Najpiękniej położone polskie zamki – Zamek w Krągu

Powojenna historia tego miejsca przypomina niestety historię wielu innych zabytków w Polsce – zacytujemy fragment ze strony zamku:
W marcu 1945 r. zamek został ostrzelany, spalony i zdewastowany. Okna, drzwi, schody, podłogi i wszelkie dobra materialne zostały rozgrabione przez szabrowników. W nienadających się do zamieszkania pomieszczeniach zadomowiły się nietoperze, których obecność budziła grozę. Zamek przeobraził się w ruinę. Z tych powodów budynek urzędowo przeznaczono do rozbiórki. Gwałtowne protesty konserwatora zabytków jak i apele mieszkańców gminy w pomorskiej prasie spowodowały działania kompetentnych władz. Zamek w Krągu i przyzamkowy kościół wpisane zostają do Rejestru Ochrony Zabytków. W roku 1953 przystąpiono do odbudowy zamku na podstawie posiadanej dokumentacji technicznej. Szczecińskie Przedsiębiorstwo Dróg i Mostów przejęło finansowanie i odrestaurowanie obiektu w celu przeznaczenia go na obiekt wczasowy. W wyniku reformy uwłaszczeniowej zamek został przejęty przez Gminę Polanów, która wystawiła w latach 90-tych zamek do przetargu.

Piękne położenie zamku pokazuje powyższa mapa – zamek znajduje się na brzegu Jeziora Zamkowego, a w niedalekiej odległości jest też kilka innych zbiorników wodnych.

Krąg'2015
Krąg’2015

Gdy odwiedziliśmy to miejsce 15 lat temu (zdjęcia dostępne są tu) wyglądało one nieco inaczej. Teraz zmiany w bezpośrednim otoczeniu pozytywnie nas zaskoczyły.

Krąg'2015
Krąg’2015

Historia samej budowli była bardzo dynamiczna od samego jej początku – na cytowanej powyżej stronie zamku można przeczytać, że:  „W 1414 roku pomiędzy dwoma jeziorami, powstał zamek gotycki. Z tego okresu pochodzą piwnice z trzema strzelnicami nadziemnymi we wschodniej ścianie zamku. Jak wszystkie budowle tego typu, Zamek był wielokrotnie rozbudowywany i przebudowywany, a ponieważ liczy już 500 lat, jego pierwotne formy mocno się zatarły.

Dzieje rozbudowy przedstawiały się następująco:

W XIV wieku część średniowieczna zamku znajdowała się w miejscu istniejących piwnic, w części południowo – wschodniej obiektu.

Około 1580 roku rozebrano zamek do fundamentów i przebudowano na zamek renesansowy o charakterze obronnym. Piwnice zaadaptowano, a od zachodu zbudowano nowy obiekt połączony ze starszym, ozdabiając go czterema basztami i attyką. Attyka upodabniała Zamek w Krągu do Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie, niestety została zburzona na korzyść kolejnego piętra. W XIX wieku powstało nowe skrzydło zwane neorenesansowym.

Krąg'2015
Krąg’2015

W połowie XVII w. zamek uległ dalszej przebudowie, stając się zamkiem renesansowym, tym razem, bez charakteru obronnego. Dobudowano ryzalit północny i likwidując attyki podwyższono korpus główny o jedno piętro.

Pod koniec XIX w. do bryły głównej zamku dobudowano 3-kondygnacyjne skrzydło zachodnie oraz dodatkowo dwa skrzydła jednokondygnacyjne, wydłużając w ten sposób obiekt liniowo. Dobudowano tarasy z ozdobnymi schodami. Postawiono ozdobny mur z bramę wjazdową od strony południowej zamku. Skrzydło północno – wschodnie wysunięto w kierunku jeziora. Obecnie zamek ma kształt odwróconej litery E, a elewacja wiernie odzwierciedla elewację XIX – wieczną.

Krąg'2015
Krąg’2015

Kilka zdjęć z wnętrz zamku w poniższej minigalerii:

Czytając opis zamku na stronie „Krąg Historie i legendy o Kwietnym Zamku” możemy się dowiedzieć m.in., że: „W przewodnikach z początku XX w. czytamy: w zamku jest tyle pomieszczeń, ile w roku tygodni i tyle okien, ile dni w roku. Już współcześni dodają, że liczba wejść równa jest liczbie miesięcy, a cztery wieże symbolizują cztery pory roku.”

