Piękne miejsca w Polsce na naszym minikalendarzu

Jeśli ktoś jeszcze nie nabył kalendarza na rok 2012 to może będzie miał ochotę na któryś z naszych minikalendarzy (oczywiście do bezpłatnego wydruku na własnej drukarce).

Z najlepszymi życzeniami dla wszystkich Fanów Polski, jej pięknych i ciekawych miejsc, aby w 2012 roku mogli odkrywać nowe miejsca, a najlepiej aby mogli je osobiście odwiedzić.

PodkarpacieZachodniopomorskiePolskie ZamkNieborówWilanówWojanówZamek Królewski w WarszawieTykocinPałac Pod Blachą2012 - Czocha2012 - Arkadia2012 - Wojanów2012 - Wilanów2012 - Zamek Królewski w Warszawie

Facebook czy Google+ to za mało!

Czytając podsumowanie ze strony: http://cichomir.blog.interia.pl/?id=2184074 o naszej akcji „Ratujemy Polskie Zabytki” zadajemy sobie, ale także i Wam – wszystkim przeglądającym nasze strony o pięknych miejscach w Polsce, w tym także zabytkach – pytanie: dlaczego przy stosunkowo dużej ilości znaczników „Lubię to” i dość wysokiej ilości Fanów, tematyka ratowania zabytków spotyka się z niewielkim, żeby nie powiedzieć nikłym zainteresowaniem?

Zagórz
I nie chodzi nam tu o takie „fotograficzno-krajoznawcze” zainteresowanie ładnymi widokami czy ciekawymi historycznie miejscami. Pytamy o brak czynnego zainteresowania i chęci do faktycznego udziału choćby w napisaniu kilku maili i to na podstawie przygotowanych „gotowców” – więc CTRL+C i CTRL+V i parę dodatkowych kliknięć to dla wielu już zbyt dużo, szczególnie gdy trzeba podpisać takie pismo/mail własnym nazwiskiem… W sumie dołączenie się do takiej czy innej akcji wymaga jednak tych kilku minut na czytanie przedstawianych materiałów, podjęcia decyzji czy chcę wziąć w tym udział, a potem zrealizowaniu paru komputerowych prostych czynności. No i może trzeba czasem potem udać się na pocztę aby odebrać polecony z urzędu. Niby nic takiego… a jednak ogromna większość z czytających i oglądających strony o zabytkach woli biernie patrzeć jak na ich oczach często wartościowe czy choćby piękne obiekty odchodzą w niebyt. Bo po co mi jakiś kłopot, przecież czy taki obiekt będzie istniał czy nie to mnie specjalnie nie zaboli… Lepiej zająć się czymś przyjemniejszym i mniej stresującym, niż wymagać od urzędników po prostu rzetelnej pracy i dbałości o nasze wspólne dziedzictwo historyczne.

Rytro

Jak już znajdziemy się w pobliżu takich obiektów to narzekamy na wszystko i wszystkich, że ktoś (ale przecież nie ja!) nie zadbał aby było tam jeszcze na co popatrzeć. To jest przecież karygodne! Ja tak można zawieść turystów chcących zwiedzać? No właśnie… jak można patrzeć na to wszystko i nie zabrać głosu, nie zainteresować się tym? Jednak można i większość przechodzi obojętnie nad takimi sprawami, mając zapewne poważniejsze własne problemy i dobre wytłumaczenie na własną bierność. Słowem powszechna znieczulica i efekty bezstresowego wychowania młodych pokoleń i życie „obok”, na marginesie rzeczy mnie nie dotyczących. Jeśli mnie samego coś nie dotyczy to po co w ogóle o tym myśleć? I tak znika z naszej przestrzeni jeden obiekt po drugim, bo nie ma komu o niego choćby zapytać.

Ratujemy Polskie Zabytki

Życzymy więc przede wszystkim naszym pięknym zabytkom, aby kolejny rok był dla nich choć trochę bardziej łaskawy w przetrwaniu dla następnych pokoleń. A wszystkim czytającym ten tekst odrobiny aktywności i bezinteresownego działania na rzecz zachowania naszych historycznych korzeni i ich materialnych przejawów w postaci np. zabytków. Nie bądźcie obojętni na to co się wokół was dzieje. Nagłaśniajcie wszędzie – a jest już na FB ponad 7,5 miliona Polaków, na innych portalach pewnie drugie tyle – sprawy związane z waszym otoczeniem, w tym także tym historycznym.

Siedlisko

Wycieczkowe podsumowanie roku 2011

Końcówka roku nastraja do pewnych podsumowań, więc także i my krótko podsumujemy rok 2011.
W roku 2011 odwiedziliśmy ponad setkę miejsc w Polsce na kilku głównych kierunkach. Przed wakacjami byliśmy w Tykocinie i kilku miejscach leżących w pobliżu.

