Zaproszenie na jesienny spacer

Kiedy za oknem pada deszcz i temperatura mówi „trzymaj się ciepło”, to ochota na podziwianie natury jakby w nas spada. Przychodzą jednak takie dni, kiedy jesienna aura przypomina bardziej lato, a jej wspaniała kolorystyka wręcz woła aby wyjść gdzieś i po prostu chłonąć te barwne pokazy.
Październik był w części deszczowy i zimny, jednak ostatnie dni to wręcz wymarzone dni na spacery. Skorzystaliśmy więc i my z tego jesiennego zaproszenia odwiedzając kilka miejsc.
Bardzo ciekawy ze względu na swoje ukształtowanie i centralną budowlę baszty artyleryjskiej jest Park im. Stefana Żeromskiego w Warszawie.
Poniżej kilka fotografii z tego miejsca:

Park im. Stefana Żeromskiego w Warszawie
Park im. Stefana Żeromskiego w Warszawie
Park im. Stefana Żeromskiego w Warszawie
Park im. Stefana Żeromskiego w Warszawie
Park im. Stefana Żeromskiego w Warszawie
Park im. Stefana Żeromskiego w Warszawie
Park im. Stefana Żeromskiego w Warszawie
Park im. Stefana Żeromskiego w Warszawie

Zapraszamy do obejrzenia także naszego filmu z tego miejsca:

Będąc w parku trzeba też odwiedzić pobliski Kościół św. Stanisława Kostki w Warszawie,

Kościół św. Stanisława Kostki w Warszawie
Kościół św. Stanisława Kostki w Warszawie

jak napisano w Wikipedii: „Od 1984 roku świątynia stała się miejscem pielgrzymkowym dla wszystkich, którzy odwiedzają znajdujący się przed frontonem kościoła grób błogosławionego, Jerzego Popiełuszki.

Ksiądz Jerzy Popiełuszko, kapelan „Solidarności” był rezydentem i wikariuszem w tej parafii i w tym kościele prowadził Msze za Ojczyznę (w latach 1982–1984), w czasie których głosił przesłanie „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj”. Został zamordowany przez Służbę Bezpieczeństwa 19 października 1984 roku.

grób błogosławionego Jerzego Popiełuszki
grób błogosławionego Jerzego Popiełuszki
Kościół św. Stanisława Kostki w Warszawie
Kościół św. Stanisława Kostki w Warszawie
Kościół św. Stanisława Kostki w Warszawie
Kościół św. Stanisława Kostki w Warszawie

Zapraszamy do obejrzenia także naszego filmu z tego miejsca:

My zawsze bardzo chętnie odwiedzamy park położony jakby nieco na uboczu, choć coraz bardziej popularny także wśród turystów zza granicy – Otwock Wielki. Osobny wpis na temat pałacu także ze zdjęciami i filmem z wnętrz znajduje się tu: Piękne polskie parki i pałace – Otwock Wielki. Dzisiaj pokazujemy kilka zdjęć z soboty 26.10.2013 kiedy zajrzeliśmy tu zupełnie przypadkowo i oprócz pięknych obrazków jesiennego parku natrafiliśmy także na przygotowania do imprezy „Złota wolność szlachecka” oraz pokaz historycznych pojazdów samochodowych.

Otwock Wielki
Otwock Wielki

To połączenie szlacheckich strojów, zabytkowych aut oraz parku i pałacu w jesiennej scenerii jest czymś niepowtarzalnym i warto było być tu i teraz aby to zobaczyć.

Otwock Wielki
Otwock Wielki

Na pewno spodobało się także turystom chętnie odbierającym to co w tym miejscu napotkali zupełnie przypadkowo, gdyż ogłoszeń o tej imprezie nawet na stronie otwockiego muzeum  nie udało nam się odnaleźć.

Otwock Wielki
Otwock Wielki

Wokół pałacu spacerowali panie i panowie w historycznych strojach oddając się także szlacheckim sportom np. strzelając z łuku a czasem na wiwat używając prochu i strzelb.

Otwock Wielki
Otwock Wielki

To spokojne na ogół miejsce ożyło za sprawą ludzi z pasją, a kolorowe stroje, zabytkowe auta i szmer rozmów tworzyły wspaniałą atmosferę.

Otwock Wielki
Otwock Wielki

Chciałoby się życzyć temu miejscu więcej takich imprez, gdyż leżąc w pewnym oddaleniu od stolicy jest nieco zapomniane i rzadziej odwiedzane niż liczne zabytki i ciekawe miejsca w Warszawie.

Otwock Wielki
Otwock Wielki

Zapraszamy także na nasz film:

Wyślij maila jeśli chcesz dać zabytkom szansę na przetrwanie!

Większość osób zaglądających do tego blogu zapewne lubi, choć pewnie można też napisać o tym uczuciu o wiele więcej i dużo cieplejszymi słowami, piękne, ciekawe i zabytkowe miejsca w Polsce, a same obiekty zabytkowe w szczególności.

Dlatego dzisiaj, na około tydzień przed upływem terminu wysyłania do MKiDN propozycji zmian w projekcie Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami na lata 2013-2016 (termin upływa w dniu 23.10.2013) gorąco zachęcamy do po pierwsze zapoznania się z tym projektem – można go znaleźć tu: projekt Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami 2013–2016, a po drugie do wysyłania własnych propozycji zmian w tym projekcie. Więcej informacji o projekcie dostępnych jest na stronie MKIDN: http://bip.mkidn.gov.pl/pages/posts/ogloszenie-1029.php, gdzie także dostępny jest adres mailowy, na który należy przesyłać swoje uwagi.

