32 lata bez zmian – zabytki niszczeją nadal

Zagadnienia związane z ochroną dziedzictwa narodowego są bardzo ważnym czynnikiem polityki rozwoju państwa.” – taki cytat z wypowiedzi Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdana Zdrojewskiego można od dzisiaj znaleźć na stronie MKiDN .

Jednak czytając wpis „A zabytki niszczeją nadal! – głos z innej rzeczywistości” przytaczający felieton sprzed 32 lat zamieszczony w „Spotkaniach z Zabytkami” z 1981 roku wydaje się delikatnie rzecz ujmując, że ta „ważność w polityce rozwoju państwa” jest stwierdzeniem bardziej życzeniowym, niż wynikającym z codziennej obserwacji spraw związanych z losami zabytków w Polsce.

Giebułtów'2006
Giebułtów’2006

Wystarczy odwiedzić kilka regionów Polski – szczególnie Dolny Śląsk, z którego wywodzi się Pan Minister, aby zobaczyć na ile ważne są wciąż jeszcze piękne, ale od wielu lat opuszczone i zaniedbane zabytki.

Pisaliśmy już o tym wielokrotnie, dzisiaj więc jedynie cytat z wpisu – tekst sprzed 32 lat: „Proces niszczenia piękna trwa więc nadal — i po­myśleć, że mimo wszystkich akcji popularyzujących ideę ochrony zabytków w prasie, radiu i TV, przykładowego nagradzania zasłużonych dla tej ochrony, a karaniu (rzadziej, znacznie rzadziej)] dewastatorów, ukazywania na licznych wystawach piękna uratowanych od zagłady dzieli sztuki. Mimo to i mimo działania na terenie naszego kraju całej rzeszy ludzi autentycznie oddanych sprawie ratowania dóbr kultury, aż trudno dopuścić myśl, że mieszkają u nas także ludzie, którzy o ochronie zabytków nie wiedzą zgoła nic, a jeśli cokolwiek wiedzą, to uważają wszystkie zabytki za „starocie, które nic nie są warte”! Chyba błąd tkwi w wychowaniu, w braku elementarnych zasad z zakresu kultury i estetyki, we wrodzonym niechlujstwie życiowym.

I aktualne podsumowanie: „Minęły od tego czasu 32 lata, zmienił się ustrój, kolejne pokolenia Polaków wchodzą w dorosłe życie, a wszystkie przedstawione problemy są wciąż aktualne! Nie ma chyba drugiej dziedziny naszego życia w której czas tak stanął w miejscu. W przypadku ochrony zabytków tkwimy w głębokim PRL i nie widać perspektyw aby to się zmieniło.

Nieprawda ? Przeczytajmy w takim razie słowa z tamtej epoki jeszcze raz i dopasujmy do otaczającej nas rzeczywistości. Zabytki jak niszczały, tak niszczeją nadal, w dalszym ciągu setki z nich każdego roku są wyburzane lub doprowadzane do kompletnej ruiny, wciąż mamy propagandę sukcesu, która z nic nie znaczących wydarzeń w sferze kultury tworzy arcydzieła PR, kary za niszczenie zabytków są w dalszym ciągu tak samo śmieszne, a organy ścigania wciąż nie widzą w tym problemu. Nie może być inaczej ponieważ funkcjonuje wspomniana w felietonie ustawa, mają miejsce przedstawione procesy korupcyjne, kultura i wychowanie obywateli dalej na tak samo niskim poziomie. W dalszym ciągu ogromne pieniądze są ładowane w inwestycje wątpliwe i kontrowersyjne, gdy giną autentyczne perły. Wciąż mamy za dużo tych cholernych zabytków…

Jako ilustrację dla powyższego tekstu można pokazać jedną z wielu grafik Hannibala Smoke’a:

SKUTKI WOJNY I POKOJU
SKUTKI WOJNY I POKOJU

I jego komentarz: „SKUTKI WOJNY I POKOJU – Odbudowa Zamku Królewskiego w Warszawie to rezultat decyzji politycznej Edwarda Gierka i ofiarności społeczeństwa. Zagłada setek zabytkowych pałaców i dworów na Dolnym Śląsku jest efektem zgody wszystkich powojennych władz na rabunek, dewastację i pogardę dla europejskiego dziedzictwa.

Patrząc na z jednej strony cytaty Pana Ministra MKiDN, a z drugiej na „trzeszczącą rzeczywistość” zabytków można zadać to naiwne pytanie: o co tu chodzi?