TykocinPotem wakacje skoncentrowane były na 2 kierunkach – Międzyzdroje i okolice:

Międzyzdroje

oraz Jezioro Solińskie i okolice.

Jezioro Solińskie

W samej końcówce lata udało nam się odwiedzić jeszcze Dolny Śląsk dzięki zaproszeniu z Pałacu w Wojanowie, który ufundował nam kilkudniowy pobyt w wyniku losowania wśród swoich fanów na Facebooku.

WojanówFilmowy skrót naszych wycieczek w roku 2011 można zobaczyć w 4 kolejnych odcinkach:

Byliśmy też na początku września w Kozłówce, która zaskoczyła nas wtedy zakazem fotografowania we wnętrzach. Ale po akcji z Panem Michałem Kosiarskim udało się przekonać to muzeum do cofnięcia zakazu.

Patrząc na statystyki, to z naszych wycieczek zamieściliśmy tylko na naszej stronie http://tripsoverpoland.pl 7467 fotografii oraz 69 filmów w naszym kanale na YouTube .

Tych, którzy chcieliby obejrzeć w szczegółach fotografie z wszystkich odwiedzonych w 2011 roku miejsc zapraszamy do naszej głównej wycieczkowej strony począwszy od linku: http://tripsoverpoland.pl/index.php?s=2011-0.php

Zapraszamy także do naszych stron na Facebooku:
http://www.facebook.com/tripsoverpoland
i
http://www.facebook.com/wycieczkipopolsce

oraz na Google+:
https://plus.google.com/b/108482734284033177261/+TripsoverpolandEu/posts

Wszystkim odwiedzającym nasze strony internetowe życzymy na święta, ale też i na co dzień, pogody ducha, optymizmu i wytrwałości, także w odniesieniu do tematyki prezentowanej przez nas. Polska i jej piękne, choć czasem nieco opuszczone miejsca, potrzebują ludzi wytrwałych, cierpliwych i konsekwentnie dążących do zachowania naszych wspólnych historycznych korzeni, potrafiących wskazywać zarówno na problemy jak i na niewątpliwe osiągnięcia. Mamy skromną nadzieję, że nasza praca, a raczej nasza ogromna pasja, którą dzielicie wspólnie z nami dzięki globalnej sieci, przybliżyła zarówno te piękne, pozytywne strony i miejsca w Polsce, jak i pokazała ile jeszcze jest do zrobienia w zakresie zarówno ochrony zabytków jak i ich popularyzacji czy też poszerzenia dostępu dla fotografujących turystów do wnętrz obiektów historycznych, w tym także muzeów. Mamy nadzieję, że zbliżający się szybko rok 2012 będzie dla wszystkich pomyślny, a my będziemy mogli prezentować zarówno nowe ciekawe miejsca w Polsce, jak też odwiedzić ponownie wiele takich, które dla turystów nie są w tej chwili jeszcze przychylne.

Dostępna jest też mapa naszych wycieczek w roku 2011:

Najpiękniej położone polskie zamki (22) – Zamek Królewski i Pałac Pod Blachą w Warszawie

Ten wpis będzie zarówno o pięknie położonym zamku jak i o wzorowym traktowaniu przez jego administrację fotografujących turystów. Kiedy byliśmy tam po raz pierwszy z aparatem fotograficznym –  w roku 1996 – (wtedy jeszcze jakimś analogowym na zwykłe klisze) nie przypuszczaliśmy, że będzie on (zamek – muzeum) kiedyś wzorem do pokazywania dla innych instytucji muzealnych. Już wtedy poza koniecznością wyłączenia lampy błyskowej w zamku zdjęcia można było wykonywać bez żadnych ograniczeń.

Zamek Królewski w Warszawie

Zamek Królewski w Warszawie (http://www.zamek-krolewski.pl/), a dokładnie zespół Zamku Królewskiego i pałac Pod Blachą to miejsce coraz bardziej przyciągające turystów. Dlaczego? Powodów jest na pewno wiele. My zwracamy uwagę na to co nas do zamku przyciąga. Pewnie wielu czytających ten wpis przypomni sobie czasy dzieciństwa lub wczesnej młodości, albo usłyszało o tym z przekazów rodzinnych lub od znajomych – kiedy na początku lat siedemdziesiątych XX wieku  (1971-1974) zamek był odbudowywany to na plac budowy w ramach pomocy przy odbudowie przyjeżdżały wycieczki zarówno z zakładów pracy jak i szkół. Więc prawie każda rodzina znajdzie u siebie kogoś kto dołożył swoją cegiełkę do odbudowy, jeśli nie dosłownie, to przynajmniej w ramach składek społecznych, gdyż odbudowa zamku była całkowicie finansowana z datków społeczeństwa. Być może ten szacunek dla społeczeństwa, które własnym wysiłkiem doprowadziło do ponownego zaistnienia zamku, jest podstawą pozytywnego myślenia o odwiedzających go turystach.