Krąg'2015
Krąg’2015

Ciekawostki z historii zamku znajdziemy m.in. w artykule: „Podewils w Krągu” – np.:  „Ze względu na podłoże zamek powstawał na zapewniających mu stabilność dębowych palach. Nazwę zaś zawdzięcza kapitanowi Adamowi von Podewils, który otrzymał ten majątek w 1480 roku jako nagrodę za uratowanie życia księciu Bogusławowi X„.

Krąg'2015
Krąg’2015

Ciekawa jest też historia kościoła znajdującego się w pobliżu bramy wjazdowej do zamku – polecamy artykuł „PODEWILSI I KOŚCIÓŁ W KRĄGU” – poniżej nasze zdjęcie:

Krąg'2015
Krąg’2015

Legendę związaną z tym kościołem i jednym z członków Rodu von Podewils znajdziemy również na cytowanej już stronie z historią zamku.

Czytając fragment opisu z e strony „Krąg” – „Każdy kto chociaż raz był nad polskim wybrzeżem jest oczarowany jego pięknem. Wspaniałe krajobrazy i lecznicze morskie powietrze przyciągają w te rejony co roku tysiące turystów. Jednakże wybrzeże to nie tylko piękno natury, ale także cieszące oko, wyjątkowe zabytki. Jednym z takich właśnie zabytków w tym regionie jest Zamek rycerski z XV wieku. Przez ponad IV wieki należał on do walecznego rycerskiego rodu Podewils. Obecnie jest uważany za największy Zamek Wodny w Polsce i jeden z najciekawszych zabytków w całej Europie. Co więcej, tuż obok tego obiektu stoi renesansowo-barokowy kościół. Ta niewielka świątynia jest miejscem pochówku rodziny Podewils – za ołtarzem znajdują się sarkofagi Henryka i Adama von Podewils” i oglądając to piękne miejsce z bliska podczas krótkiej niestety wycieczki możemy zdecydowanie polecić to miejsce nie tylko jako cel przelotnych odwiedzin krajoznawczych, ale też na dłuższy wypoczynek.

Cieszymy się również bardzo, że Zamek Krąg został zachowany dla kolejnych pokoleń i jako uratowany obiekt zabytkowy mamy go już od jakiegoś czasu na naszej mapie dostępnej pod tym linkiem:
Uratowane obiekty zabytkowe w Polsce – mapa.

Zachęcamy też do obejrzenia naszego krótkiego filmu z tego miejsca:

Iwięcino – Wioska Końca Świata i piękny kościół z XIV wieku

Wielu turystów zmierzających nad morze mija Iwięcino zauważając albo i nie budynek najcenniejszego zabytku tego miejsca – kościół pw. Matki Boskiej Królowej Polski,

Iwięcino'2015
Iwięcino’2015

W 2003 roku także i my zatrzymaliśmy się tu na chwilę aby zrobić tylko 2 zdjęcia, bo budynek był zamknięty i nic więcej zobaczyć się po porostu nie dało. W tym roku mieliśmy więcej szczęścia bo spotkaliśmy miłych mieszkańców opiekujących się kościołem, którzy pomimo swoich pilnych zajęć poświęcili chwilkę turystom pokazując im wnętrza zabytku będącego zarówno ich dumą jak i przedmiotem codziennej troski.

Iwięcino'2015
Iwięcino’2015

Zmagania z codziennymi problemami przy ochronie tego zabytku znajdują swoje odbicie na internetowej stronie Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Wsi Iwięcino – tam też można m.in. przeczytać: „Na wniosek Dyrektora Biura Dokumentacji Zabytków w Szczecinie Cezarego Nowakowskiego z upoważnienia Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego przyznano Radzie Parafialnej w Iwięcinie dyplom uznania „Swojskie zabytki” za: konsekwentne, wieloletnie działania na rzecz ochrony unikatowego zabytku jaki stanowi średniowieczny kościół w Iwięcinie z zachowanym bogatym wyposażeniem wnętrza, utworzenie lapidarium na historycznej nekropolii wiejskiej, za pieczę i dbałość o pierwotny układ ruralistyczny wsi. Podkreślono, że te działania stanowią cenny przykład zaangażowania duchowieństwa, społeczności lokalnej i samorządu w ochronę dziedzictwa kulturowego regionu.„.

