zwiedzając opactwo w Lubiążu, powiedział Pan o tym obiekcie: „To niezwykły zabytek. Dziedzictwo polskie i niemieckie, europejskie. Jesteśmy za nie odpowiedzialni.” Z kolei, jako strażnik Konstytucji RP i inicjator wielu ustaw, także w zakresie ochrony zabytków, jest Pan świadomy zobowiązań, jakie ustawa zasadnicza, a także prawo polskie i międzynarodowe, nakładają na państwo polskie w zakresie ochrony dóbr kultury i dziedzictwa.

Zwracamy się zatem do Pana Prezydenta z prośbą o pilną interwencję w celu uratowania tego, co jeszcze da się uratować z dziedzictwa Dolnego Śląska. Nie żądamy, aby Pan wyręczał w tym względzie kompetentne organy Państwa. Przeciwnie, uważamy, że inicjatywa taka powinna powstać pod Pana patronatem, lecz przy współpracy wszystkich tych podmiotów, od których zależy los zabytków i które są nim zainteresowane. Niech to będzie na początek jakiś projekt pilotażowy, na wybranym obszarze lub wybranej grupie zabytków, który można powielić dalej, a przy okazji zbudować podstawy do bardziej poszerzonego działania (jak w załączonych tu naszych Propozycjach do Projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków na lata 2013-2016).

Uważamy, że rola Pana Prezydenta, z racji swojej rangi i funkcji, będzie tutaj nieoceniona.

Jak Pan Prezydent zauważył podczas swojej wizyty w Lubiążu, „jest on dziedzictwem europejskim”. Przebogata spuścizna wielu pokoleń mieszkańców Dolnego Śląska jest właśnie tym, co symbolizuje opactwo w Lubiążu – skarbem wszystkich Polaków i Europejczyków, a nie jedynie problemem gmin, właścicieli czy fundacji zajmujących się poszczególnymi obiektami. Pomóżmy więc razem uratować ten skarb, a wzbogacimy nie tylko ten region, lecz cały kraj, przy okazji wzmacniając dobrą markę Polski w świecie.

Jako grupa społecznościowa skupiająca miłośników i propagatorów dziedzictwa kulturowego w Polsce, reprezentujemy różnorodne umiejętności i wiedzę. Nasi członkowie prowadzą strony internetowe, piszą blogi, artykuły, publikują zdjęcia i filmy, a w 2013 r. wzięliśmy jako grupa udział w Konsultacjach w Sprawie Projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków na lata 2013-2016.

Jesteśmy otwarci na współpracę. Możemy zaoferować nasze doświadczenie (nie tylko z Polski) pomysły i świeże spojrzenie, a nade wszystko naszą wrażliwość i entuzjazm.

Z poważaniem

Członkowie
(podpisy)

Kontakt:

Obywatelska Grupa Społecznościowa ‘Ratujemy Polskie Zabytki” reprezentuje opinie szerokiego grona miłośników zabytków w Polsce
https://www.facebook.com/groups/ratujemypolskiezabytki


LIST OTWARTY DO PREZYDENTA RP W SPRAWIE RATOWANIA DZIEDZICTWA DOLNEGO ŚLĄSKA
LIST OTWARTY DO PREZYDENTA RP W SPRAWIE RATOWANIA DZIEDZICTWA DOLNEGO ŚLĄSKA

Zachęcamy wszystkich, którym na sercu leży los dziedzictwa Dolnego Śląska do udziału w tym wydarzeniu oraz do podpisywania listu – można to zrobić pod pierwszym wpisem zamieszczonym pod listem.

Nasze propozycje zmian do projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami na lata 2013-2016 można znaleźć np. tutaj.

O naszym liście napisano też w mediach:  „Chcą, by prezydent Komorowski został „głównodowodzącym w walce o zabytki„, oraz „Grupa „Ratujemy Polskie Zabytki” prosi Prezydenta Bronisława Komorowskiego o pomoc w ratowaniu zabytków Dolnego Śląska„.

Aktualizacja 21.05.2014

Do godziny 18-tej w dniu 21.05.2014 list podpisało 366 osób.

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią przyjętą przez kilkanaście osób przekształciliśmy nasze wydarzenie z akcji redagowania i podpisywania, na wysyłanie listu na adres mailowy Prezydenta: listy@prezydent.pl.

