Wycieczkowe powroty do ciekawych turystycznie miejsc – Frombork’2014

Pierwszy raz byliśmy we Fromborku w 1999 roku – jeszcze analogowe zdjęcia z tego pobytu można zobaczyć na naszej stronie: http://tripsoverpoland.pl/index.php?s=1999-3.php. Wtedy spędziliśmy tam około tygodnia, starając się nasz wypoczynek połączyć także ze zwiedzaniem miasta i jego okolic.

Frombork'2014
Frombork’2014

Kolejny raz odwiedziliśmy to piękne i ciekawe miejsce w 2004 roku podczas krótkiej wycieczki – zdjęcia z tego okresu można zobaczyć na tej stronie: http://tripsoverpoland.pl/index.php?s=2004-28.php.

Frombork przyciąga nas do siebie przede wszystkim ze względu na zabytek światowej klasy jakim jest Wzgórze Katedralne. Zachęcamy do lektury naszego wpisu “NAJPIĘKNIEJ POŁOŻONE POLSKIE ZAMKI (9) – FROMBORK“.

Frombork'2014
Frombork’2014

Frombork'2014
Frombork’2014

Frombork'2014
Frombork’2014

Jednak dopełnieniem tego wspaniałego zabytku jest jego malownicze położenie na brzegu Zalewu Wiślanego.

To położenie jest szczególnie dobrze widoczne z tarasu widokowego na Wieży Radziejowskiego:

Frombork'2014
Frombork’2014

Wiele ciekawych informacji o Fromborku można znaleźć w “Lokalnym Programie Rewitalizacji Miasta Frombork na lata 2007-2015“. Zachęcamy też do odwiedzenia strony “700 lat miasta Fromborka“, gdzie znajdziemy kilka interesujących archiwalnych zdjęć i rycin. Przeszukując Facebooka natrafiliśmy też na trzy bardzo interesujące strony, które polecamy w wolnej chwili przejrzeć: Frombork dawniej i przed chwiląZabytkowe organy Katedry we Fromborku oraz Operacja 1001 Frombork.

Frombork'2014 - Bazylika Archikatedralna Wniebowzięcia NMP i św. Andrzeja
Frombork’2014 – Bazylika Archikatedralna Wniebowzięcia NMP i św. Andrzeja

W roku 2014 przyjechaliśmy do Fromborka w poniedziałek na początku lipca, więc już po przyjeździe okazało się, że nie wszystkie zabytki są w taki dzień dostępne – poniżej godziny i dni dostępności na zdjęciu z muzeum:

Frombork'2014
Frombork’2014

Jednak główna atrakcja, czyli Wzgórze Katedralne, była dostępna, więc udaliśmy się ochoczo na sesję fotograficzną, tym bardziej, że pogoda tego dnia nie była sprzyjająca dla wędrówek po świeżym powietrzu.

Frombork'2014 - Bazylika Archikatedralna Wniebowzięcia NMP i św. Andrzeja
Frombork’2014 – Bazylika Archikatedralna Wniebowzięcia NMP i św. Andrzeja

Natomiast w taki dzień turystów było nieco mniej niż zwykle, więc mogliśmy spokojnie oddawać się swojej pasji.

Frombork'2014 - Bazylika Archikatedralna Wniebowzięcia NMP i św. Andrzeja
Frombork’2014 – Bazylika Archikatedralna Wniebowzięcia NMP i św. Andrzeja

A jest co oglądać, więc także obiektów do fotografowania jest tyle, że warto zabrać ze sobą pojemniejsze karty pamięci do aparatów.