Jeśli los zabytków w Polsce nie jest Wam obojętny to zachęcamy do przesłania swoich uwag do projektu programu zgodnie z instrukcją podaną na powyższej stronie. Wyślij maila jeśli chcesz dać zabytkom szansę na przetrwanie! – to praktycznie nic Cię nie kosztuje, jedynie trochę dobrej woli i kilka kliknięć…

W grupie Ratujemy polskie zabytki = Ratujemy zabytki w Polsce aktywni jej uczestnicy poświęcili dużo czasu i energii aby projekt MKiDN przeanalizować, a potem dodać propozycje, które uczynią go programem na miarę potrzeb od kilku lat artykułowanych w tysiącach wpisów na stronie grupy. Jeśli propozycje zawarte w wypracowanym przez naszą grupę dokumencie są przez Państwa akceptowane, to zachęcamy do wysłania tego dokumentu w swoim własnym imieniu na adres MKiDN z zaznaczeniem, że podzielacie Państwo przedstawione w nich propozycje zmian i proponujecie uwzględnienie ich w programie MKiDN. Państwa wsparcie dla naszych pomysłów jest dla nas bardzo ważne, ale najważniejszy jest los zagrożonych zabytków w Polsce, dlatego bardzo wszystkich prosimy o aktywność w tym zakresie oraz o wysyłanie opinii drogą mailową do MKiDN.

Komplet wszystkich plików na naszym blogu tu: Propozycje zmian do projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami na lata 2013-2016.

Jeśli Twoi znajomi też lubią zabytki to udostępnij im ten wpis, aby także oni mogli zapoznać się z naszymi propozycjami. Dziękujemy.
Jeśli Twoi znajomi też lubią zabytki to udostępnij im ten wpis, aby także oni mogli zapoznać się z naszymi propozycjami. Dziękujemy.

Jeśli Twoi znajomi też lubią zabytki to udostępnij im ten wpis, aby także oni mogli zapoznać się naszymi propozycjami. Dziękujemy.

Budujmy program dla całej Polski, a nie potrząsajmy lokalnymi „szabelkami”

Czytając opublikowane ostatnio artykuły w związku z zapowiedzianą możliwością przesunięcia z Kancelarii Prezydenta RP do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego funduszy przyznawanych do tej pory Narodowemu Funduszowi Rewaloryzacji Zabytków Krakowa wydaje się, że obudziły się nagle lokalne ambicje przede wszystkim polityków, którzy stają przed perspektywą utraty głosów swoich lokalnych wyborców.

Kraków'2008
Kraków’2008

Zacznijmy od postulatów opublikowanych tu: „Postulowane zmiany w Narodowym Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa ” – w skrócie pomysł opisany jest tak:
Przesunięcie Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa z Kancelarii Prezydenta RP do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz jego przekształcenie w dwa nowe fundusze: Fundusz Pomników Historii i Obiektów z Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO (chroniący zabytki najcenniejsze) oraz Pogotowie Konserwatorskie (zabezpieczające zabytki zagrożone)”.

W naszym wpisie z listopada’2012: „Apel o sprawiedliwy podział funduszy na ochronę zabytków w Polsce i dalej idące propozycje” pisaliśmy m.in. „Problem finansowania ochrony zabytków jest jednak dużo szerszy i samo zabranie środków z jednego funduszu aby rozdzielić te środki na większą ilość zabytków, być może także w Krakowie, ale zapewne w mniejszym wymiarze, nie uzdrowi sytuacji ogólnej, choć może zapoczątkuje – i w tym upatrujemy nadzieję dla zabytków w Polsce – racjonalny i sprawiedliwy system myślenia na ten temat, ocenę stanu zabytków i w końcu przydział koniecznych środków.”. We wpisie tym proponowaliśmy także na podstawie dyskusji w grupie Ratujemy polskie zabytki na Facebooku „14.Stworzenie Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Polskich Zabytków mającego w dyspozycji konkretne środki finansowe na działalność na terenie całego kraju. Ujęcie subwencji i dotacji na fundusz co roku w ustawie budżetowej.” I dalej: „Choć pomysł stworzenia Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Polskich Zabytków jest pewną kopią „lokalnego” Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa, to jednak wydaje nam się, że stworzenie gremium autorytetów, ale nie jako ciała doradczego do jakiegoś innego ośrodka decyzyjnego, ale posiadającego rzeczywisty wpływ  na rozdział środków finansowych byłoby rozwiązaniem skuteczniejszym i dużo bardziej niezależnym od Generalnego Konserwatora Zabytków.

Dalej mamy kolejny artykuł „Kraków przegrywa walkę o zabytki z lobby wrocławskim”, w którym zaraz pod tytułem znajdziemy znamienny tekst: „KONTROWERSJE. Radni zaapelowali do małopolskich parlamentarzystów o obronę interesów naszego miasta. Kraków coraz częściej jest pomijany przy podziale państwowych pieniędzy. Teraz możemy stracić fundusze na ochronę zabytków.” Oraz potem: „Radni zarzucają posłom z Małopolski, że Kraków jest „ogrywany” przez inne regiony, a oni niewiele z tym robią.”. Na końcu tego artykułu jest też pomysł: „Jutro na spotkaniu zabytkowych miast we Wrocławiu Kraków zaproponuje inne rozwiązanie – powołanie Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Miast Historycznych z pulą ok. 150 mln zł. Obok Krakowa miałyby z niego korzystać na początek: Warszawa, Wrocław, Gdańsk, Toruń, Łódź, Lublin i Zamość. Podziałem pieniędzy w każdym z tych miast zajęłyby się społeczne komitety – na wzór krakowskiego SKOZK-u.

Kraków'2008
Kraków’2008

Kolejny artykuł: „Przeczytałem… Fundusz na remonty zabytków odpływa” także ze znamiennym podtytułem: „Minister kultury chce zabrać Krakowowi 40 milionów złotych rocznie idących z budżetu państwowego od lat na odnowę tutejszych zabytków. Argument za zabraniem jest zaledwie jeden, argumentów przeciw ? Tyleż samo.” zawiera m.in. ciekawe podsumowanie: „Jęki tutejszych parlamentarzystów – teraz, gdy kamień został ruszony i być może ów fundusz zostanie zlikwidowany – to klasyczny przykład ich działania. To znaczy – niedziałania albo robienia wszystkiego za późno. Wszędy w świecie parlamentarzyści, z jakiej by partii nie pochodzili, tworzą lobby swej małej ojczyzny, ona ich łączy, daje poczucie wspólnoty i satysfakcję tej wspólnoty reprezentowania.