Iwięcino'2015
Iwięcino’2015

Obszerna historia zabytku z powyższej strony warta jest dokładnej lektury, my zacytujemy stamtąd mały fragment: „Kościół w lwięcinie uchodził za najładniejszy kościół wiejski ówczesnego powiatu sławieńskiego (Schlawe). Powstał on pod koniec XIV wieku z inicjatywy mnichów zakonu Cystersów. Zakonnicy ci wywodzili się z klasztoru w Bukowie Morskim (Seebuckow). Wieża ma 32 m wysokości. Pierwotnie kościół posiadał 4 wieżyczki. Kiedy w roku 1732 piorun zniszczył dwie z nich, postanowiono odbudować tylko jedną wieżę. Nadano jej dosyć znaczne pochylenie w kierunku zachodnim, by uchronić ją przed częstymi bardzo silnymi wiatrami zachodnimi. Wieża i nawa kościoła pokryte są gontami dębowymi. Przez setki lat wieża kościoła była znakiem dla ludzi pływających po morzu i wracających do domu rybaków z okolicznych miejscowości. Na czubku wieży znajduje się odgromnik na którym kręci się ażurowy kogut stojący na kuli. z datą 1663. Koguta tego umieszczono również na wieży po remoncie w roku 1909. „. I właśnie z tym kogutem mieli problem opiekuni kościoła w momencie naszych odwiedzin, bo na skutek upływu czasu i mocno wiejących wiatrów w ostatnim czasie kogut szykował się jakby do ostatniego lotu ku ziemi. Mamy nadzieję, że dzięki zaradności mieszkańców udało się go uratować i będzie on pełnił swoje pożyteczne funkcje przez kolejne dziesięciolecia.

Iwięcino'2015
Iwięcino’2015

Kolejny cytat z historii kościoła: „Ozdobą, która wymaga szczególnej uwagi jest malowidło na suficie przedstawiające „Sąd Ostateczny”. Wykonano je w roku 1697, za czasów pastora Malichiusa, który zapłacił za tę pracę 36 talarów. Przez długi czas z niewiadomych przyczyn było ono zatynkowane i ponownie odkryto je spod warstwy tynku podczas renowacji kościoła, która miała miejsce w 1909 r. Konserwacji polichromii podjęli się wówczas – Franz Vögele oraz Gustav Hoffmann (1883-1974), który w latach 1922/23 restaurował także kościół w niedalekim Jamnie. Szczeciński malarz Vögele na jednym z fragmentów polichrommi – przy organach przedstawił sołtysa wsi (Collatz ) jako diabła ponieważ żywił do niego urazę. Nad naszymi głowami widzimy (idąc od prezbiterium do wieży kościelnej): Trójcę Świętą wśród obłoków, Słońce, Niebo, Chrystusa na tęczy w otoczeniu Świętych i Proroków, trzy Anioły, Sąd Ostateczny: Niebo i Piekło, Noc (rozgwieżdżone niebo). Elementem łączącym poszczególne sceny jest wymalowane na belkach stropu niebo z chmurami. Scenę centralną stanowi Chrystus w czerwonej szacie, zasiadający na tęczy, rozsądzający umarłych na tych, którzy pójdą do Nieba i na tych, którzy pójdą do Piekła.

Iwięcino'2015
Iwięcino’2015

Do opisu ołtarza zacytujemy kolejny fragment z historii kościoła: „Ołtarz kościoła pochodzi z 1622 roku. Główną scenę ołtarzową stanowi Ukrzyżowanie z Marią i św. Janem. Nad sceną Ukrzyżowania znajduje się napis: Das Blut Iesu Christi des Sohns Gottes, machet uns rein von aller Sunde co oznacza „Krew Jezusa Chrystusa, Syna Bożego oczyściła z wszystkich grzechów?. Jest to cytat z ewangelii św. Jana. W predelli (części ołtarza znajdującej się poniżej Ukrzyżowania) wymalowano Ostatnią Wieczerzę. Rzeźby w zwieńczeniu ołtarza ukazują Chrystusa jako Dobrego Pasterza i Mojżesza z tablicami Dekalogu. Obrus, który przykrywał ołtarz opatrzony był pięknymi haftami. Przedstawiały one między innymi sceny „Grzech pierworodny”.