Frombork'2014 - Bazylika Archikatedralna Wniebowzięcia NMP i św. Andrzeja
Frombork’2014 – Bazylika Archikatedralna Wniebowzięcia NMP i św. Andrzeja

Frombork'2014 - Bazylika
Frombork’2014 – Bazylika

 Frombork'2014 - Bazylika
Frombork’2014 – Bazylika

 Frombork'2014 - Bazylika
Frombork’2014 – Bazylika

 Frombork'2014 - Bazylika
Frombork’2014 – Bazylika

 Frombork'2014 - Bazylika
Frombork’2014 – Bazylika

 Frombork'2014 - Bazylika
Frombork’2014 – Bazylika

Dzisiaj pokażemy tylko niektóre z naszych fotografii, które tego dnia wykonaliśmy we Fromborku, mając nadzieję, że zachęci to Państwa do zaplanowania wizyty w tym miejscu w najbliższej przyszłości.

Frombork'2014 - Bazylika Archikatedralna Wniebowzięcia NMP i św. Andrzeja
Frombork’2014 – Bazylika Archikatedralna Wniebowzięcia NMP i św. Andrzeja

 Frombork'2014 - Bazylika
Frombork’2014 – Bazylika

 Frombork'2014 - Bazylika
Frombork’2014 – Bazylika

 Frombork'2014 - Bazylika
Frombork’2014 – Bazylika

Warto przeczytać artykuł “Kopernik w cieniu wątpliwości” oglądając kolejne zdjęcie – “W ostatnich latach o Koperniku najczęściej mówiło się w związku z doniesieniami o odkryciu w katedrze we Fromborku jego szczątków. W 2005 r. zespół, którym kierował prof. Jerzy Gąssowski z Instytutu Antropologii i Archeologii Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku, natrafił na kości mniej więcej 70-letniego mężczyzny (czaszka bez żuchwy i niepełny szkielet). Spoczywały one w miejscu, w którym wedle ustaleń olsztyńskiego historyka, dr. Jerzego Sikorskiego, pochowano Kopernika.

Frombork'2014 - Bazylika Archikatedralna Wniebowzięcia NMP i św. Andrzeja
Frombork’2014 – Bazylika Archikatedralna Wniebowzięcia NMP i św. Andrzeja

Ze wskazywanego na początku tego wpisu “Lokalnego Programu Rewitalizacji Miasta Frombork na lata 2007-2015” zacytujemy jeden fragment: “Poza Wzgórzem Katedralnym warte zobaczenia są:
▪ były szpital św. Ducha – zespół poszpitalny z kaplicą św. Anny, istnieje od końca XV w. Remontowany w latach 1978 – 1989 na potrzeby Muzeum Mikołaja Kopernika – mieści się tam Muzeum Historii Medycyny.
wieża wodna z XV w., w 1571 r. zainstalowano urządzenie wodociągowe dostarczające wodę na Wzgórze Katedralne. Był to drugi tego typu wodociąg w Europie. Przy wieży mieści się Firma „Globus” – kasa Żeglugi Gdańskiej, kawiarenka – cukiernia, wypożyczalnia rowerów, sklep pamiątkowy.
Obserwatorium Astronomiczne – ok. 1,5 km od Fromborka, na wzniesieniu o wysokości 47 m n.p.m. (tzw. Góra Żurawia). Dysponuje instrumentami do obserwacji nieba – teleskopy, lunety oraz tarasem obserwacyjnym.
Ważną fromborską atrakcją kulturalną jest Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej odbywający się we wszystkie niedziele od końca czerwca do sierpnia każdego roku.
Na terenie miasta znajdują się również dwa obiekty, obecnie zdegradowane, stanowiące jednak potencjalnie wielką atrakcję turystyczną, które przy odpowiedniej modernizacji mogą znacznie podnieść walory Fromborka:
Kanał Baudy zwany Kanałem Kopernika – najstarsza budowla hydrotechniczna w północnej Polsce, zbudowana w XIV wieku, dawniej zasilająca miasto w wodę pitną oraz napędzająca miejskie młyny i garbarnie. Z kanałem związane są mosty kolejowe i drogowe wpisane do rejestru zabytków.
Molo nad Zalewem Wiślanym – jedyne w basenie Zalewu Wiślanego. “.