Stolec'2005
Stolec’2005

I małe uzupełnienie – w styczniu 2010 roku na stronie Pan Minister wypowiedział się tak:
Natomiast, niestety, mamy wadę w ustawie, że nakładamy na prywatnych właścicieli określone obowiązki, potrafimy im narzucić pewne rzeczy z punktu widzenia prawa, natomiast kompletnie nie wyegzekwować.
Nie dysponujemy też żadnymi formami pomocy prywatnym właścicielom, ale możemy czynić to doraźnie. Podkreślam, że akurat to pytanie jest o tyle istotne, że muszę zbudować system dotyczący pomagania prywatnym właścicielom zabytków w przypadkach, kiedy ze względu na ich troski, wysiłki, prace, nakłady, współpracę z najwybitniejszymi konserwatorami, krótko mówiąc, na to zasługują.

można więc zadać pytanie: czy mając świadomość powyższego coś w tych sprawach zrobiono w ciągu 3 lat od daty publikacji tego artykułu?

O zabytkach pisaliśmy też w innych wpisach:

– Czy zabytki w Polsce przetrwają kolejny sezon?
– Zabytkowe życzenia na każde święta i na co dzień
– Facebook czy Google+ to za mało!
– Krzyżtopór – trwała ruina czy trwały brak koncepcji?
– Czy to już tylko stracone nadzieje dla zamku/pałacu w Pilicy?
– Zamkowe przebudzenie prywatnych inwestorów i nie tylko
– Kolejny mocny film „Zaginiona Hiroszima”
– Ratowanie zabytków – teoria i praktyka, a może referendum?
– Nowe zamki – stare i nowe problemy
– Polska Dolina Loary – start i zamierzenia
– DOLNY ŚLĄSK TO WIĘCEJ NIŻ WROCŁAW
– Konające zabytki – aby nie przegapić ważnych wpisów z Facebooka
– Czy zabytki w Polsce oprócz ludzi z pasją mogą liczyć na bardziej konkretny plan ratunkowy i rzeczywiste wsparcie państwa?
– Zapaść moralna i fizyczna zabytków w Polsce
– Czy to tylko szum informacyjny? Nowe podejście do zabytków w Polsce
– 11.11 – Turystyczna duma i niedosyt
– Apel o sprawiedliwy podział funduszy na ochronę zabytków w Polsce i dalej idące propozycje
– List otwarty do WKZ – chcielibyśmy zapytać o merytoryczne przyczyny, które stwarzają Państwu najwięcej problemów w codziennej pracy przy ochronie zabytków
– Krótka odpowiedź Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Kielcach
– Czas się wziąć do roboty skoro koniec świata nie nastąpił !
– Ratownicy zabytków listy piszą, a DWKZ… udaje, że odpowiada
– Aby nie tylko dziury w ziemi świadczyły o naszej historii
– Piękne, ciekawe, tajemnicze miejsca w Polsce albo puste krajobrazy pozbawione śladów historycznych budowli
– „Nie zabytek jest ważny ale jego doskonałe odzwierciedlenie na papierze”
– Dotacje dla aktywnych i zaradnych, a dla reszty zabytków nawet brak koncepcji
– Niby wszyscy o tym wiedzą jak jest źle, ale brak jest konsekwentnej myśli jak realizować ochronę zabytków
– Dolny Śląsk – „zabytkowa” katastrofa
– Klub Oficerski w Twierdzy Modlin – powstrzymać dzieło zniszczenia
– Sławików – wrzód na sumieniu… czy tylko konserwatorów z urzędu?
– Policzony czas zabytków w Polsce
– Nieruchomości zabytkowe z Dolnego Śląska na sprzedaż w roku 2013
– Poświąteczne zabytkowe otrzeźwienie – czyli plamy zapomnienia
– Alergia na zabytki – jak leczyć?

 

Nowe polskie zabytki na Liście UNESCO

Każdy powód jest dobry aby wybrać się na kolejną wycieczkę po Polsce i zobaczyć jej piękne i ciekawe zabytki, a wpis na Listę światowego dziedzictwa UNESCO jest tą szczególną zachętą, na którą wiele miejsc na świecie oczekuje aby przyciągnąć nowych turystów i poprawić zarówno swój wizerunek jak też wskaźniki ekonomiczne.