Pod tym ostatnim artykułem napisaliśmy nasz komentarz, w którym na końcu prosimy:
„Warto zgłosić swoje pomysły do projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami na lata 2013-2016, tak jak próbujemy to społecznościowo zrobić w grupie Ratujemy polskie zabytki na Facebooku – przeczytajcie ten wpis – „Propozycje zmian do projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami na lata 2013-2016”.

Z samego narzekania niewiele wynika… Może jednak warto przemyśleć pomysły Fanów zabytków (ale także grona fachowców podpisanych pod propozycjami zmian w programie MKiDN):
1.Zgrupowanie celów i zadań według stopnia ich pilności
2.Wyznaczenie w trybie pilnym działań mających ratować zabytki zagrożone
3.Zrewidowanie podstaw aksjologicznych i filozofii ochrony dziedzictwa kulturowego w celu sformułowania nowoczesnej polityki zrównoważonego zarządzania tym dziedzictwem
4.Podjęcie pilnej reformy ustawodawstwa i przepisów prawnych mających wpływ na ochronę dziedzictwa. Opracowanie przepisów wykonawczych.

To tak na początek. Działajmy planowo i skutecznie, a nie jedynie medialnie i nie wyskakujmy z lokalnymi „szabelkami”, kiedy w całym kraju potrzeby w dziedzinie ochrony dziedzictwa są ogromne i od dziesięcioleci brak tu dobrego programu działania.”

Mamy jeszcze jeden artykuł: „Przedstawiciele największych miast rozmawiali o rewaloryzacji zabytków„, a w nim m.in. znamienna wypowiedź: „Koordynator tej inicjatywy przedstawiciel Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia Marek Karabon powiedział PAP w sobotę, że wrocławskie spotkanie przedstawicieli dużych miast „to klub bogatych, których stać na zadbanie o własne zabytki„.

My, proponując powołanie pogotowia konserwatorskiego, chcemy, by z tych ponad stu milionów złotych przeznaczać pieniądze również na ratowanie niszczejących zabytków w małych miejscowościach, o które rzadko ktoś się upomina” – dodał Karabon.

Aktualizacja 14.10.2013

Mamy kolejne wieści – w artykule „Spór o miliony na zabytki. Prezydent Wrocławia poparł Kraków” wszystko mówiący podtytuł: „Prezydent Dutkiewicz niespodziewanie poparł projekt Krakowa utworzenia Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Miast Historycznych. Tak Kraków chce ocalić swoją uprzywilejowaną pozycję w rozdziale pieniędzy na zabytki„, ale dalej mamy w pewnym kontraście następującą informację:
III Kongres Ruchów Miejskich, który skończył się w niedzielę w Białymstoku, negatywnie ocenił inicjatywę krakowską. „Traktujemy tę inicjatywę jako próbę stworzenia z kilku ośrodków »klubu uprzywilejowanych «. Apelujemy o równe traktowanie wszystkich miast i wsi, przy czym wsparcie centralne powinno być kierowane do tych ośrodków, które samodzielnie nie są w stanie poradzić sobie z ochroną i opieką nad swoim dziedzictwem” – czytamy w wydanym oświadczeniu kongresu.

– Centralne fundusze na ochronę zabytków powinny być dzielone według kryteriów ich wartości i stanu technicznego, nie możemy doprowadzać do powstania kolejnego klubu bogatych tylko dlatego, że mają większą siłę przebicia – mówi Marek Karabon z TUMW. – Na Dolnym Śląsku zabytki grożą zawaleniem i my jesteśmy za to odpowiedzialni.

Całe oświadczenie z kongresu można znaleźć też tu: „Stanowisko III Kongresu Ruchów Miejskich w sprawie sprawiedliwego podziału środków na ochronę zabytków” – tu tylko fragment: „Wierzymy, że dziedzictwo jest jednym z kluczowych narzędzi budowania i wzmacniania tożsamości społeczności lokalnych, a co za tym idzie wspierania ich rozwoju. Dlatego też uważamy, że centralne fundusze na ochronę zabytków powinny być dzielone sprawiedliwie, według kryteriów wartości obiektów (artystycznej, historycznej i naukowej) oraz ich stanu technicznego – a nie, tak jak obecnie, w dużej mierze faworyzować zabytki zlokalizowane w Krakowie.

Sprzeciwiamy się również propozycji Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, który postuluje utworzenie Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Miast Historycznych mającego objąć tylko wybrane miasta, według obecnej propozycji: Wrocław, Poznań, Kraków, Toruń, Gdańsk, Warszawę, Lublin, Łódź oraz Zamość. Traktujemy tę inicjatywę jako próbę stworzenia z kilku ośrodków „klubu uprzywilejowanych”. Apelujemy o równe traktowanie wszystkich miast i wsi, przy czym wsparcie centralne powinno być kierowane do tych ośrodków, które samodzielnie nie są w stanie poradzić sobie z ochroną i opieką nad swoim dziedzictwem.

Warto przeczytać także krótką recenzję obecnego wymachiwania „szabelkami” przez znamienite grona: „Kto Kraków wybudował ?” – tu zacytujemy tylko fragment: „Te dwa cytaty trzeba uwiecznić, uzmysławiają one, że w Polsce istnieją obywatele i zabytki drugiej kategorii. Jedni mieszkają na ziemiach „rdzennie polskich”, inni za mentalną granicą której nie przekraczają nawet umysły profesorskie. W XXI wieku wciąż rzucane są hasła żywcem przeniesione z propagandowych broszur wczesnego PRL, jakby Bierut i Gomółka wciąż byli żywi w pewnych kręgach.„.