Iwięcino'2015
Iwięcino’2015

Warto wiedzieć, że: „W 1998 roku byli niemieccy mieszkańcy wsi Iwięcino, Bielkowo i Wierciszewo ufundowali pomnik ku czci wszystkich zmarłych byłych mieszkańców tych ziem. Odprawiono uroczyste nabożeństwo z udziałem pastora kościoła ewangelickiego. Stało się już tradycją, że co dwa lata przyjeżdżają oni do Iwięcina na kilka dni, wspierają finansowe niektóre przedsięwzięcia renowacyjne a w roku 2004 podpisali „Deklarację poparcia i współpracy” w której jest m.in. napisane: „kierowani troską o nasze wspólne dziedzictwo kulturowe jakim jest XIV-wieczny kościół w Iwięcinie w pełni popieramy dążenia Parafii w Dobiesławiu oraz Rady Parafialnej w Iwięcinie, o pozyskanie środków z funduszy unijnych oraz fundacji krajowych i zagranicznych na renowację tej świątyni”. W dniu 12 czerwca 2009 r. odsłonięto na cmentarzu w Iwięcinie lapidarium – symboliczny pomnik o wspólnej pamięci, poświęcony tym, którzy zostali tu pochowani na początku ubiegłego wieku. Inge Westhäusler w imieniu byłych mieszkańców, podziękowała za odsłonięcie lapidarium, w którym znajdować się będą wszystkie ocalałe płyty nagrobne i fragmenty pomników dawnego cmentarza.

Iwięcino'2015
Iwięcino’2015

Ciekawy wątek zawiera też fragment z końca historii obiektu: „W dniu 5 lipca 2003 roku w Iwięcinie odbyła się promocja książki ks. Henryka Romanika i Zdzisława Pacholskiego pt. ”Koniec świata w Iwięcinie”. Album fotograficzno-poetycki to czarowny klimat baroku pomorskiego i prowincjonalna duma pragnąca dorównać metropolii zainspirowana malowidłem pokrywającym strop miejscowego kościoła przedstawiającym „Sąd Ostateczny”. Mocna promocja książki spowodowała, iż pojawiła się ona w najbardziej oddalonych krajach Europy rozsławiając „Niebiańskie Jaruzalem tuż za Górą Chełmską niedaleko Koszalina”. Autorzy albumu zawitali również do Watykanu, gdzie przekazali specjalny egzemplarz Janowi Pawłowi II.
Tak oto, o nastroju w iwięcińskiej świątyni, pisze ks. biskup senior Ignacy Jeż w przedmowie do publikacji: „Wnętrze nastraja do modlitwy, poszczególne zaś elementy wystroju dobrze świadczą o użytkownikach świątyni. Warto je pokazywać, warto im się przypatrzeć, warto w nich zobaczyć to, co świadczy o miłości do Pana Boga tych, którzy korzystali kiedyś i dziś z kościoła. „Nie ma większej miłości nad tę, gdy ktoś potrafi …dać…”. A oni dla powstania i na utrzymanie tego Domu Bożego – takim, jak go widzimy – potrafili wiele ofiarować…”.

Iwięcino'2015
Iwięcino’2015

Słuchając przewodniczki-opiekunki, która z wielką troską opowiadała nam o zabytku pomyśleliśmy, że należy zachęcić wszystkich turystów aby przejeżdżając przez Iwięcino zatrzymali się tu na chwilkę – na tej stronie można znaleźć kontakt do opiekunów kościoła, którzy chętnie wam go udostępnią do zwiedzania i opowiedzą ciekawą historię. Jak każdy zabytek tak i ten wymaga pracy i funduszy aby zachować dla potomnych swoje cenne zasoby. Zachęcamy więc do wsparcia starań lokalnej społeczności – zacytujemy jeszcze jeden fragment ze strony „Prace konserwatorskie„: „Zachodniopomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Szczecinie Ewa Stanecka, wystosowała do ks. proboszcza Józefa Kapczyńskiego specjalny list gratulacyjny, w którym czytamy: „…pragnę pogratulować i podziękować całej społeczności Iwięcina, bardzo zaangażowanej w dzieło remontu tego wspaniałego zabytku. Za pośrednictwem Wielebnego Księdza Proboszcza przekazuję podziękowania wszystkim darczyńcom i wolontariuszom, którym leży na sercu dobro zabytkowej świątyni w Iwięcinie. Dzięki zaangażowaniu Państwa świątynia nabrała wyjątkowego blasku i wprowadza w zachwyt każdego, kto zechce wejść do jej wnętrza. Życzę wszystkim uczestnikom tej niezwykłej uroczystości wszelkiej pomyślności i satysfakcji z dzieła, jakim jest opieka nad tym wyjątkowym kościołem”.”