Jak można przeczytać na stronie Spotkania z zabytkami 21 czerwca 2013 roku do Listy UNESCO dodano 16 drewnianych cerkwi – polskich i ukraińskich. Na terenie Polski są to:

cerkiew św. Paraskiewy w Radrużu,

cerkiew św. Paraskiewy w Radrużu
cerkiew św. Paraskiewy w Radrużu

cerkiew Narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy w Chotyńcu,

cerkiew Narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy w Chotyńcu
cerkiew Narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy w Chotyńcu

cerkiew św. Michała Archanioła w Smolniku,

cerkiew św. Michała Archanioła w Turzańsku,

cerkiew św. Michała Archanioła w Turzańsku
cerkiew św. Michała Archanioła w Turzańsku

cerkiew św. Jakuba Młodszego Apostoła w Powroźniku,

cerkiew Opieki Bogurodzicy w Owczarach,

cerkiew Opieki Bogurodzicy w Owczarach
cerkiew Opieki Bogurodzicy w Owczarach

cerkiew św. Paraskiewy w Kwiatoniu,

cerkiew św. Paraskiewy w Kwiatoniu
cerkiew św. Paraskiewy w Kwiatoniu

oraz cerkiew św. Michała Archanioła w Brunarach Wyżnych .

Bardzo cieszymy się zarówno z „awansu” polskich zabytków na Listę UNESCO, choć szkoda że tylko 8 cerkwi znalazło teraz tam swoje należne miejsce, jak i z faktu, że do kilku z nich udamy się na kolejną wycieczkę, bo choć byliśmy już w wielu miejscach, to niektóre zabytki z Listy UNESCO czekają jeszcze na naszą wizytę. Warto wiedzieć, że lista pięknych zabytków drewnianych w Polsce jest długa – w samej Małopolsce jest ich wiele – warto zajrzeć np. do tego wpisu w Wikipedii, podobnie na Podkarpaciu, czy na Śląsku.

Planując więc swoje najbliższe lub przyszłe wakacje warto wziąć pod uwagę to co mamy w naszym kraju wartego odwiedzenia i poznania. W większości są to obiekty położone w pięknych krajobrazowo miejscach, gdzie cisza i pewne odosobnienie tworzą niezapomniany klimat do spokojnego zebrania myśli.

Nowe miejsca, nowe fotografie i filmy – 2013-06

 

Nadszedł czas kolejnej aktualizacji na naszej głównej stronie – http://tripsoverpoland.pl .

Wycieczki po Polsce - Trips over Poland
Wycieczki po Polsce – Trips over Poland

Tym razem poczynając od strony:
http://tripsoverpoland.pl/index.php?s=2013-0.php
zapraszamy do obejrzenia ponad 1200 nowych fotografii i kilkunastu nowych filmów.

Może niektórych z Państwa czytających ten wpis i przeglądających nasze strony zainteresuje aktualna statystyka:

– na stronie zamieszczone są zdjęcia z 1833 pięknych i interesujących miejsc w Polsce,

– w sumie do obejrzenia jest aktualnie 52455 fotografii oraz 307 filmów,

– dostępne są zdjęcia 260 zamków, 896 pałaców i dworów, a także 721 miejsc gdzie znajdują się kościoły, klasztory, cerkwie, synagogi i inne tego rodzaju obiekty.

Leżajsk'2013
Leżajsk’2013

Zapraszamy do zapoznania się z udostępnionymi w dniu dzisiejszym kolejnymi relacjami fotograficzno-filmowymi z naszych wycieczek po Polsce zrealizowanych w pierwszej połowie roku 2013.

Żelazowa Wola – nowa jakość

Licząca zaledwie kilkudziesięciu mieszkańców Żelazowa Wola miała kiedyś to szczęście, że urodził się tutaj Fryderyk Chopin.

Żelazowa Wola
Żelazowa Wola

Było to już ponad 200 lat temu, a do dzisiaj nie wiadomo która data jest właściwa: 1 marca czy 22 lutego 1810 roku.

Żelazowa Wola
Żelazowa Wola

W sumie po tylu latach jest to mało istotne, choć lubiącym w takich sprawach dokładność może to sprawiać pewien kłopot – szczególnie przy okazji organizacji kolejnych uroczystości rocznicowych. Niezależnie od tej drobnej niedokładności Żelazowa Wola stała się praktycznie miejscem pielgrzymkowym dla wielbicieli talentu Fryderyka Chopina chcącym zobaczyć miejsce i dom jego narodzin.