Budujmy więc całościowy program dla całej Polski, a nie potrząsajmy lokalnymi „szabelkami”. Do zrobienia w ochronie zabytków jest ogromnie dużo, tak jak ogromne są potrzeby nie zaspokojone od dziesięcioleci w tej materii. I nie skupiajmy się przy tym na atrakcyjnych wyborczo stosunkowo dobrze zadbanych dużych miastach, ale przede wszystkim na terenach poza nimi.

Z innej strony – oddolne działania na rzecz zabytków są bezcenne, ale próby dzielenia pieniędzy, naszych wspólnych, na jedynie kilka i tak dość zasobnych miast, to nie ta droga dla dziedzictwa w Polsce, o którą nam chodzi.

Kraków'2008
Kraków’2008

O zabytkach pisaliśmy też tu:

– Czy zabytki w Polsce przetrwają kolejny sezon?
– Zabytkowe życzenia na każde święta i na co dzień
– Facebook czy Google+ to za mało!
– Krzyżtopór – trwała ruina czy trwały brak koncepcji?
– Czy to już tylko stracone nadzieje dla zamku/pałacu w Pilicy?
– Zamkowe przebudzenie prywatnych inwestorów i nie tylko
– Kolejny mocny film „Zaginiona Hiroszima”
– Ratowanie zabytków – teoria i praktyka, a może referendum?
– Nowe zamki – stare i nowe problemy
– Polska Dolina Loary – start i zamierzenia
– DOLNY ŚLĄSK TO WIĘCEJ NIŻ WROCŁAW
– Konające zabytki – aby nie przegapić ważnych wpisów z Facebooka
– Czy zabytki w Polsce oprócz ludzi z pasją mogą liczyć na bardziej konkretny plan ratunkowy i rzeczywiste wsparcie państwa?
– Zapaść moralna i fizyczna zabytków w Polsce
– Czy to tylko szum informacyjny? Nowe podejście do zabytków w Polsce
– 11.11 – Turystyczna duma i niedosyt
– Apel o sprawiedliwy podział funduszy na ochronę zabytków w Polsce i dalej idące propozycje
– List otwarty do WKZ – chcielibyśmy zapytać o merytoryczne przyczyny, które stwarzają Państwu najwięcej problemów w codziennej pracy przy ochronie zabytków
– Krótka odpowiedź Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Kielcach
– Czas się wziąć do roboty skoro koniec świata nie nastąpił !
– Ratownicy zabytków listy piszą, a DWKZ… udaje, że odpowiada
– Aby nie tylko dziury w ziemi świadczyły o naszej historii
– Piękne, ciekawe, tajemnicze miejsca w Polsce albo puste krajobrazy pozbawione śladów historycznych budowli
– „Nie zabytek jest ważny ale jego doskonałe odzwierciedlenie na papierze”
– Dotacje dla aktywnych i zaradnych, a dla reszty zabytków nawet brak koncepcji
– Niby wszyscy o tym wiedzą jak jest źle, ale brak jest konsekwentnej myśli jak realizować ochronę zabytków
– Dolny Śląsk – „zabytkowa” katastrofa
– Klub Oficerski w Twierdzy Modlin – powstrzymać dzieło zniszczenia
– Sławików – wrzód na sumieniu… czy tylko konserwatorów z urzędu?
– Policzony czas zabytków w Polsce
– Nieruchomości zabytkowe z Dolnego Śląska na sprzedaż w roku 2013
– Poświąteczne zabytkowe otrzeźwienie – czyli plamy zapomnienia
– Alergia na zabytki – jak leczyć?
– 32 lata bez zmian – zabytki niszczeją nadal
– Uczmy się szybko od innych jak ratować zabytki – nie wymyślajmy na nowo przysłowiowego koła
– Inni robią to skutecznie od dawna – czy w Polsce też jest to możliwe?
– Najwyższy czas na rachunek sumienia – 70 lat grzechu pioniera Ziem Odzyskanych
– Linków kilka o zaniedbaniach w ochronie zabytków
– Zabytki w Polsce – czy i kiedy damy im prawdziwą szansę?
– Wydarzenie – Analiza projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami 2013–2016
– Wstępna analiza projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami 2013–2016
– Czy partycypacja może być alternatywą dla najbrzydszego kraju świata?
– Propozycje zmian do projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami na lata 2013-2016

Propozycje zmian do projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami na lata 2013-2016

Publikujemy dzisiaj dokument pod tytułem: „Propozycje do Projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami na lata 2013-2016” opracowany przez aktywnych uczestników społecznościowej grupy na Facebooku: Ratujemy Polskie Zabytki = Ratujemy Zabytki w Polsce.
Aktualizacja 14.10.2013: Po 48 godzinach mrówczej pracy kilku osób, mamy już zweryfikowaną, poprawioną i ostateczną wersję naszego dokumentu: Propozycje do Projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami na lata 2013-2016 zgłoszone w ramach konsultacji społecznych ogłoszonych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. We wszystkich plikach dostępnych w tym wpisie jest już poprawiony dokument z dzisiejszą datą.

Dokument ten zawiera kilka zadań naszym zdaniem najważniejszych na kilka najbliższych lat, dzięki podjęciu i wykonaniu których powinno udać się powstrzymać proces znikania lub doprowadzania do stanu kompletnej ruiny wielu obiektów zabytkowych w Polsce.

