Grudziądz

Wycieczka po zaszyfrowanych plikach po czystej instalacji Windows 10

Dzisiaj tym wszystkim, którzy planują przesiąść się na Windows 10, szczególnie przy skorzystaniu z opcji tzw. czystej instalacji bez podnoszenia z poprzedniej wersji systemu, chcemy zwrócić uwagę na kilka istotnych zagadnień.

Ale krótko o tym co się nam przydarzyło po podniesieniu wersji z Windows 7 do Windows 10 od sierpnia zeszłego roku.

Windows 10 zainstalował się nam w dość trudny sposób, bo wymagana była ingerencja w partycje dysku SSD, gdyż oryginalna instalacja na dysku SSD 60GB miała zbyt małą partycję startową/systemową – ok. 100MB – i instalator nie potrafił tego w żaden sposób pokonać. Aby więc ustrzec się przed potencjalnymi problemami i docelowo mieć więcej miejsca na aplikacje sklonowaliśmy dysk 60GB na dysk 250GB i dopiero na tym nowym dysku wykonywaliśmy podnoszenie wersji do Windows 10. Okazało się to bardzo celowym rozwiązaniem gdy po miesiącu, a potem jeszcze po kilku następnych trzeba było instalację (z podnoszeniem wersji) powtarzać, bo po paru uaktualnieniach części składowych systemu przestawał on działać prawie całkowicie i próby ratowania nie pomagały. I do tego momentu z plikami zaszyfrowanymi na drugim dysku twardym w jednym z folderów roboczych było wszystko dobrze. Szyfrowanie zrobiliśmy tzw. metodą EFS, czyli prawym klawiszem myszy w eksploratorze plików we właściwościach poprzez zaznaczenie opcji Szyfruj.

Ponieważ szyfrowanie wykonaliśmy parę ładnych lat temu, to w sumie przy codziennej pracy praktycznie o tym zapomnieliśmy. Trzeba przy tym nadmienić, że kopiowanie zaszyfrowanych plików pomiędzy dyskiem w komputerze a zewnętrznymi dyskami formatowanymi w systemie plików NTFS, tak jak dysk z którego kopiujemy, zachowuje szyfrowanie również w miejscu docelowym, czyli na naszych kopiach bezpieczeństwa. Jedynie przenoszenie na zewnętrzne pamięci z systemem plików w rodzaju *FAT, usuwa informacje o szyfrowaniu.

I teraz już krótko przechodzimy do problemu jaki powstał parę dni temu po 3-ciej wymuszonej przez błędy systemu i/lub sprzętu instalacji tzw. czystej, czyli poprzedzonej formatowaniem dysku systemowego (w naszym przypadku SSD). System owszem zainstalował się, choć aby to zrobić musieliśmy odłączyć wszystkie inne napędy/dyski w komputerze. I wszystko było fajnie do pierwszej próby otwarcia często używanego pliku z dysku twardego. Brak dostępu – to miła odpowiedź systemu. Po krótkich poszukiwaniach rozwiązania okazało się, że mamy (choć już o tym zapomnieliśmy) problem z kilkoma tysiącami plików zaszyfrowanych przez użytkownika (choć tak samo się nazywającego) z poprzedniej wersji systemu (z WIN 7). A obecny użytkownik (z WIN10) nie może do tych plików mieć dostępu.

I w tym momencie spojrzeliśmy w na nasze wieloletnie prace jak na bezużyteczną masę informacji zajmującą całkiem sporo obszaru na dysku.

Poszukiwania na zewnętrznych dyskach, na których wykonywaliśmy w miarę systematycznie kopie bezpieczeństwa, doprowadziły do odnalezienia zapisanego tam certyfikatu użytkownika z Windows 7 służącego do odszyfrowywania plików. Uff – to już połowa sukcesu w odzyskiwaniu dostępu do naszych plików. Druga połowa to przypomnienie sobie hasła do tego certyfikatu i tu wczytywanie kilkudziesięciu kombinacji potencjalnie prawdopodobnych haseł na dłuższą chwilę pozbawiło nas odczucia rozwiązania zaistniałego problemu. Jak to się mówi najlepsze pomysły przychodzą wtedy, gdy na nieco dłużej oderwiemy się od zaistniałej sytuacji. Hasło przypomniało się nagle, choć należało je jeszcze zweryfikować i…. certyfikat z tym hasłem udało się zainstalować, a chwilę potem dostęp do plików został odzyskany. Parę dni nerwów i żmudnego poszukiwania rozwiązań zostało mocno w pamięci.

Aby czytającym ten wpis uzmysłowić wagę problemów z szyfrowaniem plików czy folderów zwracamy uwagę aby przed przejściem na nowy system (Windows 10), szczególnie przy tzw. czystej instalacji, sprawdzili najpierw czy nie włączyli gdzieś na swoich dyskach szyfrowania EFS, a jeśli tak to czy posiadają certyfikat do odszyfrowania i czy pamiętają hasło do pliku z certyfikatem.  Jeśli tych informacji nie macie, to pierwsza rzecz jaką musicie zrobić to albo odszyfrować wszystkie pliki (pomocna komenda cipher /d /s:folder lub cipher /d /s:dysk lub odznaczenie wszystkich zaszyfrowanych folderów w eksploratorze plików), albo wyeksportowanie certyfikatu z aktualnej wersji systemu i zachowanie go w bezpiecznym miejscu razem z hasłem.

Jeśli macie też jakieś problemy z uprawnieniami do folderów czy plików to warto pamiętać o pewnym automacie dostępnym na tej stronie. Choć należy też pamiętać aby wykorzystywać go bardzo ostrożnie.

Od Windows 10 nie ma zapewne w dłuższej perspektywie odwrotu, jednak aby nie zrobić sobie samemu pochopnie jakiejś krzywdy w dostępie do danych warto pamiętać o powyższych naszych doświadczeniach.

Zachęcamy szczególnie do lektury tego artykułu, zanim rozpoczniecie przygotowania do przesiadki na 10-tkę. Zerknijcie też tutaj.

Są firmy, które mogą się podąć odzyskiwania prawie utraconych w ten sposób danych, ale nie dają one 100% gwarancji, że odzyskanie się powiedzie. Są też programy (np. ten), które potencjalnie są w stanie odzyskać zaszyfrowane pliki, ale gwarancji na to też nie ma, jeśli nie będzie odpowiednich okoliczności aby to zrobić.

Przeczytaj także inne wpisy:

Najpiękniej położone polskie zamki (5) - Zamek Grodno - Zagórze Śląskie
Zamki położone w terenach górzystych lub choćby pagórkowatych stwarzają na ogół najlepsze perspektywy na udane i urozmai...
Piękne polskie parki i pałace – Nakło
Są takie miejsca w Polsce, gdzie chciałoby się powracać tylko ze względu na atmosferę stwarzaną przez ludzi nas tam gosz...
Najpiękniej położone polskie zamki (27) – Mirów
We wpisie pokazywaliśmy przywrócony do świetności, a praktycznie odbudowany w większej części  zamek Bobolice. Szerzej ...
Nowe miejsca, nowe fotografie i filmy - 2013-06
  Nadszedł czas kolejnej aktualizacji na naszej głównej stronie - http://tripsoverpoland.pl . Tym razem...
Krynica-Zdrój - takie nasze, takie piękne, znane, chciane i kochane
Pożyczyliśmy tytuł tego wpisu częściowo z komentarza pod filmem z tej miejscowości zamieszczonym na naszej stronie na Fa...
Dolnego Śląska perspektywa w zakresie ochrony dziedzictwa
Czytając na przykład artykuł "Unijna perspektywa dla Dolnego Śląska" na stronach Urzędu Marszałkowskiego wydaj...
Mała siedziba ziemiańska w Wielkopolsce - Dwór Koszuty
W roku 2010 podróżując po Wielkopolsce trafiliśmy do urokliwego dworu w Koszutach. Takie miejsca lubimy odwiedzać...
Dwukrotny spacer w Grudziądzu - zachęta do odwiedzin
Kiedy poprzednio byliśmy w Grudziądzu w roku 2007 (zdjęcia dostępne są tutaj) odbudowa zamkowej Wieży Klimek miała się d...
Suma narzekań, łez i petycji - czy to uratuje zamek w Ratnie Dolnym?
Zacznijmy może od końca, czyli od petycji o wywłaszczenie obecnego właściciela Zamku w Ratnie Dolnym, gm. Radków, pow. k...
Mała Wieś - duże zmiany
Krótkie podsumowanie z Wikipedii: "Pałac w Małej Wsi – klasycystyczny pałac zaprojektowany przez Hilarego Szpilowsk...

Dodaj komentarz