Bardzo cieszymy się, że lokalna społeczność otacza opieką zabytek będący dla nich zarówno dziedzictwem historycznym, ale też częścią ich codziennego życia. Warto i trzeba takie przykłady upowszechniać szerzej. Warto zerknąć na aktywność lokalnej społeczności na stronie „Kalendarium wydarzeń„, ale to już dodatkowa historia współczesnych działań i oby takie przykłady miały naśladowców w całej Polsce, we wszystkich małych ojczyznach.

Zapraszamy na nasz krótki film:

Dwukrotny spacer w Grudziądzu – zachęta do odwiedzin

Kiedy poprzednio byliśmy w Grudziądzu w roku 2007 (zdjęcia dostępne są tutaj) odbudowa zamkowej Wieży Klimek miała się dopiero rozpocząć – cytat ze strony Społecznego Komitetu Odbudowy Klimka: „Pierwsze badania podstawy Klimka były prowadzone w l. 2006 – 2007 przez dr. Antoniego Pawłowskiego. Niestety, nie udało się wówczas wydatować dokładnie czasu powstania wieży, ale stały się one zalążkiem rozpoczętych w 2008 r. badań obejmujących już cały teren Góry Zamkowej i zmierzających do odsłonięcia i zbadania ruin zamku krzyżackiego.

Grudziądz'2015
Grudziądz’2015

Choć Komitet Odbudowy Klimka zaczął działać dużo wcześniej – „25 kwietnia 2002 r. Paweł Grochowski wygłosił referat Idea odbudowy wieży Klimek i szanse jej realizacji na spotkaniu promocyjnym książki wydanej przez PTH Oddział w Grudziądzu Grudziądz miastem Chrystiana. Materiały posesyjne z II Sympozjum Grudziądz miastem Chrystiana 4.12.1998 r. w Centrum Kształcenia Ustawicznego w Grudziądzu. 6 maja 2002 r. odbyło się zebranie założycielskie Komitetu w CKU w Grudziądzu.

Grudziądz'2015
Grudziądz’2015

Jak napisano „Na skutek działań Komitetu 30 kwietnia 2003 r. podjęta została Uchwała Rady Miejskiej nr VIII/30/03 o wpisaniu odbudowy wieży Klimek do strategicznego planu rozwoju miasta.

A potem „W październiku 2008 r. na wniosek Zarządu Komitetu odsłonięte części wieży zostały oczyszczone z graffiti, ponadto zamontowano nową furtkę i ponownie zabezpieczono mury. Zainstalowano także kamerę na Górze Zamkowej, co zapobiegnie dewastacji ruiny Klimka i terenu badań archeologicznych.

Grudziądz'2015
Grudziądz’2015

Kolejne działania opisane są na stronie Komitetu Odbudowy. Tutaj tylko krótki fragment: „W 1956 r. na miejscu wieży Klimek usypany został kopiec (na zdj. lata 70.). W 1965 r. na jego szczycie ostawiono pomnik Światowida (Świętowit, błędnie Światowid, gł. bóstwo czczone przez Słowian połabskich Ranów zamieszkujące na wyspie Rugii w grodzie Arkona; czczono go jako Boga Najwyższego – pana niebios, lasu, słońca, ognia, urodzaju i prawdopodobnie wojny). Wybór ten zapewne związany był z przygotowaniami do obchodów 1000-lecia naszego państwa. Autorem pomnika był F. Kubica. Przed rozpoczęciem prac, pomnik przeniesiono do Parku Miejskiego w Grudziądzu. Pogarszający się stan techniczny kopca powodował, że od kilku lat, ze względów bezpieczeństwa, nie mógł on spełniać swych funkcji widokowych.

Na podstawie podpisanego porozumienia, we współpracy z Urzędem Miejskim, 18 kwietnia 2006 r. Komitet rozpoczął rozbiórkę kopca na Górze Zamkowej. Rozbiórka ta udowodniła, że pod kopcem znajdują się jeszcze ruiny Klimka.„.