Siewierz'2012
Siewierz’2012

Przez kilkuletni okres istnienia grupy społecznościowej na jej stronie opublikowanych zostało tysiące zdjęć, historii i smutnych faktów dotyczących problematyki ochrony zabytków. Jednak publikacja zdjęć czy opinii to ta najprostsza do wykonania czynność przez wszystkich Fanów zabytków, często skłaniająca grono internetowych ratowników do podejmowania różnorodnych akcji interwencyjnych. W grupie powstało wiele różnych inicjatyw, napisano wiele pism do urzędów i instytucji w sprawach konkretnych obiektów zabytkowych, tutaj pokazywane są zabytki takie jakie są obecnie, jakie były kiedyś w przeszłości i jakie mogły by być, gdyby… przede wszystkim znalazły aktywnego i co tu dużo mówić majętnego mecenasa, chcącego i potrafiącego przywrócić im dawną świetność, ale też gdyby lokalne społeczności doceniły to co istnieje w ich najbliższym sąsiedztwie i potrafiły się tym skutecznie zająć dla pożytku własnego w postaci wpływów np. z turystyki, a także dla pożytku bardziej uniwersalnego jakim jest dziedzictwo historyczne. Tutaj ścierają się różnorodne poglądy i pomysły na zajęcie się zabytkami – od ich najprostszego zabezpieczenia przed czynnikami atmosferycznymi i wandalami, poprzez koncepcje tworzenia optymalnych warunków do ich odbudowy i remontów, aż po edukację historyczną, promocję i popularyzację tej tematyki wszędzie, gdzie to tylko jest możliwe, a na pokazywaniu wzorcowych uratowanych już obiektów kończąc.

Bydlin'2012
Bydlin’2012

Na podstawie tych tysięcy wpisów, zdjęć, odnośników do artykułów prasowych zamieszczonych w naszej grupie, a także na podstawie naszych osobistych doświadczeń, czy to zawodowych, czy to po prostu hobbystycznych, powstał dokument analizujący to co Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego ma do zaoferowania naszemu społeczeństwu jako program działania w dziedzinie ochrony zabytków na najbliższe 3 lata – bo wbrew tytułowi programu obejmującemu lata 2013-2016 na faktyczną realizację zostanie w roku 2013 raczej niewiele czasu.

W tym miejscu przekazujemy nasze serdeczne podziękowania Pani Dorocie Jones-Olszanka, której wkład w powstanie tego dokumentu jest na pewno największy, zarówno od strony merytorycznej, jak i jako redaktora scalającego wszystkie przekazane pomysły, uwagi i opinie.

Kopice'2002
Kopice’2002

Jak napisano we wstępie naszych propozycji zmian do tego programu: „Dziedzictwo to w Polsce jest obecnie na wielu obszarach w bezprecedensowy sposób zagrożone w wyniku zmian ustrojowych i cywilizacyjnych, co jednakże nie zostało dostatecznie wyartykułowane w projekcie. Dokument trafnie określa szereg wyzwań stojących przed systemem ochrony dziedzictwa w Polsce. Pewne konieczne działania nie zostały jednak dopracowane lub zostały pominięte.” I dalej podajemy cztery kluczowe zadania, o które projekt MKiDN powinien być koniecznie uzupełniony:

1.Zgrupowanie celów i zadań według stopnia ich pilności

2.Wyznaczenie w trybie pilnym działań mających ratować zabytki zagrożone

3.Zrewidowanie podstaw aksjologicznych i filozofii ochrony dziedzictwa kulturowego w celu sformułowania nowoczesnej polityki zrównoważonego zarządzania tym dziedzictwem

4.Podjęcie pilnej reformy ustawodawstwa i przepisów prawnych mających wpływ na ochronę dziedzictwa. Opracowanie przepisów wykonawczych.

Bożków'2002
Bożków’2002

Uzasadnienie i nasze propozycje szczegółowe podajemy w dokumencie dostępnym tutaj:

Propozycje do Projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami na lata 2013-2016.

Dokumenty, na których m.in. oparliśmy się tworząc nasze propozycje zmian dostępne są poniżej:

  1. SYSTEM OCHRONY ZABYTKÓW W POLSCE – ANALIZA, DIAGNOZA, PROPOZYCJE praca zbiorowa pod redakcją Bogusława Szmygina
    plik: SYSTEM OCHRONY ZABYTKÓW W POLSCE – ANALIZA, DIAGNOZA, PROPOZYCJE praca zbiorowa pod redakcją Bogusława Szmygina
  2. System ochrony zabytków w wybranych krajach europejskich
    Przygotował zespół Narodowego Instytutu Dziedzictwa:
    Bartosz Skaldawski, Aleksandra Chabiera, Adam Lisiecki
    Redakcja tekstu: Iwona Liżewska
    plik: System ochrony zabytków w wybranych krajach europejskich
    System_ochrony_zabytków_w_wybranych_krajach_europejskich.pdf
  3. OCHRONA ZABYTKÓW W ANGLII – CZEGO MOŻEMY NAUCZYĆ SIĘ OD ANGLIKÓW? – Dorota Jones-Olszanka
    plik: OCHRONA ZABYTKÓW W ANGLII – CZEGO MOŻEMY NAUCZYĆ SIĘ OD ANGLIKÓW? – Dorota Jones-Olszanka
  4. RAPORT NA TEMAT FUNKCJONOWANIA SYSTEMU OCHRONY DZIEDZICTWA KULTUROWEGO W POLSCE PO ROKU 1989 pod redakcją Jacka Purchli
    plik: RAPORT NA TEMAT FUNKCJONOWANIA SYSTEMU OCHRONY DZIEDZICTWA KULTUROWEGO W POLSCE PO ROKU 1989 pod redakcją Jacka Purchli
  5. NIK – Informacja o wynikach kontroli prawidłowości gospodarowania i nadzoru nad wybranymi zabytkami nieruchomymi w latach 2004 – 2008
    plik: NIK – Informacja o wynikach kontroli prawidłowości gospodarowania i nadzoru nad wybranymi zabytkami nieruchomymi w latach 2004 – 2008.
Zamek Krzyżtopór'2004
Zamek Krzyżtopór’2004

Zachęcamy do lektury zarówno naszych propozycji, jak też do przeczytania wszystkich powyższych dokumentów, które przedstawiają niestety smutną diagnozę aktualnego stanu ochrony naszego wspólnego dziedzictwa kulturowego.