Żelazowa Wola
Żelazowa Wola

Miejsce to jest tym bardziej warte obecnie odwiedzenia, że zostało pięknie odświeżone, wybudowano nowe budynki dla obsługi turystów, a parkowi przybyło i roślin, i ciekawych zakątków.

Żelazowa Wola
Żelazowa Wola

Wrażenia estetyczne z przebywania w tym miejscu, szczególnie w porze koncertów, kiedy na pierwszym miejscu jest wspaniała muzyka Fryderyka Chopina są wspaniale skoordynowane, jeśli tak można powiedzieć.

Żelazowa Wola
Żelazowa Wola

Piękno i nastrojowość muzyki widać jakby w każdym zakątku parku – obrazy złożone z kolorów i kształtów roślinności czy ukształtowania terenu dodatkowo uzupełnione wspaniałym zapachem kwitnących kwiatów, krzewów i drzew płyną do nas równie mocno jak nuty kompozycji Chopina.

Żelazowa Wola
Żelazowa Wola

Byliśmy tu już kilkakrotnie o różnych porach roku, jednak wizyta w ostatnich dniach wywarła na nas o wiele bardziej pozytywne wrażenie niż poprzednio. Jakość prac przywracających temu miejscu jego w sumie dość naturalną urodę, nieco tylko przyprószoną upływem czasu, wywołuje uśmiech zadowolenia na twarzach odwiedzających je turystów.

Żelazowa Wola
Żelazowa Wola

Wielojęzyczna grupa wędrujących po parku, zatrzymujących się co chwila aby wykonać pamiątkowe fotografie, wskazujących coraz to nowe mini odkrycia pokazuje, że to co zostało tu zrobione jest doceniane i podziwiane.

Żelazowa Wola
Żelazowa Wola

Szczególnie bezpośrednie sąsiedztwo rzeki Utraty nabrało nowej jakości.

Żelazowa Wola
Żelazowa Wola

Czysta woda, piękne i ciekawe nasadzenia oraz pewna perspektywa stwarzają bardzo dobry w odbiorze klimat wędrówki, nieśpiesznej, pozwalającej zmysłom nasycić się praktycznie przy każdy spojrzeniu czy poznawaniu kolejnych zapachów.

Żelazowa Wola
Żelazowa Wola

Fryderyk Chopin mieszkał tu tylko kilka miesięcy – do 1 października 1810 roku. Choć potem odwiedzał to miejsce i dawał koncerty.

Żelazowa Wola
Żelazowa Wola

Jak napisano na stronie: „Pierwszym pomnikiem upamiętniającym postać Fryderyka Chopina na ziemiach polskich był obelisk w Żelazowej Woli zaprojektowany przez Bronisława Żochowskiego z inicjatywy Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego i rosyjskiego kompozytora Milija Bałakiriewa. Jego uroczyste odsłonięcie, połączone z pierwszym w tym miejscu koncertem chopinowskim, nastąpiło 17 X 1894 r. w 45. lecie śmierci artysty. Znajduje się na nim medalion z wizerunkiem Chopina wg projektu J. F. A. Bovy’ego, wykonany przez Jana Wojdygę i napis: F. Chopin 22. II. 1810, z lirą poniżej otoczoną liśćmi.

Żelazowa Wola
Żelazowa Wola

Zachęcamy wszystkich do odwiedzenia tego uroczego miejsca, do wędrówki ścieżkami, po których być może kiedyś rodzice małego Fryderyka nosili go na rękach, gdy był jeszcze niemowlęciem, a potem on sam odwiedzając je czerpał natchnienie do kolejnych utworów.

Żelazowa Wola
Żelazowa Wola

Zapraszamy na nasz krótki film:

Chciałoby się życzyć wielu innym miejscom w Polsce podobnie dobrej ręki i podobnych funduszy na doprowadzenie ich do takiego stanu jak Żelazowa Wola.

Gorzanów – czy uda się powrót do świetności?

Dzisiaj krótko na temat wyzwania jakie podejmują niektórzy właściciele obiektów zabytkowych.

Od dłuższego czasu z ogromnym zainteresowaniem śledzimy losy pałacu w Gorzanowie.

Byliśmy tam w 2002 roku i już wtedy obiekt był w stanie wymagającym podjęcia prac przynajmniej zabezpieczających.