Mapa miejsc samochodzikowych
Mapa miejsc samochodzikowych

Dodajmy do tego jeszcze szlak nazwany “Mapą miejsc samochodzikowych” (na powyższym zdjęciu), powstały na podstawie książki Zbigniewa Nienackiego “Pan samochodzik i zagadki Fromborka”, aby mieć komplet atrakcji z tego rejonu.

Frombork'2014
Frombork’2014

Będąc we Fromborku zauważyliśmy, że wykonywane są prace remontowe przy dojeździe do stacji kolejowej i przystani, a także prace oczyszczające Kanał Kopernika. Frombork sposobił się więc do sezonu turystycznego. Marzyłoby się zapewne nie tylko nam, ale w pierwszej kolejności mieszkańcom Fromborka i turystom odwiedzającym to miejsce, aby ambitne plany rewitalizacji zostały w całości zrealizowane. Bo choćby jedynie niezbyt kosztowna poprawa estetyki i uporządkowanie wielu miejsc odwiedzanych przez turystów pozwolą na poprawę wizerunku miasta i zwiększenie atrakcyjności turystycznej.

Frombork'2014
Frombork’2014

Wiele już zrobiono, choć akurat wtedy gdy byliśmy wędrówka pomiędzy przystanią a Wzgórzem Katedralnym była nieco utrudniona. Mamy jednak nadzieję, że chwilowe przeszkody dla turystów w dłuższej perspektywie czasowej wpłyną pozytywnie na estetykę całego miasta i pozwolą mu jeszcze silniej przyciągać ich swoim odświeżonym wizerunkiem.

Frombork'2014
Frombork’2014

Bardzo przydałaby się ujęta w planie rewitalizacji promenada nadbrzeżna. Liczymy też na ujęte w planie zadanie “Wody geotermalne, uzyskanie statutu uzdrowiska – to największa szansa rozwojowa dla Fromborka i wyróżnik na tle innych miast w województwie (tylko Frombork ma walory uzdrowiskowe i dostęp do wody pozwalający na rozwój funkcji portowych). Wykonanie operatu uzdrowiskowego umożliwi nadanie nowej funkcji nieużytkowanym obecnie terenom i przyczyni się do rozwoju turystycznego i gospodarczego Fromborka.

Frombork'2014
Frombork’2014

Te wszystkie działania są Fromborkowi bardzo potrzebne, bo oprócz zabytków turystom, a i miastu też, potrzebne są w pełnym zakresie na odpowiednim poziomie także zwykłe usługi turystyczne, stwarzające dobre warunki wypoczynku turystom, a nowe  miejsca pracy mieszkańcom. Wtedy turyści będą tu chętnie przyjeżdżać na dłużej, niż tylko na kilkugodzinną wycieczkę po zabytkach.

Frombork'2014
Frombork’2014

Zapraszamy na nasz film z Fromborka:

Otwarty Szlak Architektury Drewnianej – wspaniały pomysł nie tylko dla turystów

W tym roku dwukrotnie odwiedziliśmy Małopolskę, bo region ten ma tak wiele do zaoferowania turystom, że często lubimy tu powracać, aby zobaczyć jak najwięcej.

Tylicz, cerkiew greckokatolicka pw.św.św. Kosmy i Damiana
Tylicz, cerkiew greckokatolicka pw.św.św. Kosmy i Damiana

Drugi nasz pobyt przeznaczyliśmy głównie na zabytki architektury drewnianej, w czym bardzo nam pomogła tytułowa akcja “Otwarty Szlak Architektury Drewnianej”.