Zacytujemy poniżej fragment z podsumowania zawartego w naszych propozycjach:

W niniejszym materiale nie przypadkiem pojawiły się terminy, takie, jak: system, polityka, reforma. Z jednej strony bowiem im bardziej konkretny i ograniczony czasowo program, tym łatwiejszy jest on w realizacji – zwłaszcza w obliczu naprawdę pilnych wyzwań, jakie stwarza obecna próżnia systemowa.

Z drugiej jednak strony, próżnia ta wymaga głębokiej analizy. Wdrażaniu działań najpilniejszych powinno towarzyszyć opracowanie kompleksowej polityki zrównoważonego zarządzania dziedzictwem narodowym. W tym celu należy powołać grupę roboczą składającą się z ekspertów wielorakich specjalności, przedstawicieli środowisk naukowych, organizacji charytatywnych i aktywistów społecznych zajmujących się problematyką ochrony zabytków w Polsce (nie tylko historycy sztuki i konserwatorzy, ale także architekci, urbaniści, prawnicy, eksperci od zarządzania i rozwoju społeczności, osoby z doświadczeniem międzynarodowym itp.). Grupa taka powinna działać w sposób dobrze zorganizowany, z ustalonym dokładnie harmonogramem, tak aby opracowanie polityki zajęło wyznaczony okres czasu, bez zbędnych opóźnień.

Mamy nadzieję, że podane tu propozycje zarówno konkretnych działań, jak i kierunków systemowych, zostaną wykorzystane w opracowaniu i doskonaleniu skutecznej polityki państwa, zdolnej zarówno doraźnie ochronić, jak i przechować dla przyszłych pokoleń spuściznę historyczną kraju, wzbogacając nas wszystkich i wzmacniając wizerunek Polski jako nowoczesnego państwa harmonijnie wplatającego naszą historię w rozwój gospodarczy i społeczny kraju.”

Projekt Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami 2013–2016 jest dostępny tutaj: http://bip.mkidn.gov.pl/media/docs/ogloszenia/2013/20130920Krajowy_program.pdf

Więcej informacji o projekcie dostępnych jest na stronie MKIDN: http://bip.mkidn.gov.pl/pages/posts/ogloszenie-1029.php
gdzie także dostępny jest adres mailowy, na który należy przesyłać swoje uwagi.

Jeśli los zabytków w Polsce nie jest Wam obojętny to zachęcamy do przesłania swoich uwag do projektu programu zgodnie z instrukcją podaną na powyższej stronie.

Polska - zabytki w potrzebie
Polska – zabytki w potrzebie

W tym pliku: Propozycje do Projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami na lata 2013-2016.zip oprócz naszego dokumentu „Propozycje do Projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami na lata 2013-2016.pdf” jest także komplet wymienionych w nim załączników, tak aby łatwiej można było wysłać to jako jeden plik w mailu.

Chlewiska'2007
Chlewiska’2007

Jeśli propozycje zawarte w wypracowanym przez naszą grupę dokumencie są przez Państwa akceptowane, to zachęcamy do wysłania tego dokumentu w swoim własnym imieniu na adres MKiDN z zaznaczeniem, że podzielacie Państwo przedstawione w nich propozycje zmian i proponujecie uwzględnienie ich w programie MKiDN. Państwa wsparcie dla naszych pomysłów jest dla nas bardzo ważne, ale najważniejszy jest los zagrożonych zabytków w Polsce, dlatego bardzo wszystkich prosimy o aktywność w tym zakresie oraz o wysyłanie opinii drogą mailową do MKiDN. 

My liczymy, że dzięki uwzględnieniu choćby tylko tych najpilniejszych pomysłów do programu MKiDN będziemy mogli wkrótce dopisać (oby jak najszybciej) do grupy uratowanych obiektów zabytkowych kolejne wspaniałe zabytki.

https://www.facebook.com/UratowaneObiektyZabytkowe
https://www.facebook.com/UratowaneObiektyZabytkowe

O zabytkach pisaliśmy też tu:

– Czy zabytki w Polsce przetrwają kolejny sezon?
– Zabytkowe życzenia na każde święta i na co dzień
– Facebook czy Google+ to za mało!
– Krzyżtopór – trwała ruina czy trwały brak koncepcji?
– Czy to już tylko stracone nadzieje dla zamku/pałacu w Pilicy?
– Zamkowe przebudzenie prywatnych inwestorów i nie tylko
– Kolejny mocny film „Zaginiona Hiroszima”
– Ratowanie zabytków – teoria i praktyka, a może referendum?
– Nowe zamki – stare i nowe problemy
– Polska Dolina Loary – start i zamierzenia
– DOLNY ŚLĄSK TO WIĘCEJ NIŻ WROCŁAW
– Konające zabytki – aby nie przegapić ważnych wpisów z Facebooka
– Czy zabytki w Polsce oprócz ludzi z pasją mogą liczyć na bardziej konkretny plan ratunkowy i rzeczywiste wsparcie państwa?
– Zapaść moralna i fizyczna zabytków w Polsce
– Czy to tylko szum informacyjny? Nowe podejście do zabytków w Polsce
– 11.11 – Turystyczna duma i niedosyt
– Apel o sprawiedliwy podział funduszy na ochronę zabytków w Polsce i dalej idące propozycje
– List otwarty do WKZ – chcielibyśmy zapytać o merytoryczne przyczyny, które stwarzają Państwu najwięcej problemów w codziennej pracy przy ochronie zabytków
– Krótka odpowiedź Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Kielcach
– Czas się wziąć do roboty skoro koniec świata nie nastąpił !
– Ratownicy zabytków listy piszą, a DWKZ… udaje, że odpowiada
– Aby nie tylko dziury w ziemi świadczyły o naszej historii
– Piękne, ciekawe, tajemnicze miejsca w Polsce albo puste krajobrazy pozbawione śladów historycznych budowli
– „Nie zabytek jest ważny ale jego doskonałe odzwierciedlenie na papierze”
– Dotacje dla aktywnych i zaradnych, a dla reszty zabytków nawet brak koncepcji
– Niby wszyscy o tym wiedzą jak jest źle, ale brak jest konsekwentnej myśli jak realizować ochronę zabytków
– Dolny Śląsk – „zabytkowa” katastrofa
– Klub Oficerski w Twierdzy Modlin – powstrzymać dzieło zniszczenia
– Sławików – wrzód na sumieniu… czy tylko konserwatorów z urzędu?
– Policzony czas zabytków w Polsce
– Nieruchomości zabytkowe z Dolnego Śląska na sprzedaż w roku 2013
– Poświąteczne zabytkowe otrzeźwienie – czyli plamy zapomnienia
– Alergia na zabytki – jak leczyć?
– 32 lata bez zmian – zabytki niszczeją nadal
– Uczmy się szybko od innych jak ratować zabytki – nie wymyślajmy na nowo przysłowiowego koła
– Inni robią to skutecznie od dawna – czy w Polsce też jest to możliwe?
– Najwyższy czas na rachunek sumienia – 70 lat grzechu pioniera Ziem Odzyskanych
– Linków kilka o zaniedbaniach w ochronie zabytków
– Zabytki w Polsce – czy i kiedy damy im prawdziwą szansę?
– Wydarzenie – Analiza projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami 2013–2016
– Wstępna analiza projektu Krajowego Programu Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami 2013–2016
– Czy partycypacja może być alternatywą dla najbrzydszego kraju świata?