Gorzanów'2002
Gorzanów’2002

Jak można przeczytać na stronie pałacu: http://www.palacgorzanow.pl/index.php/historia
Po II wojnie światowej w budynku zakwaterowano przesiedleńców z okolic Stanisławowa, zachowane niemal bez zmian założenie pałacowo-parkowe niszczało, było dewastowane, rozkradane. W latach 90-tych XX wieku gmina sprzedała je obywatelce Austrii. Pozostawanie w jej rękach nie uratowało już bardzo zniszczonego zabytku. Dachy zaczęły się walić, stropy – częściowo powycinane, częściowo zawilgocone i przegniłe – także runęły. Mury uległy spękaniom. Kolejny właściciel – nie zabezpieczył nieruchomości i tuż po zakupie – wystawił ją na sprzedaż.

Gorzanów'2002
Gorzanów’2002

Widząc z jakim zaangażowaniem Fundacja Pałacu Gorzanów podchodzi do bardzo trudnego zadania uratowania tego pięknego miejsca uważamy, że należy ten wysiłek nie tylko docenić, ale także pokazać go szerzej. Na tej samej stronie czytamy: „Fundacja Pałac Gorzanów została właścicielem kompleksu pałacowo-parkowego w Gorzanowie w listopadzie 2012 roku. Przystąpiono do ratowania parku i budynków. Zrekonstruowano i postawiono nowe dachy nad skrzydłem wschodnim i zachodnim, rekonstruowane są stropy, przemurowano ogromną ilość rozspojonych, sypiących się murów. Jeszcze w 2012 roku zostały złożone wnioski do NFOŚiGW o dofinansowanie prac renowacyjnych w parku oraz do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego o dofinansowanie prac zabezpieczających, remontowo-budowlanych w pałacu oraz o dofinansowanie rozpoczęcia prac konserwatorskich prowadzących do uratowania jeszcze istniejących polichromowanych drewnianych stropów renesansowo-barokowych.

W styczniu 2013 roku Fundacja złożyła do Marszałka Województwa Dolnośląskiego wniosek o dotację na roboty budowlano-zabezpieczające i rekonstrukcję budynku skrzydła wschodniego przy dziedzińcu południowym.

Gorzanów’2002
Gorzanów’2002

A o stanie pałacu można przeczytać na stronie  m.in.: „Po II wojnie światowej osiedlona tam ludność z kresów wschodnich przestała dbać o obiekt, a nawet w skrajnych przypadkach wykorzystywała cenne elementy wyposażenia pałacowego do własnych celów. Stan obecny po 60 latach zaniedbań można nazwać ruiną. W 2010 roku jedna z właścicielek podjęła próbę zabezpieczenia konstrukcji dachowej, jednak źle przeprowadzone prace remontowe spowodowały dalszą dewastację obiektu (rys. 4). Bogato zdobione wnętrza, które do tej pory nie zostały zdewastowane i rozkradzione ulegają degradacji pod wpływem czynników atmosferycznych, a bogata dekoracja stiukowa ścian i stropów ginie w oczach.

Przeprowadzone latem 2012 prace inwentaryzacyjne pozwoliły określić główne uszkodzenia występujące w omawianym obiekcie, do których można zaliczyć: uszkodzenia dachu w części centralnej pałacu, uszkodzenia i braki stropów, uszkodzenia sklepień, pęknięcia i zarysowania ścian, zawilgocenia murów, stropów i posadzek, uszkodzenia posadzek i tynków.

Pokazana na tej stronie dokumentacja fotograficzna uzmysławia rozmiar zniszczeń i wieloletnich zaniedbań.

Archiwalny widok zespołu pałacowego w Gorzanowie - grafika ze strony pałacu
Archiwalny widok zespołu pałacowego w Gorzanowie – grafika ze strony pałacu