Grudziądz'2015
Grudziądz’2015

Krótką historię wieży Klimek można znaleźć np;. na stronie Informacji Turystycznej Grudziądza – tutaj mały fragment: „Wieża stanowiąca nieodłączny element zamku krzyżackiego w Grudziądzu, podobnie jak inne zabudowania warowni powstała w 2. połowie XIII wieku. Klimek pełnił przede wszystkim funkcję militarną, jako miejsce ostatecznej obrony – w przypadku zdobycia zamku przez nieprzyjaciela rycerze zakonni zamykali się w wieży, czekając na odsiecz. Drugą funkcją Klimka był punkt obserwacyjno-komunikacyjny. Wieża wysoka na ponad 30 metrów ponad poziom terenu pozwalała przy korzystnych warunkach meteorologicznych na obserwację terenu w promieniu ponad 20 km oraz porozumiewanie się z załogami okolicznych zamków krzyżackich, tj. w Rogóźnie-Zamku, Pokrzywnie, Nowem nad Wisłą i w Świeciu. Trzecią funkcją Klimka było więzienie. W części przyziemnej wieży znajdował się loch i dwa karcery. Według podań w tymże lochu, po pojmaniu w maju 1411 roku, więziony był Mikołaj z Ryńska, chorąży ziemi chełmińskiej, który w decydującej fazie bitwy pod Grunwaldem przeszedł z rycerstwem chełmińskim na stronę Władysława Jagiełły. Odbudowana w 2014 roku po zniszczeniach wojennych wieża ma wysokość 23 metry ponad poziom terenu. Na jej szczyt z tarasem widokowym prowadzi prawoskrętna klatka schodowa. Z wieży roztacza się malowniczy widok na Grudziądz i dolinę Wisły. Przy idealnej widzialności z Klimka można dostrzec wieże kościołów w Chełmnie oddalonym o 30 km.

Grudziądz'2015
Grudziądz’2015

Wieżę otwarto dla turystów po raz pierwszy pod koniec 2014 roku. Aktualnie jest dostępna bezpłatnie od wtorku do niedzieli w godzinach 9-20. Będąc w Grudziądzu trzeba koniecznie odwiedzić to ciekawe miejsce zarówno dla jego historii jak i też szczególnie obecnie dla przepięknych widoków.

Grudziądz'2015
Grudziądz’2015

My w tym roku odwiedziliśmy Grudziądz dwukrotnie jadąc najpierw na wypoczynek nad morze, a potem w drodze powrotnej. I taki punkt odpoczynku połączonego ze zwiedzaniem miasta lub uczestnictwa w imprezie na nadwiślańskich błoniach gorąco wszystkim polecamy. Tym bardziej, że Grudziądz zmienia się szybko dbając o turystów i swoich stałych mieszkańców – warto zajrzeć np. do „Koncepcji zagospodarowania przestrzeni lasu rudnickiego w Grudziądzu” oraz artykułu  „Rusza budowa Wiślanej Trasy Rowerowej w Grudziądzu„.

Grudziądzkie zabytki zostały w większości odnowione i zachęcają do zwiedzania – poniżej ich lista:
Mury Miejskie
Klasztor Benedyktynek
Brama Wodna
Zespół spichrzy
Góra Zamkowa
Kolegium jezuickie
Kościół p.w. św. Franciszka Ksawerego
Plac Miłośników Astronomii
Rynek i zabytkowe kamieniczki
Kościół farny p.w. św. Mikołaja
Kościół p.w. św. Ducha
Pałac Opatek
Kościół Ewangelicko-Augsburski p.w. św. Jana
Urząd Stanu Cywilnego
Poczta Główna
Kościół p.w. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny
Cytadela w Grudziądzu.

My odwiedziliśmy tylko niektóre z nich – poniżej mała galeria:

Patrząc na to co zostało zrobione choćby na starym mieście czy w okolicach brzegu Wisły, a szczególnie na działalność Komitetu Odbudowy Klimka to zachęta do odwiedzin Grudziądza wydaje się na tyle oczywista, że wizytę w tym mieście należy zaplanować jak najszybciej, wręcz jako docelowy punkt na mapie wycieczek. My na pewno odwiedzimy to miejsce ponownie bo krótkie przejazdowe wizyty to stanowczo za mało. Co także polecamy wszystkim czytającym ten wpis.