Małopolska od wielu lat daje turystom możliwość zobaczenia pięknych drewnianych zabytków także od środka – warto przeczytać o tym np. tu: “Szlak Architektury Drewnianej to jeden z elementów tworzenia magii regionu. Odwiedzający SAD to głównie mieszkańcy Małopolski. Wielkim wyzwaniem dla nas jest promocja Szlaku i Małopolski poza naszym regionem i zagranicą, aby turysta zwiedzał nie tylko Kraków, lecz całe województwo. Wzorem dla nas Tyrol ze swoją stolicą Innsbruckiem“. Więcej szczegółów z tegorocznej akcji znajdziemy na tej stronie,  gdzie ważnym elementem były godziny dostępności zabytków:
Czwartek: 9:00-18:00
Piątek: 9:00-18:00
Sobota: 9:00-18:00
Niedziela: 12:00-17:00
/Przerwa w godz.13:00-13:30, z wyjątkiem niedzieli/

Poniżej kilka zdjęć Cerkwi św. św. Kosmy i Damiana w Tyliczu

Tylicz, cerkiew greckokatolicka pw.św.św. Kosmy i Damiana
Tylicz, cerkiew greckokatolicka pw.św.św. Kosmy i Damiana

W tym wpisie pokażemy jednie kilka zdjęć z Tylicza, aby skupić się na jednym miejscu, choć nie na jednym zabytku.

Tylicz, cerkiew greckokatolicka pw.św.św. Kosmy i Damiana
Tylicz, cerkiew greckokatolicka pw.św.św. Kosmy i Damiana

Podczas odwiedzin drewnianych perełek można było skorzystać z pomocy zatrudnionych na miejscu opiekunów-przewodników, którzy barwnie opowiadali o historii tych miejsc.

Tylicz, cerkiew greckokatolicka pw.św.św. Kosmy i Damiana
Tylicz, cerkiew greckokatolicka pw.św.św. Kosmy i Damiana

Pomysł udostępniania wnętrz takich obiektów spodobał się nie tylko nam, ale także wielu innym osobom odwiedzającym te miejsca. Wędrówka po pięknych krajobrazowo zakątkach Małopolski wzbogacona odwiedzinami cennych drewnianych zabytków to jest to czego turyści długo oczekiwali.

Poniżej kilka zdjęć Kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Tyliczu.

Tylicz, kościół pw.św.św. Apostołów Piotra i Pawła
Tylicz, kościół pw.św.św. Apostołów Piotra i Pawła

Promocja obiektów architektury drewnianej i zwiększenie liczby turystów podróżujących po Szlaku to główne cele projektu „Otwarty Szlak Architektury Drewnianej”, które Małopolska Organizacja Turystyczna realizuje na zlecenie Województwa Małopolskiego.” – to bardzo udany projekt, wart szerszego upowszechnienia w całym kraju, a także na wszystkie zabytkowe obiekty Małopolski.

Tylicz, kościół pw.św.św. Apostołów Piotra i Pawła
Tylicz, kościół pw.św.św. Apostołów Piotra i Pawła

Wszystkim zainteresowanym polecamy stronę Szlak Architektury Drewnianej w Małopolsce, gdzie można znaleźć mnóstwo ciekawych informacji – krótkie podsumowanie liczbowe to 252 (a z opisu już 253) obiekty.

Wiele z tych miejsc znajdziecie także na naszych stronach i filmach.

Tylicz, kościół pw.św.św. Apostołów Piotra i Pawła
Tylicz, kościół pw.św.św. Apostołów Piotra i Pawła

Takiej organizacji turystyki i udostępniania obiektów zabytkowych życzylibyśmy sobie i wszystkim turystom we wszystkich zakątkach Polski. Jak widać na przykładzie Małopolski jest to możliwe i przynosi bardzo dobre rezultaty. Zacytujemy za stroną: “Szlak Architektury Drewnianej powstał w 2001 roku z inicjatywy Województwa Małopolskiego. Po opracowaniu koncepcji szlaku i podpisaniu umowy z sąsiednimi województwami o współpracy w zakresie jego tworzenia w latach 2001-2003 wszystkie obiekty zostały oznakowane tablicami, a dojazd do nich znakami drogowymi.