 21 Wyślij list otwarty do Prezydenta RP W SPRAWIE RATOWANIA DZIEDZICTWA DOLNEGO ŚLĄSKA

Wyślij list otwarty do Prezydenta RP W SPRAWIE RATOWANIA DZIEDZICTWA DOLNEGO ŚLĄSKA


Lista 366 popisów zebranych do godziny 18-tej zostanie przesłana mailowo i drogą tradycyjną do Prezydenta wraz ze wskazaniem linku do naszego wydarzenia, tak aby wszystkie dotychczasowe i następne podpisy mogły być przez Prezydenta zobaczone. Zachęcamy więc do dalszego podpisywania listu i wysyłania go we własnym imieniu do Prezydenta. 
List i wydarzenie są tu:
https://www.facebook.com/events/288068108029211

Czy Ty też się podpiszesz? Możesz to zrobić dokładnie w tym miejscu dodając komentarz ze swoim podpisem.

List wysłaliśmy mailowo opatrując go krótkim wstępem:

Szanowny Panie Prezydencie,

przesyłamy na Pana ręce list otwarty w SPRAWIE RATOWANIA DZIEDZICTWA DOLNEGO ŚLĄSKA – pierwszy plik pdf w załączeniu.

List ten został stworzony w obywatelskiej grupie społecznościowej Ratujemy polskie zabytki:
(https://www.facebook.com/groups/ratujemypolskiezabytki)
mocno zatroskanej stanem dziedzictwa na Dolnym Śląsku.

Liczymy, że zawarte w nim treści i przesłanie skłonią Pana Prezydenta do zainteresowania się tematem i podjęcia pilnych działań zaradczych.

W utworzonym specjalnie wydarzeniu na Facebooku –https://www.facebook.com/events/288068108029211 – zbieraliśmy podpisy pod tym listem. W ciągu kilku dni (od 17.05 do 21.05) list podpisało ponad 366 osób. Wydarzenie to nadal jest dostępne i składane są tam kolejne podpisy.

W załączeniu przesyłamy także stworzone w naszej grupie kilka miesięcy temu Propozycje do Projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami na lata 2013-2016, zgłoszone w ramach konsultacji społecznych ogłoszonych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wraz z wszystkimi dołączonymi do nich załącznikami – drugi plik zip.

Nasze pomysły nie zostały uwzględnione przez MKiDN, ale może Pan Prezydent będzie mógł i chciał z nich skorzystać tworząc własny program i strategię ratowania dziedzictwa Dolnego Śląska, a szerzej i docelowo także dziedzictwa w całym naszym kraju.

z poważaniem
Ewa i Marek Wojciechowscy


Warto przy okazji powyższego listu wskazać też na link na stronie Prezydenta gdzie czytamy m.in.: „Dialog i otwartość są podstawowymi metodami działania Bronisława Komorowskiego. Prezydent jest przekonany, że tylko działając RAZEM Polacy są w stanie wykorzystać najlepszy od kilkuset lat okres w historii kraju. Polska potrzebuje dziś wyznaczenia długofalowych celów, wyraźnego kierunku, w którym powinna podążać. Rolą Prezydenta RP jest określanie tego kierunku – w dialogu z Polakami, w rozmowie o najważniejszych sprawach, prowadzonej w duchu wspólnoty celów. Rolą Prezydenta RP jest też nazywanie najważniejszych problemów polskiego życia publicznego i tworzenie przestrzeni kompromisu politycznego, by je skutecznie rozwiązać.” – mamy więc nadzieję, że w sprawie ratowania dziedzictwa Dolnego Śląska  zasady te także zostaną zastosowane.

Ratowanie zabytków – teoria i praktyka, a może referendum?

 Między 13 a 17 lipca użytkownicy Facebooka na stronie:

http://www.facebook.com/ReferendumACTApl

uczestniczyli w elektronicznym głosowaniu odpowiadając na pytanie:
W jakiej sprawie chce Pan/Pani aby działali aktywnie obywatele?
Do głosowania zgłoszono pewną ilość zagadnień, z której organizatorzy wybrali 10 ich zdaniem najważniejszych:

  1. Dążenie do demokracji bezpośredniej
  2. Zderegulujmy zbiórki publiczne
  3. STOP Przymusowym szczepieniom
  4. Stworzenie rzetelnego medium internetowego
  5. INDECT i umowy podobne
  6. STOP Usuwaniu lekcji historii
  7. GMO – Żywność genetycznie modyfikowana
  8. Ratowanie polskich zabytków
  9. Ratyfikacja Karty Praw Podstawowych
  10. Jednomandatowe Okręgi Wyborcze
Ruina czy zabytek?
Ruina czy zabytek?

Jak zapewne się domyślacie „Ratowanie polskich zabytków” do tego głosowania zgłosiliśmy, gdyż los obiektów zabytkowych jest w Polsce bardzo dramatyczny. Więcej argumentów dla chcących chronić zabytki na terenie Polski możecie znaleźć w wydarzeniu, które stworzyliśmy na Facebooku pod adresem:

http://www.facebook.com/events/412135008821805/.

Zaprosiliśmy do tego wydarzenia wiele osób, ale ze względu na sezon wakacyjny i weekendowy termin tego głosowania do udziału w nim zadeklarowało się 169 osób. Wyniki głosowania można znaleźć na tej stronie.

Ratowanie polskich zabytków znalazło się na 3 miejscu zdobywając 267 głosów i o kilka głosów ustępując „STOP przymusowym szczepieniom”. Najwięcej głosów (około 500) oddano na „Dążenie do demokracji bezpośredniej”.

Wszystkim biorącym udział w tym mini e-referendum dziękujemy za aktywność, szczególnie zaś tym którzy oddali swój cenny głos na ratowanie zabytków. Dla wszystkich, którym los zabytków jest bliski i chcieliby podyskutować o możliwych sposobach ich ratowania, utworzyliśmy wydarzenie:
Jak ratować zabytki, albo chociaż móc uratować je w przyszłości.
Zebraliśmy tam różne wątki z dotychczasowej dyskusji w grupie Ratujemy polskie zabytki .

Wyniki tego internetowego głosowania mile nas zaskoczyły, choć być może wiele osób potraktowało to raczej jako fajną zabawę. Jeśli jednak rezultaty potraktować w pewien statystyczny sposób, to ok. 19% głosujących dostrzega problem z zabytkami na terenie Polski i uważa go za tyle ważny aby się z nim w pewien sposób identyfikować i to w sposób jawny, a nie anonimowy. I to jest dla nas cenne spostrzeżenie, bo 25 lipca opublikowany został przez Narodowy Instytut Dziedzictwa na stronie raport „Dziedzictwo kulturowe w oczach Polaków – raport z badań społecznych”, potwierdzający wzrastającą świadomość wartości dziedzictwa kulturowego w naszym społeczeństwie. Ale to wiemy praktycznie już od wielu lat, bez wydawania pieniędzy na takie opracowania – wystarczy pojechać w pobliże wielu popularnych zabytków, albo nawet tych dopiero co odbudowanych czy zrewaloryzowanych, aby zobaczyć jak zaradna miejscowa społeczność praktycznie podchodzi do wzrostu zainteresowania takimi obiektami. Powstają obiekty gastronomiczne, agroturystyczne czy nawet hotele widzące swoją przyszłość w sąsiedztwie zabytków.

Oczywiście ta praktyczna strona tego zagadnienia to tylko jeden z elementów, jakie zostały poddane badaniu przez NID. Może warto przytoczyć jeden cytat z tego raportu:

89% Polaków uważa, że dziedzictwo kulturowe pełni ważną rolę społeczną, a 62% respondentów uznaje, że największą wartością zabytku jest to, że jest świadectwem naszej wspólnej historii. Ponad połowa z Polaków jest przekonana, że zabytki mają pozytywny wpływ na rozwój społeczno-ekonomiczny poszczególnych regionów”.

Takie dane statystyczne fanów zabytków na pewno cieszą. Choć z drugiej strony można zadać nieco przewrotne pytanie: skoro jest tak dobrze z poglądami na temat dziedzictwa kulturowego w polskim społeczeństwie, to dlaczego jest tak źle z bardzo wieloma konkretnymi obiektami zabytkowymi? Na to pytanie cytowany raport niestety nie udziela odpowiedzi.

MKiDN deklaruje przy okazji publikacji tego raportu: „Środki z budżetu MKiDN na ten cel systematycznie rosną, rozwijają się też inicjatywy mające na celu zwiększanie dostępu obywateli do dziedzictwa. Doskonałym przykładem są tu działania Narodowego Instytutu Dziedzictwa, który w swojej nowej strategii kładzie wzmożony nacisk na działania edukacyjne, także z wykorzystaniem najnowszych technologii informatycznych.”

Wędrując po Polsce i widząc z bliska bardzo wiele miejsc z zabytkowymi obiektami pozostawionymi na przysłowiowej łasce losu powyższe stwierdzenie można uznać za krok we właściwą stronę. Jednak od słów i deklaracji do konkretnych działań i efektów droga może okazać się trudna. Tak ja trudna okazywała się przez praktycznie cały okres po II wojnie światowej. Szczupłość środków finansowych przeznaczanych na te cele była zawsze wynikiem pewnego społecznego kompromisu pomiędzy z jednej strony potrzebami społecznymi w wielu innych dziedzinach codziennego życia, a w sumie dość odległą dla dużej części społeczeństwa problematyką ochrony dziedzictwa narodowego.

Ale społeczeństwo ma swój praktyczny zmysł i rosnącą świadomość wartości zarówno tej czysto materialnej, jak też tej postrzeganej bardziej w kategoriach niematerialnych. Dziedzictwo kulturowe, a w tym zabytki przestają być czymś odległym, bardziej teoretycznym czy duchowym. Rozumiemy wartość historyczną, lubimy badać swoje drzewa genealogiczne, zaczynamy coraz bardziej interesować się historią swojego najbliższego otoczenia. Zaczynamy doceniać efekty działania wcześniejszych pokoleń. Zaczyna nam zależeć na zachowaniu materialnych świadectw tej historii, często trudnej i zawiłej, ale jednak dziejącej się w naszych rodzinach lub wśród naszych znajomych.

Kolejny cytat z raportu NID: „społeczeństwo polskie dostrzega nie tylko znaczenie historyczne oraz walory estetyczne, ale także potencjał ekonomiczny jaki tkwi w dziedzictwie, jako istotnym czynniku rozwoju. Zdecydowana większość badanych uważa, że zabytek posiada potencjał ekonomiczny (86% ogółu badanych). Opinię pozytywną wyrażają zarówno mieszkańcy wsi 86%, jak i mieszkańcy średnich (50-100 tys. mieszkańców) i dużych miast – kolejno 85% i 88% ankietowanych. Najczęstsze odpowiedzi podkreślały aspekt turystyczny i możliwość zarobkowania przez lokalne społeczności.” – potwierdza to co od wielu już lat widzimy wokół wielu zabytków, choć czasem efekty takich „ekonomicznych działań” lokalnego biznesu wydają się przekraczać próg kiczu czy wręcz organizacyjnego paraliżu wokół niektórych zabytków.

Przy zabytkach wielu „sprytnych finansistów” – żeby nie napisać dosadniej – próbowało (i pewnie nadal będzie się to zdarzać) zdobyć bardzo szybko wielkie fortuny, przejmując je z błogosławieństwem lokalnych władz, które chętnie za  niskie kwoty pozbywały się problemów z utrzymaniem kosztownych obiektów. Ale takie podejście bardzo często prowadziło do szybkiego pogorszenia stanu i tak już mocno nadwątlonych zabytków. Nowym właścicielom nie zależało na ratowaniu, odbudowie i tym podobnych zupełnie niepotrzebnych i bardzo kosztownych działaniach. Liczył się jedynie szybki efekt – tanio kupić, znaleźć bogatych nowych nabywców i drogo sprzedać. A zabytek… no cóż, sam sobie winien, że takie drogie jest jego utrzymanie. Niech inni się tym martwią.

Inną drogą do szybkiego złapania dużych pieniędzy było kupienie obiektu zabytkowego, najlepiej w bardzo dogodnym miejscu, doprowadzenie go do stanu ruiny i wykreślenia w majestacie prawa z rejestru zabytków, a potem albo zyskownego zbycia terenu, na którym zabytek się znajdował, albo przeznaczeniu działki na jakieś dochodowe przedsięwzięcie. Tak czy inaczej zniknęło po II wojnie światowej wiele cennych obiektów. Pisaliśmy o tym już wielokrotnie, ostatnio w tym wpisie: Zaginiona cywilizacja – proroctwo czy rzeczywistość?

NID pisze też w swoim raporcie: „Wprawdzie w opinii Polaków zabytki odgrywają istotną rolę w ich życiu, a zwiedzanie zabytków deklaruje 50% ankietowanych, ale jedynie 16% Polaków uważa zabytki za najważniejsze kryterium przy planowaniu wakacji. Tylko 12% społeczeństwa często i regularnie zwiedza obiekty zabytkowe. Wyniki te nasuwają pytanie – w jaki sposób zachęcić Polaków do czynnego udziału w odbiorze dziedzictwa? Mimo że jest ono dla społeczeństwa bardzo ważne, to jednak metoda jego prezentacji nie wydaje się wystarczająco atrakcyjna lub nie jest dostosowana do potrzeb określonych grup odbiorców.

Widać więc, że w dziedzinie popularyzacji obiektów zabytkowych nie jest dobrze, choć można też na to spojrzeć i z drugiej strony. Atrakcyjność obiektów zabytkowych jest jeszcze na tyle niska, a zarządzający zabytkami często bardziej zniechęcają niż zachęcają do odwiedzin „swoich folwarków” na przykład poprzez kuriozalne w XXI wieku zakazy fotografowania, że przeciętny turysta woli pojechać gdzie indziej i oglądać co innego niż zabytki w Polsce. A jak do tego dodać delikatnie pisząc ubogą bazę socjalną, a już o takich luksusach jak czyste toalety to turyści mogą w większości miejsc jedynie pomarzyć, to obraz materii zabytkowej jarzy się jako czarna otchłań wieloletnich zaniedbań w tych prostych  wydawałoby się działaniach praktycznych wokół zabytków.

Nic więc dziwnego, że jedną z najważniejszych rzeczy podnoszonych w dyskusjach o ratowaniu zabytków w Polsce są najprostsze działania zabezpieczające przed działaniem czynników atmosferycznych, tak aby to co jeszcze pozostało mogło dotrwać do lepszych czasów, kiedy być może znajdą się pieniądze na odbudowę. Druga równie prosta w realizacji i mało kosztowna rzecz to informacja o zabytkach i ich uporządkowanie dla potencjalnych chętnych do zwiedzania. W wielu miejscach do zabytku dojść po prostu nie można, bo albo grozi to kalectwem, albo przynajmniej wędrówką po księżycowych krajobrazach rodem z wysypisk śmieci. Informacja o zabytku może wpłynąć na lokalne społeczeństwo, które często w ogóle nie zna ani historii, ani nawet nie wie czy ma w swojej okolicy jakiś zamek, pałac czy dwór, a pytani o to ludzie wzruszają jedynie ramionami i nie potrafią nawet wskazać drogi zbłąkanym turystom – bo drogowskazy do zabytków to już przejaw wyższej świadomości lokalnych władz, ale nie jest to jeszcze działanie na tyle oczywiste aby stało się po prostu normą w okolicy każdego zabytku.

Zapewne stworzenie raportu przez NID jest jakimś przyczynkiem badawczym na długiej jeszcze drodze do faktycznej długofalowej, dobrze zaplanowanej akcji ratowania zabytków w Polsce i ich popularyzacji. Dobrze by było aby sami tworzący ten raport wzięli się po prostu do pracy organicznej, tej konkretnej przy konkretnych obiektach. Bo sam raport żadnego zabytku nie uratuje i będzie kolejnym zbiorem oczywistych życzeń, które formułowane były już bardzo dawno temu – proszę spojrzeć np. do zapisów w publikacji z 1920 roku. Poniżej krótki fragment ze wstępu:

Czemże zaś są zabytki, jeśli nie widomemi znakami przeszłości?
Czemże zaś są zabytki, jeśli nie widomemi znakami przeszłości?

NID wydał też ciekawy dokument – „System ochrony zabytków w wybranych krajach europejskich” dostępny na tej stronie. Mamy z kogo czerpać bardzo dobre wzory, warto przez te dokumenty przedrzeć się w sposób twórczy tworząc pewne podwaliny pod ogólny plan ratowania zabytków w Polsce. Czy jednak zarówno NID jak i MKiDN zechce skorzystać z własnej pracy analitycznej i zastosować któryś z przedstawionych w tym dokumencie pomysłów na naszym podwórku? Chcielibyśmy życzyć tego zarówno zabytkom w Polsce, jak i wszystkim turystom je odwiedzającym. Ale aby tak się stało potrzebna jest aktywność w tym zakresie – przede wszystkim nas samych, stykających się często z przejawami wandalizmu czy po prostu bezmyślnego wyżywania się na zabytkach. Żadne ministerstwo ani inna jego agencja nie dopilnuje wszystkich zabytków, musimy zadbać o nie sami. Plany i fundusze pomogą wiele z zabytków odbudować czy choćby zachować, ale codziennymi ich strażnikami musi być każdy z nas – poprzez edukowanie młodych pokoleń, zainteresowanie ich własną historią, tą zza ściany czy zza sąsiedniej drogi, aż po działania zapobiegawcze w przypadkach zauważenia działań niszczących.

Zainteresowanych tą tematyką zapraszamy także do lektury innych wpisów na naszym blogu:

Kolejny mocny film „Zaginiona Hiroszima”

Zamkowe przebudzenie prywatnych inwestorów i nie tylko

Ponowne odwiedziny w ogrodzonym zamku

Krzyżtopór – trwała ruina czy trwały brak koncepcji?

Zabytkowe życzenia na każde święta i na co dzień

Czy zabytki w Polsce przetrwają kolejny sezon?

Facebook czy Google+ to za mało!