Zapraszamy także na nasz krótki film z Grudziądza:

Ogrody Hortulus – pachnąca i kolorowa atrakcja turystyczna Pomorza Zachodniego

Będąc na Pomorzu Zachodnim czy to przejazdem czy to na urlopie, albo gdy tu mieszkamy na stałe, trzeba koniecznie odwiedzić dwa piękne ogrody stworzone przez firmę Hortulus w miejscowości Dobrzyca. Stosunkowo niedawno Ogrody Tematyczne Hortulus i Ogrody Hortulus Spectabilis otrzymały od Polskiej Organizacji Turystycznej wyróżnienie w konkursie na Najlepszy Produkt Turystyczny 2014 roku.

Ogrody Tematyczne Hortulus
Ogrody Tematyczne Hortulus

Dla nas ta kilkugodzinna wycieczka była dużym zaskoczeniem na plus, bo choć pogoda była lekko dżdżysta to urok tych miejsc wynagrodził nam kapiący od czasu do czasu deszcz i ciemne chmury tłumiące lekko kolorystykę bujnej roślinności.

Ogrody Tematyczne Hortulus
Ogrody Tematyczne Hortulus

Trzeba pamiętać, że Hortulus oferuje dwie lokalizacje odległe od siebie o parę kilometrów. Jak można przeczytać na stronie Ogrodów Tematycznych: „Ogrody Tematyczne Hortulus w Dobrzycy zostały założone w 1992 roku. Ich realizacja wciąż trwa. Obecnie do zwiedzania dostępnych jest 28 różnych ogrodów tematycznych. Łącznie zgromadzonych jest ponad 6 tysięcy gatunków i odmian roślin, w tym gatunki egzotyczne oraz unikalne. …. Powierzchnia ogrodów to ponad 4 ha. Istotą tych ogrodów jest pokazanie układu roślin w kompozycjach ogrodowych i ich zastosowanie w poszczególnych ogrodach (stąd brak tabliczek z nazwami). Zwiedzanie Ogrodów Hortulus, poza oczywistym kontaktem z przyrodą, dostarcza doznań natury estetycznej i duchowej. Dlatego, też ogrody są podzielone tematycznie. Są wśród nich klasyczne, jak: japoński, francuski, śródziemnomorski, oraz te związane ze środowiskiem: ogród kamienny, skalny i wodny. Są też ogrody użytkowe, jak ziołowy, czy warzywny.

Ogrody Tematyczne Hortulus
Ogrody Tematyczne Hortulus

Polecamy dokładną lekturę cytowanej powyżej strony, bo już jej pobieżne przeczytanie powinno wytworzyć szybki odruch „wstaję od komputera i jadę zobaczyć to na własne oczy” !

Ogrody Tematyczne Hortulus
Ogrody Tematyczne Hortulus

W zasadzie to można tu spędzić cały dzień oglądając (i fotografując) z różnych stron kolorowe rośliny, ich pięknie przygotowane kompozycje, nasycić zmysł powonienia różnorodnymi zapachami czy też pogłaskać pływającą w sadzawce żabę…

Z każdego miejsca widok na ogrody jest nieco inny i zachęca do tworzenia własnych kompozycji fotograficznych – więc znalezienie tego najpiękniejszego ujęcia bywa nieco trudne. Polecamy więc zabrać ze sobą karty o większej pojemności i robić zdjęcia z każdej ciekawej pozycji.

Ogrody Tematyczne Hortulus
Ogrody Tematyczne Hortulus

Na południe od Ogrodów Tematycznych położone są Ogrody Hortulus Spectabilis. W informacji o tych ogrodach można przeczytać m.in. „Ogrody Hortulus Spectabilis zostały udostępnione do zwiedzania w czerwcu 2014 roku. Jest to autorski projekt zespołu ogrodów o różnej stylistyce i tematyce realizowany od 2003 roku. W założeniu ma on pełnić rolę oryginalnego, jedynego takiego w Polsce miejsca wypoczynku i rekreacji.