W 2003 roku cztery kościoły drewniane z Małopolski zostały szczególnie wyróżnione wpisem na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Naturalnego UNESCO. Należą do nich: kościół pw. św. Michała Archanioła w Binarowej, kościół pw. św. Michała Archanioła w Dębnie Podhalańskim, kościół pw. św. Leonarda w Lipnicy Murowanej i kościół pw. św. św. Filipa i Jakuba w Sękowej. Natomiast w 2013 roku do Listy UNESCO dopisane zostały cztery cerkwie, wchodzące w skład Szlaku. Są to: cerkiew pw. św. Jakuba Młodszego Apostoła w Powroźniku, cerkiew pw. Opieki Bogurodzicy NMP w Owczarach, cerkiew św. Paraskewii w Kwiatoniu oraz cerkiew św. Michała Archanioła w Brunarach Wyżnych.

W 2008 roku oznakowanie obiektów zostało odświeżone i uzupełnione.

Tylicz, kościół pw.św.św. Apostołów Piotra i Pawła
Tylicz, kościół pw.św.św. Apostołów Piotra i Pawła

Co więcej w obiektach tych organizowane są koncerty “Muzyka zaklęta w drewnie” – na jeden z takich koncertów udało nam się trafić w innym miejscu i tą drogą znowu bardzo chcemy pochwalić organizatorów za te głęboko nastrojowe doznania w we wnętrzach przepięknych zabytków drewnianych.

Tylicz
Tylicz

Zapewne dostrzegając zapotrzebowanie na dostępność ciekawych miejsc w Tyliczu powstała także Golgota z punktem widokowym na jej szczycie.

Tylicz - Golgota
Tylicz – Golgota

 Zapraszamy na nasz krótki film z Tylicza:

Edukacja i zrozumienie – recepta na skuteczną ochronę zabytków. Piękny dwór – Radonie.

W ostatnim numerze “Spotkań z Zabytkami” obecna Pani Minister MKiDN Małgorzata Omilanowska udzieliła wywiadu “Zrozumieć dziedzictwo” – cały wywiad dostępny jest tutaj.

Radonie'2014
Radonie’2014

Pośród kilku wątków poruszanych w tym wywiadzie my zwróciliśmy uwagę na te najbardziej związane z ochroną zabytków w naszym kraju.  Pierwszy z nich to ten odnoszący się do edukacji: “Doświadczenia innych krajów uczą, że niezależnie od wysiłków czynionych przez urzędy różnych szczebli i państwo, aby zachować dziedzictwo materialne, o tym, czy to się udaje, decydują w gruncie rzeczy ci, od których bezpośrednio te obiekty zależą. Są to więc albo ich właściciele, albo ich dzierżawcy, albo instytucje, ale także użytkownicy, bo jeżeli są to budowle publiczne, to także użytkownicy są tymi, którzy na bieżąco kontrolują stan zabytku, będąc jego gośćmi. I praca, którą widzimy przed sobą, to przede wszystkim praca na polu edukacji, czyli podnoszenia świadomości i wiedzy o tym, jak ważna jest ochrona zabytków i jakimi narzędziami można ją sprawować. Bardzo ważna jest także współpraca z tymi środowiskami, które są zainteresowane tematem, po to, aby potencjał społeczny i potrzebę ludzi angażowania się w sprawy ochrony zabytków wykorzystać do wspierania służb administracyjnych chociażby w takich aspektach, jak monitorowanie stanu obiektów. Proszę pamiętać, że często o tym, że źle się dzieje z jakimś zabytkiem, dowiadujemy się od ludzi. To oczywiste, bo przecież trudno sobie wyobrazić, że służby publiczne, które mają swoje ograniczenia (finansowe przede wszystkim), mogą pełnić funkcję omnipotentnego kontrolera prowadzącego monitoring stanu wszystkich zabytków w Polsce. To niewykonalne. Przez wzrost świadomości społecznej o potrzebie troski o nasze zabytki, patrzenie na ręce deweloperowi, który obiecał jedno, a robi drugie, jest szansa, że wspólnymi siłami uratujemy więcej.