W podsumowaniu napisano: „Przeprowadzona inwentaryzacja uszkodzeń oraz badania pozwoliły określić aktualny stan techniczny przedmiotowego obiektu. Degradacja pałacu jest postępująca a kolejnym częściom obiektu grozi awaria lub nawet katastrofa budowlana. Aby zapobiec dalszej destrukcji i niszczeniu pałacu należy przede wszystkim zabezpieczyć konstrukcję przed wpływami atmosferycznymi poprzez wymianę więźby i pokrycia dachu w skrzydle wschodnim, oraz zapewnić poprawne odprowadzanie wody opadowej z połaci dachowych. Ze względu na zarejestrowane pęknięcia ścian zaleca się usztywnić konstrukcję w miejscach gdzie brak części lub całości stropów. Usztywnienie konstrukcji można uzyskać poprzez zabudowanie nowych stropów bądź zastosowanie tymczasowych ściągów. Uszkodzenia ścian nośnych należy zabezpieczyć poprzez iniekcję zaprawą cementową oraz zbrojenie prętami stalowymi zabetonowanymi w bruzdach prostopadłych do kierunku zarysowania. Drewniane stropy, które zachowały się w dobrym stanie ze względu na swoje zabytkowe walory można wzmocnić np. poprzez zastosowanie taśm z włókien węglowych (taśmy CFRP) a w miejscach stwierdzonej degradacji biologicznej szczególnie w miejscach oparcia belek drewnianych można wykonać wymianę elementów lub wzmocnienia profilami stalowymi albo nakładkami drewnianymi. Przed wprowadzeniem nowych obciążeń użytkowych na zabytkowe stropy drewniane należy wykonać badania materiałowe – przy zbyt niskiej nośności można rozważyć zespolenie zabytkowych stropów drewnianych z współczesną płytą żelbetową. Takie rozwiązanie nie tylko zwiększy nośność elementów ale znacząco usztywni konstrukcję zapobiegając dalszemu rozwojowi pęknięć i zarysowań ścian nośnych.

Wieloletnie zaniedbania dotyczące utrzymania obiektu w odpowiednim stanie technicznym są bardzo trudne do nadrobienia, jednak podjęte działania zabezpieczające przez nowych właścicieli zespołu pałacowego w Gorzanowie napawają optymizmem i pozwalają sądzić, że uda się przywrócić dawną świetność pałacowi jak i całemu jego otoczeniu.

Ten ostatni fragment opinii Akademii Górniczo-Hutniczej napawa optymizmem. Tym bardziej, że fundacja intensywnie planuje swoje prace, pozyskuje dofinansowania (choć na razie skromne) i profesjonalnie dokumentuje w Internecie kolejne etapy remontu.

Wszyscy podejmujący się podobnych zadań wiedzą, że jest to wyboista droga wymagająca wielu wyrzeczeń, ogromnych nakładów finansowych i poświęcenia obiektowi dużej części swojego życia.

My patrzymy na to przedsięwzięcie jedynie jako zwykli turyści i fani obiektów zabytkowych licząc, że możliwie szybko Gorzanów powróci do grona uratowanych obiektów zabytkowych w Polsce i będzie kolejnym wspaniałym przykładem dbałości o nasze wspólne dziedzictwo historyczne. Dlatego zarówno na Facebooku, jak i naszym blogu zachęcamy wszystkich do udzielenia fundacji pomocy – o tym w jaki sposób można pomóc napisano na stronie: http://www.palacgorzanow.pl/index.php/fundacja/jakpomoc

Aby uratować wyjątkowy zabytek oraz pomóc stworzyć w nim centrum kulturalno-edukacyjne i otworzyć dla publiczności, Fundacja inwestuje własne środki oraz stara się o dofinansowanie z instytucji, które takie środki przyznają (m.in. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Marszałek Województwa Dolnośląskiego, itd.)

Potrzebna jest jednak każda pomoc, dlatego gorąco zachęcamy do przekazywania na rzecz Fundacji darowizn, w celu realizowania przez nią działalności statutowej.

Darowizny mogą być przekazywane w formie przelewu na konto bankowe Fundacji oraz w formie gotówkowej lub rzeczowej.

Fundacja dokumentuje każdą wpłatę i przekazanie darowizny Umową Darowizny oraz Potwierdzeniem Przekazania Darowizny.

Fundacja przyjmuje materiały dokumentujące przeszłość pałacu i parku w Gorzanowie.

W celu uzgodnienia formy udzielenia wsparcia prosimy o kontakt telefoniczny pod numerem tel.: 601 81 06 47 lub o wypełnienie formularza kontaktowego, znajdującego się na stronie (wypełnij Formularz Kontaktowy).

Na obecnym etapie potrzebujemy także wszelkich materiałów rozbiórkowych, które mogłyby wspomóc odbudowę pałacu. Jeśli ktoś z Państwa posiada stary budynek ceglany, z którego moglibyśmy pozyskać drewno, cegłę, elementy kamienne itp., prosimy o kontakt telefoniczny: tel. 601 81 06 84.

Poznaj, Polub, Pomóż - Gorzanów
Poznaj, Polub, Pomóż – Gorzanów