Centralnym jego punktem jest największy w świecie labirynt grabowy, który powstał z 18 tysięcy sztuk sadzonek tego drzewa. Labirynt zajmuje powierzchnię 1 ha, ma ściany o wysokości 2 metrów, a łączna długości jego korytarzy wynosi ponad 3,2 km. Spacery po labiryncie, jedną z trzech tras zwiedzania gwarantują doskonałą zabawę. W jego sercu znajduje się 20 metrowa wieża widokowa, której oryginalna konstrukcja została zrealizowana na wzór podwójnej nici DNA. Z tarasu wieży rozpościera się wspaniały widok na okoliczne wioski, pola i lasy, a w dobrą pogodę na Morze Bałtyckie.

Ogrody Hortulus Spectabilis
Ogrody Hortulus Spectabilis

Wejście na wieżę widokową jest też pewnym dodatkowym przeżyciem i atrakcją samą w sobie, gdyż ażurowa konstrukcja to jedno, a pewne wahania konstrukcji i odchylenia od osi pionowej to drugie… Jednak widok z platformy widokowej jest na tyle piękny, że te dodatkowe wrażenia dla zmysłów równowagi i odczucia wysokości potęgują jedynie końcowe doznania.

Ogrody Hortulus Spectabilis
Ogrody Hortulus Spectabilis

Poniżej wieża w zbliżeniu:

Ogrody Hortulus Spectabilis
Ogrody Hortulus Spectabilis

Jak napisano na cytowanej powyżej stronie: „Znakomicie widać otaczające labirynt Ogrody Magii, Energii, Czasu i Przestrzeni. Jest to zespół ogrodów o powierzchni około 6 ha, w którym znajdziemy: magiczny kamienny krąg, Ogrody 4 Pory Roku, Ogród Zegarów, Ogród Kalendarz Celtycki oraz angielskie rabaty bylinowe cieszące oko kolorami i elementami architektonicznymi, rosarium z parterami bukszpanowymi, ale również ogrody węzłowe i topiary bukszpanowe.

A przestrzeń do ewentualnego zagospodarowania w przyszłości jest jeszcze dużo większa.

Ogrody Hortulus Spectabilis
Ogrody Hortulus Spectabilis

Poniżej mała galeria ujęć z ziemi:

I jeszcze jeden trafny cytat z opisu tych ogrodów: „Ogrody Hortulus Spectabilis to nie tylko starannie pielęgnowane kompozycje roślinne oraz wyszukane i oryginalnie wkomponowane elementy architektury i sztuki ogrodowej. Tu znajduje się również doskonałe miejsce zabawy, rekreacji i wypoczynku dla rodzin z dziećmi Po terenie ogrodów można się poruszać z wózkami dziecięcymi, wózkami inwalidzkimi. Brzozowy lasek zachęca do relaksu w fotelach i hamakach.

Ogrody Hortulus Spectabilis
Ogrody Hortulus Spectabilis

Spacerując po tym przepięknym miejscu żałowaliśmy jedynie, że nie zarezerwowaliśmy na tę wycieczkę więcej czasu. Na miejscu można bowiem nie tylko podziwiać roślinne i przestrzenne kompozycje małej i większej architektury, ale też przysiąść w wielu miejscach, posilić się w dostępnych punktach gastronomicznych. A w pokazywanych wcześniej Ogrodach Tematycznych obejrzeć także ofertę sklepu i skorzystać z wielu propozycji zagospodarowania własnego ogrodu.

Ogrody Tematyczne Hortulus Dobrzyca, Szkółka Roślin Ozdobnych, Centrum Ogrodnicze
Ogrody Tematyczne Hortulus Dobrzyca, Szkółka Roślin Ozdobnych, Centrum Ogrodnicze

Zdjęcia oddają jedynie niewielką część urody tego miejsca. O wiele lepiej – tak nam się wydaje – pokazują ogrody ujęcia filmowe. Zapraszamy na nasz już dość długi film z Ogrodów Hortulus:

I na koniec taki mały pomysł, choć będzie on chyba trudny do zrealizowania z powodów lokalizacyjnych obu ogrodów – marzy nam się jakieś połączenie wodne pomiędzy obiektami, jakiś kręty kanał na brzegach którego ogrodnicy mogą mocno pofantazjować z nowymi kompozycjami roślinnymi czy małej architektury. Kanałem oczywiście można by popłynąć odpowiednią łódką aby na dłużej przybliżyć się do uroków natury. Kto wie, może Hortulus i na to znajdzie jakiś swój ciekawy pomysł i rozwiązanie…