Radonie'2014
Radonie’2014

Na naszych stronach pokazujemy od wielu lat przykłady zarówno te negatywne, jak i te pozytywne. I o tych drugich wolimy pisać bardziej, jako o rzeczywistych i konkretnych przypadkach, w których efekt ratowania jest wspaniale widoczny i po prostu cieszy oczy turystów. Dzisiaj pokazujemy zdjęcia z Radonii, dworu mającego to szczęście, że trafił w odpowiednie ręce. Na stronie dworu czytamy: “W 1998 roku, w książce o dworach powiatu grodziskiego pt. Domy i Ludzie, jej autor Marek Cabanowski stwierdza odnośnie radońskiego dworu: „Za każdą moją kolejną wizytą stopień dewastacji tej rezydencji był coraz większy. Dzisiaj okoliczni mieszkańcy wyłupują cegły ze ścian nośnych i rozbierają drewniane gonty na opał. Myślę, że obecne zniszczenia są nieodwracalne i pałacu nie da się już odbudować.”. 

Dwór w Radoniach – nazywany przez okolicznych pałacem, że względu na swoje wymiary – próbowano odbudować trzykrotnie: w 1971, 1981 i 2001 roku, i dopiero ta ostatnia próba kończy się sukcesem. W 2010 roku, po dziewięciu latach intensywnego remontu zrujnowany dwór powraca do swej dawnej świetności i nowi właściciele dostają pozwolenie na użytkowanie. Po raz pierwszy od 60-ciu lat budynek zaczyna ponownie funkcjonować jako dom rodzinny.

Warto zapoznać się z historią tego dworu, szczególnie powojenną, bo jest ona typowa dla wielu podobnych obiektów, które na mocy tzw. reformy rolnej zostały upaństwowione.

Dzięki uprzejmości obecnych właścicieli udało nam się obejrzeć ten obiekt i wykonać trochę fotografii i ujęć filmowych.

Radonie'2014
Radonie’2014

Piękna polska złota jesień uwypukla urodę tego miejsca. Rozumiemy też fascynację obecnych właścicieli dworu – jego otoczenie pozostało w ogromnej części zachowane bez zmian. Ukształtowanie terenu nie było zmieniane. Jedynie z trzech stawów nie wysechł dotąd jeden, ale to pozostawiono siłom natury. Dumą gospodarzy są piękne okazy dębów i jesionów, które jakimś niemalże cudem zostały pozostawione samym sobie i dzięki temu są teraz świadkiem historii tego miejsca i jego malowniczym dopełnieniem.

Radonie'2014
Radonie’2014

O parku napisano na stronie dworu tak: “Pomimo, iż przez ostatnie półwiecze park doświadczał jedynie działań destrukcyjnych człowieka, stanowi on w dalszym ciągu cenny zabytek, a pod pewnymi względami obiekt wręcz unikatowy. Obecnie rzadkością jest bowiem, by przy dworze, któremu udało się przetrwać ostatnie 60 lat, zachował się również tak liczny i w dobrym stanie drzewostan: w parku rośnie obecnie ponad 300 drzew i według inwentaryzacji przeprowadzonej w 2001 roku 13% stanowią drzewa o wymiarach predestynujących je do uznania za pomniki przyrody. Już uznanych za pomniki i oznaczonych tabliczkami jest w tej chwili 9 egzemplarzy: 6 jesionów, 2 dęby i jeden świerk wiciowy.”

Radonie'2014
Radonie’2014

A wracając do tytułu wpisu w tym miejscu zacytujemy drugi fragment wywiadu: “...bardzo ważne jest to, żeby ludzie, którzy są właścicielami czy zarządcami zabytkowych obiektów, mieli wewnętrzne przekonanie o sensowności i potrzebie ich ratowania.“. I dalej: “nikt nie ma wątpliwości co do tego, że dobrze traktowany zabytek jest motorem napędowym turystyki w danym regionie, więc ma także przełożenie ekonomiczne, poza wartościami uniwersalnymi, związanymi z ideą tożsamości narodowej czy ideą piękna.