Czy partycypacja może być alternatywą dla najbrzydszego kraju świata?

Na takie teksty czekamy długo, a kiedy się pojawiają wydaje się, że w końcu odkryte i opisane zostało przez kogoś innego to co sami widzimy od dawna, co nam przeszkadza i co mówiąc dosadnie obrzydza codzienne życie w otaczającej nas brzydocie, której w Polsce jest coraz więcej i która rozrasta się z szybkością epidemii grypy. W artykule „Brzydka nasza Polska cała”  napisano m.in. „W Polsce jest tak brzydko, bo sprzedaliśmy naszą przestrzeń. Skomercjalizowaliśmy ją. Na tej brzydocie zarabia wiele branż i ludzi. Nasza nikła wiedza o estetyce i odreagowanie PRL tylko to ułatwiły. Nie czujemy, że przestrzeń publiczna należy również do nas. Za nasze uznajemy tylko to, co znajduje się w obrębie działki czy mieszkania.

Ubocze Dolne'2006
Ubocze Dolne’2006

Szkoda, że w internecie nie ma tekstu z drukowanej dzisiejszej papierowej wersji tego artykułu, bo nad nim jest jakby wstęp: „Śmietnik i chaos nas otaczają” gdzie autor Krzysztof Varga pisze m.in. tak: „Ta książka stać się powinna zaczynem narodowej dyskusji, mówić o niej winny wszystkie telewizje i tygodniki opinii. Jest to opowieść o Polsce, a przecież my uwielbiamy o Polsce rozmawiać, tym bardziej że „Wanna z kolumnadą” Filipa Springera najdonioślejszych aspektów życia dotyka…

Bo książka Springera jest o prawdziwej Polsce, o tej, którą mamy przed oczami na co dzień. Opowiada o koszmarze przestrzeni publicznej, o zgrozie koślawej architektury, o zdradzie ideałów estetycznych, o barbarzyństwie wielkich reklamowych szmat zasłaniających całe domy, o tym wielkim kakofonicznym pierdolniku, jakim jest Polska, którego politykom nie chce się widzieć, gdyż nie pojmują, iż także nienawiść i frustracja tego narodu biorą się stąd, że żyje on na co dzień w agresywnej przestrzeni publicznej.

Aktualizacja: a jednak powyższy tekst jest tu: „Największa polska katastrofa„.

Książka „Wanna z kolumnadą” ma już swoją stronę na Facebooku – https://www.facebook.com/wannazkolumnada, gdyby ktoś chciał dowiedzieć się czegoś więcej lub podyskutować.

Giżycko'2013
Giżycko’2013

Nam, starającym się pokazywać na naszych stronach najpiękniejsze miejsca w Polsce, powyższe teksty dobitnie przypominają, że pomiędzy jednym a drugim pięknym zabytkiem jest obszar brzydoty, architektonicznego buszu i wszechogarniającej plagi szmacianych i ton papierowych reklam m.in. dumnych szkół wyższych, które mają uczyć młode pokolenie… tylko czego? Zdzierając  nielegalne reklamy na przystankach autobusowych można zadać sobie i władzom różnych miejscowości pytanie: kto na to pozwala, kto ponosi koszty choćby sprzątania, dlaczego nie potrafimy tego unormować i choćby zarabiać na tym na utrzymanie i remonty np. obiektów zabytkowych? Pieniądze jak widać leżą na ulicy, a urzędnicy nie chcą czy nie potrafią ich podnieść, bo to wymagałoby jakichś konkretnych działań i pewnego wysiłku. A nasz kraj tonie w bezmiarze szmat i papierów, których już nikt chyba nie zauważa.
W tym śmietniku perły w postaci naszych nawet wychuchanych zabytków są potwierdzeniem ogólnej tendencji, że na śmietniku czasem też można znaleźć coś wartościowego czy pięknego, ale to bardzo rzadkie wyjątki.

Warszawa'2009
Warszawa’2009

Propozycja autora tekstu „Śmietnik i chaos nas otaczają” wydaje się w obecnym stanie jakby logiczną konsekwencją: „Skoro nie mamy szans na naprawienie naszej przestrzeni publicznej, to może należy iść w ekstremum? W Polskę jeszcze brzydszą, bardziej koślawą i schizofreniczną? Odrzucić resztki skrupułów, bo skoro nigdy nie będziemy krajem zabytków, Warszawa nie będzie Paryżem ani Rzymem, nie wyrośnie nam tu żadna Florencja czy Wenecja,…, to zróbmy z naszego kraju prawdziwą atrakcję turystyczną pod tytułem: >>Najbrzydszy kraj świata<<.