Tak zamek, a w zasadzie to co z niego pozostało, wyglądał zaraz po wojnie (1947):

Zamek Królewski w Warszawie

Historię zamku znaleźć można m.in. w Wikipedii:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_Kr%C3%B3lewski_w_Warszawie

My podamy kilka ważniejszych dat.

W końcu XIII wieku powstał w tym miejscu gród pełniący funkcję siedziby kasztelanów.
W wieku XIV wzniesiono tzw. Wieżę Wielką (Grodzką). Potem obiekt systematycznie rozbudowywano –  był Dwór Wielki i Dwór Mniejszy, szopa sądowa, w której odbywały się sądy ziemskie. W latach 1569-1572 (Leksykon zabytków architektury Mazowsza i Podlasia, Jacek Żabicki, 2010) zamek został poddany gruntownej przebudowie. Największa rozbudowa zamku nastąpiła w latach 1600-1619 i związana była z przeniesieniem rezydencji królewskiej Zygmunta III Wazy z Krakowa do Warszawy.

Zamek Królewski w Warszawie

Podczas tej przebudowy zamek stał się budowlą zbliżoną do tego co widzimy obecnie.

Zamek Królewski w Warszawie

1620-1627 – prace fortyfikacyjne od strony Wisły

1643-1644 – Władysław IV wzniósł na cześć swojego ojca Zygmunta III Wazy kolumnę Zygmunta na Placu Zamkowym.

Kolumna Zygmunta

Podczas potopu szwedzkiego (1655-1656) zamek doznał poważnych szkód, a jego wyposażenie rozgrabiono.

Następne lata to kolejne przebudowy i rozbudowy – 1737-1738 budowa kuchni królewskich, 1740-1752 przebudowa skrzydła północno-wschodniego i jednoczesne przedłużenie w kierunku północnym, 1740-1746 nowe apartamenty króla, 1762-1764 przebudowa Sali Poselskiej.

Okres świetności zamku to panowanie (1764-1795) króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Wtedy król urządził na nowo większość wnętrz dodając cenne wyposażenie w postaci obrazów, luster, zegarów, waz i wielu innych cennych przedmiotów.

Zamek Królewski w Warszawie

Na przełomie 1806 i 1807 roku (19-20 grudnia i 1-30 stycznia) na zamku przebywał cesarz Napoleon Bonaparte. Tutaj (1807) podjął decyzję o utworzeniu Księstwa Warszawskiego.

W latach 20 XIX powstał Plac Zamkowy w miejscu gdzie rozebrano zabudowania przed skrzydłem zachodnim.

Plac Zamkowy

Tymi pracami kierował architekt Jakub Kubicki, autor Arkad Kubickiego, niedawno odremontowanych (remont w latach 1996-2009)  i pięknie komponujących się razem z całym zamkiem.

Zamek Królewski w Warszawie

Wnętrza arkad są obecnie często wykorzystywane na liczne imprezy i wystawy.

Arkady Kubickiego

Od 1815 roku w zamku swoją warszawską siedzibę mieli carowie Aleksander I i Mikołaj I, potem namiestnicy , a od 1877 zamieszkiwali tu carscy generałowie-gubernatorzy. W tym okresie dokonano adaptacji wnętrz zamkowych na mniejsze mieszkania i inne pomieszczenia – zlikwidowano sale Poselską i Senatorską.

Poniżej Sala Senatorska

Sala SenatorskaPoniżej Sala Poselska

Sala Poselska

W 1852 roku zamek zmienił zewnętrzne fasady na późno klasycystyczne, z wyjątkiem skrzydła od strony Wisły. Po powstaniu styczniowym (1863) całkowitemu zniszczeniu uległ ogród królewski od strony Wisły na skutek działań armii carskiej, która wybudowała tu stajnię i koszary kozackie.

Po roku 1918, kiedy Polska odzyskała niepodległość, Zamek Królewski był rezydencją prezydentów i pełnił funkcje reprezentacyjne.

W 1944 roku we wrześniu Niemcy wysadzili zamek w powietrze… Po II wojnie w 1947 roku odtworzono jedynie z ocalałych fragmentów Bramę Grodzką (kiedyś zwaną Wielką). Odbudowa zamku to dopiero lata siedemdziesiąte XX wieku, o czym pisaliśmy na wstępie.

W roku 1980 Stare Miasto w Warszawie (wraz z Zamkiem Królewskim) zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

W latach 2004-2008 prowadzono prace remontowe pałacu Pod Blachą, który od 1989 roku jest częścią zespołu zamkowego.

Pałac Pod Blachą

Ostatnio zaś (16.07.2011) udostępniono turystom po gruntownych pracach restauracyjnych wnętrza siedziby Józefa Poniatowskiego, generała i Wodza Naczelnego Wojsk Polskich Księstwa Warszawskiego.

Pałac Pod Blachą

Historię pałacu Pod Blachą można znaleźć na stronach Wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%82ac_Pod_Blach%C4%85_w_Warszawie lub na stronach Zamku Królewskiego: http://www.zamek-krolewski.pl/?page=2075.

Początki tej budowli, jeszcze jako zwykłej kamienicy sięgają lat 1651-1655. Swój „blaszany” przydomek budynek zyskał po przebudowie zakończonej w latach 30-tych XVIII wieku. Wtedy był własnością Dominika Jerzego Lubomirskiego, podkomorzego koronnego. Dach pokryty został blachą miedzianą, którą po remoncie pałacu widzimy także obecnie.

Pałac Pod Blachą
Blacha nie uratowała jednak pałacu przed pożarem, który w 1760 roku pochłonął to zdawałoby się ogniotrwałe przykrycie. Po tym pożarze pałac przykryto czerwoną dachówką, ale nazwa „pałac Pod Blachą” przetrwała ten dachówkowy okres aż do dzisiejszych czasów.

Od roku 1777 pałac był własnością króla Stanisława Augusta i stał się integralną częścią królewskich rezydencji.

Pałac Pod Blachą

Pałac był wielokrotnie rozbudowywany i przekształcany.

Pod koniec 1794 roku pałac został podarowany przez króla Stanisława Augusta jego bratankowi księciu Józefowi Poniatowskiemu, który zamieszkał tu w 1798 roku. Pałac był wtedy miejscem spotkań literackich, hucznych balów i przyjęć, a ich często frywolny charakter był krytykowany przez mieszkańców Warszawy żyjących wtedy w trudnych materialnie i politycznie czasach, bo był to okres okupacji pruskiej.

W 1820 roku pałac został sprzedany carowi Aleksandrowi i od tego czasu przeznaczono go na mieszkania dla rosyjskich namiestników, którzy przebywali tu aż do roku 1915.

Od 1922 roku w pałacu mieściła się Centralna Biblioteka Wojskowa i inne instytucje wojskowe. Po roku 1926 pałac zaadaptowano na mieszkania pracowników Kancelarii Cywilnej i oficerów Gabinetu Wojskowego prezydenta Ignacego Mościckiego.

W czasie II wojny światowej (1939-1944) w pałacu stacjonowała żandarmeria niemiecka. Okres wojny zakończył się dla pałacu uszkodzeniami bryły budynku i pozbawieniem dachu. Zaraz po wojnie, po remoncie (1945-1949), pałac był siedzibą m.in. Archiwum Głównego Akt Dawnych, Państwowych Zbiorów Sztuki i Biura Budowy Trasy W-Z.

Od 1989 roku pałac został przekazany Zamkowi Królewskiemu i stał się częścią kompleksu muzealnego.

Więcej zdjęć Zamku Królewskiego i pałacu Pod Blachą można zobaczyć na naszych stronach:

Zamek Królewski w Warszawie’2002

Zamek Królewski w Warszawie’2007

Zamek Królewski w Warszawie’2011

Pałac Pod Blachą

Zapraszamy także do obejrzenia naszych filmów o Zamku i pałacu Pod Blachą:

Kompleks zamkowy to obecnie ogromna instytucja zarówno pod względem powierzchniowym czy kubaturowym, ale także w zakresie organizowanego tu umiejętnie ruchu turystycznego. Świadomość służebności społeczeństwu i umiejętność realizacji jego potrzeb w zakresie historii czy kultury, ale także dostrzeganie coraz bardziej dostępnych powszechnie nowinek technologicznych w postaci sprzętu foto czy wideo stwarza tutaj bardzo pozytywny klimat dla obu stron. Zamek nigdy nie zabraniał turystom fotografowania – oczywiście bez lamp błyskowych, a nawet jak coś komuś błysnęło przypadkowo to nie było to powodem do wprowadzania zakazów. Upowszechnianie wiedzy historycznej lub samo zachęcanie do jej poznawania poprzez choćby zapewnienie możliwości realizacji swoich pasji przez odwiedzających kompleks zamkowy to bardzo dobry pomysł. Życzymy innym obiektom muzealnym takiego podejścia do zwiedzających. My zawsze tu chętnie wracamy i z niecierpliwością myślimy już o następnych odwiedzinach, kiedy rozstajemy się z tym pięknym miejscem.