W bardzo wielu obiektach, które odwiedzamy i które zostały przez obecnych właścicieli uratowane, takie zrozumienie roli zabytku i wewnętrzne przekonanie o sensowności i potrzebie jego ratowania jest widoczne bardzo mocno. Takiego zrozumienia życzymy wielu obiektom wciąż jeszcze czekającym na swoich ratowników… Ich zegar zatrzymał się gdzieś pomiędzy ludzką obojętnością a zapomnieniem.

Radonie'2014
Radonie’2014

W sumie ten wywiad nie wnosi niczego nowego do koncepcji działań związanych z ochroną naszego dziedzictwa. Pomijamy tu zamiar uporządkowania organizacji służ konserwatorskich i podporządkowania ich Generalnemu Konserwatorowi Zabytków – takie działania powinny być podjęte już dawno i skutecznie wdrożone. Pozytywne może być to, że obecna Pani Minister potwierdza kierunki działania jakie wyznaczają różne ministerialne programy i jakby nieśmiało w końcu chciała sięgnąć do doświadczeń innych krajów.  My proponowaliśmy nie tak dawno z grupą aktywnych Fanów zabytków dużo śmielsze sięganie do skutecznie działających wzorów zagranicznych – zachęcamy Panią Minister do zapoznania się z materiałami przesłanymi do MKiDN – odsyłamy do naszego wpisu na ten temat: PROPOZYCJE ZMIAN DO PROJEKTU KRAJOWEGO PROGRAMU OCHRONY ZABYTKÓW I OPIEKI NAD ZABYTKAMI NA LATA 2013-2016. W zakresie ochrony zabytków w Polsce zapewne nie trzeba wszystkich mechanizmów i koncepcji tworzyć od podstaw – bądźmy mądrzejsi mądrością innych narodów, które dawno z tymi problemami zderzyły się i skutecznie uporały. Weźmy z tych rozwiązań to co dla nas najlepsze jako gotowe do zastosowania mechanizmy. Nie traćmy czasu,  bo dla wielu zabytków go już nie starczy.

Radonie'2014
Radonie’2014

Zapraszamy także na nasz film z tego miejsca:

Przyłącz się do akcji Ratujmy Gurewicza

Zachęcamy wszystkich Fanów zabytków do udziału w akcji “Ratujmy Gurewicza” – szczegóły na tej stronie oraz w tym wydarzeniu: Ratuję Gurewicza – podpisuję petycję i zbieram podpisy.

Poniżej nasze zdjęcie Pensjonatu Gurewicza:

Pensjonat Gurewicza
Pensjonat Gurewicza

Tym, którzy nie wiedzą o co chodzi zacytujemy treść petycji ze strony, gdzie można ją podpisać:

“Do:  Szanowny Pan Jacek Kozłowski, Wojewoda Mazowiecki

Plac Bankowy 3/5, 00-950 Warszawa

My, niżej podpisani, zwracamy się z prośbą o uratowanie przed całkowitym zniszczeniem budynku dawnego Pensjonatu  Gurewicza w Otwocku i przywrócenie go społeczności Otwocka.

Pensjonat Gurewicza to największy drewniany budynek w Polsce (a wedle niektórych źródeł także w Europie). Obecnie jest własnością Skarbu Państwa. Znajduje się w rejestrze zabytków pod numerem 937. Budynek jest wspaniałym przykładem lokalnej architektury drewnianej znanej jako styl „świdermajer”.

Dla mieszkańców Otwocka Pensjonat Gurewicza ma olbrzymie znaczenie, jego historia tak naprawdę odzwierciedla historię całego miasta. Otwock uzdrowiskowy, Otwock zajęty przez wojska niemieckie, a potem NKWD, powojenny Otwock będący liczącym się w całym kraju ośrodkiem ochrony zdrowia… Historia Pensjonatu Gurewicza to niejako historia całego Otwocka w pigułce. Przez prawie sto lat budynek nieprzerwanie służył miastu i jego mieszkańcom. Chcemy, aby nadal tak było.

Od 1994 roku obiekt jest zamknięty i właściwie nic się w nim nie dzieje. W ciągu ostatnich trzech lat, głównie za sprawą różnego rodzaju lokalnych inicjatyw (Festiwal Świdermajer, wystawy tematyczne, publikacje, plenery fotograficzne) zainteresowanie budynkami w stylu „świdermajer” zdecydowanie wzrosło. Kwestia ratowania przedwojennych drewnianych domów czy też dostosowywania ich do współczesnych standardów jest w Otwocku często poruszanym i żywo dyskutowanym tematem. Świadczyć może o tym fakt, że temat ten jest poruszany we wszystkich strategicznych dokumentach miasta. Nic zatem dziwnego, że w sposób szczególny wzrosło zainteresowanie budynkiem dawnego Pensjonatu Gurewicza. Oto stało się jasne, że ten budynek to nie tylko największe dziedzictwo architektoniczne Otwocka, ale i unikat w skali kraju, a nawet Europy. I jeśli w Otwocku warto walczyć o ocalenie jakiegokolwiek „świdermajera”, to jest nim właśnie ten dom. Wiele otwockich „świdermajerów” zostało rozebranych ze względu na zły stan techniczny. Wiele spłonęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Wiele ze starości i zaniedbania chyli się ku ziemi i wkrótce zapewne czeka je podobny los. Nie chcemy, aby to samo stało się z Pensjonatem Gurewicza. Ciągle jest czas, aby zapobiec jego powolnemu popadaniu w
całkowitą ruinę.

W Otwocku rzadko zdarza się coś, co jednocześnie porusza i łączy tak wielu ludzi. Jesteśmy gotowi zrobić naprawdę wiele, aby dawny Pensjonat Gurewicza znów służył mieszkańcom Otwocka (i nie tylko Otwocka). Nie chcemy na jego terenie nowoczesnego osiedla, nie chcemy też patrzeć, jak ulega stopniowemu zniszczeniu. Chcemy, by na nowo stał się dumą naszego miasta i miejscem dostępnym dla wszystkich.

Dlatego też zwracamy się do Pana, jako reprezentanta faktycznego właściciela nieruchomości, z prośbą o uratowanie wspólnymi siłami tego obiektu dla kolejnych pokoleń mieszkańców Otwocka.

Niżej podpisany/a:
Marcin Michalczyk
Inicjatywa Obywatelska “Ratunek dla Gurewicza”
05-400 Otwock
autor10399@petycje.pl”

Pensjonat Gurewicza
Pensjonat Gurewicza

Zachęcamy wszystkich do udziału w tej akcji. Kolejny materialny świadek historii może zostać uratowany dzięki Twojemu głosowi.

Pensjonat Gurewicza
Pensjonat Gurewicza

Krótkie ujęcie filmowe poniżej:

Aktualizacja 10.11.2014 – w artykule “Perła Otwocka uratowana! Drewniany pensjonat znalazł nabywcę” czytamy m.in.: “Jeden z największych drewnianych budynków w Polsce – dawny pensjonat Abrama Gurewicza w Otwocku – ma nowego właściciela. Nabywca zapewnia, że ten najcenniejszy “świdermajer” zostanie wreszcie odrestaurowany i adaptowany na zakład leczniczy.“.

Co więcej nabywca deklaruje: “W ciągu trzech lat Carolina Car Company chce adaptować Uzdrowisko Gurewicza na zakład leczniczy. Rozważa udostępnienie części parku mieszkańcom Otwocka jako przestrzeni publicznej. Nabywca wyszedł też z propozycją przeznaczenia jednego ze skrzydeł pensjonatu na potrzeby lokalnej społeczności. Dzięki temu będzie mógł się starać o dotacje, np. z Unii Europejskiej.

Życzymy temu pięknemu obiektowi szybkiego przywrócenia do świetności z pożytkiem zarówno dla nowego właściciela, jak i dla lokalnej społeczności. Oby więcej takich inicjatyw ze strony biznesu.