Mamy nadzieję, że jednak nastawienie do przestrzeni publicznej i zasad jej kształtowania za sprawą takich tekstów i książek jak powyższe będzie się w Polsce powoli zmieniać na lepsze. Jeśli nie to przedarcie się z jednego ładnego miejsca do innego będzie nas kosztować coraz więcej, a spodziewane piękno zostanie nie tylko pewnym marginesem na obrzeżach brzydoty (czy po prostu śmietnika), ale walczącym o przetrwanie symbolem estetyki, której już większość z nas chyba nie rozumie, bo w najbliższym naszym otoczeniu może ona jedynie każdemu przeszkadzać. A może to tylko pewien pozór uogólnienia, może jednak większość Polaków dostrzega te estetyczne niuanse, tylko nie widzi możliwości zmiany tego stanu?

Być może pewnym rozwiązaniem będzie tu partycypacja obywateli nabierająca rozpędu także w Polsce – warto zobaczyć, co już społeczeństwa lokalne mogą robić – „Polacy tupnęli nogą: Płacimy podatki, więc chcemy decydować, na co je wydać” .

Zabytkowe wyjątki – Pacółtowo

Wszystkim zabytkom w Polsce życzymy kolorowej przyszłości i troskliwych mecenasów. Wiemy, że taka przyszłość będzie możliwa kiedy zarówno przepisy jak i ludzie za nie odpowiedzialni będą sprzyjać losowi obiektów zabytkowych, a środki na ich remonty i ratowanie będą rozdzielane rozsądnie na podstawie obiektywnie ustalonych priorytetów.
Zapewne wszyscy Fani zabytków woleliby aby obiekty zabytkowe były zadbane i aby z ogromną przyjemnością można było w ich bliskości spędzać czas.
Zawsze kiedy znajdziemy miejsce, w którym nawet budynki gospodarcze są zadbane, nie mówiąc o głównej atrakcji – pałacu czy dworze – to nastrój nam się bardzo poprawia, a nadzieja na lepszy los wielu innych, ciągle osamotnionych zabytków powraca ze zwielokrotnioną siłą.
To miejsce w niedalekiej odległości od słynnych Pól Grunwaldzkich przyciąga pięknem neobarokowego pałacu i rozległymi widokami.

Pacółtowo
Pacółtowo

Pacółtowo jest pewnym wyjątkiem od niszczącej reguły jaka dotyczy większości miejsc w dawnych Prusach Wschodnich. Zaczęło się w XIV wieku od nadania ziemskiego dla Prusów Glabune i Kunike.

Pacółtowo
Pacółtowo

Właścicielami byli potem kolejno: ród von Eppingen, von Petzdorf, von Wernsdorf. Jak napisano na stronie tego obiektu : „Prawdziwy rozkwit gospodarstwa to przełom XVIII i XIX stulecia. Ahasverus von Brandt, który nabył Pacółtowo, powiększył jego obszar do 600 hektarów i wybudował pałac. Dzieło Brandta od lat 30. XIX wieku kontynuowali członkowie rodziny Volprecht, pozostając w majątku aż do roku 1945. Po wojnie – pałac, dawna wieś folwarczna i gospodarstwo, powoli ulegało dewastacji i popadało w ruinę. Budynek pałacowy zaadaptowano na biura Państwowego Gospodarstwa Rolnego i mieszkania pracownicze, zmieniając przy tym układ wnętrz.

Pacółtowo
Pacółtowo

Od 2008 roku majątek ma nowych właścicieli, a ich starania w celu przywrócenia dawnej świetności temu miejscu możemy podziwiać oglądając całe założenie. W pałacu stworzono hotel, a wnętrza starannie urządzono.

Pacółtowo
Pacółtowo

Od efektownych pomieszczeń na parterze, poprzez stosowne dla takich miejsc zaplecze rekreacyjne w piwnicach.

Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo

Wygodne apartamenty zapewne przyciągną tu spragnionych ciszy i pewnej historycznej refleksji.

Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo

Ta odrobina luksusu, dbałości o wszystkie szczegóły i zadbane otoczenie sprawiają, że czujemy się tu mile zaskoczeni, szczególnie pamiętając ile innych obiektów zabytkowych z tego regionu albo jeszcze wciąż czeka na swoich troskliwych gospodarzy, albo już dawno zniknęło historycznym zrządzeniem losu czy za przyczyną ludzkiej głupoty i zaniedbania.

Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo

Cieszy bardzo fakt, że nowi właściciele przeprowadzili na dużą skalę prace budowlano–remontowe. Skutecznie doprowadzili do powstania kameralnego, komfortowego i ekskluzywnego ośrodka konferencyjno-koncertowego z kompleksem rekreacyjnym (modne Wellness & Beauty), basenem letnim na otwartym powietrzu i basenem krytym w piwnicach, a także dla lubiących tego typu twórczość – stałą wystawą malarską pastiszy dzieł Rembrandta.

Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo

Trzeba tu zajrzeć choćby na chwilę aby docenić to co zrobiono w tym obiekcie, a także poznać skuteczną koncepcję jego działania jako zarówno obiektu typowo hotelowego, jak też gospodarstwa rolnego.

Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo
Pacółtowo

 

Warto zacytować ze strony pałacu te słowa: „To historia i dzień dzisiejszy tego magicznego miejsca z ogromem nieba i zielonych łąk wokół. Dzień jutrzejszy staramy się budować wytrwale, aby było to miejsce, w którym chce się pozostać na długo i do którego zechce się wracać…

Pacółtowo
Pacółtowo

Zapraszamy także na nasz film: